wsadzam mrowisko do kija :)))

27.05.03, 15:20
bo jestem przekorna i perfidna ;)))
Co Wy na to? :)))
    • Gość: piotr Re: wsadzam mrowisko do kija :))) IP: proxy / 192.168.0.* 27.05.03, 16:00
      meduza4 napisała:

      > bo jestem przekorna i perfidna ;)))
      > Co Wy na to? :)))
      proszę nie wyśmiewać mojego wątku.A masz parzydełka meduzo?
      • meduza4 Re: wsadzam mrowisko do kija :))) 27.05.03, 16:25
        Gość portalu: piotr napisał(a):

        > proszę nie wyśmiewać mojego wątku.A masz parzydełka meduzo?

        Nie wyśmiewam. To tylko pastiż :)))
        A parzydełek nie mam bom gorgona z mitologii :)))
    • sunrise1 a my nic 27.05.03, 16:04
      meduza4 napisała:

      > bo jestem przekorna i perfidna ;)))

      No wreszcie jakaś konstruktywna samokrytyka :)

      z:)

      • meduza4 Re: a my nic 27.05.03, 16:26
        sunrise1 napisała:

        > meduza4 napisała:
        >
        > > bo jestem przekorna i perfidna ;)))
        >
        > No wreszcie jakaś konstruktywna samokrytyka :)

        Jaka samokrytyka, co Ty znowu wymyślasz? Toż to pochwała pod własnym adresem;)
      • Gość: piotrr Re: a my nic IP: proxy / 192.168.0.* 27.05.03, 16:30
        sunrise1 napisała:

        > meduza4 napisała:
        >
        > > bo jestem przekorna i perfidna ;)))
        >
        > No wreszcie jakaś konstruktywna samokrytyka :)
        >
        > z:)
        no własnie kto jest bardziej perfidny...ha,ha jednak vide : kij w mrowisko
        >
        >
        • meduza4 Re: a my nic 27.05.03, 16:32
          Wiesz, Piotrze... Gdybyś wsadził tyłek w mrowisko... to byłaby nie tyle
          perfidia, co perwersja :)))
          Ale kij w mrowisko??? Nic nadzwyczajnego :)))
          • Gość: piotr Re: a my nic IP: proxy / 192.168.0.* 27.05.03, 16:41
            meduza4 napisała:

            > Wiesz, Piotrze... Gdybyś wsadził tyłek w mrowisko... to byłaby nie tyle
            > perfidia, co perwersja :)))
            > Ale kij w mrowisko??? Nic nadzwyczajnego :)))
          • Gość: piotr Re: a my nic IP: proxy / 192.168.0.* 27.05.03, 16:44
            meduza4 napisała:

            > Wiesz, Piotrze... Gdybyś wsadził tyłek w mrowisko... to byłaby nie tyle
            > perfidia, co perwersja :)))
            > Ale kij w mrowisko??? Nic nadzwyczajnego :)))
            meduzy mnie poparzyły kiedyś w M.południowo-chińskim zaś węze fascynowały mnie
            od dzieciństwa więc i gorgona jest do zaakceptowania ;-)))
            • meduza4 Re: a my nic 27.05.03, 16:45
              A co? Chcesz wsadzić kij w skłębione węże na mej głowie? :)))
              • Gość: piotr Re: a my nic IP: proxy / 192.168.0.* 27.05.03, 16:53
                meduza4 napisała:

                > A co? Chcesz wsadzić kij w skłębione węże na mej głowie? :))
                bo ja wiem...kiedyś na Sumatrze z pewnej nory wystawał ogon węża;wsadziłem tam
                kij wąż wylazł i popatrzył na mnie dziwnie-Uciekłem...Lubię węże ale mam
                respekt wobec nich
                • sunrise1 Re: a my nic 27.05.03, 16:55
                  Gość portalu: piotr napisał(a):

                  > meduza4 napisała:
                  >
                  > > A co? Chcesz wsadzić kij w skłębione węże na mej głowie? :))
                  > bo ja wiem...kiedyś na Sumatrze z pewnej nory wystawał ogon węża;wsadziłem
                  tam
                  > kij wąż wylazł i popatrzył na mnie dziwnie-Uciekłem...Lubię węże ale mam
                  > respekt wobec nich

                  Nie dałeś mu szansy- to nie on miał uciec ?

                  z:))
                  • Gość: piotr Re: a my nic IP: proxy / 192.168.0.* 27.05.03, 17:00
                    sunrise1 napisała:

