Moja kobieta powiedziała Tak

12.05.07, 10:46
I muszę się z wami podzielić tą wspaniałą nowiną. Poznałem Ją na tym forum.
    • swmikolaj5 Re: Moja kobieta powiedziała Tak 12.05.07, 10:59
      To znaczy??
      • Gość: hihi Re: Moja kobieta powiedziała Tak IP: *.chello.pl 12.05.07, 11:14
        to znaczy : "TAK! nie bez powodu mnie przed toba ostrzegali, odchodze!"
        :)))))))
        • swmikolaj5 Re: Moja kobieta powiedziała Tak 12.05.07, 11:40
          Przed kim Cię ostrzegali??
    • mala.mery1 Re: Moja kobieta powiedziała Tak 12.05.07, 12:19
      kaczkawrydzykach napisał:

      > I muszę się z wami podzielić tą wspaniałą nowiną. Poznałem Ją na tym forum.
      Zdradź nam na co się zgodziła.

      Może będziemy mieli jakiś forumowy ślub?:)))
      • kaczkawrydzykach Re: Moja kobieta powiedziała Tak 12.05.07, 12:26
        Tak w lipcu i zaproszę Was wszystkich.
        • kaczkawrydzykach Re: Moja kobieta powiedziała Tak 12.05.07, 12:33
          Oświadczyłem się jeszcze w Alpach, a odpowiedź otrzymałem wczoraj.
          • monnia3 Re: Moja kobieta powiedziała Tak 12.05.07, 12:35
            Gratuluję:)))
          • mala.mery1 Re: Moja kobieta powiedziała Tak 12.05.07, 12:42
            kaczkawrydzykach napisał:

            > Oświadczyłem się jeszcze w Alpach, a odpowiedź otrzymałem wczoraj.
            To nie powiedziała od razu tak?


            • kaczkawrydzykach Re: Moja kobieta powiedziała Tak 12.05.07, 12:50
              Musiałem niestety czekać ponad tydzień, ale wartało.
        • mala.mery1 Re: Moja kobieta powiedziała Tak 12.05.07, 12:35
          Bardzo miło, że poznałeś tu swoją wybrankę:)

          Życzę szczęścia...

          p.s. Gdzie będzie ten ślub? Mam nadzieję, że blisko Łodzi :))
          • kaczkawrydzykach Re: Moja kobieta powiedziała Tak 12.05.07, 12:39
            Dziękuję. To przeznaczenie, zacząłem wierzyć w przeznaczenie.
            I Wam bardzo dziękuję.
            • swmikolaj5 Re: Moja kobieta powiedziała Tak 12.05.07, 12:47
              Zamiast forumowego spotkania będziemy mieli wesela na którym wszyscy się
              spotkamy i poznamy.. Rewelacja..
              • monnia3 Re: Moja kobieta powiedziała Tak 12.05.07, 13:00
                Już to widzę jak sie wszyscy spotkamy;)
                tak szybko ślub...odważni są niektórzy;)
                • swmikolaj5 Re: Moja kobieta powiedziała Tak 12.05.07, 13:09
                  Moniko szykuj już kostium,bo chciałbym Ci towarzyszyć..Jeżeli masz inną opcje to
                  się nie pogniewam..
                  • monnia3 Re: Moja kobieta powiedziała Tak 12.05.07, 13:14
                    swmikolaj5 napisał:

                    > Moniko szykuj już kostium,bo chciałbym Ci towarzyszyć..Jeżeli masz inną opcje
                    t
                    > o
                    > się nie pogniewam..

                    Zbyt chętnie i często zmieniasz obiekty adoracji na tym forum Drogo Mikołaju;)
                    a ja lubię stablilizacje:)
                    • swmikolaj5 Re: Moja kobieta powiedziała Tak 12.05.07, 13:18
                      Przy Tobie zostanę świętym..a na pewno się ustabilizuje..
                      • monnia3 Re: Moja kobieta powiedziała Tak 12.05.07, 14:57
                        swmikolaj5 napisał:

                        > Przy Tobie zostanę świętym..a na pewno się ustabilizuje..

                        Obyś się nie zdziwił;) hmmm świętym już chyba jesteś;)
                        a ja do aniołków nie należę:)
          • kaczkawrydzykach Re: Moja kobieta powiedziała Tak 12.05.07, 13:05
            Najprawdopodobniej w Konstancinie w Zajeździe Staropolskim ale o tym jeszcze
            poinformuję, a o dojazd się nie martw. Wszystkich dowieziemy i odwieziemy na
            miejsce.
            • monnia3 Re: Moja kobieta powiedziała Tak 12.05.07, 13:15
              O środek lokomocji akurat się nie martwię;)
              • swmikolaj5 Re: Moja kobieta powiedziała Tak 12.05.07, 13:24
                Pozwolisz,że będę Twoim kierowcą ?
                • monnia3 Re: Moja kobieta powiedziała Tak 12.05.07, 14:56
                  swmikolaj5 napisał:

                  > Pozwolisz,że będę Twoim kierowcą ?

                  Przed weselem czy po?;)
                  • swmikolaj5 Re: Moja kobieta powiedziała Tak 12.05.07, 15:22
                    Przed weselem,a po Tobie dam poprowadzić.
                    • monnia3 Re: Moja kobieta powiedziała Tak 12.05.07, 15:28
                      swmikolaj5 napisał:

                      > Przed weselem,a po Tobie dam poprowadzić.

                      Standard;) zawsze tak wychodzi po imprezie....;)
                      • swmikolaj5 Re: Moja kobieta powiedziała Tak 12.05.07, 15:35
                        Trochę nie fer, ale na teście nie wyszło mi, że jestem pantoflarzem.
                        Wrócimy taryfą.
                        • monnia3 Re: Moja kobieta powiedziała Tak 12.05.07, 15:37
                          swmikolaj5 napisał:

                          > Trochę nie fer, ale na teście nie wyszło mi, że jestem pantoflarzem.
                          > Wrócimy taryfą.

                          Zawsze mozna gdzieś przenocować;) po trudach nocnej zabawy:)
                          • swmikolaj5 Re: Moja kobieta powiedziała Tak 12.05.07, 15:45
                            Kamil na pewno o to zadba
                            • monnia3 Re: Moja kobieta powiedziała Tak 12.05.07, 15:46
                              swmikolaj5 napisał:

                              > Kamil na pewno o to zadba

                              Skąd ta pewność?;)
                              tyle osób zakwaterować to nie lada wyczyn;)
                              • swmikolaj5 Re: Moja kobieta powiedziała Tak 12.05.07, 15:53
                                Nawet nie wiem ile osób, a ile się wybiera??
                                • monnia3 Re: Moja kobieta powiedziała Tak 12.05.07, 15:54
                                  swmikolaj5 napisał:

                                  > Nawet nie wiem ile osób, a ile się wybiera??

                                  okaże się gdy założy odpiwiedni watek z zaproszeniem:)
                        • poster012 Re: Moja kobieta powiedziała Tak 12.05.07, 15:39
                          Dobrze jeszcze o prezencie pomyśleć należy.
                          Czuję się zaproszony i ja jadę z Khingą.
                          • monnia3 Re: Moja kobieta powiedziała Tak 12.05.07, 15:41
                            poster012 napisał:

                            > Dobrze jeszcze o prezencie pomyśleć należy.
                            > Czuję się zaproszony i ja jadę z Khingą.

                            Ciekawe co Khinga na to?;)
                            a ja myslałam że z Tygi się wybierzesz;)
                            • poster012 Re: Moja kobieta powiedziała Tak 12.05.07, 15:43
                              Tygi ma gościa z Krakowa.
                              • monnia3 Re: Moja kobieta powiedziała Tak 12.05.07, 15:45
                                poster012 napisał:

                                > Tygi ma gościa z Krakowa.

                                Zawsze tak oceniacie po pozorach? i dokonujecie wyborów za innych?
                                zresztą...z tego co zauważyłam nieżle się bawicie na forum;) słowem pisanym
                                tylko:)
                                • poster012 Re: Moja kobieta powiedziała Tak 12.05.07, 15:50
                                  To co mam zrobić? Kroi się pierwszy ślub w historii, jak do niego dojdzie będzie
                                  to sytuacja bez precedensu
                                  • monnia3 Re: Moja kobieta powiedziała Tak 12.05.07, 15:51
                                    No ja Ci mówić nie będę co masz robić...
                                    jesteś w końcu mężczyzną...czyz nie?:)
            • osv Re: Moja kobieta powiedziała Tak 12.05.07, 14:09
              Czy podadza kaczke w rydzykach?... bedzie pysznie : )

              Najlepsze zyczenia! : )) ...chociaz nie znam Kaczki-dziwaczki osobiscie : )
    • eunika_23 Re: Moja kobieta powiedziała Tak 12.05.07, 15:29
      hmmm prawdziwe 'love story'? gartuluję szczęściarzom :)
    • white.falcon Re: Moja kobieta powiedziała Tak 12.05.07, 15:52
      Serdeczne gratulacje! Kaczek, a Tobie w szczególności gratuluję odwagi i
      cierpliwości w czekaniu. Ale, ale, a propos, jeśli to nie jest sekret, to kim
      jest wybranka (mam na myśli nick)? :-)
      • poster012 Re: Moja kobieta powiedziała Tak 12.05.07, 15:57
        Właściwie to nie wiemy, ale domyślam się, że to ta lekarka co była z nim w alpach.
        • swmikolaj5 Re: Moja kobieta powiedziała Tak 12.05.07, 16:02
          A czy to ważne? ważne,że się kochają i na wesele zapraszają..
          • white.falcon Re: Moja kobieta powiedziała Tak 12.05.07, 23:53
            Ważne, nie ważne. No jakim cudem mam przychodzić na wesele nieznanych mi osób?
            Kaczka to jeszcze ze wpisów znam i choć wiem, co mu kupić w podarunku - dwie
            gliniane kaczuszki chyba, bo nie kaczkę gumową przecież. A tej drugiej osoby
            nie znam i jeszcze mi te kaczki na głowie roztrzaska. Ostrożna jestem. ;-)
    • tygryska_28 Gratuluję Kamilu 12.05.07, 16:03
      Może chociaż Ty dotrzymujesz danego słowa bo inni... szkoda gadać.

      Moniu, dobrze powiedziałaś, fantastycznie Panowie się bawią tylko dlaczego
      czyimś kosztem??

      JA potrafię zdecydować za siebie.

      Wszystkiego najlepszego dla Ciebie i Twojej wybranki.

      PS Jak zwykle spóźniony tygrys :))))
      • swmikolaj5 Re: Gratuluję Kamilu 12.05.07, 16:10
        To nie nie jesteś związana z tym facetem z Krakowa??
        • tygryska_28 Re: Gratuluję Kamilu 12.05.07, 16:14
          Odbierz @.
          Nie jestem z nikim związana i nie wiem skąd macie takie informacje...
          Jestem z Mirkiem związana tak samo jak z Tobą, znamy się z forum, to wszystko.
        • swmikolaj5 Re: Gratuluję Kamilu 12.05.07, 16:15
          Przecież pojechałaś do niego w długi weekend..
          • tygryska_28 Re: Gratuluję Kamilu 12.05.07, 16:16
            W długi weekend to ja pojechałam do Siostry do Krakowa...
    • analityczka Re: Moja kobieta powiedziała Tak 12.05.07, 17:09
      No proszę,po miesiącu znajomości już oświadczyny i planowany ślub.Gratuluję
      Kamilu!Wspaniała faktycznie nowina.No i gratulacje dla Weroniki(bo o ile się
      nie mylę to z nią właśnie miał być owy wypad majowy nad jeziora alpejskie).
      A.
      • Gość: no...no...no... Analityczko nie bądądż taka...:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.07, 17:36
        Myślałam, że to Ty Analityczko jesteś tą wybranką, ale jeśli nie jesteś
        wybranką, to zapewne jesteś adresatką tego "przedstawienia" lub "show"- jak
        zwał, tak zwał, ma Ci być zal:)))

        Przynajmniej zrób smutną minę, niech ma mężczyzna satysfakcję:)))
        • analityczka Re: Analityczko nie bądądż taka...:) 12.05.07, 18:04
          No nie jestem No-neczko miła tą kobietą,bo ja się skupiłam na mężczyźnie
          realnym jakis czas temu:)
          Tak się spodziewałam że ta szopka to dla mnie dlatego lekko sarkastyczny ton
          mego postu:)No ale nie wyszło:)

          Oj to ja już robie smutną minkę:(
          • Gość: no...no...no... Re: Analityczko nie bądądż taka...:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.07, 18:16
            No dobrze:) Jeszcze jedna łezka na pokaz i może usłyszysz puknięcie w forumowy
            konfesjonał:)))

            Nie ode mnie oczywiście:))))
            • tygryska_28 Re: Analityczko nie bądądż taka...:) 12.05.07, 18:18
              płakała, płakała, ze śmiechu ale płakała :PPPPPP
            • analityczka Re: Analityczko nie bądądż taka...:) 12.05.07, 18:21
              Dziś niebo za mnie płacze;)A ja póki co udaje się do łazienki celem wykonania
              starannie makijażu na dzisiejszą wieczorną, służbową galę:)
              Mogę co najwyżej pociągać nosem,na znak nadchodzących łez:)
              • Gość: no...no...no... Re: Analityczko nie bądądż taka...:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.07, 18:32
                Analityczko, Ty jesteś niepoprawna:)
                Miej serce Kobieto, przecież chodzi o jedną aktorską łzę, by pięknie wpisać się
                w Kamilowe przedstawienie:)
                • analityczka Re: Analityczko nie bądądż taka...:) 12.05.07, 18:40
                  No-neczko nie zrobię tego ponieważ obale tym samym opinie o sobie, jako
                  forumowej femme fatale;)
                  Serca nie mam,oddałam w pewne męskie ręce;)
                  Przedstawienie będzie ckliwe i bez pointy;)
                  • Gość: no...no...no... Re: Analityczko nie bądądż taka...:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.07, 18:51
                    Och, Analityczko...jakże Ty mnie zawiodłaś:)))

                    Ja tak lubię ckliwe przedstawienia:))) ...

                    No cóż...chyba Cię zastąpię i rzewnie zapłaczę:)))
                    • analityczka Re: Analityczko nie bądądż taka...:) 12.05.07, 18:59
                      Och No-neczko nie tylko Ciebie zawiodłam;)

                      Obiecuję nadać nieco ckliwy ton ku Twej uciesze tej pisaninie:)

                      Smutno mi i pusto...Nie zaznam szczęścia małżeńskiego...
                      • Gość: no...no...no... Re: Analityczko nie bądądż taka...:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.07, 19:03
                        Tzn. znasz szczęście wolności:)))

                        Miłego wieczoru Analityczko i uważaj żeby Ci się makijaż nie rozmazał na deszczu
                        albo ze śmiechu na wspomnienie tego wątku:)))
                        • analityczka Re: Analityczko nie bądądż taka...:) 12.05.07, 19:15
                          Męka to a nie szczęście kiedy luby inną za dłoń bierze;)

                          Tobie rownież miłego wieczoru:)Przezornie użyłam kosmetyków wodoodpornych;)
          • poster012 Re: Analityczko nie bądądż taka...:) 12.05.07, 21:30
            Analityczko czy czasami nie przeceniasz swoich możliwości?
            Po co tyle sarkazmu. Może lepiej akurat Tobie było nie pojawiać się w tym wątku.
            Nie wiem czy będzie impreza czy nie, ale jest wesoło. Może Ty zrobisz jakiś zlot
            forum? Poznamy Twojego idealnego faceta
            Tak obnosić się z miłością, jak Ty to tutaj robisz uważam za bardzo pozerskie i
            myślę, że jest efekt wszystkie Panie Ci tego zazdroszczą. Zresztą co mnie to
            obchodzi.
            • tygryska_28 Re: Analityczko nie bądądż taka...:) 12.05.07, 21:36
              Ja nie wiem czy zazdroszczą, ja się cieszę szczęściem Analityczki i naprawdę nie
              rozumiem dlaczego mamy się tu pojawiać tylko wtedy kiedy jest nam źle??
              Dlaczego ludzie nie lubią kiedy dzielimy się szczęsciem? ja wiem, czasami trudno
              przełknąć, że innym się tak fantastycznie układa, ale zagryzamy zęby i idziemy
              dalej...

              Tak, nie powinnam nic pisać...
            • analityczka Posterze... 13.05.07, 02:44
              Absolutnie nie przeceniam swoich możliwości.Nie rozumiem czym miałoby się to
              przejawiać akurat w tej sytuacji.
              > Nie wiem czy będzie impreza czy nie, ale jest wesoło.
              No własnie...jest wesoło.I jak przypadkiem śmiałam zwrócić uwagę na to że
              osobiście podziwiam tempo autora,bo niedaleko jak początkiem kwietnia jeszcze
              rzekomo był sam i wzdychał do mnie,to posądzasz mnie o pozerstwo.Wolisz zatem
              być karmiony opowieściami conajmniej wątpliwej treści?
              Zlot?Bardzo proszę.Tylko że on ma to do siebie że spotykają się uczestnicy
              Forum a nie ich drugie połowy.A poza tym Mój Drogi Posterze,wiekszość
              uczestników znam osobiście a część z nich miała okazję poznać mojego
              mężczyznę.Nie wspomniałam nigdy że to ideał więc nie przesadzaj.I zgadzam się z
              Tygi-jak szlochy to na Forum,ale jak coś się dzieje dobrego w życiu to zniknąć?
              No właśnie w tym momencie zachowałeś się jak klasyczny zazdrośnik.
              Nie obchodzi Cię,ale masz prao wyrażać opinię,tak jak ja w postach powyżej-
              nawet sarkastycznie...
              Pozdrawiam ciepło
              A.
    • rycerz.krola.artura ???????? 12.05.07, 20:26
      no ok - odpowiedź już znamy - a jakie było pytanie? :P
      • Gość: no...no...no.... Re: ???????? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.07, 20:28
        Pytanie- Drogi Rycerzu- było takie: jak zranić księżniczkę, która wzgardziła
        rycerzem??? ( oczywiście nie Tobą)
        • rycerz.krola.artura Re: ???????? 12.05.07, 20:55
          ależ to może spowodować uruchomienie procedury impeachmentu w stosunku do tego rycerza
        • osv Re: ???????? 12.05.07, 20:58
          .....wyrwalas Rycerza z zamyslenia... sadze, ze odpowie Ci
          " Przeszywajcym chlodem! ".....ale moge sie pomylic ; )


          ...a kaczkawrydzykach bedzie sprzedawac mak....nie bedzie jej juz potrzebny do
          pisania listow drobnym maczkiem na FR ; )

          Wszyscy zycza kaczce szerokiej stopy wzrostu...uczuc : ))
          • rycerz.krola.artura Re: ???????? 12.05.07, 21:01
            :P
            • osv Re: ???????? 12.05.07, 21:06
              Proponuje plukanie gardla, jezyk jest oblozony nalecialosciami....
              ....i nie tylko ; ))
              Tak poza tym jest uroczy! ; ))
    • libby Re: Moja kobieta powiedziała Tak 12.05.07, 20:41
      Gratulacje, Kaczku,czytam, że było romantycznie :)))
      tylko czemu niektóre " urocze osóbki" usiłują zepsuć ten wątek ???
    • kamea5 Re: Moja kobieta powiedziała Tak 12.05.07, 21:33
      dedykacja dla Kaczorkow;)
      teledyski.onet.pl/10172,907643,teledyski.html
      • kaczkawrydzykach Dziękuję Bardzo Wszystkim 14.05.07, 08:32
        Było i jest romantycznie. Niektóre "urocze osóbki" dziwi niezwykły pośpiech i
        wcale się Nim nie dziwię. Ale kiedy zarzuca się spektakl dla jednej z "uroczych
        osóbek" z którą kiedyś tutaj żartowałem to wybaczcie, ale muszę zająć
        stanowisko. Poprosiłem o to moją Wybrankę a przyszłą żonę, żeby napisała kilka
        słów, ale nie dała się przekonać do (cyrku, jak rzekła) i na razie odmówiła
        prosząc mnie o to samo. W takiej sytuacji sam postanowiłem ujawnić, że powód
        naszego pośpiechu nie jest tylko czysto romantyczny, aczkolwiek z miłością
        związany na pewno. O czym dowiedzieliśmy już na wyjeździe w Alpach. Dla uroczych
        osóbek przyjdzie tylko przyjąć zaproszenie na ślub o którym głośno wspominałem
        tutaj. Nie wiem dlaczego fakt ten wywołał u mojej wybranki mocną migrenę i inne
        dolegliwości kiedy powiedziałem o tym co tutaj napisałem. Nie spowodowany
        przecież brakiem sympatii broń Boże, a tylko specyficznym stanem w którym się
        znajduje.
        Pozdrawiam Wszystkich i bardzo dziękuję.
        • Gość: to ja :) Re: Dziękuję Bardzo Wszystkim IP: *.adsl.inetia.pl 14.05.07, 14:56
          Gratuluję i życzę mnóstwo szczęśliwych chwil :) i niech Wam uszczypliwe komentarze nie psują humoru ani zdrowia, nie ma się czym przejmować;)
          To już drugi forumowy ślub tutaj, ciekawe kto będzie następny?:)
        • white.falcon Re: Dziękuję Bardzo Wszystkim 14.05.07, 23:44
          Ha, o to świetnie, że tak pięknie Wam, Pani X i Kaczek, układa się. Istotnie,
          to już drugi ślub forumowy. I pochwalę się nieskromnie, że byłam na pierwszym i
          Państwo pobrani oczekują obecnie w niejakich nerwach dzidziusia, który lada
          chwila powinien zagościć na tym świecie, z czego są bardzo zadowoleni. Dlaczego
          w nerwach, spytacie - bo to pierwszy ich dzidziuś, więc nic dziwnego. :-)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja