Śmierć miłości

07.05.03, 14:57


Co nas tam czeka
Czuję chłód
Co śmierć zwiastuje
Wciąż piękna
Nie jesteś już moja
Nigdy już nie zawołasz
Jestem tylko Twoja
Lodowate zimno
Przenika nasze ciała dwa
Śmierć patrzy zdziwiona
To miłość ich jeszcze trwa
W posągi lodowe zamienieni
Wciąż razem
Do siebie przytuleni
Krzyczę ,ale Ty nie słyszysz
Kocham
Co za sen okropny
Wciąż szlocham


Kraków Ryś B. 07.05.03 godz.1301


    • kwasna_cytryna Re: Śmierć miłości 07.05.03, 15:23
      czymże jest szczęście
      czymże radość anielska
      miłości symptomy
      nadziei promienie

      jeśli sam tego dać w stanie nie jesteś
      to i sam otrzymać nie możesz
      w końcu jesteś człowiekiem
      a nie zeschłym drzewem

      daj ognia miłości
      by w innych zapłonął
      nie lękaj się, swego nie stracisz
      bacz ino, że więcej go zdobędziesz
      przecież w innych go rozpalisz

      czymże jest szczęście...?
      skąd się ono bierze?
      Największym twym szczęściem jest życie
      Życie dzięki któremu swe szczęście
      Odnaleźć możesz, nawet nie wiedząc,
      Jak blisko przechodzisz tuż obok niego
      Takiego prozaicznego, prostego......
    • taka_tam Re: Śmierć miłości 07.05.03, 15:42
      to mię się podoba...
      ale niech ona nie umiera, nie pozwól jej na to!

      rb13 napisał:

      >
      >
      > Co nas tam czeka
      > Czuję chłód
      > Co śmierć zwiastuje
      > Wciąż piękna
      > Nie jesteś już moja
      > Nigdy już nie zawołasz
      > Jestem tylko Twoja
      > Lodowate zimno
      > Przenika nasze ciała dwa
      > Śmierć patrzy zdziwiona
      > To miłość ich jeszcze trwa
      > W posągi lodowe zamienieni
      > Wciąż razem
      > Do siebie przytuleni
      > Krzyczę ,ale Ty nie słyszysz
      > Kocham
      > Co za sen okropny
      > Wciąż szlocham
      >
      >
      > Kraków Ryś B. 07.05.03 godz.1301
      >
      >
      >
      >
      >
      >
      >
    • meduza4 Śmierć od miłości 07.05.03, 16:46
      W końcu można zwiędnąć od takiej milości,
      której ciepłe słowo rankiem nie napoi...
      Można się zagubić pośród samotności
      i tego bezkresu dusza ma się boi,

      bo on ją spowije w bolesnej żałobie,
      bo on ją pochłonie, bo on ją zasmuci...
      Całą światłość Słońca oddałabym tobie,
      ale twoje serce pewnie ją odrzuci...

      W końcu można umrzeć od takiej tęsknoty,
      która wzajemności daremnie chce prosić...
      Można zakuć dłonie w marzeń łańcuch złoty
      i kajdany złudzeń w nieskończoność nosić...
      • rb13 Re: Śmierć od miłości 07.05.03, 20:42
        No, no Meduzka jesteś w formie !
        • Gość: Tess Re: Śmierć od miłości IP: *.telia.com 07.05.03, 21:34
          ..Meduza..
          aaaaaaaaaaaa podoba mi sie to....
          PA;..

          ..Rb..
          Tragiczny i smutne ,ale ladne
          PA;..
          • ja_nek Re: Śmierć od miłości 07.05.03, 22:19
            Dołączam się, mi też się podoba.
            • meduza4 Bo widzicie -to wszystko przez niego! 08.05.03, 11:37
              Czasami się zastanawiam czy całe to moje zakochanie nie było zaplanowane
              odgórnie przez samego Pana Boga... Być może jedynym celem spotkania pewnego
              człowieka na drodze mojego życia było to, abym stworzyła te wiersze...
              Czas leci nieubłagalnie i coraz mniej dzieli mnie od chwili nagiej prawdy,
              kiedy wszystko się wyjaśni... I przeraża mnie to, że być może przeżywam właśnie
              największą nieodwzajemnioną miłość jaką do tej pory udało mi się spotkać...
              Koszmar -wolałabym największą odwzajemnioną:((((((
              • kwasna_cytryna Re: Bo widzicie -to wszystko przez niego! 08.05.03, 11:42
                A może wcale nie przez niego, a przez zwykły ludzki głód miłości ?
                • meduza4 Re: Bo widzicie -to wszystko przez niego! 08.05.03, 11:48
                  Przez niego, bo te wiersze są tylko i wyłącznie dla niego.
                  Te napisane z powodu bezosobowego głodu miłości są jakieś inne, nawet dla mnie
                  samej czymś się różnią od tych. Tutaj jest odciśnięta jego twarz, jego głos,
                  kolor jego oczu...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja