faceci nie mają uczuc...

16.02.07, 12:27
najpierw bardzo kochaja a gdy kobieta sie zakocha wtedy porzucaja ja jak
zuzyta zabawke...
    • kaczkawrydzykach Re: faceci nie mają uczuc... 16.02.07, 12:30
      Nie uogólniaj bardzo proszę.
      To samo można odnieść do kobiet.
      • agnes_ona Re: faceci nie mają uczuc... 16.02.07, 12:33
        Jasne..kobiety tez nie sa lepsze...ale faceci nie wiedza nawet co oznacza
        Kocham..Dla nich to slowo jak kazde inne
        • Gość: chlip.... Re: faceci nie mają uczuc... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.02.07, 12:34
          Ty też spotkałaś drania?
          • agnes_ona Re: faceci nie mają uczuc... 16.02.07, 12:35
            Tak...i to kolejnego..
          • monnia3 Re: faceci nie mają uczuc... 16.02.07, 12:36
            Nie mozna generalizować...
            zapewne kobiety są bardzo wrażliwe i mniej odporne ale to tez uogólnienie...
            nie ma na to rady...
        • kaczkawrydzykach Re: faceci nie mają uczuc... 16.02.07, 12:36
          agnes_ona napisała:

          > Jasne..kobiety tez nie sa lepsze...ale faceci nie wiedza nawet co oznacza
          > Kocham..Dla nich to slowo jak kazde inne
          Na szczęście nie dla wszystkich facetów.

          • Gość: agnes_ona Re: faceci nie mają uczuc... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.07, 12:38
            Moze i sa wyjatki..ja na nie nie trafiam...
            • Gość: ja Re: faceci nie mają uczuc... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.07, 12:41
              Ja jestem takim wyjątkiem
              • agnes_ona Re: faceci nie mają uczuc... 16.02.07, 12:44
                To gratuluje...jeden na milion!
                • Gość: ja Re: faceci nie mają uczuc... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.07, 12:47
                  Dzieki ale na pewno jest więcej takich jak ja.
                  Zobaczysz jeszcze :)
            • Gość: chlip... Re: faceci nie mają uczuc... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.02.07, 12:41
              Ja trafiłam. Ale to było dawno. A teraz.... chlip....
            • kaczkawrydzykach Re: faceci nie mają uczuc... 16.02.07, 12:42
              Mogę Cię zapewnić, że są wyjątki.
              Przykro mi, że Ty nie trafiłaś - jeszcze.
              • agnes_ona Re: faceci nie mają uczuc... 16.02.07, 12:44
                Jeszcze?Nie mam zamiaru nigdy wiecej probowac...
                • kaczkawrydzykach Re: faceci nie mają uczuc... 16.02.07, 12:46
                  To zostanie Ci tylko gorycz zawodu.
                  • agnes_ona Re: faceci nie mają uczuc... 16.02.07, 12:47
                    Lepsze to niz slodkie klamstwa kolejnego faceta
                    • Gość: ja Re: faceci nie mają uczuc... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.07, 12:50
                      Masz rację.
                      Jeśli zaczynają się kłamstwa to zły znak.
                      • kaczkawrydzykach Re: faceci nie mają uczuc... 16.02.07, 12:53
                        A jak "cudownie" potrafią kłamać kobiety - wiem coś o tym.
                        • analityczka Re: faceci nie mają uczuc... 16.02.07, 12:56
                          Każdy potrafi.Nie każdy stosuje na szczęście,bo inaczej zwątpilibyśmy w sens
                          związków.
                        • agnes_ona Re: faceci nie mają uczuc... 16.02.07, 12:58
                          A ja jestem wyjatkiem bo nie kłamie ..i co?
                        • konrado80 Re: faceci nie mają uczuc... 16.02.07, 13:15
                          tu mozna to samo powiedziec o nas facetach
                          jak ktos ma gdzies druga osobe i jej nie szanuje, to bedzie zawsze tak
                          postepowal...
    • konrado80 Czemu uogulniasz??? 16.02.07, 12:46
      ze wszystkimi facetami bylas??
      • agnes_ona Re: Czemu uogulniasz??? 16.02.07, 12:48
        nie
      • khinga Re: Czemu uogulniasz??? 16.02.07, 12:49
        Muszę przyznać Konradowi rację:) Nie możesz uogólniać, wrzucać wszystkich
        facetów do "jednego worka". Jeszcze istnieja mężczyźni, którzy mają uczucia.
        Uwierz! Zostałas zraniona i teraz masz żal...
        • agnes_ona Re: Czemu uogulniasz??? 16.02.07, 12:52
          Ok..sa wyjatki..ale gdybys Ty za kazdym razem trafiala tak jak ja ..inaczej bys
          myslala
          • konrado80 Re: Czemu uogulniasz??? 16.02.07, 12:57
            ok, trafiasz za kazdym razem na takiego, ale to i tak nie usprawiedliwia Cie do
            tego zeby nas wszystkich pchac do jednego worka
            na pewno trafisz na uczciwego, tylko troche wiecej wiary
            • agnes_ona Re: Czemu uogulniasz??? 16.02.07, 12:59
              Wiara czyni cuda..co?a ja w cuda nie wierze...
              • konrado80 Re: Czemu uogulniasz??? 16.02.07, 13:06
                hmm, to nie wiem jak innaczej Tobie pomoc
                przeciez nie umowie sie z Toba zeby pokazac ze istniejemy ;)
                • agnes_ona Re: Czemu uogulniasz??? 16.02.07, 13:19
                  hehehe a szkoda;)
                  • konrado80 Re: Czemu uogulniasz??? 16.02.07, 13:20
                    no nie wiem czy taka szkoda, jeszcze bysmy sie w sobie zakochali i co wtedy?? ;)
                    • agnes_ona Re: Czemu uogulniasz??? 16.02.07, 13:21
                      nic..:)..bo ja nie mam zamiaru w nikim sie zakochiwac..
                      • konrado80 Re: Czemu uogulniasz??? 16.02.07, 13:25
                        coz za pesymizm, tylko co on ma zmienic, pokazac?? albo komu ma pokazac??
                        przeciez tego nie powstrzymasz jak spotkasz kogos kto zawroci Tobie w glowie
                        wiec po co takie pisanie, myslisz ze nagle faceci stana sie inni i nie beda
                        zawracac Tobie glowy jak sie im spodobasz??
                        to jest tylko puste gadanie
                        • agnes_ona Re: Czemu uogulniasz??? 16.02.07, 13:27
                          to nie ejst puste gadanie...Nie mam ochoty na zakochiwanie sie..chyba mam prawo
                          decydowac o sobie co..?
                          • konrado80 Re: Czemu uogulniasz??? 16.02.07, 13:33
                            kazdy ma prawo do wszystkiego, ale milosci nie wybieramy i nie decydujemy o niej
                            ona sama przychodzi i nie zamkniesz jej drzwi przed nosem mowiac ze nie
                            zakochujesz sie
                            • agnes_ona Re: Czemu uogulniasz??? 16.02.07, 13:35
                              ani jej nie otworze...
                              • konrado80 Re: Czemu uogulniasz??? 16.02.07, 13:36
                                hehe :)
                                to wejdzie przez dziurke od klucza :)
                                • agnes_ona Re: Czemu uogulniasz??? 16.02.07, 13:37
                                  hehehe zakleje plastelina...:)
                                  • konrado80 Re: Czemu uogulniasz??? 16.02.07, 13:47
                                    to jak bedziesz w sklepie :)
                                    • agnes_ona Re: Czemu uogulniasz??? 16.02.07, 13:49
                                      hahaha...nie bedę sie ruszac z pokoju:):):)
                                      • konrado80 Re: Czemu uogulniasz??? 16.02.07, 13:54
                                        wtedy stracisz znajomosci, prace, szkole czy co tam jeszcze masz :P
                                        • agnes_ona Re: Czemu uogulniasz??? 16.02.07, 13:55
                                          hehehe...cos tam jeszcze mam:)..cos za cos..no nie:)
                                          • konrado80 Re: Czemu uogulniasz??? 16.02.07, 14:09
                                            no coz, to tylko od Ciebie zalezy jak bedzie ;)
                                            • agnes_ona Re: Czemu uogulniasz??? 16.02.07, 14:16
                                              tak..ide sie podołowac w samotnosci...
                                              • konrado80 Re: Czemu uogulniasz??? 16.02.07, 14:23
                                                o bosh,
                                                i tak chcesz caly czas??
                                                • agnes_ona Re: Czemu uogulniasz??? 16.02.07, 14:24
                                                  nie wiem...ale musze wyjsc zdomu by kupic plasteline:)
                                                  • konrado80 Re: Czemu uogulniasz??? 16.02.07, 14:30
                                                    to udanych zakupow i bron sie dzielnie, moze jeszcze parasol wez ze soba,
                                                    zawsze siakas bron :)))
                                                  • agnes_ona Re: Czemu uogulniasz??? 16.02.07, 17:38
                                                    hehehe nie przesadzaj...:):):)
          • khinga Re: Czemu uogulniasz??? 16.02.07, 13:19
            agnes_ona napisała:

