kiedy facet przyznaje sie do żony??????

03.06.03, 10:54
ZAstanawiam się jak to przycietnie bywa z tymi wspaniałymi
trzydziestoparolatkami szukającymi przygód pozamałżeńskich. Niektórzy od razu
deklarują, że szukają kochanki bo nudna żona itp, inni wprosdt oznajmiają że
chodzi tylko o jednorazowy niezobowiązujący seks,a inni udają kawalerów...
Najbardziej intrygują mnie ci ostatni i zastanawiam się dlaczego tak sie
dzieje... Jaka jest ich motywacja???? Na co taki facet liczy???? CZego chce??
czy ma nadzieję, że przez pare tygodni pokłamie, nic sie nie wyda, romans
umrze śmiercia naturalna itp?? po jeką cholere rozbudzają w kobietach
nadzieję??? czemu o tych krótkich, ukradkowych spotkaniach mówią"związek"? po
to by ranic jeszcze mocniej , bo wiadomo, jaki będzie koniec??? czemu oni
tacy sa??? moze jest tu ktoś taki, co zna podobna sytuację z autopsji?
    • cal-ineczka Re: kiedy facet przyznaje sie do żony?????? 03.06.03, 11:15
      Być może poprostu probuje tym przyciagnac swoją "nową" do siebie.
      Myśli, że kobietom tylko na jednym zależy, i w zamian za to, że powie jej że to
      miłość, że nazwie to związkiem, i za ten S... - że tym ją przyciągnie.
      No bo w końcu co - kobieta tylko do jednego służy, prawda?

      Szkoda, bo gdyby zaczął od początku traktować "to" jako przyjacielstwo,
      mogłby uniknąć porażek takich jak we wcześniejszym małżeństwie.

      Może chce się też dowiedzieć prawdy.....
      Tylko czyim kosztem......
    • jmx Re: kiedy facet przyznaje sie do żony?????? 03.06.03, 13:22
      Wtedy, kiedy nie ma już innego wyjścia, niestety.
    • meduza4 Re: kiedy facet przyznaje sie do żony?????? 03.06.03, 13:49
      Podobna sytuacja z autopsji? A prosze bardzo, tylko
      powiem z punktu widzenia zony...
      Szacowny ex jeszcze za czasow naszego malzenstwa
      dawal w prasie i internecie anonse, deklarujac sie jako
      wdowiec zeby bylo "smieszniej". Co chcial tym osiagnac?
      A kto go wie? Jak go wprost spytalam to zaprzeczyl
      jakoby kiedykolwiek cos takiego zrobil... Jak
      powiedzialam,
      ze widzialam na wlasne oczy to warknal tylko, ze nie moja
      sprawa co i gdzie on sobie zamieszcza...
      Niestety -az do rozwodu, to byla moja sprawa :(

      Nigdy wiecej nie wnikalam w jego motywy, po prostu
      machnelam na to reka...
    • Gość: samowolny Re: kiedy facet przyznaje sie do żony?????? IP: *.*.*.* 03.06.03, 13:53
      kiedy facet przyznaje sie do żony?...wtedy kiedy chce sie nią pochwalić..:))))
      • delicatesca Re: kiedy facet przyznaje sie do żony?????? 03.06.03, 14:15
        Gość portalu: samowolny napisał(a):

        > kiedy facet przyznaje sie do żony?...wtedy kiedy chce sie nią pochwalić..:))))

        2. jak jest jego
        3. jak jest przyparty do muru
    • sunrise1 Re: kiedy facet przyznaje sie do żony?????? 03.06.03, 14:21
      z autopsji ? znam takiego, który pewnie za nic by się nie przyznał,
      gdyby nie miał pecha....

      z:))
    • krop.ka Re: kiedy facet przyznaje sie do żony?????? 03.06.03, 14:49
      Oni czasami sami nie wiedzą, czego tak naprawdę chcą. Z jednej strony
      zauroczenie, powiew młodości i świeżości, z drugiej żona, często dziecko,
      problemy życia codziennego itp. Moze i chcieliby odejść do kochanki, ale boją
      się. nie mogą zdecydować się na ostateczny krok. Wiec okłamują obie strony, a
      potem cierpią wszyscy zamieszani.

      czasem chcą tylko/głównie seksu, ale znają kobiety na tyle dobrze, że mamią ich
      obietnicami stabilizacji i dozgonnej miłości - i dostaja to, na czym im zależy

      Ogólnie facet zdradzający swoją rodzinę (bo moim zdaniem w pewien sposób
      zdradza nie tylko żonę, ale i dzieci) to dla mnie podły, zakłamany tchórz.
      Skoro nie jest szczęśliwy, niech najpierw zakończy jeden związek, a dopiero
      potem zaczyna drugi.
      • ja_nek Re: kiedy facet przyznaje sie do żony?????? 03.06.03, 20:34
        Kiedy taki mówi, że nie ma zobowiązań, jest mu łatwiej poderwać te, które jak
        myśli lub obawia się, mogłyby mu odmówić, gdyby się przyznał.

        Pozdraiam
        janek
    • Gość: Suzi Re: kiedy facet przyznaje sie do żony?????? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 05.06.03, 10:12
      Bo FACECI SĄ PO PROSTU BEZNADZIEJNI.Chcą mieć wszystko co się RUSZA. I tyle.
    • taka_tam Re: kiedy facet przyznaje sie do żony?????? 05.06.03, 13:57
      na swój sposób szanuję mężczyzn, którzy jasno i wyraźnie proponują seks bez
      zobowiązań... wyznają, że posiadają żonę/dziewczynę, ale mają ochotę "na
      chwileczkę zapomnienia". to jest szczere i uczciwe w stosunku do potencjalnej
      kochanki. ona decyduje, czy wchodzi w taki układ czy nie. sprawa jest jasna dla
      obu stron.
      gros mężczyzn folguje sobie pozamałżeńsko i trudno się z tym kłócić, bo to są
      fakty, więc dobrze, by robili to "z klasą" (choć to słowo wydaje się tutaj nie
      na miejscu). z drugiej strony tacy delikwenci nie mają szans u kobiet
      poszukujących wartościowego, stałego związku, dlatego uciekają się często do
      takich sztuczek. zwykle ma to krótkie nogi i kończy się boleśnie dla wszystkich
      zaangażowanych...
      nie oceniam tego z punktu widzenia moralności czy lojalnosci w stosunku do
      stałych partnerek, bo zdrada w związku nie ulega kwestii...

      bellaizabella napisała:

      > ZAstanawiam się jak to przycietnie bywa z tymi wspaniałymi
      > trzydziestoparolatkami szukającymi przygód pozamałżeńskich. Niektórzy od razu
      > deklarują, że szukają kochanki bo nudna żona itp, inni wprosdt oznajmiają że
      > chodzi tylko o jednorazowy niezobowiązujący seks,a inni udają kawalerów...
      > Najbardziej intrygują mnie ci ostatni i zastanawiam się dlaczego tak sie
      > dzieje... Jaka jest ich motywacja???? Na co taki facet liczy???? CZego chce??
      > czy ma nadzieję, że przez pare tygodni pokłamie, nic sie nie wyda, romans
      > umrze śmiercia naturalna itp?? po jeką cholere rozbudzają w kobietach
      > nadzieję??? czemu o tych krótkich, ukradkowych spotkaniach mówią"związek"? po
      > to by ranic jeszcze mocniej , bo wiadomo, jaki będzie koniec??? czemu oni
      > tacy sa??? moze jest tu ktoś taki, co zna podobna sytuację z autopsji?
      • Gość: samowolny Re: kiedy facet przyznaje sie do żony?????? IP: *.*.*.* 05.06.03, 14:37
        czytając tutejsze posty ma sie wrazenie , że na świecie sa tylko zonaci faceci
        którzy zdradzają żony i samotne kobiety..tylko pytanie..z kim w takim razie sa
        żonaci owi faceci?:)))
        • taka_tam Re: kiedy facet przyznaje sie do żony?????? 05.06.03, 15:15
          ejże! a gdzie tak powiedziano? kwestia dotyczyła właśnie żonatych mężczyzn
          szukających przygód poza swoim związkiem, a propozycje to tacy składają często
          kobietom również w związkach (małżeńskich czy niezalegalizowanych). samotny
          facet, który otwarcie proponuje przyjemne tête a tête, może sobie na to
          pozwolić, bez obawy, że kogoś zrani...

          Gość portalu: samowolny napisał(a):

          > czytając tutejsze posty ma sie wrazenie , że na świecie sa tylko zonaci
          faceci
          > którzy zdradzają żony i samotne kobiety..tylko pytanie..z kim w takim razie
          sa
          > żonaci owi faceci?:)))
          • Gość: samowolny Re: kiedy facet przyznaje sie do żony?????? IP: *.*.*.* 05.06.03, 15:22
            a czy w takim razie kobieta która przystaje na 'skok w bok" przyznaje się do
            mężą?
            • taka_tam Re: kiedy facet przyznaje sie do żony?????? 05.06.03, 15:39
              wszelkie zasady obowiązują - czy też powinny obowiązywać - obie
              strony "układu", tak więc i potencjalna kochanka powinna grać fair. to chyba
              oczywiste?

              Gość portalu: samowolny napisał(a):

              > a czy w takim razie kobieta która przystaje na 'skok w bok" przyznaje się do
              > mężą?
Pełna wersja