czy sa jeszcze tacy faceci???

28.02.07, 20:44
tacy, którzy nie palą,nie piją, szanują kobiety i potrafią byc szarmanccy?
którzy
przynosza kwiaty, podaja płaszcz i przepuszczaja w drzwiach?? tacy, z którymi
można porozmawiac o czyms oprócz piwa, samochodów, meczów??? tacy, którzy
potrafią słuchac???
jesli tacy sa, to może się do mnie odezwą??
    • Gość: jeden Re: czy sa jeszcze tacy faceci??? IP: *.hsd1.ct.comcast.net 28.02.07, 21:49
      Zapewniam cie, ze sa tacy, ale z tego co napisalas, to chciala bys byc ceniona
      za to, ze jestes kobieta, a nie za to kim jestes(co moze byc OK). Tu w stanach
      w zeszlym stoleciu, byla taka slawna feministka, ktora za otwarcie jej drzwi
      przez faceta z uprzejmosci, zmieszala go z blotem, nastepnie oswiadczyla, ze
      jest rownouprawnienie i sama sobie moze otwozyc drzwi. Wiec, jak jest z toba i
      czy to nie jest jakis kaprys? Czy moze masz gdzies na czole napisane kim jestes?
      • behemotkaa Re: czy sa jeszcze tacy faceci??? 01.03.07, 07:09
        nie...nie chcę być ceniona TYLKO za to, ze jestem kobieta i nie jestem
        feministką;)
    • facettt chcieliby, ale nie moga .))) 28.02.07, 21:56
      sa zajeci INNYMI kobietami, ktora o to samo prosza...
      nie da sie wszystkiego na raz...

      poczekaj jednak do jutra :)))
    • daktylek Re: czy sa jeszcze tacy faceci??? 28.02.07, 21:59
      Szukasz ideału? Nie ma ideałów, a człowiek ma swoje zalety i wady, każdy
      człowiek, czy to mężczyzna, czy kobieta. Co złego jest w rozmowie o piwie,
      samochodach czy meczach? Tematy dobre jak każdy inny, o ile nie przesadza się.
      Czy wiesz chociaż, że są sytuację, że mężczyzna nie powinien przepuszczać
      kobiety pierwszej?
      Jeśli szukasz kogoś kto potrafi słuchać tylko, a nie zamierzasz słuchać jego,
      to lepiej kup sobie kota albo psa. Wysłucha zawsze i nie będzie komentował.
      • behemotkaa Re: czy sa jeszcze tacy faceci??? 01.03.07, 07:07
        daktylek napisał:

        > Szukasz ideału? Nie ma ideałów, a człowiek ma swoje zalety i wady,
        -----
        wiem, że nie ma i takiego tez nie szukam. i wiem tez, że każdy ma wady - ja
        również i nic w tym złego...tylko niektórzy chcą te wady zmieniać, a inni
        nie...a ja właśnie szukam faceta, który, jesli jego wady BARDZO beda mi
        przeszkadzały, bedzie starał się je zmieniac;)

        Co złego jest w rozmowie o piwie,
        > samochodach czy meczach? Tematy dobre jak każdy inny, o ile nie przesadza się.
        ------------
        no własnie...jesli sięnie przesadza. a faceci najczęściej przesadzają,
        niestety...

        > Jeśli szukasz kogoś kto potrafi słuchać tylko, a nie zamierzasz słuchać jego,
        > to lepiej kup sobie kota albo psa. Wysłucha zawsze i nie będzie komentował.
        potrafię słuchać...ale czasem potrzebuje też, żeby ktos wysłuchał mnie...czasem
        skomentował, a czasem tylko wysłuchał. a ja odpłacam się tym samym.
        • daktylek Re: czy sa jeszcze tacy faceci??? 01.03.07, 07:28
          Jak mamusia nie wychowała, to żadnej kobiecie nie uda się zmienić, choć
          większość liczy na to, że się uda. Z fascynata motoryzacji intelektualisty nie
          zrobisz. Do słuchania i komentowania znacznie lepiej nadaje się przyjaciółka.
          Facet jestod rozwiązywania problemów, a nie od gadania o niczym, bo tak właśnie
          oni myślą o takim wysłuchiwaniu :)
          • Gość: behemotkaa Re: czy sa jeszcze tacy faceci??? IP: *.eranet.pl 01.03.07, 19:10
            no właśnie, ja licze na to, że On pomoże mi rozwiązac problemy;)
    • Gość: 27_kopiejek Re: czy sa jeszcze tacy faceci??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.07, 22:33
      Może być taki który powie Ci wsyzstko na temat wina , Twojej urody nieziemskiej
      i jak bardzo Cie kocha ...?
      • behemotkaa Re: czy sa jeszcze tacy faceci??? 01.03.07, 07:01
        może, ale nie musi...nie potrzebuje zapewnień, jaka to jestem nieziemsko
        piekna, jesli sa to zapewnienia nieszczere;)
        chodzi o to, żeby był...hmmm...normaly...
        na temat wina moge słuchać;)
        a jesli potem powie, że kocha - i bedzie to szczere - to tylko dobrze;)
        • 333a3 Re: czy sa jeszcze tacy faceci??? 01.03.07, 07:19
          Są tacy faceci dla których opisane przez autorkę zachowanie w stosunku do kobiet
          nie jest niczym nadzwyczajnym.
          • po_li Re: czy sa jeszcze tacy faceci??? 01.03.07, 21:53
            znam takich...:)))
            cudowni
            nieziemscy
            RELIKTY.
        • buildingservices Re: czy sa jeszcze tacy faceci??? 04.03.07, 10:07
          Nie tak latwo powiedziec KOCHAM
          • Gość: behemotkaa Re: czy sa jeszcze tacy faceci??? IP: *.eranet.pl 06.03.07, 07:21
            nie łatwo...dlatego też nie wymagam tego od nikogo...zresztą miłośc mozna-
            trzeba okazać czynem, a nie tylko słowem...
    • konrado80 Re: czy sa jeszcze tacy faceci??? 01.03.07, 22:28
      a z tym piciem to w ogole nie moze pic?? czy chodzi o to zeby nie byl
      alkoholikiem?? ;)

      PS. obrazilas sie??
      • behemotkaa Re: czy sa jeszcze tacy faceci??? 03.03.07, 07:59
        nie, nie...nie obraziłam się;)
        hehe..nie może byc alkoholikiem;) jakby nic nie pił, to wtedy bym się hyba
        zmartwiła...;)
        • amy_21 Re: czy sa jeszcze tacy faceci??? 03.03.07, 17:50
          Dinozaury dawno wyginęły:)))
        • Gość: jeden Re: czy sa jeszcze tacy faceci??? IP: *.hsd1.ct.comcast.net 03.03.07, 20:08
          Z tym piciem, to masz racje. Jak by tak calkiem nie pil, to wygladalby jak moj
          dziadek. Caly pomarszczony i wyschniety.
    • kolorowywidelec Re: czy sa jeszcze tacy faceci??? 04.03.07, 07:50
      Wśród moich znajomych zankomita większość, to własnie faceci behemotkaa
      napisała(no, może poza pilka nożna, ale o niej rozmawiamy tylko we własnym
      gronie)i jakoś nie zauwazyłem, by wpływalo to na ich(nasze:)) powodzenie u kobiet.
    • buildingservices Re: czy sa jeszcze tacy faceci??? 04.03.07, 10:06
      Ja pale,ale pozostale cechy posiadam:-))
      • behemotkaa Re: czy sa jeszcze tacy faceci??? 04.03.07, 10:41
        palisz, palisz...ja też kiedys-dawno, dawno temu-paliłam... jeszcze w
        liceum...a potem...cóz...poweidzmy, że podziałały na mnie te napisy na fajkach-
        palenie zabija, chrońcie dzieci, impotencja (choc jestem kobieta, podziałało;))
        i te sprawy;)
        • tygryska_28 Re: czy sa jeszcze tacy faceci??? 04.03.07, 14:05
          Hehe, myślę, że mogłabyś spróbować powalczyć o zaprzestanie palenia u buildinga
          ;) To była wyraźna propozycja i oferta że z wymienionych rzeczy "tylko" pali :))
          Wiesz, to też można rzucić :))

          Powodzenia.

          A co do pytania - też takich szukam, ale chyba wyginęli albo zajęci są... :) A
          może ich po prostu nie zauważamy przystosowane do życia w dżungli równouprawnienia?
    • Gość: kudłaty Re: czy sa jeszcze tacy faceci??? IP: *.kutno67.tnp.pl 10.03.07, 02:15
      Tak. Tylko są łysi, grubi i mali. Nikt ich nie szamuje i nie słucha.
      Zfrustrowani tym przestają szanować ludzi, oglądają mecze i TVN Turbo chlając
      piwo a potrafią słuchać tylko Szpakowskieo!!! Jeśli został jakiś któremu nie
      odbiło!!!
      • jmx Re: czy sa jeszcze tacy faceci??? 10.03.07, 02:44

        Bez przesadyzmu kudłaty! nie dla każdego liczy się wygląd i właśnie
        zachowaniem, "szarmanckością", urokiem osobistym, wdziękiem, itp. można zwracac
        uwagę gdy się nie ma urody modela.
        • raiha Re: czy sa jeszcze tacy faceci??? 10.03.07, 09:42
          właśnie...ale nie oszukujmy sie, jeśli taki facet siedzi cały dzień przed
          telewizorem, to nie ma jak pokazać swojej "sarmackości";)
          a poza tym, mimo wszystko wygląd troche się liczy-przecież to pierwsze, co
          widzimy...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja