Na kogo tu można liczyć, ciekawe?

27.04.03, 18:05
Czy nigdy nie opuścicie tego miejsca?
Czy postanawiacie być na zawsze oddani biednym stroskanym sercom
przychodzącym tu po poradę?
Czy obiecujecie, że będziecie tutaj dopóki śmierć nas nie rozdzieli?

    • kwasna_cytryna Re: Na kogo tu można liczyć, ciekawe? 27.04.03, 22:00
      odejdą jak znajdą odpowiednią drugą połówkę............
      • maria.magdalena żartujesz... 27.04.03, 22:39
        to mówisz - nie warto wkręcać się tu..?
        • kwasna_cytryna Re: żartujesz... 27.04.03, 22:57
          tego nie powiedziałam :-))) nigdzie nie chodź, może zostaniesz drugą połówką ;-)
          • jmx Re: żartujesz... 28.04.03, 01:23
            kwasna_cytryna napisała:

            > może zostaniesz drugą połówką ;-)

            ...Cytryny ;-)))
            • kwasna_cytryna Re: hmmmm... 28.04.03, 07:45
              Cytryna jest całością; ewentualnie można ją podzielić na cząstki lub plasterki,
              ale to chyba nie o to chodziło ;P
    • messja Re: Na kogo tu można liczyć, ciekawe? 28.04.03, 01:57
      maria.magdalena napisała:

      > Czy nigdy nie opuścicie tego miejsca?
      > Czy postanawiacie być na zawsze oddani biednym stroskanym sercom
      > przychodzącym tu po poradę?
      > Czy obiecujecie, że będziecie tutaj dopóki śmierć nas nie rozdzieli?
      >
      odpowiadam za siebie: niczego nie obiecuje.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja