Jakos tak wiosennie

29.04.03, 10:42
Zaluzje niby szczelne, ale i tak slonce przez nie sie przedziera, rosliny
rozbujaly sie na zielono, przed biurem kwitnie mi sliwa ornamentalna.
Wiosna, Panie Dzieju, a ja siedze po uszy w nudnej rutynowej pracy. I tak
mnie jakos zdziecinnienie naszlo wiosenne, a moze to za duza ilosc herbaty,
bo polazlabym na lake, uwila wianek z koniczyny i zatanczyla jakies solowe
tango...
A moze jakis korowod z utopiona juz dawno Marzanna w tle? Macie ochote?

Didi
    • Gość: Drak Re: Jakos tak wiosennie IP: 143.26.83.* 29.04.03, 11:00
      didi111 napisała:

      > Zaluzje niby szczelne, ale i tak slonce przez nie sie przedziera, rosliny
      > rozbujaly sie na zielono, przed biurem kwitnie mi sliwa ornamentalna.
      > Wiosna, Panie Dzieju, a ja siedze po uszy w nudnej rutynowej pracy. I tak
      > mnie jakos zdziecinnienie naszlo wiosenne, a moze to za duza ilosc herbaty,
      > bo polazlabym na lake, uwila wianek z koniczyny i zatanczyla jakies solowe
      > tango...
      > A moze jakis korowod z utopiona juz dawno Marzanna w tle? Macie ochote?
      >
      > Didi

      Ja mam ochotę.
      Przytaszczę własną marzanne - zrobiłem dwie - drugą właśnie na takie
      niezwykłe romantyczne okazje.
      Weźniemy twoją "ornamentalną śliwę" - cokolwiek to znaczy- i będziemy
      się tarzać wśród mchu i paproci.
      Oczywiście z wiankiem na głowie.
      • didi111 Re: Jakos tak wiosennie 29.04.03, 11:05
        A ja sie juz wytarzamy, to co dalej? Oprocz sliwy mam tez pod biurem figowiec.
        Chcesz listek zamiast? ;)
        • Gość: Drak Re: Jakos tak wiosennie IP: 143.26.83.* 29.04.03, 11:23
          didi111 napisała:

          > A ja sie juz wytarzamy, to co dalej? Oprocz sliwy mam tez pod biurem
          figowiec.
          > Chcesz listek zamiast? ;)

          Nie posądzałem cię o taką perwersję. Znamy się raptem
          10 minut .
          Poza tym głupio bedę wyglądał z listkiem figowym :))
          • sunrise1 Re: Jakos tak wiosennie 29.04.03, 11:27

            Jak głupio ? Chyba nie chcesz powiedzieć, ze potrzebujesz więcej
            listków figowych niż jeden ?

            Acha, przepraszam, że się wtrącam, czy mogę potarzać się z Wami ?
            Umiem robić ładne wianki ......:)


            z:)
            • Gość: Drak Re: Jakos tak wiosennie IP: 143.26.83.* 29.04.03, 11:38
              sunrise1 napisała:

              >
              > Jak głupio ? Chyba nie chcesz powiedzieć, ze potrzebujesz więcej
              > listków figowych niż jeden ?
              >
              > Acha, przepraszam, że się wtrącam, czy mogę potarzać się z Wami ?
              > Umiem robić ładne wianki ......:)
              >
              >
              > z:)
              Im więcej tarzających się tym lepiej.

              Wracając do listka , chodziło mi o to że głupio bedę wyglądał
              bedąc w biurze didi.

              Wielkość listka jest wprost proporcjonalna do
              sytuacji.
              W biurze wystarczy połowa a jak już zaczniemy się tarzać to
              może się przydać więcej.
              • sunrise1 Re: Jakos tak wiosennie 29.04.03, 11:42
                Gość portalu: Drak napisał(a):

                >
                > Wracając do listka , chodziło mi o to że głupio bedę wyglądał
                > bedąc w biurze didi.
                >
                > Wielkość listka jest wprost proporcjonalna do
                > sytuacji.
                > W biurze wystarczy połowa a jak już zaczniemy się tarzać to
                > może się przydać więcej.

