Messjo, dlaczego obrazasz nas wszystkie ?

05.05.03, 23:48
klocac sie tutaj z roznymi facetami robisz smietnik z tego forum niwzaleznie
od tego, kto ma racje.
Obrazasz janka, ktorego, jak mysle, lubimy wsystkie czytac (poza toba).
Gryziesz kazda z nas, ktora ma inne zdanie na temat facetow, niz ty.

Kiedy ostatni raz mialas faceta, moze w tym tkwi twoj problem ?

pozdrawiam dzielna messje :)
    • duzy_facet Re: Messjo, dlaczego obrazasz nas wszystkie ? 06.05.03, 00:33
      mala_kobieta napisała:

      > Obrazasz janka, ktorego, jak mysle, lubimy wsystkie
      czytac (poza toba).

      Gdybys znala janka w realu, to bys wiedziala ze to gej. I
      wtedy nie wyrazalabys sie o nim z takim uwielbieniem.
    • absurd Re: Messjo, dlaczego obrazasz nas wszystkie ? 06.05.03, 01:06
      Zastanawiają mnie Wasze osobiste wycieczki, sam nie biorę w nich udziału. Czy
      naprawdę nie potraficie się opanować? Skąd ta nadpobudliwość?
      • jmx Re: Messjo, dlaczego obrazasz nas wszystkie ? 06.05.03, 01:31
        To na pewno brak poczucia humoru

        ;-))
        • quickly Dla rozluznienia atmosfery... :)))) 06.05.03, 01:48
          Siedzi baca przed chatką. Przed bacą kloc drewna i kupka wiórków. Przechodzi
          turysta i pyta:
          – Baco! Co tam strugacie?
          – Ano, cółenko sobie strugom.
          Turysta poszedł. Następnego dnia rano przechodzi tamtędy i widzi bacę. Baca
          siedzi przed klockiem drewna i go struga. Przed bacą górka wiórów. Turysta
          pyta:
          – Baco! Co tam strugacie?
          – Ano stylisko do łopaty sobie strugom.
          Następnego dnia: Baca siedzi przed chatką, w rękach trzyma drewienko, przed nim
          kupa wiórów. Ten sam turysta pyta:
          – Baco! Co teraz strugacie?
          – Jak nic nie spiepse, to wykałacke...


          * * *

          Hrabia ma jechać na wojnę.
          – Janie, masz tu klucz do pasa cnoty hrabiny. Pilnuj klucza i hrabiny!
          – Dobrze hrabio.
          Hrabia pojechał. Po dziesięciu minutach dogania go Jan:
          – Hrabio, nie pasuje!
          • jmx Re: Dla rozluznienia atmosfery... :)))) 06.05.03, 01:53
            - Janie!
            - Tak, Panie?
            - Kto wysiusiał na śniegu: Wesołego Alleluja Panu Hrabiemu?
            - Ja, Panie.
            - Przecież nie umiesz pisać!
            - Ale Pani Hrabina mnie prowadziła...


            ----------


            Na wysokim drzewie, na mocnym konarze siedzą sobie dwie krowy i robią na
            drutach. Nagle nadleciało stado hebli i się pytają:
            - nie wiecie którędy do Maroka
            na co jedna z krów nie odrywając się w ogóle od robienia na drutach mówi:
            - a polecicie tu prosto, później w prawo i cały czas prosto aż do Maroka
            i poleciały.
            Po jakimś czasie nadleciało drugie stado hebli i się pytają:
            - nie wiecie może którędy do Maroka
            na co ta sama krowa nie odrywając się w ogóle od robienia na drutach mówi:
            - musicie polecieć prosto, potem w lewo i już prosto i tak aż do Maroka
            i poleciały.
            Po jakimś czasie nadleciało inne stado hebli i się pytają:
            - nie wiecie może którędy do Maroka:
            na co ta sama krowa nie odrywając się w ogóle od robienia na drutach mówi:
            - a tak, polecicie sobie prosto, cały czas prosto i będziecie w końcu w Maroku
            i poleciały.
            Po chwili druga z krów odzywa się nie odrywając się wcale od robienia na
            drutach:
            - powiedz mi Klaro, dlaczego tym pierwszym heblom powiedziałaś że do Maroka to
            na prawo, tym drugim ze aby dolecieć do Maroka to muszą polecieć w lewo a tym
            ostatnim powiedziałaś żeby leciały cały czas prosto?
            - a wiesz Hortensjo, tak sobie pomyślałam "na cholerę tyle hebli w Maroku"
            • ja_nek Do duzego 06.05.03, 11:27
              Wolę babki, więc jakbyś miał ochotę na chłopca to pod zły adres trafiłeś.
              A póki co, wara ode mnie.
              Bez takich wycieczek.
              Zrozumiał?
              • czort Re: Do duzego 06.05.03, 14:50
                jasienku, a odpusc sobie, cio?
                nie tracaj gowna, bo smierdzi:))))
                • ja_nek Re: Do duzego 06.05.03, 15:09
                  czort napisała:

                  > jasienku, a odpusc sobie, cio?
                  > nie tracaj gowna, bo smierdzi:))))

                  Jak ktoś wyjeżdża po chamsku, to ja do niego krótko i rzeczowo.
                  Inaczej nie dotrze. I tak jestem cierpliwy, bo chciałem wpierw puścić wiązkę.
                  Pewnych obelg się nie odpuszcza.

                  Pozdrawiam
                  janek
                  • men_ Janek, wyluzuj.., 06.05.03, 15:32
                    to przeciez kolejny twór messjii albo jej zxc-chlopaka !

                    pozdrawiam
                  • messja Re: Do malego 06.05.03, 16:21
                    ja_nek napisał:

                    > czort napisała:
                    >
                    > > jasienku, a odpusc sobie, cio?
                    > > nie tracaj gowna, bo smierdzi:))))
                    >
                    > Jak ktoś wyjeżdża po chamsku, to ja do niego krótko i rzeczowo.
                    > Inaczej nie dotrze.


                    musze ci rozczarowac. gdyby do chamow mozna bylo przemowic "krotko i rzeczowo"
                    to men nie zkladalaby na "Romantica" tych glupich i chamskich watkow.
                    wiele osob probowalo, ale do niego nie dociera.
                    ja sie nie bede bawic w rzucanie wiazek obelg, bo nie bede schodzic do jego
                    poziomu, a poza tym - nic to nie da.

                    ....
                    a swoja droga to ciekawe, ze kiedy i jankowi sie dostalo w tej "wymianie
                    uprzejmosci" to odezwal sie lament, ze dzieje sie komus krzywda...
                    "myslenie kalego" sie klania...
                    chcecie robic z forum "Romantica" FT w najgorszym wydaniu? - wasza sprawa.
                    tylko nie placzcie potem krokodylymi lzami, ze nikt nowy tu sie nie pojawia,
                    jak robi to teraz mario2 na FT...
                    ostrzegalam.
                  • czort Re: Do duzego 06.05.03, 16:28
                    wiesz cio? pusc wiazke, a co! pliiiiizzzzzz:)))
                    chcialabym to przeczytac:))))
                    naprawde! bo nie wyobrazam sobie ciebie z wiazka na ustach, a nie powiem
                    ciekawe by to bylo, ze hej:))))

                    i zawsze cos nowego:))))))))))))))))))))))))))))))))

                    > Jak ktoś wyjeżdża po chamsku, to ja do niego krótko i rzeczowo.
                    > Inaczej nie dotrze. I tak jestem cierpliwy, bo chciałem wpierw puścić
                    wiązkę.
                    > Pewnych obelg się nie odpuszcza.
                    >
                    > Pozdrawiam
                    > janek
                    • ja_nek Re: Do duzego 06.05.03, 17:10
                      Wiesz Czorcie, jakoś nie wydaje mi się, by było warto bluzgnąć.
                      Jeśli bluzgnęła messja to mnie to nie zdziwi. Coraz mniej mnie dziwi...
                      Ale wolę myśleć, że to nie messja, chociaż coraz mniej mam powodów by w to
                      wierzyć. Za dużo popisów było ostatnio z "chamami, oprawcami, którym należy dać
                      wp......" Wyliczać można długo.

                      Do messji:
                      gdybyś trochę inaczej postępowała z ludźmi zamiast szukać waśni, nie byłoby tej
                      i innych starć na Romantice. Co więcej znalazłabyś tych, co by stanęli w Twojej
                      obronie. Zanim się objedzie kogoś, tak jak ty to potrafisz, oskarżysz i wbijesz
                      w ziemię, trzeba popatrzeć na siebie.
                      Skoro Cię tak objeżdżają i budzisz kontrowersje, to chyba coś w tym jest. Ale
                      ty wyznajesz spiskową teorię dziejów i "kto nie jest z Tobą, ten przeciwko
                      Tobie". Niestety jeden machnie ręką na to co potrafisz zrobić, drugi Cię
                      zjedzie bez namysłu po stokroć. Ten nie daruje.

                      janek
                      • Gość: bobass Do janka IP: *.teleton.pl 06.05.03, 17:19
                        Święte słowa.
                        • Gość: a co Re: Do janka IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 06.05.03, 19:02
                          czytam i czytam i ... święte słowa


                          Gość portalu: bobass napisał(a):

                          > Święte słowa.
                      • malorolny Re: Do Janka 06.05.03, 17:45
                        Byli tacy co messje lubili, nawet bardzo, ale ona nikomu nie przepusci, widac
                        taka już ma nature...
                        a ty Janek faktycznie wyluzuj, zawsze w koncu dajesz sie jej sprowokowac, nie
                        szkoda ci slow chlopie?
                        ja odpuscilem...
                        • pom Re: Do Janka 06.05.03, 18:06
                          Małorolny, zupełna racja. Też nie grzebię się w netowych odpadkach.

                          Janku, kto tu posiedzi dłużej sam sobie zdanie wyrobi. I niech tak zostanie.
                          Nie ma sensu udowadniać, przekonywać... jest jak jest. Tu pisze kilka ciekawych
                          osób i na nich warto się skupć.
                          • messja Re: Do Janka 06.05.03, 18:46
                            pom napisała:

                            > Małorolny, zupełna racja. Też nie grzebię się w netowych odpadkach.

                            ... "juz" brakuje w drugim zdaniu. ale faktycznie, od jakiegos czasu przestala
                            sie mnie czepiac, chociaz niedawno widzialm przypadkiem, ze probowala wywolac
                            mnie na jakims smieciowym watku dotyczacym mario2.
                            nieprawdaz?:)
                            • Gość: pom Nadęci łudzą się... IP: *.koszalin.cvx.ppp.tpnet.pl 06.05.03, 20:41
                              że nie widać im zmarszczek.

                              :)
                              • messja Re: Nadęci łudzą się... 07.05.03, 00:29
                                Gość portalu: pom napisał(a):

                                > że nie widać im zmarszczek.
                                >
                                > :)

                                tak, tak porozmawiajmy o zmarszczkach, skoro powaznie nie wyszlo. trudno
                                wytrzymac w roli moralizatora niektorym "przyjemniaczkom"... jak sie okazuje.
                                a co do grzebania w smieciach, przypomnialo mi sie cos z ostatniej chwili - jak
                                potraktowals Draka na swoim watku...
                                to bylo bardzo "czyste" zagranie.
                                • Gość: pom Re: Nadęci łudzą się... IP: 1ProxyWebServer:* 07.05.03, 08:56
                                  Messyjko, dziękuję, z rana rozbawiłaś mnie i czuję, że to będzie dobry dzień.:)
                        • messja Re: Do Janka 06.05.03, 18:37
                          malorolny napisała:

                          > Byli tacy co messje lubili, nawet bardzo,

                          a ty mnie lubiles? to dlaczego tego nie zauwazylam?:)
                          • malorolny Re: do messji 06.05.03, 19:16
                            messja napisała:

                            > a ty mnie lubiles? to dlaczego tego nie zauwazylam?:)
                            >

                            zabko lubilem Cie bardzo, ale Ty masz taki defekcik, ze nie rozrozniasz
                            przyjaciol od wrogow i wszystkich zniechecasz do siebie...
                            teraz juz mi przeszlo...
                            • slodki_pierdzioszek Re: do messji 06.05.03, 19:27
                              malorolny napisała:

                              > teraz juz mi przeszlo...

                              ale miałes brachu szczęście ...
                            • messja Re: do messji 07.05.03, 00:24
                              malorolny napisała:

                              > messja napisała:
                              >
                              > > a ty mnie lubiles? to dlaczego tego nie zauwazylam?:)
                              > >
                              >
                              > zabko lubilem Cie bardzo, ale Ty masz taki defekcik, ze nie rozrozniasz
                              > przyjaciol od wrogow i wszystkich zniechecasz do siebie...
                              > teraz juz mi przeszlo...

                              tak ta "zabka" z "defekcikiem" calkiem mnie przekonales:)

                              zycze ci takich przyjaciol, jakim ty chcesz byc dla innych: by mowili
                              ci "zabciu" tylko o twoich "defekcikach":)
                              • Gość: xxx Re: do messji IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 07.05.03, 00:27
                                ???
                      • messja Re: Do duzego 06.05.03, 18:36
                        co do twoich zaowalowanych aluzji, to nie dam ci satysfakcji i nie bede niczego
                        demnetowac, ani potwierdzac. mam tylko jedna prosbe: jesli nie masz zadnych
                        dowodow, to nie wal tekstu" nie zdziwilbym sie"...
                        ja mage wyrazic opinie, ze nie zdziwlabym sie, ze jestes jednym a autorow tych
                        spamerskich watkow na moj temat... bo nie zdziwilabym sie... ale nie robie
                        tego, bo mam troche przyzwoitosci...


                        > Do messji:
                        > gdybyś trochę inaczej postępowała z ludźmi zamiast szukać waśni, nie byłoby
                        tej
                        >
                        > i innych starć na Romantice.

                        nie wciskaj ludziom kitu w nadzieii, ze nikt nie wie o co naprawde chodzi.
                        swojego czasu stanelam w obronie szreka i probowlam przegonic mario2 z
                        Romantica, bo spamowal, mniej wiecej tak jak menik. ty jako etatowy lizus na
                        FT, bales sie, ze moga cie podciagnac pod ten poglad i zaczales zapalczywie
                        bronic mario2. potem na moja prosbe, bys wiecej sie do mnie nie odzywal,
                        zaaregowales jak zgwalcona panienka i wystarczylo: reszta milusinskich z FT
                        potraktowal to jako rozkaz wojenny...

                        Co więcej znalazłabyś tych, co by stanęli w Twojej
                        >
                        > obronie.

                        wiesz, zaczelam juz od dawna stawiac na jakos, a nie na ilosc, jesli chodzi o
                        przyjaciol. a to, kto i w jaki sposob sie zachowuje na tym forum, swiadczy
                        przede wszystkim o tym jakie wychowanie wyniosl z domu, ile soba reprezentuje.
                        takze chamstwo skierowane w moja strone nie jest mile, ale jakos malo mnie tak
                        naprawde dotyczy i malo o mnie mowi.


                        Zanim się objedzie kogoś, tak jak ty to potrafisz, oskarżysz i wbijesz
                        >
                        > w ziemię, trzeba popatrzeć na siebie.

                        to pomowienie - mowiac lagodnie, a wstretne klamstwo - mowiac dosadnie.
                        latwo jest ferowac wyroki i wydawac niesprawiedliwe opinie, trudniej cos
                        udowodnic. lepiej sie zastanow nad soba, bo dla mnie jestes smieszny, kiedy tak
                        strasz sie mnie przedstawic w zlym swietle. inteligentni ludzie i tak wiedza co
                        o mnie myslec, a innymi malo sie przejmuje.


                        > Skoro Cię tak objeżdżają i budzisz kontrowersje, to chyba coś w tym jest.

                        skoro mowia, ze jestes pedalem, to pewno cos w tym jest. i co milo ci teraz?

                        Ale
                        > ty wyznajesz spiskową teorię dziejów i "kto nie jest z Tobą, ten przeciwko
                        > Tobie".

                        sugerujesz, ze jestes "ze mna"? od kiedy? moze cos mi umknelo?:)
          • jmx Re: Dla rozluznienia atmosfery... :)))) 2 06.05.03, 23:18
            W pewnym szpitalu urodziła się dziewczynka. Wyglądała na bardzo zdrową, ale nie
            wiadomo dlaczego miała zaciśniętą prawą piąstkę i zamiast płakać, jak inne
            niemowlęta, śmiała się głośno. Rechotała. Pękała ze śmiechu. Zaskoczeni lekarze
            po krótkiej naradzie postanowili zbadać najpierw, dlaczego dziecko ma
            zaciśniętą piąstkę. Odchylili pierwszy paluszek, potem drugi, trzeci,
            czwarty... i zobaczyli, że dziewczynka trzyma w ręku pigułkę antykoncepcyjną.
            • ja_nek Komentarz 07.05.03, 00:52
              Messja dowody są twoją specjalnością podobnie jak linki do starych wątków.
              Przestań mydlić oczy, jak to chroniłaś Shreka. Shrek tyle Cię obchodził co
              zeszłoroczny śnieg, chciałaś wojny z Mario, to ją dostałaś, prowokatorzy tak
              kończą, zjechani maksymalnie i w niski sposób.
              Mario niszczył frontalnie bez mydlenia oczu, brutalnie i niepotrzebnie
              uprawiając swoją konwencję, która go bawiła. Ale nie mówił jaki to on dobry i
              święty. Ty robisz krecią robotę, manipulujesz ile możesz, by dołożyć. Więc nie
              traktuj siebie jakbyś była jakaś lepsza.
              Dziękuję, że bawisz mnie wpisami, ze stawiasz na jakość. Trochę dowcipu się tu
              przyda.
              Zarzucasz chamstwo, ale chamstwo ma niejedno oblicze: jedno jawne i
              bezpardonowe, drugie - nóż wbijany rozmówcy w plecy z okrzykiem "biją mnie". I
              Ty niestety uprawiasz to drugie.

              messja, ja nic nie muszę udowadniać. Na pewno nie Tobie, bo ty jesteś
              zapatrzona w siebie. Wystarczy pobyć z tobą na jednym forum trochę dłużej, by
              wyrobić sobie pogląd.
              • duzy_facet Re: Komentarz 07.05.03, 01:01
                ...a swistak siedzial i zawijal w te sreberka.
              • messja Re: Komentarz 07.05.03, 01:11
                ja_nek napisał:

                > Messja dowody są twoją specjalnością podobnie jak linki do starych wątków.

                i bardzo dobrze, nikt mi nie zarzuci, ze klamie, czy bezpodstawnie kogos
                oskarzam.
                bo to jest swinstwo pisac oczerniac kogos bez zadnego powodu, czy
                uzasadnienia...
                nie wiem czy wiesz o czym mowie, jesli nie to przypomnij sobie, czy milo ci
                bylo byc "gejem" w oczach innych...


                > Przestań mydlić oczy, jak to chroniłaś Shreka. Shrek tyle Cię obchodził co
                > zeszłoroczny śnieg, chciałaś wojny z Mario, to ją dostałaś, prowokatorzy tak
                > kończą, zjechani maksymalnie i w niski sposób.

                to prawda, shrek jako czlowiek - malo mnie obchodzil. nie znam go. ale nie
                podobalo mi sie w jaki sposb mario2 go przesladowal. wiem, ze tego nie
                rozumiesz. to przekracza zdolnosci hipokryty.
                i ty jestes prowokatorem, bo podkrecasz smieciowe watki na moj temat. ja tego
                nie robie, chociaz takie watki tez sie tutaj pojawiaja. i to wcale nie z
                szacunku dla ciebie, z szacunku dla tego forum. wiem, ze nie wiesz o czym
                mowie...
                dla ciebie kazdy, kto zwroci uwage mario2, to prowokator i wszczynacz wojny?
                nie wazne, w jaki sposob on niszczyl swoich przeciwnikow? wazne, ze jankowi nic
                brzydkiego jeszcze nie powiedzial?
                (skad innon wiemy, ze jesli ktos jankowi dopiecze, to on nie bedzie siedzial
                cicho, bedzie umial sie bronic, nawet bluzgami moze rzucic:)
                myslenie kalego=myslenia janka.

                > Mario niszczył frontalnie bez mydlenia oczu, brutalnie i niepotrzebnie
                > uprawiając swoją konwencję, która go bawiła.

                wogole jest bohaterem. moze pomnik mu postawimy?:)

                Ale nie mówił jaki to on dobry i
                > święty.

                mam poszukac cytatow?:)))


                Ty robisz krecią robotę, manipulujesz ile możesz, by dołożyć. Więc nie
                > traktuj siebie jakbyś była jakaś lepsza.

                jakies przyklady na "manipulacje i krecia robote"? a zapomnialam - ty nie
                mousisz nic udawadniac, wystarczy przeciez, ze taka swieta krowa jak ty zrobi
                kupe i wszyscy beda mowic, ze to prawda:)

                > Dziękuję, że bawisz mnie wpisami, ze stawiasz na jakość. Trochę dowcipu się
                tu
                > przyda.

                znowu nie zrozumiales - to nie byl zart. ale przyzwyczailam sie, ze masz dziwne
                poczucie humoru.

                > Zarzucasz chamstwo, ale chamstwo ma niejedno oblicze: jedno jawne i
                > bezpardonowe, drugie - nóż wbijany rozmówcy w plecy z okrzykiem "biją mnie".
                I
                > Ty niestety uprawiasz to drugie.

                i oczywiscie nie ma dowodow? jakie to wygodne, nie musiec nic udawadniac:)

                ja tez sie pobawie: "janek jest gejem"

                p.s.
                fajna zbawa:)
                >
                > messja, ja nic nie muszę udowadniać. Na pewno nie Tobie, bo ty jesteś
                > zapatrzona w siebie. Wystarczy pobyć z tobą na jednym forum trochę dłużej, by
                > wyrobić sobie pogląd.

                o tobie oczywiscie nie mozna tego powiedziec:)

                p.s.
                grasz dalej?
                • kwasna_cytryna Re: messjo, zarznelaś kolejny wątek n/txt 07.05.03, 07:58

                  • saqqara w jej stylu, niestety 07.05.03, 08:35
                    uwaga! zaraz sie zacznie mesjowy lament: a dlaczego mi to robicie, przeciez ja
                    wam nic zlego nie zrobilam...a na koniec co? usmiechy:)))))))))))))))))))))))))
                    • messja na "styl" 07.05.03, 09:24
                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=45&w=5885727&a=5887250
                      • saqqara hehehe, no powiedz sama... 07.05.03, 09:47
                        trafne spostrzezenie, prawda?
                        :))))
                        • messja ogolnie 07.05.03, 10:01
                          zeby rozmawiac, trzeba najpierw znalezc rozmowce na jakim-takim poziomie.
                          do taplania sie w "g.." latwo mozna sie zdegradowac, ale nikomu to nic dobrego
                          nie przynosi.
                          • saqqara wniosek jest jeden: 07.05.03, 10:14
                            uwielbiasz sie w tym g... taplac, bo co i rusz, w nowe wlazisz.

    • bellami Re: Messjo, dlaczego obrazasz nas wszystkie ? 07.05.03, 10:02
      mala_kobieta napisała:

      > klocac sie tutaj z roznymi facetami robisz smietnik z tego forum niwzaleznie
      > od tego, kto ma racje.
      > Obrazasz janka, ktorego, jak mysle, lubimy wsystkie czytac (poza toba).
      > Gryziesz kazda z nas, ktora ma inne zdanie na temat facetow, niz ty.
      > Kiedy ostatni raz mialas faceta, moze w tym tkwi twoj problem ?
      > pozdrawiam dzielna messje :)



      a niby w imieniu jakich "wszystkich" sie wypowiadasz ?
      • bellami ps. 07.05.03, 11:41
        Prosiłabym mala_kobiete o wyczerpującą odpowiedż na moje pytanie.

        ps.
        mozesz sie wypowiedziec rowniez pod swoim stalym nickiem
Inne wątki na temat:
Pełna wersja