                    > Gość portalu: piotr napisał(a):
                    >
                    > > meduza4 napisała:
                    > >
                    > > > A co? Chcesz wsadzić kij w skłębione węże na mej głowie? :))
                    > > bo ja wiem...kiedyś na Sumatrze z pewnej nory wystawał ogon węża;wsadziłem
                    >
                    > tam
                    > > kij wąż wylazł i popatrzył na mnie dziwnie-Uciekłem...Lubię węże ale mam
                    > > respekt wobec nich
                    >
                    > Nie dałeś mu szansy- to nie on miał uciec ?
                    >
                    > z:))
                    może dzięki temu moge dzisiaj z Tobą rozmawiać ....
                    • meduza4 Re: a my nic 27.05.03, 17:05
                      Gość portalu: piotr napisał(a):

                      > sunrise1 napisała:
                      >
                      > > Nie dałeś mu szansy- to nie on miał uciec ?
                      > >
                      > może dzięki temu moge dzisiaj z Tobą rozmawiać ....

                      Z nią zawsze można porozmawiać -nie tylko dzisiaj :)
                    • sunrise1 Re: a my nic 27.05.03, 17:08
                      Gość portalu: piotr napisał(a):

                      > > > Nie dałeś mu szansy- to nie on miał uciec ?
                      > >
                      > > z:))
                      > może dzięki temu moge dzisiaj z Tobą rozmawiać ....

                      Hmmm,co za zrządzenie, co za przypadek :))
                      Czyzby nasz drogi Kubuś Fatalista wspominał coś na ten temat ?

                      z:))
                      • Gość: piotr Re: a my nic IP: proxy / 192.168.0.* 27.05.03, 17:19
                        sunrise1 napisała:

                        > Gość portalu: piotr napisał(a):
                        >
                        > > > > Nie dałeś mu szansy- to nie on miał uciec ?
                        > > >
                        > > > z:))
                        > > może dzięki temu moge dzisiaj z Tobą rozmawiać ....
                        >
                        > Hmmm,co za zrządzenie, co za przypadek :))
                        > Czyzby nasz drogi Kubuś Fatalista wspominał coś na ten temat ?
                        kiszmet jak mówią ludzie wschodu;Wschodziku!
                        >
                        > z:))
                        • sunrise1 Re: a my nic 27.05.03, 17:28
                          Gość portalu: piotr napisał(a):

                          > sunrise1 napisała:
                          >
                          > >
                          > >
                          > > Hmmm,co za zrządzenie, co za przypadek :))
                          > > Czyzby nasz drogi Kubuś Fatalista wspominał coś na ten temat ?
                          > kiszmet jak mówią ludzie wschodu;Wschodziku!
                          > >
                          > >

                          Hmmmm, spotkałam to słowo już gdzieś, ale gdybyś ew. przypomniał mi
                          jego znaczenie....

                          z:)))
                          • Gość: piotr Re: a my nic IP: proxy / 192.168.0.* 27.05.03, 17:32
                            sunrise1 napisała:

                            > Gość portalu: piotr napisał(a):
                            >
                            > > sunrise1 napisała:
                            > >
                            > > >
                            > > >
                            > > > Hmmm,co za zrządzenie, co za przypadek :))
                            > > > Czyzby nasz drogi Kubuś Fatalista wspominał coś na ten temat ?
                            > > kiszmet jak mówią ludzie wschodu;Wschodziku!
                            > > >
                            przeznaczenie-po arabsku
                            > > >
                            >
                            > Hmmmm, spotkałam to słowo już gdzieś, ale gdybyś ew. przypomniał mi
                            > jego znaczenie....
                            >
                            > z:)))
                            • sunrise1 ochouuchouuu 27.05.03, 17:37
                              Gość portalu: piotr napisał(a):

                              > sunrise1 napisała:
                              >
                              > > Gość portalu: piotr napisał(a):
                              > >
                              > >
                              > > > kiszmet jak mówią ludzie wschodu;Wschodziku!
                              > > > >
                              > przeznaczenie-po arabsku
                              > > > >
                              > >
                              > No nie, chcesz uniknąć po polsku, to trafi się choćby po arabsku
                              z:)))
                • meduza4 Re: a my nic 27.05.03, 16:58
                  A jadowity był? Temu, że się dziwnie patrzył to się nawet nie dziw...
                  A jakby tak Tobie ktoś solidną belkę wsunął w otwarte drzwi czy okno do
                  mieszkania to jakbyś się patrzył na faceta?
                  Bądź człowiekiem, postaw się w położeniu tego węża :)))
                  • Gość: piotr Re: a my nic IP: proxy / 192.168.0.* 27.05.03, 17:05
                    meduza4 napisała:

                    > A jadowity był? Temu, że się dziwnie patrzył to się nawet nie dziw...
                    > A jakby tak Tobie ktoś solidną belkę wsunął w otwarte drzwi czy okno do
                    > mieszkania to jakbyś się patrzył na faceta?
                    > Bądź człowiekiem, postaw się w położeniu tego węża :)))
                    no właśnie jestem człowiekiem i mam prawo do pomyłek-kieruj się swoim credo
                    życiowym:-P
                    • meduza4 Re: a my nic 27.05.03, 17:09
                      Ale co było Twoją pomyłką? Wsadzenie kija w norę tego węża, czy ucieczka przed
                      jego dziwnym spojrzeniem?
                      • sunrise1 Re: a my nic 27.05.03, 17:13
                        meduza4 napisała:

                        > Ale co było Twoją pomyłką? Wsadzenie kija w norę tego węża, czy ucieczka przed
                        > jego dziwnym spojrzeniem?

                        Czy nie " przeoczyłaś" słówka " hipnotyzującym " ?

                        z:)
                        • meduza4 Re: a my nic 27.05.03, 17:22
                          sunrise1 napisała:

                          > meduza4 napisała:
                          >
                          > > Ale co było Twoją pomyłką? Wsadzenie kija w norę tego węża, czy ucieczka p
                          > rzed
                          > > jego dziwnym spojrzeniem?
                          >
                          > Czy nie " przeoczyłaś" słówka " hipnotyzującym " ?

                          Przecież Piotr nic nie wspominał o hipnotyzującym spojrzeniu...
                          • sunrise1 Re: a my nic 27.05.03, 17:26
                            meduza4 napisała:

                            > > > Czy nie " przeoczyłaś" słówka " hipnotyzującym " ?
                            >
                            > Przecież Piotr nic nie wspominał o hipnotyzującym spojrzeniu...


                            Z tej prostej przyczyny, że dajac dyla nie spojrzał w oczy tego
                            czarodziejskiego stworzenia :)

                            Z:)
                            • meduza4 Re: a my nic 27.05.03, 17:27
                              Ależ musiał spojrzeć w oczy, skoro twierdzi, że wąż dziwnie na niego popatrzył:)
                              • sunrise1 Re: a my nic 27.05.03, 17:29
                                meduza4 napisała:

                                > Ależ musiał spojrzeć w oczy, skoro twierdzi, że wąż dziwnie na niego
                                popatrzył:
                                > )

                                Ha, czyli jednak wzrok miał hipnotyzujacy ( taki wg mnie oczywiscie
                                pasuje do tej opowiesci, chyba , że wąż był pijany...)

                                z:)))
                                • meduza4 Re: a my nic 27.05.03, 17:31
                                  A ja nie wiem czy wąż był pijany, czy trzeźwy...
                                  Piotr też chyba nie wie, bo nie badał go alkomatem skoro uciekł :)))
                                  • sunrise1 Re: a my nic 27.05.03, 17:33
                                    zakładając, ze węże tropią weża....ale to tylko gdybanie mojej zmęczonej głowy

                                    z:)
                                    • meduza4 Re: a my nic 27.05.03, 17:35
                                      sunrise1 napisała:

                                      > zakładając, ze węże tropią weża....ale to tylko gdybanie mojej zmęczonej głowy

                                      Tutaj już się pogubiłam :(((
                                      Czy możesz objaśnić co z tym tropieniem...
                      • Gość: piotr Re: a my nic IP: proxy / 192.168.0.* 27.05.03, 17:14
                        meduza4 napisała:

                        > Ale co było Twoją pomyłką? Wsadzenie kija w norę tego węża, czy ucieczka przed
                        > jego dziwnym spojrzeniem?
                        tego sie już nigdy nie dowiem.Ale Gorgono nie podpuszczaj mnie.Najpierw
                        stworzyłas piracką kopię mojego wątku ,a teraz pniesz sie w góre jeśli chodzi o
                        oglądalność(no nie napiszę poczytalność ha,ha)
                        • meduza4 Re: a my nic 27.05.03, 17:25
                          Gość portalu: piotr napisał(a):

                          > meduza4 napisała:
                          >
                          > > Ale co było Twoją pomyłką? Wsadzenie kija w norę tego węża, czy ucieczka p
                          > rzed
                          > > jego dziwnym spojrzeniem?
                          > tego sie już nigdy nie dowiem.

                          Wielka szkoda... To bardzo istotne dla całokształtu sprawy :)))

                          Ale Gorgono nie podpuszczaj mnie.Najpierw
                          > stworzyłas piracką kopię mojego wątku

                          Nie Ty pierwszy i nie ostatni mi się nawinąłęś :)))

                          ,a teraz pniesz sie w góre jeśli chodzi o
                          > oglądalność(no nie napiszę poczytalność ha,ha)

                          Przecież sam tę oglądalność napędzasz, jeśli wolno zauważyć :)
                          • Gość: piotr Re: do sunrise i meduzy IP: proxy / 192.168.0.* 27.05.03, 18:13
                            lubicie sobie poklachać co?
                            • meduza4 Re: do sunrise i meduzy 27.05.03, 18:31
                              Gość portalu: piotr napisał(a):

                              > lubicie sobie poklachać co?

                              Lubimy :)))
                              I dlatego trzymamy sie razem :))))))))))
                              • Gość: piotr Re: do sunrise i meduzy IP: proxy / 192.168.0.* 27.05.03, 19:56
                                wiadomo baby!ale to motto na końcu to mogłabyś zmienic na nowsze.może errare
                                humanum est? ;-) a forum powinno się nazywać klachy na
                                lachy :-)))
                                • white.falcon Komentarz niekomentujący 27.05.03, 21:30
                                  Gość portalu: piotr napisał(a):

                                  > wiadomo baby!ale to motto na końcu to mogłabyś zmienic na nowsze.może errare
                                  > humanum est? ;-) a forum powinno się nazywać klachy na
                                  > lachy :-)))

                                  Jaki pan, taki kram. Sam chciałeś - no to masz to, czego chciałeś, nie
                                  obrażając ani mrowiska, ani węży, ani Szanownych Dyskutantek. Skoro więc
                                  otrzymałeś odpowiedzi na miarę tytułowego wątku, no to dlaczego teraz raptem
                                  masz jadowite uwagi do cudzego motto i forum ogólnie? Przecież to Twój wątek.
                                  Chyba jednak ten wąż Ciebie ugryzł.;)
                                  P. S. Sokoły jadają wężę - smaczne. Z punktu widzenia sokoła miejskiego,
                                  obeznanego z nowinkami cywilizacji, trzeba było nie uciekać, a go złapać i na
                                  patelnię.;)
                                  Pozdrv.
                                  • white.falcon Re: Komentarz niekomentujący 27.05.03, 21:32
                                    Miało być wątek sprokowany przez Ciebie, Piotrze. Pazur mi się omsknął. Sorry.
                                    Pozdrv.
                                    • zahedan Re: Komentarz niekomentujący 27.05.03, 21:54
                                      white.falcon napisała:

                                      > Miało być wątek sprokowany przez Ciebie, Piotrze. Pazur mi się omsknął. Sorry.
                                      > Pozdrv.
                                      never mind ,a już chciałem sie odciąc Mój był kij do mrowiska a Meduza
                                      przerobiła to na mrowisko do kija
                                      • meduza4 Re: Komentarz niekomentujący 28.05.03, 09:19
                                        No i co Ci to przeszkadza, ze ja wsadzam mrowisko
                                        do kija? Przeciez kazdy sobie moze wsadzac co tylko
                                        zechce tam gdzie mu sie spodoba ;)))
                                        • Gość: piotr Re: Komentarz niekomentujący IP: proxy / 192.168.0.* 28.05.03, 17:14
                                          meduza4 napisała:

                                          > No i co Ci to przeszkadza, ze ja wsadzam mrowisko
                                          > do kija? Przeciez kazdy sobie moze wsadzac co tylko
                                          > zechce tam gdzie mu sie spodoba ;)))
                                          och Ty świntuszku!!!
                                          • meduza4 Re: Komentarz niekomentujący 29.05.03, 09:47
                                            A skąd wiesz, co mam na myśli ;))))))))))))))))
                                            • Gość: piotr Re: Komentarz niekomentujący IP: proxy / 192.168.0.* 29.05.03, 16:13
                                              meduza4 napisała:

                                              > A skąd wiesz, co mam na myśli ;))))))))))))))))
                                              no... można wsadzić cukierka do ust albo palec do nosa albo....podyskutuj na
                                              erotica nova -tam sie podszkolisz ;-)

                                              • sunrise1 posłuchaj Meduzo 29.05.03, 16:51

                                                doswiadczonego człowieka


                                                z:))
                                                • jmx Re: posłuchaj Meduzo 29.05.03, 17:28
                                                  sunrise1 napisała:

                                                  >
                                                  > doswiadczonego człowieka

                                                  no właśnie, Piotr sie juz podszkolił na EroticaNova i przyszedł na Romantica
                                                  bałamucić niewinne dziewczęta... A fe!

                                                  ;-)
                                                  • meduza4 Re: posłuchaj Meduzo 29.05.03, 17:31
                                                    jmx napisała:

                                                    > sunrise1 napisała:
                                                    >
                                                    > >
                                                    > > doswiadczonego człowieka
                                                    >
                                                    > no właśnie, Piotr sie juz podszkolił na EroticaNova i przyszedł na Romantica
                                                    > bałamucić niewinne dziewczęta... A fe!

                                                    A to on aż taki doświadczony??? :)))
                                                  • sunrise1 Re: posłuchaj Meduzo 29.05.03, 17:32

                                                    Jakze podstępny los może czekać na czyste białe kartki :)

                                                    z:)
                                                  • jmx Re: posłuchaj Meduzo 29.05.03, 17:41
                                                    sunrise1 napisała:

                                                    >
                                                    > Jakze podstępny los może czekać na czyste białe kartki :)
                                                    >
                                                    > z:)

                                                    Taaa, kleks z atramentu

                                                    ;-)
                                                  • meduza4 Re: posłuchaj Meduzo 29.05.03, 17:52
                                                    jmx napisała:

                                                    > sunrise1 napisała:
                                                    >
                                                    > >
                                                    > > Jakze podstępny los może czekać na czyste białe
                                                    kartki :)
                                                    > >
                                                    > Taaa, kleks z atramentu

                                                    Raczej -moj jogurt :-(
                                                    Zlizac z tej kartki, czy dac sobie spokoj?
                                                  • sunrise1 Re: posłuchaj Meduzo 29.05.03, 17:53

                                                    Teraz juz jej niewiele pomoze, a Tobie moze zaszkodzić :)

                                                    z:)
                                                  • jmx Re: posłuchaj Meduzo 29.05.03, 17:56
                                                    Ale takie lizanie... hm, hm... Ciekawe co Piotr na to?

                                                    ;-)
                                                  • meduza4 Re: posłuchaj Meduzo 29.05.03, 17:57
                                                    Niewazne co Piotr na to. Wyrzucilam kartke do kosza :-(
    • jmx Re: wsadzam mrowisko do kija :))) 28.05.03, 00:18
      No tak, mrówki się już pojawiły w dwóch odsłonach a tylko Telimeny brak...

      ;-)
      • meduza4 Re: wsadzam mrowisko do kija :))) 28.05.03, 09:21
        Telimena tez by sie znalazla :)))
        Niejaka Bozena_I strasznie mi do tej roli pasuje ;)))
        • jmx Re: wsadzam mrowisko do kija :))) 28.05.03, 15:24
          meduza4 napisała:

          > Telimena tez by sie znalazla :)))
          > Niejaka Bozena_I strasznie mi do tej roli pasuje ;)))

          Tobie! A pomyślałaś o Piotrze?? ;-)))
          • meduza4 Re: wsadzam mrowisko do kija :))) 28.05.03, 15:44
            jmx napisała:

            > meduza4 napisała:
            >
            > > Telimena tez by sie znalazla :)))
            > > Niejaka Bozena_I strasznie mi do tej roli pasuje ;)))
            >
            > Tobie! A pomyślałaś o Piotrze?? ;-)))

            Mnie! Bo się reżyserem spektaklu poczułam :)))
            O Piotrze jeszcze nie myślałam, ale i dla niego znajdzie się tu rola.
            Chociaż przyznam szczerze -jako Tadeusz cosik on mi nie pasuje...
            Może by Janka obsadzić w roli Tadeusza...
            A Piotr??? Moze ktoś ma jakieś sugestie?
            • jmx Re: wsadzam mrowisko do kija :))) 28.05.03, 15:52
              meduza4 napisała:

              > A Piotr??? Moze ktoś ma jakieś sugestie?
              Jacek Soplica?...
              ;-)
              • meduza4 Re: wsadzam mrowisko do kija :))) 28.05.03, 16:02
                jmx napisała:

                > meduza4 napisała:
                >
                > > A Piotr??? Moze ktoś ma jakieś sugestie?
                > Jacek Soplica?...
                > ;-)
                >

                To jest to!!! :)))))))))))))
                • Gość: piotr Re: wsadzam mrowisko do kija :))) IP: proxy / 192.168.0.* 28.05.03, 17:18
                  meduza4 napisała:

                  > jmx napisała:
                  >
                  > > meduza4 napisała:
                  > >
                  > > > A Piotr??? Moze ktoś ma jakieś sugestie?
                  > > Jacek Soplica?...
                  > > ;-)
                  > >
                  >
                  > To jest to!!! :)))))))))))))
                  Wow!!!!!! Soplica mi odpowiada,jest taki romantyczny i tajemniczy....
                  >
                  • sunrise1 meduza co Ty na to ? 28.05.03, 17:21

                    czy to aby nie przesada z tym romantyzmem ?

                    z:)))
                  • jmx Re: wsadzam mrowisko do kija :))) 28.05.03, 17:31
                    Gość portalu: piotr napisał(a):

                    > Wow!!!!!! Soplica mi odpowiada,jest taki romantyczny i tajemniczy....

                    ...ale w klasztorze skończył...
                    ;-)
                    • meduza4 Re: wsadzam mrowisko do kija :))) 29.05.03, 09:48
                      Chce grać Soplicę to niech gra :)))
                      Mam większy problem -Zosia pilnie potrzebna!!!
                      • jmx Re: wsadzam mrowisko do kija :))) 29.05.03, 17:29
                        meduza4 napisała:

                        > Mam większy problem -Zosia pilnie potrzebna!!!

                        Hmmmm... Z... osia już jest! ;-)))
    • Gość: samowolny Re: wsadzam mrowisko do kija :))) IP: *.*.*.* 28.05.03, 15:48
      ..uwaga bo Liga Ochrony Przyrody czuwa....:)))))
      • meduza4 Re: wsadzam mrowisko do kija :))) 28.05.03, 15:54
        Gość portalu: samowolny napisał(a):

        > ..uwaga bo Liga Ochrony Przyrody czuwa....:)))))

        Powiedz, co jest gorsze: wsadzać mrowisko do kija (tak ja zrobiłam) czy kij
        w mrowisko (tak Piotr, autor innego wątku, uczynił)?
        • jmx Re: wsadzam mrowisko do kija :))) 28.05.03, 15:58
          meduza4 napisała:

          > Powiedz, co jest gorsze: wsadzać mrowisko do kija (tak ja zrobiłam) czy kij
          > w mrowisko (tak Piotr, autor innego wątku, uczynił)?

          To pierwsze jest raczej niemozliwe...
          "gajowa" jmx
          ;-))
        • Gość: samowolny Re: wsadzam mrowisko do kija :))) IP: *.*.*.* 28.05.03, 15:58
          gorsze jest włożyc mrosisko do kija..bo wkładając kij w mrowisko dajemy mrówką
          mozliwośc ucieczki :))))
          • meduza4 Re: wsadzam mrowisko do kija :))) 28.05.03, 16:03
            Ale jmx już powiedziała, że nie da się włożyć mrowiska do kija.
            Przecież ja nic tym mrówkom nie zrobiłam!!!!!!!!! ;)
            • jmx Re: wsadzam mrowisko do kija :))) 28.05.03, 17:34
              Meduzo, Samowolny Cie tylko emabluje tymi mrówkami...
              Hm.... a może kijem?? ;-)))
              • Gość: samowolny Re: wsadzam mrowisko do kija :))) IP: *.katowice.sdi.tpnet.pl 28.05.03, 18:20
                oki...nie zaprzeczam nigdy kobiecie..sama sobie zaprzeczy za 5 minut..:)))))
                • jmx Re: wsadzam mrowisko do kija :))) 28.05.03, 18:44
                  albo ucieknie bo się kija przestraszy... ;-)))
                  • Gość: samowolny Re: wsadzam mrowisko do kija :))) IP: *.katowice.sdi.tpnet.pl 28.05.03, 19:00
                    nie kij zdobi człowieka lecz słowa jego palcyma wystukane...:)))))))))
                    • meduza4 Re: wsadzam mrowisko do kija :))) 29.05.03, 09:52
                      Gość portalu: samowolny napisał(a):

                      > nie kij zdobi człowieka lecz słowa jego palcyma wystukane...:)))))))))

                      Oooo... Zapiszę sobie te piękne slowa zanim o nich zapomnę :)))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja