MESSJA: czy prawda, że twoja inteligencja to jak

28.04.03, 23:24
włosy - można ufarbować, hę ?:)
    • men_ tylko nie farbuj na blond.., 28.04.03, 23:26
      jezuuuuuuu, zrobiłaś to !!!:)
    • men_ Re: MESSJA: czy prawda, że twoja inteligencja to 28.04.03, 23:28
      Na blond ?:)
      • messja patrzac z boku 29.04.03, 01:29
        do tej pory tresc, intencja i "uczestnicy" tego watku daja tylko jasny obraz
        inteligencji jego autora:)
        • men_ wbij sobie do główki.., 29.04.03, 01:41
          że ja to jestem..,
        • Gość: men_ Re: patrzac z boku IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 30.04.03, 17:31
          TO JA :)

          messja napisała:

          > do tej pory tresc, intencja i "uczestnicy" tego watku daja tylko jasny obraz
          > inteligencji jego autora:)
          >
          >
    • men_ Re: MESSJA: czy prawda, że twoja inteligencja to 29.04.03, 01:54
      blondynka :)

      men_ napisał:

      > włosy - można ufarbować, hę ?:)
      • slodki_pierdzioszek Re: MESSJA: czy prawda, że twoja inteligencja to 29.04.03, 16:34
        men_ jak zgadłeś? ona to blondynka, niestety autentycznie prawdziwa:-)))


        • Gość: mur of Re: MESSJA: czy prawda, że twoja inteligencja to IP: 213.77.90.* 29.04.03, 17:43
          zrobiła sobie blondynka pasemka
          ależ ja jestem głupia
          POMYŚLAŁA
          • slodki_pierdzioszek Re: MESSJA: czy prawda, że twoja inteligencja to 01.05.03, 20:47
            i ciągle myśli czy dobrze zrobiła
    • mysterious.smile Re: MESSJA: czy prawda, że twoja inteligencja to 03.05.03, 03:46
      Jakaś ta romantica mało romantyczna mi się wydaje. To forum przyciąga dziwnych
      ludzi, którzy tworzą dziwne klimaty. I "dziwne" niekoniecznie znaczy "ciekawe".
      • messja to forum 03.05.03, 17:01
        mysterious.smile napisał:

        > Jakaś ta romantica mało romantyczna mi się wydaje. To forum przyciąga
        dziwnych
        > ludzi, którzy tworzą dziwne klimaty. I "dziwne" niekoniecznie
        znaczy "ciekawe".

        to prawda, ale co mozna zrobic, zeby zachowac tematyczny charakter tego forum?
        pewnym osobom poprostu nie mozna przetlumaczyc, ze zachowuja sie "tylko
        dziwnie"
        (chociaz moim zdaniem to zbyt daleki eufemizm) a wogole nieciekawie...
        pozostaje tylko patrzec na nich jak na prymitywne wyrostki, ktorzy zasmiecaja
        park: zawsze byli i beda...
        bo nie kazdemu mozna przetlumaczyc, ze zachowuje sie zle i glupio:(
        • slodki_pierdzioszek Re: to forum 03.05.03, 19:55
          messja napisała:

          > bo nie kazdemu mozna przetlumaczyc, ze zachowuje sie zle i glupio:(

          to twoja wersja, maniaczko czystości forum:-)))
          • odwazna inteligencja 03.05.03, 20:56
            hmmm a powiadacie ze meccyja ma cos takiego jak inteligencje hmmm jej to nawet
            bląąąąąąd włosy nie pomoga :)))))
            • messja Re: inteligencja:) 04.05.03, 01:33
              odwazna napisała:

              > hmmm a powiadacie ze meccyja ma cos takiego jak inteligencje hmmm jej to
              nawet
              > bląąąąąąd włosy nie pomoga :)))))
              >

              zrobilas "blond" w wyrazie "bląąąąąąd":)))))))))))

              a wlasciwie 6:)

              ale nie przejmuj sie tak wogole to niezle ci idzie: czasam trafiasz we wlasciwy
              klawisz:)
              • odwazna Re: inteligencja:) 04.05.03, 09:53
                messja napisała:

                > odwazna napisała:
                >
                > > hmmm a powiadacie ze meccyja ma cos takiego jak inteligencje hmmm jej to
                > nawet
                > > bląąąąąąd włosy nie pomoga :)))))
                > >
                >
                > zrobilas "blond" w wyrazie "bląąąąąąd":)))))))))))
                >
                > a wlasciwie 6:)
                >
                > ale nie przejmuj sie tak wogole to niezle ci idzie: czasam trafiasz we
                wlasciwy
                >
                > klawisz:)

                meccyja "a łyszka na to niemoszliwe" :))))
              • slodki_pierdzioszek Re: inteligencja:) 04.05.03, 13:57
                messja napisała:

                > ale nie przejmuj sie tak wogole to niezle ci idzie: czasam trafiasz we
                wlasciwy
                >
                > klawisz:)


                ty również robisz mnóstwo błędów, niestety nie tylko literowych:-)
                • messja o bledach i konsekwencjach 04.05.03, 17:26




                  napewno. nie ma ludzi idealnych. ale nie zrobilam i nigdy pewno niz zrobie,
                  twojego bledu: zasmradzanie glupimi, prowokacyjnymi watkami forum
                  tematycznego....
                  taki blad to nie tylko wyraz braku szacuknu do mnie i do wszystkich stalych
                  uczestnikow tego forum, ktorzy przychodza tu w zupelnie innych celach, niz
                  wyladowac frustracje i komus "przy..". do przede wszystkim zniechecanie nowych
                  forumowiczow... a to w ostatecznosci oznacza powolna smierc, albo podrygi
                  umierajacego, jak FT...
                  nie mowie do tego, do "pier..." bo widac, ze mu to "wisi" jak jest odbierany, i
                  komu naprawde robi krzywde....

                  mowie to tym, ktorym byc moze jeszcze zalezy, zeby to forum nie zmienilo sie w
                  totalne bagno, gdzie wyzwiska i watki "ad persona" beda czyms oczywistym i
                  nieuniknionym, by dobrze przemysleli gre w jednej lidze z takimi jak "pier.."
                  czy "komandos" bo robia tak naprawde sobie i temu forum, a nie mnie "kuku"...
                  • slodki_pierdzioszek Re: o bledach i konsekwencjach 04.05.03, 17:44
                    kobito, "gdyby głupota miała skrzydła, fruwałabyś niczym gołębica".

                    Czytam to forum długi czas i dziwi mnie u ciebie brak samokrytycyzmu, którego
                    nie szczędzisz innym uczestnikom tego forum. Wyciągasz zdania, słowa z
                    kontekstu, dowalasz innym, udowadniasz ich potknięcia czy głupotę tylko z
                    powodu tego, że mieli odwage powiedzieć coś innego niż ty. Żądasz szacunku sama
                    go nie okazując, zarzucasz "śmiecenie", kiedy sama sporo zaśmieciłaś osobistymi
                    podjazdami itp. I nie każ mi tego udowadniać wskazując konkretne przykłady, bo
                    żal czasu. Sama też niczego nie chcesz udowadniać.

                    A na zakonczenie, czy nie dziwi cię fakt jak wiele osób poodchodziło z tego
                    forum? I to nie przeze mnie.
                    • messja ignorowanie:) 04.05.03, 17:47
                      slodki_pierdzioszek napisała:

                      > kobito, "gdyby głupota miała skrzydła, fruwałabyś niczym gołębica".


                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=343&w=5875882&a=5876883
                      • slodki_pierdzioszek Re:daj sobie spokój zapiekła......... 04.05.03, 17:49


                        kłamczucho i nie odpisuj bo mnie bawisz:-)))))))
                        • debestofkropeczka Re:daj sobie spokój zapiekła......... 04.05.03, 18:13
                          Messje , apropos błędów , to powinnaś wiedzieć , że "po prostu" pisze się
                          oddzielnie , zresztą tak jak "w ogóle". Jeśli o mnie chodzi , to nic do Ciebie
                          nie mam , z jednego powodu - szkoda mi energii na czytanie i komentowanie
                          Twoich postów. Ale podpisałabym się pod wnioskiem , że jesteś hipokrytką. Nie
                          tolerujesz dowalania się do innych , sama natomiast robisz to z ogromną pasją.
                          Mnie samej nie raz oberwało się od Ciebie , zupełnie bezpodstawnie zresztą. Dla
                          mnie jesteś kimś na miare Kuby Wojewódzkiego- bawi Cię fakt , że jesteś
                          kontrowersyjna.Czasem jednak jest to żałosne. Ktoś kiedyś powiedział "Miarą
                          sukcesu jest liczba wrogów" , jest w tym troche prawdy , ale wiesz co? Ciebie
                          to jeszcze nie dotyczy , przynajmniej jeśli chodzi o mnie . Popracuj jeszcze ,
                          pozaśmiecaj forum swoimi komentarzami , może jeszcze masz szanse. Trzymam
                          kciuki. Pozdrawiam . Jakaś Kropka.
                          • messja Re:daj sobie spokój zapiekła......... 04.05.03, 19:34
                            debestofkropeczka napisała:

                            > Messje , apropos błędów , to powinnaś wiedzieć , że "po prostu" pisze się
                            > oddzielnie , zresztą tak jak "w ogóle". Jeśli o mnie chodzi , to nic do
                            Ciebie
                            >
                            > nie mam ,

                            widac:)


                            z jednego powodu - szkoda mi energii na czytanie i komentowanie
                            > Twoich postów.

                            to rowniez widac:))





                            Ale podpisałabym się pod wnioskiem , że jesteś hipokrytką.

                            ja podpisalbym sie pod wnioskiem, ze jestes kosmitka i co z tego?:)

                            Nie
                            > tolerujesz dowalania się do innych , sama natomiast robisz to z ogromną
                            pasją.

                            tak, gdzie? moze jakis przyklad "dowalenia" badz prowokowania do takich atakow
                            kogokolwiek z "milusinskich" ktorzy w tej chwili pisuja rozne "ciekawe opinie"
                            na moj temat?:)
                            > Mnie samej nie raz oberwało się od Ciebie , zupełnie bezpodstawnie zresztą.

                            dziwne, ze ja jakos nie pamietam:)))) prosze cie bardzo chociaz ty badz wielka
                            badz inna: lepsza i modrzejsza i udowodnij, ze oprocz bledow ort. potrafisz
                            naprawde cos jeszcze mi wytknac, a nie tylko opluwasz sie w bezsilnej zlosci...
                            i wskaz jeden malutki, chociaz malutenki przykladzik:)))


                            Dla
                            >
                            > mnie jesteś kimś na miare Kuby Wojewódzkiego- bawi Cię fakt , że jesteś
                            > kontrowersyjna.

                            teraz kiedy juz wiem, ze jestem to faktycznie: bawi:)

                            Czasem jednak jest to żałosne. Ktoś kiedyś powiedział "Miarą
                            > sukcesu jest liczba wrogów" , jest w tym troche prawdy , ale wiesz co? Ciebie
                            > to jeszcze nie dotyczy , przynajmniej jeśli chodzi o mnie .

                            tutaj pewno powinnam sie zmartwic i... jakos nie moge:)


                            Popracuj jeszcze ,
                            > pozaśmiecaj forum swoimi komentarzami

                            jak latwo jest pisac moje argumenty przeciwko mnie, trudno je udowodnic:)

                            , może jeszcze masz szanse. Trzymam
                            > kciuki.

                            a trzymaj sobie co chcesz:)

                            Pozdrawiam .

                            a to byl cynizm:)
                      • messja w sprawach formalnych 04.05.03, 18:00
                        1.samokrytycyzmu nie mozna nikomu "nieszedzic". samokrytytka nie moze pochodzic
                        ode mnie, jesli chodzi o kogokolwiek poza mna.

                        2. jesli udowodnilam ci kiedys glupote to przepraszam. nie chcialm cie w ten
                        sposob obrazic:)
                        • slodki_pierdzioszek Re: a ta znowu swoje...... 04.05.03, 18:12
                          1. Dla ciebie - chodziło o brak samokrytycyzmu, dla innych miała byc to
                          krytyka, której nie szczędzisz.

                          2. tego komentowac nie bedę, bo naprawdę mnie bawisz:-)))

                          I na tym zamierzam poprzestać, i nie tłumaczyć tobie o co chodzi, bo znowu
                          czepiasz się zdań etc.
                          Jestes chora, dla pocieszenia powiem ci, ze można to leczyć.


                          • messja Re: a ta znowu swoje...... 04.05.03, 19:53
                            > I na tym zamierzam poprzestać, i nie tłumaczyć tobie o co chodzi,
                            bo znowu
                            > czepiasz się zdań etc.

                            juz raz nawolywales do ignorowania i szybko zmieniles zdanie. niestety nie moge
                            ci zaufac:)
                            • slodki_pierdzioszek Re: the end................. 04.05.03, 21:08
                              odwal się, zrozumiałaś? :-)))
                              • messja Re: the end................. 04.05.03, 22:47
                                slodki_pierdzioszek napisała:

                                > odwal się, zrozumiałaś? :-)))

                                szkoda, mialam nadzieje, ze sie zaprzyjaznimy:(
                    • messja czas:) 04.05.03, 18:15
                      I nie każ mi tego udowadniać wskazując konkretne przykłady, bo
                      >
                      > żal czasu.

                      na zasmiecanie forum coraz to nowymi atakami i wymyslanie glupot na moj temat
                      to jakos casu nie brak:)
                      dopiero, jak zachodzi obawa, ze kots zapyta o konkretne przyklady to dopiero:)

                      mnie tez czasu brak, dlatego, nie bede tego nawet komentowac:)
                      • slodki_pierdzioszek Re:najwyższy czas:) 04.05.03, 18:19
                        messja napisała:

                        > na zasmiecanie forum coraz to nowymi atakami i wymyslanie glupot na moj temat
                        > to jakos casu nie brak:)

                        tu cię boli, co????


                        > dopiero, jak zachodzi obawa, ze kots zapyta o konkretne przyklady to dopiero:)

                        a kto ma pytać, ty????:-))))))))
                        twoim zwyczajem napiszę, że nic nie muszę udowadniać, i że bardzo mnie
                        to bawi:-)))


                        A jak nie masz co robic to poczytaj sobie FR.


                        • messja Re:najwyższy czas:) 04.05.03, 19:59
                          > tu cię boli, co????

                          no, strasznie:)
                          >
                          >
                          > > dopiero, jak zachodzi obawa, ze kots zapyta o konkretne przyklady to dopie
                          > ro:)
                          >
                          > a kto ma pytać, ty????:-))))))))

                          tak zapytalam by pokazac ci jakim jestes pajacem, ktory plecie jak piekarski na
                          mekach i nie moze udowodnic ani jednej stawianej tezy:)

                          > twoim zwyczajem napiszę, że nic nie muszę udowadniać, i że bardzo mnie
                          > to bawi:-)))

                          niegdy nie pytales czy moge udowdnic stawiane ci zarzuty, wiec znowu piszesz
                          bzdury.
                          >
                          • slodki_pierdzioszek Re:i to juz koniec, messjo......... 04.05.03, 21:06
                            dziewucho, tak zioniesz jadem, że aż przykro. Zapluwaj się dalej. Jestes
                            niemota i do tego bez szans na mierną poprawę. Juz sie uspokój, bo całkiem
                            zzieleniejesz ze złości. Juz nic nie udowadniaj, bo wszyscy i tak wiedza jaka
                            jesteś "stuknięta".
                            • messja Re:i to juz koniec, messjo......... 04.05.03, 22:57
                              slodki_pierdzioszek napisała:

                              > dziewucho, tak zioniesz jadem, że aż przykro. Zapluwaj się dalej. Jestes
                              > niemota i do tego bez szans na mierną poprawę. Juz sie uspokój, bo całkiem
                              > zzieleniejesz ze złości. Juz nic nie udowadniaj, bo wszyscy i tak wiedza jaka
                              > jesteś "stuknięta".

                              ojej, nie gniewaj sie, ja tylko zartowalam. wcale nie mysle, ze jestes pajacem,
                              napewno potrafisz udowodnic kazda teze tylko, akurat ci sie nie chcialo, albo
                              bolala cie glowa:)))

                              p.s.
                              mam rozumiec, ze juz nie bedziesz pisal na moj temat? nie rob mi tego, tak
                              chcialam rozwinac temat mojego obecnego pobytu! liczylam na gruntowne
                              dochodzenie, poszlaki, zeznania swiadkow, dowody i wreszcie udowdnienie "winy":)
                              a tak, moja zbrodnia znowu moze ujsc mi plazem!!!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja