...skad wziąśc faceta???

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.02.07, 14:05
...juz mam dosyc mojego stanu samotnego...
skad sobie wytrzasnac faceta???
tylko niech mi nikt nie pisze, ze mma nie szukac on mnie sam znajdzie... bo w
to nie wierze!!!!!!
    • tygryska_28 Re: ...skad wziąśc faceta??? 20.02.07, 14:07
      nie wiem skąd wziąść, ale może łatwiej będzie go wziąć??

      :))))

      pstryknij palcami i wyczaruj :)) może tym razem się uda :)
      powodzenia
      • Gość: motylek Re: ...skad wziąśc faceta??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.02.07, 14:13
        przepraszam za bład!
        zaraz za słownik ort. sie zabieram ale szukac faceta bede nadal:)
        • Gość: grasz Re: ...skad wziąśc faceta??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.07, 14:17
          ja sobie urodziłam i mam!
          • sacsahuaman Re: ...skad wziąśc faceta??? 22.02.07, 19:24
            Dobre;-) Bardzo dobre;-)
    • Gość: motylek Re: ...skad wziąśc faceta??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.02.07, 14:19
      to gratki ale mnie nie o takliego chodzi....
      o chlopka z ktorym tak czy inaczej bede czas spedzac
      • andrexx Re: ...skad wziąśc faceta??? 20.02.07, 14:22
        z rynku wtórnego
        • Gość: kaletnik Re: ...skad wziąśc faceta??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.07, 14:24
          ......z agencji.......
      • moniaaa2007 Re: ...skad wziąśc faceta??? 20.02.07, 19:21
        tak czy inaczej to znaczy jak bedziesz spedzac czas?
    • Gość: motylek Re: ...skad wziąśc faceta??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.02.07, 14:34
      chyba z rynku odpadków wtórnych ... hahaha
    • Gość: PAWEL Re: ...skad wziąśc faceta??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.07, 14:38
      mam 26 lat, jestem inteligentny, mily i romntyczny
      • Gość: motylek Re: ...skad wziąśc faceta??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.02.07, 14:39
        to tak jak ja;)
        • Gość: PAWEL Re: ...skad wziąśc faceta??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.07, 14:43
          skad jestes?
          • Gość: MOTYLEK Re: ...skad wziąśc faceta??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.02.07, 15:16
            Z POZNANIA
            A TY PEWNIE Z DRUGIEGO KONCA KRAJU HIHIHI
            • Gość: PAWEL Re: ...skad wziąśc faceta??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.07, 15:21
              z Wroclawia jestem...
              • Gość: MOTYLEK Re: ...skad wziąśc faceta??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.02.07, 15:25
                HAHAHA WIEDZIAŁAM, RACZEJ SIE NIE SPOTKAMY:)))
                A MOZESZ COS O SOBIE OPOWIEDZIEC????
                • moniaaa2007 Re: ...skad wziąśc faceta??? 20.02.07, 19:19
                  moze Ty zaczniesz od swojego imienia, Motylku? ;)
                  • moniaaa2007 Re: ...skad wziąśc faceta??? 20.02.07, 19:21
                    lesbijki gora :D:D:D::D
                • Gość: PAWEL Re: ...skad wziąśc faceta??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.07, 19:56
                  spotkac sie mozemy, dziela nas tylko dwie godziny, coz to jest :)

                  ale powaznie, to hm... nie wiem czy to najlepsza metoda poznawania swojej
                  drugiej polowki? masz jakies doswiadczenia w tym zakresie?

                  a o sobie juz cos powiedzialem, teraz kolej na Ciebie......
                  • archana Re: ...skad wziąśc faceta??? 24.02.07, 19:51
                    Gość portalu: PAWEL napisał(a):


                    >
                    > ale powaznie, to hm... nie wiem czy to najlepsza metoda poznawania swojej
                    > drugiej polowki? masz jakies doswiadczenia w tym zakresie?
                    >
                    Pawle, a czy taka metoda jest gorsza od innych??? w realu zapewne nigdy nie
                    zadałabym Ci tego pytania, choć też jestem z wrocławia, a moge się załozyć, że
                    nigdy nawet Cie nie widziałam...a tu prosze - zadaje Ci pytanie...może tak samo
                    jest z miłościa? nie znalazłes w realu - może znajdziesz w internecie??
    • Gość: ni............... Re: ...skad wziąśc faceta??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.02.07, 17:00
      dzień minał faceta ni ma!!!
      bye bye
      • evel_m Re: ...skad wziąśc faceta??? 20.02.07, 19:08
        Dzien jeszcze nie minal:)ale prosze, prosze nawet anons sie pojawil. Nie uwazam, ze sam Cie znajdzie, ale mysle, ze moze warto sie samej rozejrzec:)
      • moniaaa2007 Re: ...skad wziąśc faceta??? 20.02.07, 19:22
        a mi dzien minal tez bez faceta

        ale noc minie mi z kobieta
    • Gość: ? Re: ...skad wziąśc faceta??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.07, 13:27
      A może jednak Cię znajdzie :)
    • apocotopocototo Re: ...skad wziąśc faceta??? 21.02.07, 14:30
      u sąsiada nie ma żadnego faceta?
    • szubrawiec76 Re: ...skad wziąśc faceta??? 22.02.07, 11:23
      wychodzić z domu, poszerzyć krąg znajomych...zaś znajomi mają znajomych, zapisać się w miejsca na które uczęszcza dużo facetów, zamieścić swoje foto w portalach randkowych, dbać o siebie, więcej się usmiechać i nie narzekać na świat :) zaś co do tego forum i innych to zauważyłem że dużo jest gadających a jak proponuję koleżeńskie spotkanie to boją się.. a więc także odwagi życzę :)
      • meduza4 Re: ...skad wziąśc faceta??? 23.02.07, 13:25
        szubrawiec76 napisał:

        z
        > aś co do tego forum i innych to zauważyłem że dużo jest gadających a jak propon
        > uję koleżeńskie spotkanie to boją się.. a więc także odwagi życzę :)



        Boze, moj Boze, toz to albo swiat na psy schodzi, albo mezczyzni juz calkiem
        poglupieli ;-PPP

        Sluchaj no kolego (i wez to sobie do serca!): jak Ty kobietom z tego forum
        proponujesz... o kur...cze, co Ty im proponujesz? Kolezenskie spotkanie? A co to
        w ogole jest?

        No wiec jak Ty proponujesz kolezenskie spotkanie kobiecie, ktora szuka chlopa z
        ja... z ja... z jakas iskra, z jakims ogniem, a nie kolejnego kolegi... to
        powiedz mi szczerze, ktora madra kobieta na to kolezenskie spotkanie pojdzie? No
        ktora Ci przyjdzie na to spotkanie?
        • apocotopocototo Re: ...skad wziąśc faceta??? 23.02.07, 14:52
          Yes:))). Zapewne jeszcze Kolega poprosi,żeby mu jakąś dziewczynę dla niego na to
          spotkanie Koleżanka przyprowadziła.:)
        • samowolny Re: ...skad wziąśc faceta??? 23.02.07, 17:03
          meduza4 napisała:

          > to powiedz mi szczerze, ktora madra kobieta na to kolezenskie spotkanie
          pojdzie? >No ktora Ci przyjdzie na to spotkanie?

          meduza pamiętam swego czasu było jedno takie "koleżeńskie " spotkanie przy piwie
          i jakoś nijak molestowania z czyjejś strony nie zauważyłem..no ale ja już stary
          jestem( wzrok nie ten) i mogłem cuś przeoczyć :))
        • szubrawiec76 Re: ...skad wziąśc faceta??? 23.02.07, 18:46
          meduza4 i reszta klakierów.

          Czego się spodziewasz? Wyjazdu na Majorkę?
          Coś takiego i podobne kwestie otrzymasz od zblazowanych żonatych.
          Teksty typu "gdzie znaleźć faceta" już aż nie chce mi się komentować bo to wskazuje tylko na brak inwencji i nieporadności życiowej. Od tekstów typu... szukam męża, chcę dziecka itd tym bardziej uciekam bo nie chcę kogoś tylko z powodu że szuka kogoś na "gwałt" bo zegar cyka. Natomiast spotkania na luzie mają to do siebie że sytuacja jest jasna i nie ma zobowiązań. Jak kobieta mi się podoba to się spotykamy dalej, jeśli zaś na tyle że fajnie się rozmawia to czemu nie ma być to moja znajoma... można gdzieś razem wyjść.. ona ma koleżanki ja mam kolegów. Czemu się wiązać tylko do tego forum, nie tylko tutaj są ludzie.
          Słowo koleżeńskie możesz natomiast zamienić... na "spotkanie bez zobowiązań i wstępnych założeń"... dla przyjemności rozmowy i poznania nowego człowieka.
          Ułatwiam w ten sposób dla was sprawę bo wiem jak ciężko wam powiedzieć "Już się nie spotkamy" zamiast jakiegoś chodzenia opłotkami z tekstem "To ja się odezwę" :) lub "Zadzwoń później" :) . Co mnie śmieszy jako konkretnego faceta... część z was nadal bawi się w takie gierki.

          Wyjaśniłem? Czy też jeszcze masz ochotę się wykazać? :))
      • archana Re: ...skad wziąśc faceta??? 24.02.07, 19:53
        szubrawiec76 napisał:


        > zaś co do tego forum i innych to zauważyłem że dużo jest gadających a jak
        propon
        > uję koleżeńskie spotkanie to boją się.. a więc także odwagi życzę :)

        wiesz, szubrawiec, może te twoje propozycje jakies dwuznaczne sa?;)
    • absolwent24 Re: ...skad wziąśc faceta??? 23.02.07, 23:38
      Gość portalu: motylek napisał(a):

      > ...juz mam dosyc mojego stanu samotnego...
      > skad sobie wytrzasnac faceta???
      > tylko niech mi nikt nie pisze, ze mma nie szukac on mnie sam znajdzie... bo w
      > to nie wierze!!!!!!

      Moja Droga i to już pierwszy krok do znalezienia sobie faceta !!!!

      Trzeba być aktywnym i nie wierzyć w bzdury że samo przyjdzie, oświadczy się i
      pomyje gary.

      Może uznasz mnie za frajera ale jestem zwolennikiem randkowania przez net...
      serwisy randkowe działają i można tam znaleść fajnych ludzi. Sam jestem obecnie
      w związku z osobą zapoznaną przez net, jest wspaniale i wiem że inną drogą bym
      nie miał tej laski. A ci co mówią że internet jest fe... niech schowają się w
      krzaczki i nadal pozostają singlami (oczywiście z własnego wyboru :-)).
      Czasem trzeba przełknąć swa dumę i szukać, nie jest to łatwe i przyjemne ale jak
      się szuka to się znajdzie, w innym wypadku trzeba liczyć na szczęście jak na 6 w
      totka.
    • self-mademan Re: ...skad wziąśc faceta??? 24.02.07, 00:52
      Ja jestem do wziecia;-))
    • romantyk40 Re: ...skad wziąśc faceta??? 24.02.07, 05:56
      chyba należy pisać skąd WZIĄĆ faceta ( a nie wziąść ),
      ale to tylko tak na marginesie,
      w kwestii "skąd wziąć faceta",
      to pamiętam pomysł jednej takiej kobiety w "średnim" wieku,
      że wystarczy wyjść na ulicę, podchodzić do facetów i pytać, czy mają ochotę,
      i już sprawa załatwiona, bo jakiś facet na pewno się zdecyduje na tak,
      nie wiem czy to naprawdę działa, ale idea jest wysokich lotów :-)


      Gość portalu: motylek napisał(a):

      > ...juz mam dosyc mojego stanu samotnego...
      > skad sobie wytrzasnac faceta???
      > tylko niech mi nikt nie pisze, ze mma nie szukac on mnie sam znajdzie... bo w
      > to nie wierze!!!!!!
      • duszka2 Re: ...skad wziąśc faceta??? 24.02.07, 19:55
        rany..."pół światu tego kwiatu" jak mawiał mój sw. pamięci wujek;-)
        • romantyk40 Re: ...skad wziąśc faceta??? 25.02.07, 05:39
          Twój wujek gadał pewnie o kobietach, a nie o facetach :-)
          chyba, że był odmiennej orientacji, czyli zainteresowany inaczej :-)
      • Gość: KbS Re: ...skad wziąśc faceta??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.07, 20:42
        wyjsc i pytac o co
        czy chca byc branymi , czy chca wziac?
        nie widze w tym wysokich lotow:)
        raczej plytkie niskie szczeble
        chwiejacej sie drabiny!
        p.s
        nie mam pojecia jak sie "bierze" czlowieka
        ale mozna go z pewnoscia
        UJĄĆ
        szczegolnym urokiem osobistym
        p.s2
        mnie sie udalo!!
        na dluuuuga chwile:P
        --
        poznacie mnie po tresci
        w niej sie wiele tresci miesci

        • Gość: gadu gadu Re: ...skad wziąśc faceta??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.07, 21:06
          Niekiedy wystarczy nauczyć się ortografi
          i już nie zna się pojęcia "brak faceta"
          • Gość: KbS Re: ...skad wziąśc faceta??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.07, 21:14
            ortografII
            dobranoc:P
            --
            poznacie mnie po tresci
            w niej sie wiele tresci miesci
            • Gość: długopis Re: ...skad wziąśc faceta??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.07, 21:17
              Oczywiście, że ortografii.
              • Gość: KbS Re: ...skad wziąśc faceta??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.07, 21:22
                ale sa, nieprawdaz dysortograficzne kobiety
                ktore nie cierpia na 'brak' facetow
                z powodu braku umiejetnosci prawidlowego pisania
                powie KOCHAM! co za roznica jak to slowo bedzie pisac?
                czy przez CH czy H... hahahahha:DDDD
                wazne aby tresc byla zrozumiala:)
                --
                poznacie mnie po tresci
                w niej sie wiele tresci miesci
                • Gość: niebieski stanicze Re: ...skad wziąśc faceta??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.07, 21:27
                  A który facet chciałby mieć kobietę za którą musi się wstydzić?
                  Chyba że co nieco brakuje mu do "męskości"
                  • Gość: KbS Re: ...skad wziąśc faceta??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.07, 21:35
                    pisac niepoprawnie to raczej nie wstyd!
                    bardziej kompromitujace jest niepoprawne myslenie
                    arogancja i ignorancja w zachowaniu
                    braki w podstawowym wychowaniu
                    to odrzuca 'facetow'
                    --
                    poznacie mnie po tresci
                    w niej sie wiele tresci miesci
        • romantyk40 Re: ...skad wziąśc faceta??? 25.02.07, 05:49
          nie ma różnicy, czy chcą być branymi, czy chcą brać,
          na jedno wychodzi,
          nie mam pojęcia, czy opisany system działa,
          ale można go stosować według zasady "cel uświęca środki",
          skoro ktoś ma kłopot żeby sobie znaleźć partnera w bardziej "normalny" sposób,
          oczywiście, jeszcze musimy określić, co to znaczy "normalny",
          bo dla tamtej kobiety to mógł być całkiem "normalny" system,
          zwłaszcza jeżeli sprowadzimy poszukiwanie partnera tylko do fizjologii,
          ostatnio taka właśnie reguła jest bardzo modna i popularna :-)
          zatem bawcie się dobrze, ludziska, bo czasu mało :-)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja