blagam problem stulecia!!!

IP: *.lublin.mm.pl 22.04.03, 19:46
przepraszam z gory za tytul dla wielu nie bedzie to problem stulecia,dla mnie
jest.musialam Was wszytkich czyms zachecic.otoz od dwoch lat spotykalam siez
45 letnim mezczyzna(ja mam 20...).byl idealnym kochankiem,doswiadczony
dojrzaly meczyzna.kochalismy sie zarowno psychicznie jak i fizycznie(bardzo
czesto,kilka razy dziennie).kilka tygodni temu napisal mi list w ktorym
oznajmil ze juz tak dluzej nie moze,musi mi powiedziec ze ma zone ,dzieci i
je kocha nad zycie a ze mna byl tylko i wylacznie dla sexu i dla pozadania i
potrzeb.przepraszal mnie za to juz milion razy,podziwiam go mimo wszytko za
szczerosc chciaz wiem ze powinnam dc mu kopniaka w tylek.on nadal chce ze mna
byc,jednak teraz juz wiem dlaczego.nigdy nie byl wobec mnie wulgarny do
niczego nie zmuszal.moze powinnam kontynuowac ten zwiazek,dpoki nie znajde
kogos w moim wieku kochajacego mnie?jedyne ryzyko to ciaza.pomocy!pytalam juz
przyjaciol,jednak oni tylko pukaja sie w czolo i kaza mi go olac.ale ..ja go
chyba kocham.paranoja.
    • Gość: Elbereth Re: blagam problem stulecia!!! IP: *.142.3.213.dial.bluewin.ch 22.04.03, 21:25
      Czesc, tak sie sklada, ze niedawno bylam w podobnej sytuacji jak Ty. Zwiazalam
      sie z zonatym facetem, bylo nam razem cudownie. Tez jestem mloda i w ciagu
      minuty moglam podac 30 powodow dla jakich powinnam pozostac w tym zwiazku, lecz
      los zetkanal mnie z tym forum i z dramatami kobiet zdradzanymi przez mezow.
      Dopiero gdy przeczytalam co one przezywaja zaczelam sie glebiej zastanawiac nad
      moja pozycja. Doszlam do wniosku ze On oszukuje kobiete ktora kocha( gdyby jej
      nie kochal nie bylby z nia) wiec jaka wartosc mi przedstawia.Ja zasloguje na
      kogos lepszego. Teraz jestem sama, on spotyka sie z kolejana naiwna. Czekam na
      prawdziwa milosc i prawdziwego faceta. Lepiej byc samemu niz w zwiazku ktory
      nie jest idealny( tu uogolniam ale nie chce sie juz rozpisywac).
      decyzje podejmiesz i tak sama, ale wczesniej posluchaj co mowi Twoje serce.
      Pozdrawiam
      Elbereth
    • cal-ineczka żaden problem 22.04.03, 22:08
      Ty to jestes wariatka. (sory!)
      Psujesz mu jego zycie malzenskie, cokolwiek by to nie znaczylo,
      zabierasz komus meża, ojca, -kiedys to wszystko przez ciebie sie rozpadnie,
      postaw sie na miejscu zdradzanej zony, nie szkoda by Ci jej bylo?
      Jak nie to Ty go chyba nie kochasz......
      Gdybys go kochala to wiedzialabys doskonale ile kosztuje kazda zdrada,
      a nawet kazda tesknota. Kazdy brak.......

      A on jest chyba rąbnięty. Nie potrafi rozmawiac ze swoja żoną,
      -od problemow rodzinnych ucieka do Ciebie.
      • Gość: Nieznany? Re: żaden problem IP: 24.83.56.* 22.04.03, 23:09
        Jestem Facetem(46lat),moze przykre lecz rozsadne -Usun ciaze(jesli jeszcze jest
        czas),wypchnij go z pamieci.Nic nikomu nie mow(i tak Ci nic nie pomoga,a maja
        dlugie jezyki).Jeszcze jestes b.mloda znajdziesz swojego-gwarantuje.Czas to
        najlepszy lekarz(a wiem,ze to boli).Pzdr.zycze powodzenia-nie zalamuj
        sie.Nieznany.
        • Gość: nieznana Re: żaden problem IP: *.media4.pl / 10.5.14.* 22.04.03, 23:16
          Po Pierwsze - ona nie jest w ciazy i nie zamierza
          Po drugie - do czego Ty ja namawiasz?
          czekaj, niech ja namowie moich znajomych do.....
          musze tylko znalezc twoj adres, wystarczy IP.....

          • prawo3 Re: żaden problem 23.04.03, 02:34
            Gość portalu: nieznana napisał(a):

            > Po Pierwsze - ona nie jest w ciazy i nie zamierza
            > Po drugie - do czego Ty ja namawiasz?
            > czekaj, niech ja namowie moich znajomych do.....
            > musze tylko znalezc twoj adres, wystarczy IP.....

            A czy Ty wiesz ze szantazujesz nieznanego? Ze wglad do osobistych to jest
            przesladowanie i nielegalne? Chcesz ograniczyc wolnosc slowa? Acha, dla Ciebie
            komunizm to idealny system. To Ty mozesz miec problem jak ktos Ciebie wytropi
            po IP. Lepiej uwazaj zanim cos napiszesz, bo wyladujesz w wiezieniu. Jestem
            oburzony, ze Twojego posta nie usunieto.
            • cal-ineczka Re: żaden problem 23.04.03, 13:57
              To tak najlepiej pojsc na latwizne. Acha. Ciaza - no to trzeba usunac i hej.
              no żaden problem!
              wasze zdrowie!
              • prawo3 Re: żaden problem 23.04.03, 15:03
                cal-ineczka napisała:

                > To tak najlepiej pojsc na latwizne. Acha. Ciaza - no to trzeba usunac i hej.
                > no żaden problem!
                > wasze zdrowie!

                Nie o to chodzi! To jest indywidualna sprawa i nikt nie ma prawa narzucac
                swojego zdania innym. A juz pogrozki nieznanej typu "znajde adres po IP" sa
                przestepstwem. Pozdrawiam Cie
                • Gość: cal-ineczka Re: żaden problem IP: *.media4.pl / 10.5.14.* 24.04.03, 00:21
                  umyślne zabójstwo - 1 z 3 grzechow wolajacych o pomste do nieba
                  (+5. nie zabijaj oczywiscie)
                  gdzies w prawie jest jeszcze, że jak ktoś milczy widzac czyjas krzywde to jest
                  razem z tym ktory zabija, po jego stronie. (Paser?)
                  Wiec ja protestuje!
                  W imieniu prawa!

                  Co tam Twoje prawo.
                  Boże prawo. Ono jest ponad wszelkim prawem.
                  • kohanek Re: żaden problem 29.04.03, 01:08
                    Gość portalu: cal-ineczka napisał(a):

                    > umyślne zabójstwo - 1 z 3 grzechow wolajacych o pomste do nieba
                    > (+5. nie zabijaj oczywiscie)
                    > gdzies w prawie jest jeszcze, że jak ktoś milczy widzac czyjas krzywde to
                    jest
                    > razem z tym ktory zabija, po jego stronie. (Paser?)
                    > Wiec ja protestuje!
                    > W imieniu prawa!
                    "">
                    > Co tam Twoje prawo.
                    > Boże prawo. Ono jest ponad wszelkim prawem.

                    A prawo do zycia? Znam kogos kto juz nie zyje. Dziewczyna byla skromna, dobra,
                    zyczliwa. Zostala zgwalcona przez zbira. Oczywiscie zachowala ciaze z
                    powodow "Twoich". Jednakze nie mogla patrzec na dziecko, ktore jej przypominalo
                    pinajego brudasa ktora ja zgwalcil brutalni( byla wprost ranna). Nie mogla zyc
                    ze soba bo nie potrafila pokochac tego dziecka. Popelnila samobojstwo
                    :-((((((( Nie daj Boze zebys znalazla sie w Jej sytuacji. Ale nigdy
                    niewiadomo, takie jest psie zycie.
        • Gość: Do Nieznanej Re: żaden problem IP: 24.83.56.* 23.04.03, 01:26
          -I co mi zrobisz jak mnie zlapiesz?-Get lost you and stay a way.Nieznany.
      • otcoo Re: żaden problem 05.05.03, 00:45
        cal-ineczka napisała:

        > Ty to jestes wariatka. (sory!)
        > Psujesz mu jego zycie malzenskie, cokolwiek by to nie znaczylo,
        > zabierasz komus meża, ojca, -kiedys to wszystko przez ciebie sie rozpadnie,
        > postaw sie na miejscu zdradzanej zony, nie szkoda by Ci jej bylo?
        > Jak nie to Ty go chyba nie kochasz......
        > Gdybys go kochala to wiedzialabys doskonale ile kosztuje kazda zdrada,
        > a nawet kazda tesknota. Kazdy brak.......
        >
        > A on jest chyba rąbnięty. Nie potrafi rozmawiac ze swoja żoną,
        > -od problemow rodzinnych ucieka do Ciebie.

        Trudno dawac rade dopoki samej sie nie bylo w tej sytuacji. Milosc czesto
        oslepia.
    • Gość: Y IDIOTKA... IP: 62.233.175.* 23.04.03, 09:23
      Brak mi slow...
      • Gość: Hella Re: IDIOTKA... IP: *.chello.pl 23.04.03, 09:28
        Przez 2 lata nie zorietowalas sie, ze jest zonaty??!! Nic dodac nic ujac
    • observatorka Re: blagam problem stulecia!!! 23.04.03, 10:19
      calineczka i nieznana to chyba bliskie przyjaciolki, maja identyczne IP i
      poglady, sadzac po innym watku: "zostalam zgwalcona" :-))))))
      • Gość: maly Re: blagam problem stulecia!!! IP: 194.9.223.* 24.04.03, 14:00
        dokładnie , i tylko 2 minuty różnicy między jednym bzdurnym wątkiem a drugim.
        Ale z was w większości dewoty , nie usuwac i nie usuwać jak świadkowie jechowy
        namawiacie do swoich racji . A prawda jak zwykle leży po środku , czy lepsze
        dzieciaki za wszelką cene,które rójnują młodych rodziców , dzieci niechciane z
        powodów których rodzice zmuszają sie do życia ze sobą wbrew woli . Kłótnie ,
        niedostatek rodzi w dziecku depresję , poczucie winy albo pobudza ciąg do
        dewiacji . Spotyka na podwórku takie same jak ono i tworzą bandę przed którą
        drżymy my dorośli , a jakie będą ich dzieci ?? Potem szybkie rozwody ,
        alimenty , przekazywanie dziecka z rąk do rąk - nie chciałbym byc takim
        dzieckiem , nie chciałbym być piątym kołem u wozu , przykrą koniecznością ,
        skutkiem fajnej zabawy która skończyła się brakiem upragnionego okresu .
        Kiedyś było łatwiej , ślub , 2 lata pracy , mieszkanie spółdzielcze , wczasy i
        można było świat doganiać .

        observatorka napisała:

        > calineczka i nieznana to chyba bliskie przyjaciolki, maja identyczne IP i
        > poglady, sadzac po innym watku: "zostalam zgwalcona" :-))))))
        • cal-ineczka spadaj maly 24.04.03, 16:37
          A to wszystko to juz sam sobie dodales.
          Ja nic takiego nie mowilam, i nie mam zamiaru wplatywac sie w dyskusje typu
          ilosc dzieci a pieniadze
        • karaa Re: blagam problem stulecia!!! 28.04.03, 00:47
          Jest takie powiedzenie: " co osoba pusci w obieg to wraca do osoby" Oby tylko
          tez zart nie stal sie rzeczywistoscia dla autorki. Bo zart rzeczywiscie okrutny.
    • goscia2 Re: blagam problem stulecia!!! 25.04.03, 01:24
      Nie rozumiem po co sie bawic ludzkimi uczuciami i zakladac takie watki?
      Z powaznej sprawy robic zabawe i po co? Potem naprawde ktos bedzie potrzebowal
      pomocy a nikt z forumowiczow nie potraktuje jego/jej powaznie. I osoba ktore
      zalozyla takie watki dla zabawy bedzie miala ich na sumieniu. Gratuluje
      znieczulicy autorko i niektorym odpowiadajacym na watek.:-((((((((( Ale niech
      Bog Was osadzi.
      • goscia2 Re: blagam problem stulecia!!! 25.04.03, 01:25
        goscia2 napisała:

        >
        > pomocy a nikt z forumowiczow nie potraktuje jego/jej powaznie. I osoba ktore
        > zalozyla takie watki dla zabawy bedzie miala ich na sumieniu. Gratuluje
        > znieczulicy autorko i niektorym odpowiadajacym na watek.:-((((((((( Ale
        niech
        > Bog Was osadzi.

        Poprawka: niech Bog CIEBIE osadzi


    • uloteczka Re: blagam problem stulecia!!! 30.04.03, 01:10
      No ja mialam faceta duzo starszego. Wdowca, ktory ciagle mial w glowie te
      zmarla zone. Porownywal mnie do swojej milosci zycia. Byl bardzo zafascynowany
      kobietami z jego pokolenia, mieli cos wspolnego, smiali sie razem. Ja bylam
      raczej upychana. Jego milosc do mnie byla inna. Taka poblazliwa chyba, ktora
      nie pozwolila mi sie rozwinac. Po jakims czasie zaczynalamm go irytowac.Ze
      jestem dorosla, a chce tatunia a nie mezczyzne. Mowil ze nie moze byc moja
      nianka, ze go nudze i ze go nie rozumiem. Zakochal sie w kobiece blizej jego
      wieku, ktora jak mowil byla prawdziwa kobieta. Mam chlopca troszke starszego
      teraz i jestem szczesliwa. :-))))))
      • Gość: plum1000 do idiotki? IP: *.nowysacz.cvx.ppp.tpnet.pl 02.05.03, 12:09
        hm nie wierze ze nie zorientowalas sie przez tyle czasu ze on jest zonaty, hm
        nigdy nie widzialas np jego dowodu osobistego? przeciez w dowodzie/chyba/ sa
        dzieci wpisane. nigdy nie zdziwilo Cie np to ze przyjezdal kiedy on chcial a
        nie kiedy Ty chcialas??
        pytam bo czuje ze mam podobnego "faceta", z netu... i nie wiem teraz czy sie z
        nim spotkac czy nie. twierdzi ze kawaler, lat 37, i tak dalej. ale jak moge to
        sprawdzic???
        P
        • messja Re: do plum 02.05.03, 13:05
          Gość portalu: plum1000 napisał(a):

          > hm nie wierze ze nie zorientowalas sie przez tyle czasu ze on jest zonaty,
          hm
          >
          > nigdy nie widzialas np jego dowodu osobistego? przeciez w dowodzie/chyba/ sa
          > dzieci wpisane. nigdy nie zdziwilo Cie np to ze przyjezdal kiedy on chcial a
          > nie kiedy Ty chcialas??
          > pytam bo czuje ze mam podobnego "faceta", z netu... i nie wiem teraz czy sie
          z
          >
          > nim spotkac czy nie. twierdzi ze kawaler, lat 37, i tak dalej. ale jak moge
          to
          >
          > sprawdzic???
          > P

          przeciez sama mowilas: dowod osobisty:)
          • Gość: plum1000 Re: do plum IP: *.nowysacz.cvx.ppp.tpnet.pl 02.05.03, 22:40
            nie smiem na 1szym spotkaniu powiedziec pokazuj mi tu zaraz dowod os. no dobra
            potrafie tak powieedziec ale to by swiadczylo o mojej glupocie.
            PLum
    • mysterious.smile Re: blagam problem stulecia!!! 03.05.03, 03:41
      Zastanawiają mnie motywy, jakimi kieruje się mistyfikator(ka) z Lublina.
      Pomijając IP, ma dość charakterystyczny sposób pisania (chaotyczny, często bez
      spacji, zdania zaczęte małą literą). Naprawdę, dziwny jest ten świat.
      • goscie Re: blagam problem stulecia!!! 03.05.03, 04:27
        Co do motywu autorki, przeczytaj watek tej samej autorki "Jestem zgwalcona",
        moze cos wspolnego znajdziesz w dwoch watkach. Moze cos sama wydedukujesz.
        • Gość: plum1000 Re: blagam problem stulecia!!! IP: *.nowysacz.cvx.ppp.tpnet.pl 03.05.03, 09:44
          hm gdybys nie napisal zeby przeczytac watek 'jestem zgwalcona'to bym go i niue
          przeczytala...Faktycznie-przyznaje- dosc tepa ta osóbka-nawet sie nie
          zalogowala by IP nie bylo widac...
          Niektorych ciesza zabawy, dosc dziwne...

          Plum
          • dziwaq Re: blagam problem stulecia!!! 03.05.03, 11:08
            Gość portalu: plum1000 napisał(a):

            > hm gdybys nie napisal zeby przeczytac watek 'jestem zgwalcona'to bym go i
            niue
            > przeczytala...Faktycznie-przyznaje- dosc tepa ta osóbka-nawet sie nie
            > zalogowala by IP nie bylo widac...
            > Niektorych ciesza zabawy, dosc dziwne...
            >

            Wlasnie ze nie tepa. Celowo sie nie zalogowala zeby bylo widac ze jest pisane z
            innej miejscowosci, (czyli niby nie ona).
            • Gość: plum1000 Re: blagam problem stulecia!!! IP: *.nowysacz.cvx.ppp.tpnet.pl 03.05.03, 21:42
              Ip jest to samo w obydwu watkach...starsznie by to dziwny zbieg okolicznosci
              byl! a ja w takie 'zbiegi'nie wierze.Jest glupia jak but...i tyyle
              bo nawet klamac nie umie inteligentnie
              PLum
        • messja Re: blagam problem stulecia!!! 03.05.03, 18:16
          goscie napisała:

          > Co do motywu autorki, przeczytaj watek tej samej autorki "Jestem zgwalcona",
          > moze cos wspolnego znajdziesz w dwoch watkach. Moze cos sama wydedukujesz.

          a ta znowu swoje...:)
    • white.falcon Re: blagam problem stulecia!!! 03.05.03, 16:50
      Mam nieodparte wrażenie, że ktoś nas chce "wrobić" w tematy niechcianych ciąż,
      dziwnych związków i p.t. Nie róbmy tu polityki. Każdy ma prawo do wyrażania
      swoich poglądów, ale sądzę, że prowadzenie wojny religijnej na "Romantice" jest
      jak najbardziej bez sensu. Jeżeli ktoś chce zająć się nawracaniem i dyskusją na
      temat aborcji lub nie, to niech założy sobie forum prywatne i tam poucza tego,
      kto ma na to ochotę. Ja "Romantikę" cenię sobie za coś innego - za urok czasem
      śmiesznych, czasem poważnych wątków - za niepowtarzalnych jej stałych
      bywalców.:)I wcale mi się nie podoba, że ktoś robi sobie żarty, bo
      rzeczywiście - może i tak być, że napisze osoba, mająca rzeczywisty problem, a
      ludzie ją potraktują obojętnie, bo uznają, że to kolejna "podpucha".
      • messja Re: blagam problem stulecia!!! 03.05.03, 18:13
        white.falcon napisała:

        > Mam nieodparte wrażenie, że ktoś nas chce "wrobić" w tematy niechcianych
        ciąż,
        > dziwnych związków i p.t. Nie róbmy tu polityki. Każdy ma prawo do wyrażania
        > swoich poglądów, ale sądzę, że prowadzenie wojny religijnej na "Romantice"
        jest
        >
        > jak najbardziej bez sensu. Jeżeli ktoś chce zająć się nawracaniem i dyskusją
        na
        >
        > temat aborcji lub nie, to niech założy sobie forum prywatne i tam poucza
        tego,
        > kto ma na to ochotę.

        uwag kilka:
        1)"wojny relgijne" nie sa moze najbardziej romantyczne, ale trudno komus
        zabranic przedstawiania i przekonywania do swoich pogladow. mnie np. "wojny
        religijne" poprostu nudza, dla tego je omijam i uwazam, ze nie ma sie czym
        przejmowac.

        2)zakladanie prowokacyjnych "podpuszaczajcych watkow" rzeczywiscie jest
        nieladnie i niepotrzebne, ale z innych powodow niz mowilas, bo jak pokazuje
        historia tego forum, radzacych sie i radzacych nigdy tu nie brakuje...
        poprostu takie watki nabijaja w buteke niewinnych niczemu forumowiczow i to
        jest nie wporzadku.

        3) nie ma zadnych podstaw(moim zdaniem) ani dowodow(obiektywnie) by rzucac cien
        podejzen, jesli chodzi o te prowokacje, pod kierunkiem jakies konkretnej osoby.
        szkoda zostala wyrzadzona, jedni dali sie nabrac inni nie, i nie ma co
        szukac "winnych".
        na przyszlosc poprostu badzmy ostrozniejsi.
        • otcoo Re: blagam problem stulecia!!! 06.05.03, 02:27
          Jezeli ktos chcial poruszyc tematyke niechcianej ciazy, to przeciez mozna bylo
          tak zrobic uczciwie. Po co wymyslac historie? Po jakie licho udawac ze cos
          takiego sie stalo? I tutaj jest wlasnie ta nieuczciwosc,
          ten okrutny zart :-((((
Inne wątki na temat:
Pełna wersja