            > Ok..sa wyjatki..ale gdybys Ty za kazdym razem trafiala tak jak ja ..inaczej
            bys myslala


            Gdybyś tylko wiedziała...
            Jednak zdanie mam inne od Twojego:)
    • konrado80 ale gafa, taki blad.... 16.02.07, 12:52
      mialo byc uogolniasz
    • andrexx Re: faceci nie mają uczuc... 16.02.07, 13:05
      agnes_ona napisała:

      > najpierw bardzo kochaja a gdy kobieta sie zakocha wtedy porzucaja ja jak
      > zuzyta zabawke...
      Jeszcze trzeba dodać, że jemy surowe mięso, wodę/piwo chłepczemy z miski
      a w okresie rui (która trwa cały rok ) to własciwie nam wszystko jedno z kim...
      Cholera jak wy wytrzymujecie z nami ? :))
      • agnes_ona Re: faceci nie mają uczuc... 16.02.07, 13:06
        hehehe..ale smieszne...
      • monnia3 Re: faceci nie mają uczuc... 16.02.07, 13:06
        Tak samo jak Wy mężczyżni z nami;)z zrzędzącymi i wiecznie niezadowolonymi
        kobietami;)
        • analityczka Re: faceci nie mają uczuc... 16.02.07, 13:11
          Monniu zrzędzenie jest wadą fabryczną kobiety i w momencie"nabycia" mężczyzna
          jest świadomy tego zbędnego wyposażenia.Ale w przypadku mężczyzn wymienione
          przez Andrexa wady ujawniają się niestety najczęściej dopiero po ślubie:)
          • monnia3 Re: faceci nie mają uczuc... 16.02.07, 13:13
            Albo przy pełni księżyca:)))
            zawsze mozna sobie poczytać książkę podczas gdy mąż siedzi przed kompem;)
            to tak na marinesie...:)PPP
            • analityczka Re: faceci nie mają uczuc... 16.02.07, 13:14
              Można:)Wszystko dozwolone co nie zabronione:)
              • monnia3 Re: faceci nie mają uczuc... 16.02.07, 13:17
                analityczka napisała:

                > Można:)Wszystko dozwolone co nie zabronione:)

                Kurcze a co jest zabronione?;)
                • analityczka Re: faceci nie mają uczuc... 16.02.07, 13:19
                  Święte Kobiety takie jak my nie mają ograniczeń:)
            • konrado80 Re: faceci nie mają uczuc... 16.02.07, 13:19
              a jak kobiete boli glowa, to co wtedy ma facet zrobic?? :))
              • kaczkawrydzykach Re: faceci nie mają uczuc... 16.02.07, 13:27
                konrado80 napisał:

                > a jak kobiete boli glowa, to co wtedy ma facet zrobic?? :))

                Mogę Ci powiedzieć co ja bym zrobił w takim przypadku - delikatny masaż skroni,
                a najlepiej bez użycia rąk.
                • agnes_ona Re: faceci nie mają uczuc... 16.02.07, 13:30
                  najlepeij działa ibuprom..hehehe:)
                • analityczka Re: faceci nie mają uczuc... 16.02.07, 13:31
                  A wiesz że mnie właśnie straaasznie boli głowa?:)
                  • kaczkawrydzykach Re: faceci nie mają uczuc... 16.02.07, 13:33
                    Droga Analityczko, a Wiesz, że Ty masz pierwszeństwo, więc połóż się wygodnie.
                    • analityczka Re: faceci nie mają uczuc... 16.02.07, 13:35
                      Ale od samego leżenia nie przjedzie;)
                      • kaczkawrydzykach Re: faceci nie mają uczuc... 16.02.07, 13:44
                        Teraz niestety mogę wykonać mój masaż wirtualnie, ale kiedy się spotkamy.
                        Oczywiście nie życzę Ci bólu głowy nigdy, ale zawsze mogę Cię rozpieszczać.
                        • analityczka Re: faceci nie mają uczuc... 16.02.07, 13:48
                          Rozpieszczanie taki musi być bardzo przyjemne:)Ale mam nadzieje że nie
                          stosujesz opcji"złotej klatki"?:)
                          • kaczkawrydzykach Re: faceci nie mają uczuc... 16.02.07, 13:52
                            Złotej klatki z otwartymi drzwiami.
                            • analityczka Re: faceci nie mają uczuc... 16.02.07, 14:02
                              Zawsze otwarte?
                              • kaczkawrydzykach Re: faceci nie mają uczuc... 16.02.07, 14:04
                                Zawsze, ale może być i tak, że nie będziesz wcale chciała z nich korzystać.
                                • analityczka Re: faceci nie mają uczuc... 16.02.07, 14:13
                                  Ideał?
                                  • kaczkawrydzykach Re: faceci nie mają uczuc... 16.02.07, 14:17
                                    Przekonasz się.
                                    Nie chciałbym też zaniedbać Mooni.
                                    • analityczka Re: faceci nie mają uczuc... 16.02.07, 14:20
                                      Monika to wspaniała kobieta.Nie zaniedbaj jej bo nie zasłużyła.
                                    • monnia3 Re: faceci nie mają uczuc... 16.02.07, 14:20
                                      kaczkawrydzykach napisał:

                                      > Przekonasz się.
                                      > Nie chciałbym też zaniedbać Mooni.

                                      Zawsze mogę być Twoją koleżanką:)
                                      a Maleństwu życzę powodzenia i szczęścia:)
                                      ustepuje pola koleżankom:)))
                                      • analityczka Re: faceci nie mają uczuc... 16.02.07, 14:22
                                        To nie konkurs Kotek żebyś mi musiała "ustępować":)Zostawmy już ten
                                        temat,dobrze?
                                        • monnia3 Re: faceci nie mają uczuc... 16.02.07, 14:25
                                          analityczka napisała:

                                          > To nie konkurs Kotek żebyś mi musiała "ustępować":)Zostawmy już ten
                                          > temat,dobrze?

                                          Oczywiście że nie konkurs moja kochana:)))
                                          podyskutujemy jak się spotkamy:)))
                                          tylko gdzie tym razem?;)
                                          • analityczka Re: faceci nie mają uczuc... 16.02.07, 14:38
                                            Mam nadzieje że u mnie wreszcie.Obiecywałaś sto lat temu że się wybierzesz:)
                                            Nie mam jeszcze komputera z naprawy bo bym Ci to chcociaż na gg wytłumaczyła
                                            jakoś.
                                            • monnia3 Re: faceci nie mają uczuc... 16.02.07, 14:43
                                              analityczka napisała:

                                              > Mam nadzieje że u mnie wreszcie.Obiecywałaś sto lat temu że się wybierzesz:)
                                              > Nie mam jeszcze komputera z naprawy bo bym Ci to chcociaż na gg wytłumaczyła
                                              > jakoś.

                                              Wytłumaczyła jak dojechać?;) hi hi
                                              Tygi już była to jakos sobie poradzimy;)))
                                              • analityczka Re: faceci nie mają uczuc... 16.02.07, 14:45
                                                Wytłumaczyła fakt owego "konkursu" i taj całej śmiesznej sytuacji:)
                                                • monnia3 Re: faceci nie mają uczuc... 16.02.07, 14:47
                                                  analityczka napisała:

                                                  > Wytłumaczyła fakt owego "konkursu" i taj całej śmiesznej sytuacji:)

                                                  A Twoim zdaniem jest co tłumaczyć?;)))
                                                  ja sobie żartowałam kochana:)
                                                  możesz zawsze napisac do mnie @ kę;))) będzie romantycznie:)
                                                  • analityczka Re: faceci nie mają uczuc... 16.02.07, 14:54
                                                    Nie tłumaczyć tylko wybić Ci z tej ślicznej małej główki pewne rzeczy:))
                                                    A ja sobie nie żartuje Kurczaczku miły:)
                                                    Na mam czasu;)Wole rozmowy w cztery oczy.
                                                  • monnia3 Re: faceci nie mają uczuc... 16.02.07, 15:07
                                                    analityczka napisała:

                                                    > Nie tłumaczyć tylko wybić Ci z tej ślicznej małej główki pewne rzeczy:))
                                                    > A ja sobie nie żartuje Kurczaczku miły:)
                                                    > Na mam czasu;)Wole rozmowy w cztery oczy.

                                                    Zabij mnie a nie wiem co mi chcesz wybijać?;) nie ędę nawet polemizować z jakiej
                                                    główki żeby sie znów nie narazić;))))
                                                    Na te cztery oczy to niestety musimy poczekać...na koniec sesji i zimy:)
                                                  • analityczka Re: faceci nie mają uczuc... 16.02.07, 15:12
                                                    A widzisz jakiś śnieg za oknem?Bo u mnie niemal wiosna:)
                                                    Ale sesja-rozumiem i czekam cierpliwie.
                                                    Pogadać zawsze można na koszt "szefa"więc jeśli masz ochotę to daj
                                                    znać.Szcsegóły w @.
                                      • kaczkawrydzykach Re: faceci nie mają uczuc... 16.02.07, 14:25
                                        Kiedy mówiłaś Urocza Moniko, że w ogóle nie rozmawiamy ze sobą, to pomyślałem,
                                        że onieśmiela mnie Twoja uroda.
                                        • monnia3 Re: faceci nie mają uczuc... 16.02.07, 14:55
                                          kaczkawrydzykach napisał:

                                          > Kiedy mówiłaś Urocza Moniko, że w ogóle nie rozmawiamy ze sobą, to pomyślałem,
                                          > że onieśmiela mnie Twoja uroda.

                                          Tak tak...szczególnie że mnie widać jak piszę;)
                                          oniesmielać na forum to moze intelekt,erudycja itd.;)))
                                          gentelmen;)))
          • andrexx Re: faceci nie mają uczuc... 16.02.07, 13:14
            a wogóle układania w szafie ubrań kolorami bądż sezonami to dla nich abstrakcja
            • monnia3 Re: faceci nie mają uczuc... 16.02.07, 13:16
              andrexx napisał:

              > a wogóle układania w szafie ubrań kolorami bądż sezonami to dla nich abstrakcja

              Olaboga nawet nie wiedziałam że tak mozna ubrania segregować;)
              zawsze się czegoś dowiem nowego na forum:)PPP
            • analityczka Re: faceci nie mają uczuc... 16.02.07, 13:20
              Ja się nie czepiam bo w mojej garderobie jest total nieład:)
      • analityczka Re: faceci nie mają uczuc... 16.02.07, 13:08
        No właśnie..jak???!:)
      • andrexx Re: faceci nie mają uczuc... 16.02.07, 13:12
        aha zapomniałem dodaż , że jeszcze nie rozumieją co to jest migrena, zawalają
        lodówkę piwami, wolę chodzić na mecz z kumplami zamiast na zakupy z wami
        • agnes_ona Re: faceci nie mają uczuc... 16.02.07, 13:13
          no..tak wlasnie jest..hehehe
          • Gość: ja Re: faceci nie mają uczuc... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.07, 14:02
            jeszcz nie lubią zmywać naczyń.
            • agnes_ona Re: faceci nie mają uczuc... 16.02.07, 14:06
              :):):)..
            • konrado80 Re: faceci nie mają uczuc... 16.02.07, 14:11
              nie wiem czemu, ale ja jakoe nie widze problemu w zwmywaniu, czy prasowaniu, a
              nawet gotowaniu, wiec prosze nie uogolniac ;>
              • agnes_ona Re: faceci nie mają uczuc... 16.02.07, 14:17
                ooo..wiec jednak wyjatek....:)
                • konrado80 Re: faceci nie mają uczuc... 16.02.07, 14:27
                  no coz, czasem tak bywa
                • andrexx Re: faceci nie mają uczuc... 16.02.07, 14:34
                  i jeszcze nie opuszczają deski w toalecie
    • sacsahuaman Re: faceci nie mają uczuc... 16.02.07, 16:55
      To straszne. Kobietom sie to nie zdarza;-)
    • rycerz.krola.artura a kobiety nie mają... 16.02.07, 17:26
      siusiaków ;P
      • khinga Re: a kobiety nie mają... 16.02.07, 17:51
        rycerz.krola.artura napisał:

        > siusiaków ;P

        Jeszcze tego brakowało, by nam coś dyndało :PPP
    • Gość: to ja Re: faceci nie mają uczuc... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.07, 17:46
      Ależ mają, mają... w stosunku do siebie ;)
      • Gość: ktg Re: faceci nie mają uczuc... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.07, 16:13
        Faceci są uczuciowi ale tylko ci wartościowi.
        • agnes_ona Re: faceci nie mają uczuc... 21.02.07, 21:54
          Zgadza sie...To własnie są te wyjatki
        • agnes_ona Re: faceci nie mają uczuc... 21.02.07, 21:55
          Zgadza sie ..To są własnie te wyjatki...
    • tygryska_28 mają 21.02.07, 21:11
      ale zupełnie inne niż byśmy sobie tego życzyły my Kobietki...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja