azzurro1 25.04.03, 21:05 Przecież bez tzw. miłości jest duzo prosciej. A poza tym czy cos takiego w ogóle istnieje ? Poza miłością własną oczywiscie. --------------- caspita ! Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: ja Re: po co komu miłość ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.04.03, 21:18 Nie bardzo rozumiem: co to znaczy:bez TZW milości? Dla mnie bez niej wszystko traci sens. To cudowne uczucie, gdy masz świadomość, że jest ktoś, kto chce abyś poprostu przy nim był. kto kocha Cie takim, jakim jesteś. Bez miłości czułabym sie jak nicnieznaczący anonim nikomu niepotrzebny. To tragiczne. Zresztą miłości samej w sobie nie da się wytłumaczyć. kochałeś kiedyś na prawdę? Ja jeszcze nie, ale czuje, że to musi być cos wspaniałego.Wiele razy po prostu mi się ktos podobał i skoro wtedy czułam sie tak wspaniale to co to dopiero musi byc prawdziwa miłość...? Odpowiedz Link Zgłoś
azzurro1 Re: po co komu miłość ? 25.04.03, 21:23 Gość portalu: ja napisał(a): > Nie bardzo rozumiem: co to znaczy:bez TZW milości? Dla mnie bez niej wszystko > traci sens. To cudowne uczucie, gdy masz świadomość, że jest ktoś, kto chce > abyś poprostu przy nim był. kto kocha Cie takim, jakim jesteś. Bez miłości > czułabym sie jak nicnieznaczący anonim nikomu niepotrzebny. To tragiczne. > Zresztą miłości samej w sobie nie da się wytłumaczyć. kochałeś kiedyś na > prawdę? Ja jeszcze nie, ale czuje, że to musi być cos wspaniałego.Wiele razy po > > prostu mi się ktos podobał i skoro wtedy czułam sie tak wspaniale to co to > dopiero musi byc prawdziwa miłość...? - to wszystko o czym mówisz to jest miłośc własna ----------------- mannaggia ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: po co komu miłość ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.04.03, 21:34 masz na myśli to, że bycie z kimś sprawia mi przyjemność i że czerpie z tego korzysci? wg mnie to prawda, ale ja też staram sie, aby drugiej osobie było ze mna dobrze. Poza tym ludzką rzeczą jest, że każdy altruizm jest wyrazem egoizmu. Odpowiedz Link Zgłoś
azzurro1 Re: po co komu miłość ? 25.04.03, 21:37 Gość portalu: ja napisał(a): > masz na myśli to, że bycie z kimś sprawia mi przyjemność i że czerpie z tego > korzysci? wg mnie to prawda, ale ja też staram sie, aby drugiej osobie było ze > mna dobrze. Poza tym ludzką rzeczą jest, że każdy altruizm jest wyrazem egoizmu > . - i dochodzimy do słusznego wniosku, wartego nowego wątku, że miłośc to egoizm ! :) ---------- caspita ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: po co komu miłość ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.04.03, 21:49 No nie można tak generalizować!Ludzie są tylko ludźmi-taka nasza natura, że szukamy wsparcia, pomocy, uśmiechu. Czy jest w tym coś złego? Pewnie ktos Ciebie zranił i dlatego watpisz w miłośc i jej prawdziwość. Problemy w miłości ma każdy. Szczególnie jeśli traktuje druga osobe poważnie. Pamiętaj, że ktos mądry powiedział kiedyś: jeśli pojawiają się problemy tzn.,że uczucie jest szczere, a gra warta swieczki. Pewnie dlatego miłośc tym bardziej nas kręci, mocniej o nia trzeba walczyć? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: po co komu miłość ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.04.03, 21:51 tzn. tym bardziej nam na niej zależy, im mocniej o nią walczymy Odpowiedz Link Zgłoś
debestofkropeczka Re: po co komu miłość ? 25.04.03, 23:12 Miłość nie zdarza się każdemu , więc nie masz powodu tak bardzo się rozwodzić nad tym tematem , bo być może nie jesteś tym szczęściarzem. Moja rada- Najważniejsza/y jestem JA! Każdy powinien się rozwijać , dbać o siebie, nie dopuszczać do frustracji , spowodowanej niską samooceną. Gdyby każdy kochał i akceptował siebie z pewnością nie byłoby takich problemów związanych z tą kwestią. Ale niestety- większość ma więcej kompleksów niż włosów na głowie,a żeby to zatuszować albo je zniwelować , dostrzegamy wady u naszych partnerów , robiąc im ciągłe wyrzuty. Zazwyczaj najbardziej w nich wkurza , to czego nie akceptujemy u siebie.Koniec. Kropka. Odpowiedz Link Zgłoś
messja Re: po co komu miłość ? 26.04.03, 00:19 a kochales kiedykolwiek miloscia odwzajemniona? bo jesli nie, to na jakiej podstawie mowisz, ze bez milosci jest prosciej? Odpowiedz Link Zgłoś
ja_nek Re: po co komu miłość ? 26.04.03, 01:08 Egoizmem byłoby, gdybyś dawał, oczekując przez to tylko otrzymania czegoś w zamian. To byłaby transakcja handlowa. A chodzi o to, by dawać w chwilach dobrych, złych..... Być obok, gdy jest różnie.... Po co miłość? A czy żyje się tylko dla siebie? Co z tego, że masz, zdobędziesz, odniesiesz sukces, nacieszysz się. Co z tego, gdy nie możesz tego podzielić na dwoje, co z tego gdy nie możesz być opoką dla kogos i gdy Ty jej nie masz? Pozdrawiam janek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: po co komu miłość ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.04.03, 10:26 Dobrze to ująłeś, Janku. 3maj się cieplucho! Odpowiedz Link Zgłoś
ja_nek Re: po co komu miłość ? 26.04.03, 13:03 Gość portalu: ja napisał(a): > Dobrze to ująłeś, Janku. > 3maj się cieplucho! Próbuję, ale słoneczko jakieś mizerne dziś:))) Odpowiedz Link Zgłoś
sunrise1 Re: po co komu miłość ? 26.04.03, 13:10 a wszystko przez to , że wcześniej zamówiłam wysyłanie promieni w moim kierunku :)) z:) Odpowiedz Link Zgłoś
maria.magdalena może zacznijmy nowy wątek: 26.04.03, 19:35 po co komu słońce? Przecież w bez niego też wyjdzie się na prostą. A poza tym czy słońce bijące od nas nie jest lepsze? Odpowiedz Link Zgłoś
ja_nek Re: może zacznijmy nowy wątek: 27.04.03, 00:00 Ale kiedy jest ponuro tak jak ostatnią zimą, to trudniej wykrzesać z siebie pogodę:) Odpowiedz Link Zgłoś
kwasna_cytryna Re: może zacznijmy nowy wątek: 27.04.03, 00:12 ale wiosna nastała i z tego trzeba sie cieszyć :-) Odpowiedz Link Zgłoś
maria.magdalena może ponuro ale.... 27.04.03, 04:31 taka jesień, pomyślcie - polska złota jesień... deszcz i ludzie pod parasolami.... depresyjne? ale jakie nastrojowe! Odpowiedz Link Zgłoś