                Jestem pewna, ze odwrotnie proporcjonalnie : w biurze didi pożyczy
                Ci cały figowiec ( my mamy paprotki),
                a jak już się bedziemy tarzali to ew. w wiankach


                z:)
                • Gość: Drak Re: Jakos tak wiosennie IP: 143.26.83.* 29.04.03, 11:45
                  sunrise1 napisała:

                  > Gość portalu: Drak napisał(a):
                  >
                  > >
                  > > Wracając do listka , chodziło mi o to że głupio bedę wyglądał
                  > > bedąc w biurze didi.
                  > >
                  > > Wielkość listka jest wprost proporcjonalna do
                  > > sytuacji.
                  > > W biurze wystarczy połowa a jak już zaczniemy się tarzać to
                  > > może się przydać więcej.
                  >
                  > Jestem pewna, ze odwrotnie proporcjonalnie : w biurze didi pożyczy
                  > Ci cały figowiec ( my mamy paprotki),
                  > a jak już się bedziemy tarzali to ew. w wiankach
                  >
                  >
                  > z:)

                  Marzanna jest jednak dużo bardziej rozrywkowa i ma wiekszą wyobraźnię :)
                  • sunrise1 Re: Jakos tak wiosennie 29.04.03, 11:48
                    Gość portalu: Drak napisał(a):

                    > > Marzanna jest jednak dużo bardziej rozrywkowa i ma wiekszą wyobraźnię :)


                    Zapomniałeś dodać, że bardzo zle kończy :)

                    z:)
                    • Gość: Drak Re: Jakos tak wiosennie IP: 143.26.83.* 29.04.03, 12:31
                      sunrise1 napisała:

                      > Gość portalu: Drak napisał(a):
                      >
                      > > > Marzanna jest jednak dużo bardziej rozrywkowa i ma wiekszą wyobraźnię
                      > :)
                      >
                      >
                      > Zapomniałeś dodać, że bardzo zle kończy :)
                      >
                      > z:)

                      Ale jakie ma bujne życie.
                      Poza tym można w miarę szybko wykonać nastepną.
                      • didi111 Re: Jakos tak wiosennie 29.04.03, 12:49
                        Masz zapasy slomy pod reka?

                        Sunrise, zrob jakis kurs szybkiego wicia wiankow, przyda sie pozniej na
                        czerwcowe splywy rzeczka.

                        • Gość: Drak Re: Jakos tak wiosennie IP: 143.26.83.* 29.04.03, 12:58
                          didi111 napisała:

                          > Masz zapasy slomy pod reka?
                          >
                          > Sunrise, zrob jakis kurs szybkiego wicia wiankow, przyda sie pozniej na
                          > czerwcowe splywy rzeczka.
                          >

                          Wyciagnę trochę z butów prezesa.
                          Ja nieźlę wiję - się.
                          • didi111 Re: Jakos tak wiosennie 29.04.03, 13:01
                            jak piskorz na patelni...

                            Marzanna chyba musi miec wstazki do wienca na glowie. Ja sie stad urwac nie
                            moge, ale jakas pasmanteria by sie przydala, ostatecznie kwiaciarnia. Moze
                            sunrise umie tkac? Ewentualnie. :-)
                            • Gość: Drak Re: Jakos tak wiosennie IP: 143.26.83.* 29.04.03, 13:03
                              didi111 napisała:

                              > jak piskorz na patelni...
                              >
                              > Marzanna chyba musi miec wstazki do wienca na glowie. Ja sie stad urwac nie
                              > moge, ale jakas pasmanteria by sie przydala, ostatecznie kwiaciarnia. Moze
                              > sunrise umie tkac? Ewentualnie. :-)

                              Może być guma z majtek.
                              • didi111 Re: Jakos tak wiosennie 29.04.03, 13:07
                                Marzanne sie topi, a nie dusi ;)
                              • sunrise1 Re: Jakos tak wiosennie 29.04.03, 13:12

                                Tak się składa, że ewentualnie sunrise widziała warsztat tkacki,
                                a nawet sam proces tkania ;)))
                                Jako że nie mamy warsztatu myślę, że wystarczy szydełko
                                ( w końcu kiedyś robiło się szaliki dla lalek, a wstążka to taki cieniutki
                                szaliczek :)

                                z:)
                        • sunrise1 Re: Jakos tak wiosennie 29.04.03, 13:09
                          didi111 napisała:

                          > Masz zapasy slomy pod reka?
                          >
                          > Sunrise, zrob jakis kurs szybkiego wicia wiankow, przyda sie pozniej na
                          > czerwcowe splywy rzeczka.
                          >
                          Oj didi, didi ;)
                          Widzę,ze kurs się rzeczywiscie przyda > Najlepsze wianki robi się ziół.
                          Takie wianki zapewniają zdrowie, dobrobyt i....powodzenie :)))

                          z:)
                          • didi111 Re: Jakos tak wiosennie 29.04.03, 13:13
                            sunrise1 napisała:

                            Najlepsze wianki robi się ziół.
                            > Takie wianki zapewniają zdrowie, dobrobyt i....powodzenie :)))
                            Trzeba bylo tak od razu. Ja mam na dzialce nieprzebrane ilosci lauru, rozmarynu
                            i szalwi. Jest tez ruta, ale chyba sie nie nada, za gorzka na wiosenne gody.
                            Wyobrazasz sobie Draka z liskiem figowym i wiencem laurowym. Nowoczesny Adonis?

                            :))))
          • didi111 Re: Jakos tak wiosennie 29.04.03, 12:59
            Gość portalu: Drak napisał(a):
            > Nie posądzałem cię o taką perwersję.

            Perwersja??? Ja Ci tu kulturalny stroj proponuje, komponujacy sie z
            krajobrazem. Wiem, troche retro, ale nie wybrzydzaj w kwestiach mody :)
            • Gość: Drak Re: Jakos tak wiosennie IP: 143.26.83.* 29.04.03, 13:16
              Nie zamierzałem dusić marzanny. Poza tym guma z majtek się do tego nie nadaje.
              Z waszych byłaby zbyt długa i rozciągliwa :)
              • didi111 Re: Jakos tak wiosennie 29.04.03, 13:19
                Pewnie, za duzo okrecania, jeszcze bys sie spocil :)
                Dla szybkiego efektu pozycze Ci ponczoche. Z mojej zrobisz od razu maske na
                twarz i narzedzie zbrodni ;)


              • sunrise1 no i przyszła burza ( wiosenna) 29.04.03, 13:42
                Gość portalu: Drak napisał(a):

                > Nie zamierzałem dusić marzanny. Poza tym guma z majtek się do tego nie nadaje.
                > Z waszych byłaby zbyt długa i rozciągliwa :)


                Wiesz, my z didi raczej nie pamiętamy majtek z gumką.
                Teraz są nieco inne, materiał sam się rozciąga u góry :)

                z:)
                • Gość: Drak Re: no i przyszła burza ( wiosenna) IP: 143.26.83.* 29.04.03, 13:49
                  sunrise1 napisała:

                  > Gość portalu: Drak napisał(a):
                  >
                  > > Nie zamierzałem dusić marzanny. Poza tym guma z majtek się do tego nie nad
                  > aje.
                  > > Z waszych byłaby zbyt długa i rozciągliwa :)
                  >
                  >
                  > Wiesz, my z didi raczej nie pamiętamy majtek z gumką.
                  > Teraz są nieco inne, materiał sam się rozciąga u góry :)
                  >
                  > z:)

                  Chyba żartujesz?
                  Ostatnie majtki które maiłem przyjemność zdejmować miały gumkę.
                  Wszystko się w tym kraju ostatnio popier...ło.

                  • didi111 Re: no i przyszła burza ( wiosenna) 29.04.03, 13:54
                    Gość portalu: Drak napisał(a):

                    >> Ostatnie majtki które maiłem przyjemność zdejmować miały gumkę.
                    Prosze, a tak sie krygowal przy tym lisku niewinnego figowca.

                    Z tej historii o Marzannie wyszla mi krawawa Mary i tylko sie zastanawiam,
                    dlaczego ciagle tkwie przy herbacie. Ustawowo to chyba juz mozna jakiegos
                    szampana. Tak pod te wianki, tarzanie sie i inne elementy folklorystyczne. ;)
                    Kielichy w dlon, bedziemy sie babelkowac!
                    :-)
                    • sunrise1 Re: no i przyszła burza ( wiosenna) 29.04.03, 13:58

                      Ok! Mam ochotę na chwileczkę zapomnienia :)

                      z:)
                      • Gość: Drak Re: no i przyszła burza ( wiosenna) IP: 143.26.83.* 29.04.03, 14:14
                        sunrise1 napisała:

                        >
                        > Ok! Mam ochotę na chwileczkę zapomnienia :)
                        >
                        > z:)

                        Czy możesz sprecyzować.
                        mam kilka pytań:
                        W jakiej pozycji lubisz się tarzać.
                        Grzbietowo lędźwiowej czy żebrowo mostkowej.
                        Czy lubisz dyskretne światło czy raczej preferujesz
                        brak świateł. W ciemności jestem bardzo lękliwy.
                        Zamykając oczy widzę zawsze wielką twarz p. Terientiew N.
                        Czy lubisz zamkniete pomieszczenia czy raczej otwarta przestrzeń.
                        Mam klaustrofobie wolałbym gdzies na dachu.
                        Ale raczej niska zabudowa.
                        Czy przed tarzaniem lubisz trochę myźiania czy od razu
                        się tarzasz.
                        Czy lubisz dyskretną muzyczkę (np. Irena Santor) czy
                        raczej coś mocniejszego (Z.Wodecki).

                        Nie zapomnij o tych śmiesznych majtkach bez gumki.
                        • sunrise1 Re: no i przyszła burza ( wiosenna) 29.04.03, 14:28
                          Gość portalu: Drak napisał(a):

                          > Czy możesz sprecyzować.
                          > mam kilka pytań:
                          > W jakiej pozycji lubisz się tarzać.
                          > Grzbietowo lędźwiowej czy żebrowo mostkowej.

                          W obu, ale najbardziej w kolanowo- piszczelowej

                          > Czy lubisz dyskretne światło czy raczej preferujesz
                          > brak świateł. W ciemności jestem bardzo lękliwy.

                          Ja też, staram się unikać skojarzeń typu Drak(ula)

                          > Zamykając oczy widzę zawsze wielką twarz p. Terientiew N.

                          A ja Dariusza Szpakowskiego

                          > Czy lubisz zamkniete pomieszczenia czy raczej otwarta przestrzeń.
                          > Mam klaustrofobie wolałbym gdzies na dachu.


                          Wiem, wiem, niczym Polański z tą modelką na paryskim dachu

                          > Ale raczej niska zabudowa.
                          > Czy przed tarzaniem lubisz trochę myźiania czy od razu
                          > się tarzasz.

                          To zależy

                          > Czy lubisz dyskretną muzyczkę (np. Irena Santor) czy
                          > raczej coś mocniejszego (Z.Wodecki).

                          Wolę B.Meca, ewentualnie poezja śpiewana (Michał Wiśniewski)

                          z:)
                          >
                          > Nie zapomnij o tych śmiesznych majtkach bez gumki.
                          • sunrise1 errata 29.04.03, 14:31

                            Nie zapomnę o majtkach bez gumki, tylko czym sobie wtedy strzelisz w oko ?

                            z:)
                            • Gość: Drak Re: errata IP: 143.26.83.* 29.04.03, 14:41
                              sunrise1 napisała:

                              >
                              > Nie zapomnę o majtkach bez gumki, tylko czym sobie wtedy strzelisz w oko ?
                              >
                              > z:)

                              To zależy w które. Jeśli masz na mysli to sztuczne to bedę je musiał
                              wczesniej gdzieś zabezpieczyć (wydałem na nie połowę mojej renty).
                              Jak za bardzo sie tarzam to mi wypada i trudno je potem znaleźć.
                              • sunrise1 wybacz.... 29.04.03, 14:53
                                Gość portalu: Drak napisał(a):

                                > sunrise1 napisała:
                                >
                                > >
                                > > Nie zapomnę o majtkach bez gumki, tylko czym sobie wtedy strzelisz w oko
                                > ?
                                > >
                                > > z:)
                                >
                                > To zależy w które. Jeśli masz na mysli to sztuczne to bedę je musiał
                                > wczesniej gdzieś zabezpieczyć (wydałem na nie połowę mojej renty).
                                > Jak za bardzo sie tarzam to mi wypada i trudno je potem znaleźć.


                                Wybacz, ale to wspaniale !
                                Zatem mogę być spokojna , że nie zauważysz mojej trzeciej....

                                z:)
                          • Gość: Drak Re: no i przyszła burza ( wiosenna) IP: 143.26.83.* 29.04.03, 14:34
                            Z tą kolanowo-piszczelową to mnie zaskoczyłaś.

                            Mam problemy z korzonkami, wymyśl coś wygodniejszego.
                            • didi111 Re: no i przyszła burza ( wiosenna) 29.04.03, 14:45
                              Widze, ze w miedzyczasie ustaliliscie juz pozycje "tarzaniowa", ja skoczylam po
                              kolejna butelke szampana.
                              Drak, na korzonki, to dobra jest chlosta z pokrzyw. Poswiecimy sie i pozbieramy
                              troche z Sunrise.
                              A na lace dwa zajace
                              kicajace, hej!
                              Oj dana dana!

                              I szampan leeeeeeje sie! Niech zyje bal! Korowod mizerny, chyba ogloszenie
                              trzeba dac, moze jakas reklama?

                              :-) :-) ;-)
                              Wiosennie mi, wiosennie!
                            • sunrise1 Re: no i przyszła burza ( wiosenna) 29.04.03, 14:49
                              Gość portalu: Drak napisał(a):

                              > Z tą kolanowo-piszczelową to mnie zaskoczyłaś.
                              >
                              > Mam problemy z korzonkami, wymyśl coś wygodniejszego.

                              Zapewniam, że ta pozycja na korzonki nie szkodzi(przecież to moja
                              pozycja do tarzania się )

                              Wyrażę tylko pewne obawy: kamienie , korzonki, czy aby kolka
                              nie przytrafi Ci się w trakcie tarzania ?

                              z:)
                              • Gość: Drak Re: no i przyszła burza ( wiosenna) IP: 143.26.83.* 29.04.03, 14:58
                                sunrise1 napisała:

                                > Gość portalu: Drak napisał(a):
                                >
                                > > Z tą kolanowo-piszczelową to mnie zaskoczyłaś.
                                > >
                                > > Mam problemy z korzonkami, wymyśl coś wygodniejszego.
                                >
                                > Zapewniam, że ta pozycja na korzonki nie szkodzi(przecież to moja
                                > pozycja do tarzania się )
                                >
                                > Wyrażę tylko pewne obawy: kamienie , korzonki, czy aby kolka
                                > nie przytrafi Ci się w trakcie tarzania ?
                                >
                                > z:)

                                Co sie to porobiło z tymi pozycjami.
                                Masz jakieś podręczniki bo się pogubiłem.
                                Drobne niedociągnięcia zdrowotne jeszcze niczego nie przesadzają.
                                Wezme swoją podreczna apteczkę, to tak na wszelki wypadek.
                                A pro po skończył mi się rapacholin (To na wątrobę) może masz
                                gdzieś przypadkiem - wypadałoby coś przegryźć przed myzianiem.
                                Wezmę suchy prowiant i termos z herbatą - z dziurawca (pyszotka)

                                • messja z boku 29.04.03, 15:05
                                  nic dziwnego, ze w Polsce recesja - kiedy wiosna, dla tylu ludzi w wieku
                                  produkcyjnym to pretekst to ciaglego tarzania, i to w godzinach pracy.
                                  do roboty sie wezcie, lepiej!
                                  • sunrise1 Re: z boku 29.04.03, 15:10
                                    messja !

                                    To Ty nie wiesz ile tarzanie wymaga spalonych kalorii ?

                                    z:)
                                    • messja Re: z boku 29.04.03, 15:15
                                      sunrise1 napisała:

                                      > messja !
                                      >
                                      > To Ty nie wiesz ile tarzanie wymaga spalonych kalorii ?
                                      >
                                      > z:)

                                      nie wiem. ile?:)
                                      • sunrise1 Re: z boku 29.04.03, 15:18

                                        Nie wiem....ale tak myślę, że baaaaaaardzoooo dużo :)

                                        z:)
                                        • messja Re: z boku 29.04.03, 15:23
                                          sunrise1 napisała:

                                          >
                                          > Nie wiem....ale tak myślę, że baaaaaaardzoooo dużo :)
                                          >
                                          > z:)


                                          no dobrze, wszystko rozumiem, ale czy musisz to robic w godzinach pracy?:)
                                  • didi111 Re: z boku 29.04.03, 15:11
                                    Nie truj, Messja, tylko szampana sie napij! :) Butelka prawie pelna, bo Drak z
                                    Sunrise zamiast kieliszki nadstawiac, to przeglad lekarski wertuja. ;)
                                    • messja Re: z boku 29.04.03, 15:15
                                      didi111 napisała:

                                      > Nie truj, Messja, tylko szampana sie napij! :) Butelka prawie pelna, bo Drak
                                      z
                                      > Sunrise zamiast kieliszki nadstawiac, to przeglad lekarski wertuja. ;)


                                      ech szampana do bym sie napila (tak naprawde:)), ale musze najpierw cos zjesc.

                                      ale nie ma sprawy, jesli jestes z warszawy, to mozesz mnie za miesiac zaprosic
                                      na lampke szmpana:)

                                      tylko bez zadnego tarzania:)
                                    • sunrise1 Re: z boku 29.04.03, 15:16
                                      Boszsze...no nie mam wyjścia. Przecież muszę najpierw sprawdzić, czu Drakowi
                                      szampan nie zaszkodzi

                                      z:)

                                      A tymczasem naleję Wam :)
                                      • didi111 Re: z boku 29.04.03, 15:19
                                        Pije Kuba do Jakuba
                                        Jakub do Michala... jak to dalej szlo?

                                        A Drak to tarzanie w ogole przezyl, czy ciagle oka szuka? :)

                                  • Gość: Drak Re: z boku IP: 143.26.83.* 29.04.03, 15:20
                                    messja napisała:

                                    > nic dziwnego, ze w Polsce recesja - kiedy wiosna, dla tylu ludzi w wieku
                                    > produkcyjnym to pretekst to ciaglego tarzania, i to w godzinach pracy.
                                    > do roboty sie wezcie, lepiej!
                                    >
                                    >

                                    Spoko, jestem na rencie. Mam czas.
                                    • messja Re: z boku 29.04.03, 15:21
                                      Gość portalu: Drak napisał(a):

                                      > messja napisała:
                                      >
                                      > > nic dziwnego, ze w Polsce recesja - kiedy wiosna, dla tylu ludzi w wieku
                                      > > produkcyjnym to pretekst to ciaglego tarzania, i to w godzinach pracy.
                                      > > do roboty sie wezcie, lepiej!
                                      > >
                                      > >
                                      >
                                      > Spoko, jestem na rencie. Mam czas.

                                      w takim razie przepraszam:)
                                • sunrise1 Re: no i przyszła burza ( wiosenna) 29.04.03, 15:06
                                  Gość portalu: Drak napisał(a):

                                  > sunrise1 napisała:
                                  >
                                  > > >
                                  > Co sie to porobiło z tymi pozycjami.

                                  Pewnie, w końcu mamy XXI wiek.

                                  > Masz jakieś podręczniki bo się pogubiłem.

                                  No wiesz, to w końcu kto kogo ma uczyc ?

                                  > Drobne niedociągnięcia zdrowotne jeszcze niczego nie przesadzają.

                                  Niedociągnięcia ?!!

                                  Coś czuję, że to będzie najtrudniejsze tarzanie.Oby tylko erką
                                  się nie skończyło.

                                  > Wezme swoją podreczna apteczkę, to tak na wszelki wypadek.
                                  > A pro po skończył mi się rapacholin (To na wątrobę) może masz
                                  > gdzieś przypadkiem - wypadałoby coś przegryźć przed myzianiem.

                                  Mam rapacholin, ale jestem przeciwna używaniem go przed.
                                  Brzydko pachnie.
                                  Albo po, albo wcale.

                                  > Wezmę suchy prowiant i termos z herbatą - z dziurawca (pyszotka)

                                  Ten suchy prowiant to zapewne sucharki bezcukrowe ?

                                  z:)
                                  >
                                  • Gość: Drak Re: no i przyszła burza ( wiosenna) IP: 143.26.83.* 29.04.03, 15:18
                                    Widzę że zaczynasz grymasić.
                                    Trudno dogodzić kobiecie bez przerwy wybrzydza.
                                    Z tego wszystkiego podskoczyło mi ciśnienie.
                                    O ! mam juz 170 na 230.
                                    I z tarzania jajco.

                                    • sunrise1 Re: no i przyszła burza ( wiosenna) 29.04.03, 15:26

                                      Ja wybrzydzam, ja ?

                                      Renciście się nudzi , ot co.

                                      Szkoda , bo z pielęgniarskich obowiązków umiem rozpuścić aspirynę
                                      w pół szklanki wody, zabandażować palec i zrobić " masaż rolnika'

                                      z:)
                                      • Gość: Drak Re: no i przyszła burza ( wiosenna) IP: 143.26.83.* 29.04.03, 15:36
                                        sunrise1 napisała:

                                        >
                                        > Ja wybrzydzam, ja ?
                                        >
                                        > Renciście się nudzi , ot co.
                                        >
                                        > Szkoda , bo z pielęgniarskich obowiązków umiem rozpuścić aspirynę
                                        > w pół szklanki wody, zabandażować palec i zrobić " masaż rolnika'
                                        >
                                        > z:)

                                        Masaż rolnika brzmi obiecująco.
                                        Ograniczmy się zatem do masażu.
                                        Tylko ubierz jakąś sensowną równie obiecujacą bieliznę.
                                        • sunrise1 Re: no i przyszła burza ( wiosenna) 29.04.03, 15:44
                                          Gość portalu: Drak napisał(a):

                                          > sunrise1 napisała:
                                          >
                                          > >
                                          > > Ja wybrzydzam, ja ?
                                          > >
                                          > > Renciście się nudzi , ot co.
                                          > >
                                          > > Szkoda , bo z pielęgniarskich obowiązków umiem rozpuścić aspirynę
                                          > > w pół szklanki wody, zabandażować palec i zrobić " masaż rolnika'


                                          Jak nazwa masażu sugeruje, będzie to halka z surowego płótna,
                                          z zakładkami zdobiomymi haftem krzyżykowym , boso- nie stać mnie
                                          na trzewiki

                                          z:)
                                          > >
                                          > > z:)
                                          >
                                          > Masaż rolnika brzmi obiecująco.
                                          > Ograniczmy się zatem do masażu.
                                          > Tylko ubierz jakąś sensowną równie obiecujacą bieliznę.
                                          • Gość: Drak Re: no i przyszła burza ( wiosenna) IP: 143.26.83.* 29.04.03, 15:47
                                            sunrise1 napisała:

                                            > Gość portalu: Drak napisał(a):
                                            >
                                            > > sunrise1 napisała:
                                            > >
                                            > > >
                                            > > > Ja wybrzydzam, ja ?
                                            > > >
                                            > > > Renciście się nudzi , ot co.
                                            > > >
                                            > > > Szkoda , bo z pielęgniarskich obowiązków umiem rozpuścić aspirynę
                                            > > > w pół szklanki wody, zabandażować palec i zrobić " masaż rolnika'
                                            >
                                            >
                                            > Jak nazwa masażu sugeruje, będzie to halka z surowego płótna,
                                            > z zakładkami zdobiomymi haftem krzyżykowym , boso- nie stać mnie
                                            > na trzewiki
                                            >
                                            > z:)
                                            > > >
                                            > > > z:)
                                            > >
                                            > > Masaż rolnika brzmi obiecująco.
                                            > > Ograniczmy się zatem do masażu.
                                            > > Tylko ubierz jakąś sensowną równie obiecujacą bieliznę.

                                            Czyli z masażu tez jajco.
                                            Ide się zdrzemnąć bo mnie łupie w kolanie.
                                            Pa:)
                                            • sunrise1 Re: no i przyszła burza ( wiosenna) 29.04.03, 15:58


                                              Co Ty z tymi jajcami ? Mężczyzni nie powinni ich za dużo jeść.
                                              Co do spania zaś, mam nadzieję, że posiadasz wałek z wełny
                                              owczej, a może nawet eletryczną poduszkę ?

                                              z:) jak pa, to pa
                  • sunrise1 Re: no i przyszła burza ( wiosenna) 29.04.03, 13:56
                    > Chyba żartujesz?
                    > Ostatnie majtki które maiłem przyjemność zdejmować miały gumkę.
                    > Wszystko się w tym kraju ostatnio popier...ło.
                    >


                    No i wszystko sie zgadza. To pewnie było za czasów ' Czterech pancernych
                    i psa " :))

                    z:)
Pełna wersja