jestem zgwalcona

IP: *.lublin.mm.pl 22.04.03, 19:59
wiem ze jest to forum romantica jednak moj problem jest dla mni
gignatyczny,musze poprsoic o pomoc.ok 2 misce temu zostalm zgwalcona przez
kolege z pracy.zostalismy po godzinach ,on zamknal mi pdzrzwi do pokoju na
klucz i brutalnie sie na mnie rzucil.od tamtej pory nie mam okresu,mam
mdlosci zle suie czuje.nikomu nie powiedzilama o tamtym,mieszkam w duzym
miescie z dala od rodziny a przyjaciolom po psrotu mi wstyd.jezeli jestm w
ciazy,po prstu sie zabije.mam 19 lat(parcuje jako pewnoiego rodzaju
praktykantka)i zadnej przyszlosci,bez studiow.K.(gwalciciel)ma 51 lat.ma 4
dzieci i zone.chce mi sie wymiotowac na mysl ze taki....ma zostac ojcem..boze
co ja pisze czy to wazne..powiedzcie mi czy w wypadku gwaltu mozna legalnie
usuwac ciaze?
    • Gość: Andzrej Kareńczuk Re: jestem zgwalcona IP: *.lublin.mm.pl 22.04.03, 20:08
      slonko nie mysl o usuwaniu ciazy,bo bedziesz tego zalowala do konca
      zycia.PIERWSZE CO ZROB,TO TELEFON DO RODZINY I PRZYJACIOL I O WSZYTKIM IM
      POWIEDZ.POTEM POLICJA,niech ten palant poniesie odpowiedzilanosc za sowj
      czyn.zapewnia ci tym samym opieke .Twojemu dziecku rowzniez.trzymaj sie choc
      wiem ze to trudne.modl sie zeby zamkneli tego bydlaka i nie zrobil nikomu wicej
      krzywdy.trzymam za Ciebie kciuki ,bedzie ok.nie ty pierwsza i nie ostatnia
      zostalas tak brutalnie potraktowana a wiele osob wyszlo na prostai sa sczesliwi.
    • pioggia Re: jestem zgwalcona 22.04.03, 20:16
      powinnas przede wszystkim zglosic ten fakt policji by mogla podjac niezbedne
      czynnosci. jesli faktycznie jestes w ciazy, prawo dopuszcza w takim przypadku
      aborcje. Wstyd nie jest tu istotny, nie zwlekaj zglos sie na policje lub jesli
      to trudne do organizacji pomagajacej kobietom w takich sytuacjach. Niestety nie
      znam adresow ale w sieci ustalenie ich nie powinno byc trudne. Badz silna i nie
      poddaj sie momo wszystko.
      • cal-ineczka egoistko....... 22.04.03, 21:58
        To nie będzie tak hop. Zeby zatluc dziecko w lonie matki nie stosuje sie jednak
        zadnego srodka chemicznego, tabletki . To bedzie na zasadzie tortur. Calego
        maleństwa odrazu nie mozna niczym potraktowac, odbywa sie to przez odrywanie
        poszczegolnych czesci ciala dziecka. Nie martw sie, ono nie potrafi plakac, nie
        bedziesz musiala sluchac jak go boli.
        Radze odrazu, jak najszybciej zdecydować się co najpierw - LEKARZ SPYTA:
        co teraz - rączka, nożka - to bedzie zalezalo wylacznie od ciebie.
        Wiec przygotuj sie na to wczesniej bo w trakcie pewnie nie wiedziala.
        Powodzenia!
        • jmx Re: egoistko....... ????????????????????? 23.04.03, 01:15
          Wiesz Calineczko, nie spodziewałam sie tego po Tobie....
          • krotko Re: egoistko....... ????????????????????? 23.04.03, 09:51
            jmx napisała:

            > Wiesz Calineczko, nie spodziewałam sie tego po Tobie...

            nie? a ja tak, tu wlasnie widac konsekwencje spaczonej poboznosci :-(((.
            >
        • Gość: eliza Re: egoistko....... IP: *.client.comcast.net 23.04.03, 01:26
          cal-ineczka napisała:

          > To nie będzie tak hop. Zeby zatluc dziecko w lonie matki nie stosuje sie
          jednak
          >
          > zadnego srodka chemicznego, tabletki . To bedzie na zasadzie tortur. Calego
          > maleństwa odrazu nie mozna niczym potraktowac, odbywa sie to przez odrywanie
          > poszczegolnych czesci ciala dziecka. Nie martw sie, ono nie potrafi plakac,
          nie
          >
          > bedziesz musiala sluchac jak go boli.
          > Radze odrazu, jak najszybciej zdecydować się co najpierw - LEKARZ SPYTA:
          > co teraz - rączka, nożka - to bedzie zalezalo wylacznie od ciebie.
          > Wiec przygotuj sie na to wczesniej bo w trakcie pewnie nie wiedziala.
          > Powodzenia!

          Coz za empatia, po prostu dech mi zaparlo. Nie wiem, czy smiac sie czy plakac.
          Tak bardzo sie wczuwasz w cierpienie nienarodzonego dziecka, a czemu nie
          potrafisz wyobrazic sobie, co czuje kobieta zgwalcona, bedac w ciazy z kims,
          kogo zapewne nienawidzi teraz najbardziej na swiecie. Ja nie bylam zgwalcona,
          choc niewiele brakowalo (uratowalo mnie czyjes nadejscie) i nie wyobrazam
          sobie, zebym miala urodzic dziecko tego potwora. Choc minelo wiele lat na mysl
          o nim czuje niewyobrazalne obrzydzenie. A ja nie bylam zgwalcona!
          Nie zycze Ci, zeby zycie postawilo Cie kiedys w takiej sytuacji, w jakiej jest
          autorka tego watku. Smiem przypuszczac, ze zweryfikowalo by to nieco Twoje
          poglady. Obys nie natknela sie wtedy na kogos, kto bylby tak samo delikatny jak
          Ty.
          A zeby nie bylo watpliwosci, to nie ja takze jestem przeciwna aborcji i
          cierpienie nienarodzonych dzieci nie jest mi obojetne. Ale w przeciwienstwie do
          Ciebie potrafie zrozumiec kobiete zgwalcona i daje jej pelne prawo wyboru,
          szanujac jej decyzje i co wiecej podziwiajac, cokolwiek nie postanowi, gdyz
          obydwa wyjscia wymagaja ogromnej odwagi i sa traumatycznym przezyciem.
          Pozdrawiam z nadzieja, ze nastepnym razem zastanowisz sie zanim powiesz cos
          takiego.
          • ona55 Re: egoistko....... 23.04.03, 05:15
            Gość portalu: eliza napisał(a):
            plakac.
            > Tak bardzo sie wczuwasz w cierpienie nienarodzonego dziecka, a czemu nie
            > potrafisz wyobrazic sobie, co czuje kobieta zgwalcona, bedac w ciazy z kims,
            > kogo zapewne nienawidzi teraz najbardziej na swiecie. Ja nie bylam zgwalcona,
            > choc niewiele brakowalo (uratowalo mnie czyjes nadejscie) i nie wyobrazam
            > sobie, zebym miala urodzic dziecko tego potwora. Choc minelo wiele lat na

            Elizo popieram. Nie moge wyjsc z podziwu dla zatwardzialego serca tej osoby o
            nicku calineczka. A moze ta cali osoba pochodzi z jakiejs zacofanej rodziny z
            ciemnej wsi. Kto wie? Na to mi wyglada!
            • meduza4 Re: egoistko....... 23.04.03, 09:44
              Wezcie jeszcze pod uwage cierpienia dziecka narodzonego,
              ktore wie, ze jest niechciane i niekochane...
              Cos o tym wiem z wlasnego doswiadczenia i poczucie
              bycia osoba niekochana przez rodzicow wyciska pietno
              na calym zyciu...
              Nie chce namawiac do aborcji, ale nie jestem tez jej
              absolutna przeciwniczka... Zycie jest jakie jest i
              czasami
              mamy wybor jedynie miedzy zlem wiekszym a mniejszym...
        • Gość: Sergiusz Re: egoistko....... IP: 213.17.172.* 23.04.03, 11:09
          Przerażasz mnie.

          MS.
        • agnieszkaefka Re: egoistko....... 24.04.03, 16:13
          Ty głupia kretynko

          cal-ineczka napisała:

          > To nie będzie tak hop. Zeby zatluc dziecko w lonie matki nie stosuje sie
          jednak
          >
          > zadnego srodka chemicznego, tabletki . To bedzie na zasadzie tortur. Calego
          > maleństwa odrazu nie mozna niczym potraktowac, odbywa sie to przez odrywanie
          > poszczegolnych czesci ciala dziecka. Nie martw sie, ono nie potrafi plakac,
          nie
          >
          > bedziesz musiala sluchac jak go boli.
          > Radze odrazu, jak najszybciej zdecydować się co najpierw - LEKARZ SPYTA:
          > co teraz - rączka, nożka - to bedzie zalezalo wylacznie od ciebie.
          > Wiec przygotuj sie na to wczesniej bo w trakcie pewnie nie wiedziala.
          > Powodzenia!
          • cal-ineczka Ty debilko, ty............ 25.04.03, 08:59
            Nie, ja pisalam calkiem poważnie.
            Jak dotad cale sprawy koncza sie na watku moralnym
            -mozna, nie mozna, a co na to rodzina, kosciol,
            -druga strona medalu to uzalanie sie nad ofiarą, jaka to ona biedna.
            A nikt nie mysli o tym malym kims - co ono wtedy czuje.
            "Niemy krzyk", i inne bajki - dobrze pokazuja,
            że jednak nie ma zadnej tabletki, ktora umartwialaby dziecko bez skutkow
            ubocznych dla matki - dlatego niczym nie znieczula sie tego malego
            -wszystko odbywa sie na żywca.
            (I to nie bajka)
            • zofia9 Re: Ty debilko, ty............ 25.04.03, 09:46
              cal-ineczka napisała: Ty debilko, ty...

              No ladnie, wyzywanie.. Wiesz ze czytajac Twoje posty dochodze do wniosku ze
              zachowujesz sie jak nienormalna osoba, rabnieta, (wlasnie tak jak napisalas o
              innej kobiecie ze jest rabnieta). Moralizujesz, pouczasz, traktujesz ludzi
              pogardliwie. Nawet Biblia mowi: nie osadzaj bo bedzie osadzony, kochaj
              blizniego itd. Jestes czasami wrecz niebezpieczna. Nie wiem czy tym swoim
              postepowaniem nie narobilas juz jakies szkody tutaj. Jezeli masz powyzej 13 lat
              to jestes niedorozwinieta. Twoje zachowanie jest wprost zenujace. Zostaw pewne
              tematy innym.
              • cal-ineczka ^T^T^T^T^T^T^ 25.04.03, 10:13
                no to byla tylko odpowiedz na "ty glupia kretynko"
                -ona moze, a ja to nie?
                chyba smieszna jestes.
                • zofia9 Re: ^T^T^T^T^T^T^ 25.04.03, 10:19
                  cal-ineczka napisała:

                  > no to byla tylko odpowiedz na "ty glupia kretynko"
                  > -ona moze, a ja to nie?
                  > chyba smieszna jestes.

                  Ale to Ty ciagle sie powolujesz na Boga, no wiec oko za oko? czy nadstawisz
                  drugi policzek?

                  A tez mysle ze nie mozesz wiecznie tkwic w pojeciu ze jestes mala dziewczynka
                  (nick: cal-ineczka) w nadziei ze Tobie ujda infantylne wypowiedzi. Jezeli jeses
                  dorosla kobieta to...Najlepiej zmien nick i zacznij myslec jak dorosla kobieta.
                  Moze wtedy zrozumiesz inne kobiety w Twoim wieku i nie bedziesz osadzac.
            • Gość: ru Re: Ty debilko, ty............ IP: *.chello.pl 29.04.03, 00:58
              to przykre ze pewne osoby ( calineczka) moga zaistniec tylko na forum.
              wszedlem na chwilke i czytam sobie ten watek i gdyby nie jego smutny wymiar to
              powiedzialbym ze smiac mi sie chce z tej osobki o niku calineczka. jedyny
              swiat tej osobki to te forum, przykre:-(((
              zycze Ci realnego zycia osobko z przekonaniami, ktore Cie przytlaczaja:-(
      • inteligentna Re: jestem zgwalcona 07.05.03, 01:31
        pioggia napisał:

        > powinnas przede wszystkim zglosic ten fakt policji by mogla podjac niezbedne
        > czynnosci. jesli faktycznie jestes w ciazy, prawo dopuszcza w takim przypadku
        > aborcje. Wstyd nie jest tu istotny, nie zwlekaj zglos sie na policje lub
        jesli
        > to trudne do organizacji pomagajacej kobietom w takich sytuacjach. Niestety
        nie
        >
        > znam adresow ale w sieci ustalenie ich nie powinno byc trudne. Badz silna i
        nie

        Dziwna historia tak naprawde, a kto to jest ten Andrzej Karenczuck? Bo jezeli
        ktos sie podszyl to tez problem bedzie dla podszywacza

        > poddaj sie momo wszystko.
    • Gość: Y Re: jestem zgwalcona IP: 62.233.175.* 23.04.03, 09:28
      Policja swoja droga a prywatnie nasij na niego " ...kilku
      czarnuchow z obcegami i palnikiem..." Jak mu zrobia z
      dupy jesien sredniowiecza to moze przynajmniej nastepnym
      razem pomysli. Bolalo Ciebie to niech boli i jego.
      • Gość: Drak Re: jestem zgwalcona IP: 143.26.82.* 23.04.03, 11:05
        Ten wątek to kolejny bull shit wymyślony przez kogoś o
        IP lublin.mm.pl - jak słusznie wcześniej zauważył apf.
        • dziwaq Re: jestem zgwalcona 23.04.03, 11:26
          Andrzej Karenczuk tez ma takie same IP. Cos tutaj sie dzieje dziwnego.
          Podejrzane. Jaki jest motyw zalozenia tego watku? A moze.. oba maja chyba cel
          debaty na temat usuwania ciazy. Potem odpowiedz, moralizowanie. ..
          • zofia9 Re: jestem zgwalcona 23.04.03, 14:48
            szkoda ze taki powazny temat, a jest manipulowany w ten sposob.
        • Gość: eliza Re: jestem zgwalcona IP: *.client.comcast.net 23.04.03, 15:59
          Gość portalu: Drak napisał(a):

          > Ten wątek to kolejny bull shit wymyślony przez kogoś o
          > IP lublin.mm.pl - jak słusznie wcześniej zauważył apf.

          Alez mi ulzylo! Naprawde. Chyba ze wzgledu na swoje wlasne przezycia zbyt mocno
          wczulam sie w role autorki watku. Ogromnie sie ciesze, ze ona w rzeczywistosci
          nie istnieje. Obawialam sie o nia szczegolnie po lekturze postu cal-ineczki.
          Szkoda, ze ktos robi sobie takie zarty :(
          • goscia2 Re: jestem zgwalcona 25.04.03, 01:17
            Gość portalu: eliza napisał(a):

            > Gość portalu: Drak napisał(a):
            >
            > > Ten wątek to kolejny bull shit wymyślony przez kogoś o
            > > IP lublin.mm.pl - jak słusznie wcześniej zauważył apf.

            > wczulam sie w role autorki watku. Ogromnie sie ciesze, ze ona w
            rzeczywistosci
            > nie istnieje. Obawialam sie o nia szczegolnie po lekturze postu cal-ineczki.
            > Szkoda, ze ktos robi sobie takie zarty :(

            Wogole chyba niebezpiecznie jest czasem na tym forum, jezeli ktos w delikatnej
            sytuacji zasugeruje sie jakas malo wrazliwa rada :-((( Moze sie bardzo zle
            skonczyc.
          • goscia2 Re: jestem zgwalcona 25.04.03, 01:18
            Gość portalu: eliza napisał(a):

            > Gość portalu: Drak napisał(a):
            >
            > > Ten wątek to kolejny bull shit wymyślony przez kogoś o
            > > IP lublin.mm.pl - jak słusznie wcześniej zauważył apf.
            >
            > Alez mi ulzylo! Naprawde. Chyba ze wzgledu na swoje wlasne przezycia zbyt
            mocno
            >
            > wczulam sie w role autorki watku. Ogromnie sie ciesze, ze ona w
            rzeczywistosci
            > nie istnieje. Obawialam sie o nia szczegolnie po lekturze postu cal-ineczki.
            > Szkoda, ze ktos robi sobie takie zarty :(
    • karaa Skandaliczny watek 28.04.03, 00:42
      Autorka sobie zakpila z tragedii. Niestety zycie karze i wlasnie to moze sie
      zdarzyc naprawde autorce watku.
      • maria.magdalena racja 28.04.03, 00:59
        a kto jest bez grzechu niech pierwszy rzuci kamień...
        • karaa Re: racja 30.04.03, 00:37
          maria.magdalena napisała:

          > a kto jest bez grzechu niech pierwszy rzuci kamień...

          A Pan Bog tez powiedzial zeby nie odplacac tym ktorzy nam zle czynia bo sam ich
          ukarze, czyli autorka w jakis sposob bedzie ukarana przez Boga
    • thormentor Re: jestem zgwalcona 28.04.03, 14:25
      Po dwoch miesiacach to co najwyzej mozesz zrobic z siebie idiotke :)
      Jak policja niby ma uwierzyc ze gosc cie zgwalcil? swiadkowie, sa, obdukcja
      jest? Ciaza (o ile zaszlas) to tez sredni dowod - moze sama rozpielas mu
      rozporek i zaczelas mu obrabiac? :)
      Zreszta po dwoch miesiacach to juz za pozno na skrobanke :)
      Ja ci dobrze radze, pogodz sie z nim; jesli dobrze to rozegrasz to uwijesz
      sobie calkiem mile gniazdko. Trzym sie!
      • ja_nek Re: jestem zgwalcona 28.04.03, 15:06
        thornmentor napisala(a):

        > Ja ci dobrze radze, pogodz sie z nim; jesli dobrze to rozegrasz to uwijesz
        > sobie calkiem mile gniazdko. Trzym sie!

        Po pierwsze: przeciez ten wątek to prowokacja.
        Po drugie: po co dopisywać takie rady?

        • kasia-s Re: jestem zgwalcona 30.04.03, 02:45
          Janku, a jeśli nie jest prowokacją??

          Dwa miesiace to nie jest jeszcze za późno na żadne rozwiązanie, szukaj pomocy w
          którymś w stowarzyszeń kobiecych zajmujących się kobietami w trudnej systuacji.
          Raczej laickich, bo mają szerszy zakres świadczonej pomocy.
          • ja_nek Re: jestem zgwalcona 30.04.03, 11:35
            kasia-s napisała:

            > Janku, a jeśli nie jest prowokacją??
            Apf spostrzegł identyczne IP rozpoczynające baaardzo różne, wykluczające się
            wątki.

            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=343&w=5743205
            Pozdrawiam
            janek
            • dziwaq Re: jestem zgwalcona 02.05.03, 09:51
              ja_nek napisał:

              Po dokladnym przyjrzeniu sie 3 watkom z lublina, dochodze do nastepujacego
              wniosku:

              powod watku: pouczanie na temat usuwania ciazy.
              2 watki zostaly napisane przez osobe, ktora tymczasowo byla w Lublinie lub w
              jego okolicach. Oba watki poruszaja problem usuwania ciazy. Osoba ta wrocila do
              stalego miasta, pod staly czesty nick, by stamtad moralizowac na temat tego
              zabiegu.

              3ci watek byl napisany dla zmylki.
              • messja Re: jestem zachwycona 02.05.03, 13:01
                dziwaq napisał:

                > ja_nek napisał:
                >
                > Po dokladnym przyjrzeniu sie 3 watkom z lublina, dochodze do nastepujacego
                > wniosku:
                >
                > powod watku: pouczanie na temat usuwania ciazy.
                > 2 watki zostaly napisane przez osobe, ktora tymczasowo byla w Lublinie lub w
                > jego okolicach. Oba watki poruszaja problem usuwania ciazy. Osoba ta wrocila
                do
                >
                > stalego miasta, pod staly czesty nick, by stamtad moralizowac na temat tego
                > zabiegu.
                >
                > 3ci watek byl napisany dla zmylki.

                duzo wieksze znaczenie dla sprawy, ma zwiazek przestpecy z poszkodowanymi, oraz
                dlaczego wybral wlasnie lublin na miejsce przestespstwa. czyzby w lublinie
                latwiej z jakis wzgeldow, mozna byloby doposcic sie zbrodni?

                poza tym bardzo orginalna koncepcja: ktos wyjezdza do odlegla miasta by tam moc
                nie logowac by dla zmylki zalozyc porowokacyjne watki (dodajmy, ze od razu
                widac, ze sa prowokacyjne:))) po tylko by sobie moralizowac potem....

                dobrze, ze cala reszta forum normalnie siedzi w jednym miejscu i moralzuje bez
                tych podrozy i przebieranek, bo dopeiro bylby balagan:))))))

                p.s.
                zanalizuj na podstawie moich postow skad ja pisze, bo jakiegos pierdzioszka
                zzera ciekawosc:)))))))))))))))))))
                • dziwaq jestem zachwycona 02.05.03, 13:26
                  Ktos mogl pojechac do Lublina, na przyklad w czasie Swiat Wielkanocnych i wpadl
                  jej wlasnie taki pomysl do glowy. Coz w tym dziwnego???
                  • messja Re: jestem zachwycona 02.05.03, 13:38
                    dziwaq napisał:

                    > Ktos mogl pojechac do Lublina, na przyklad w czasie Swiat Wielkanocnych i
                    wpadl
                    >
                    > jej wlasnie taki pomysl do glowy. Coz w tym dziwnego???

                    teoretycznie kazdy z nas (wlaczajc ciebie) mogl to z robic, wiec nie ma powodow
                    by oskarzac jakas jedna jedyna osobe.
                    daruj sobie wiec to dochodzenie, bo robisz niezdrowa atmosfere i to bez zadnego
                    powodu...
            • kasia-s Re: jestem zgwalcona 02.05.03, 13:17
              ja_nek napisał:

              > Apf spostrzegł identyczne IP rozpoczynające baaardzo różne, wykluczające się
              > wątki.

              > Pozdrawiam
              > janek

              Pewnie masz racje, ale w takiej sytuacji wydaje mi sie, ze lepiej udzielic
              odpowiedzi (pomocy czy wsparcia) nawet prowokatorowi, niz nieudzielic
              dziewczynie w sytuacji praktycznie patowej, jako ze kazdy wybor bedzie terez
              zly, bo zaden czasu nie cofnie ...
              A przy coraz szerszym zasiegu duzych sieci (np kablowki) zbieznosc adresow moze
              byc przypadkowa.
              • ja_nek Do Kasi -s 02.05.03, 13:51
                Myślę, że to za duży zbieg okoliczności. To forum nie jest aż tak popularne. Ta
                osoba już się nie odezwała, aby zaprzeczyć, rozwinąć wątek, co jest dość
                naturalną reakcją...

                Pozdrawiam
                janek
                • kasia-s Re: Janku 02.05.03, 16:35
                  pewnie, jak zawsze masz racje :))))
                  choc nadal uwazam, ze lepiej za duzo niz za malo
                  Pozdrawiam rowniez
                  • dziwaq A co jest jeszcze bardziej podejrzliwe 03.05.03, 09:11
                    to to ze ten rodzaj tematyki trafil na to wlasnie forum. Przeciez to jest
                    najmniej wlasciwe miejsce na rozstrzasanie tego problemu.
                    • maria.magdalena hmm.......... 05.05.03, 15:53
                      A może to policja internetowa?
                      szuka kto by udzielil dziewczynie jakiejs nielegalnej pomocy?
                      Moze ma w lublinie kogos podejrzanego i szuka wiecej dowodow....
                      • otcoo Re: hmm.......... 06.05.03, 02:23
                        maria.magdalena napisała:

                        > A może to policja internetowa?
                        > szuka kto by udzielil dziewczynie jakiejs nielegalnej pomocy?
                        > Moze ma w lublinie kogos podejrzanego i szuka wiecej dowodow....

                        Ja mysle ze policja by sie nie dopuscila takiego podstepu.
                      • kohanek Re: hmm.......... 06.05.03, 08:18
                        maria.magdalena napisała:

                        > A może to policja internetowa?
                        > szuka kto by udzielil dziewczynie jakiejs nielegalnej pomocy?
                        > Moze ma w lublinie kogos podejrzanego i szuka wiecej dowodow....

                        Sama dobrze wiesz ze to nieprawda...
          • otcoo Re: jestem zgwalcona 05.05.03, 00:39
            kasia-s napisała:

            > Janku, a jeśli nie jest prowokacją??
            >
            > Dwa miesiace to nie jest jeszcze za późno na żadne rozwiązanie, szukaj pomocy
            w
            >
            > którymś w stowarzyszeń kobiecych zajmujących się kobietami w trudnej
            systuacji.
            >
            > Raczej laickich, bo mają szerszy zakres świadczonej pomocy.

            tylko nie idz do ksiedza, bo przeciez skad oni moga wiedziec jak wyglada
            prawdziwe zycie? Chowaja sie od zycia przeciez i tylko pouczaja grzesznikow.
Pełna wersja