Facet:argumenty bez argumentów, czyli bicie piany

05.06.03, 00:44
Jest to kontynuacja wątku, który specjalnie poświęcam dla tej nieszczęśliwej
osoby. Poproszę o komentarze...

Wiesz, Facet, ja jednego nie rozumiem. Dlaczego nie ustosunkowujesz się w
rozsądny sposób do przedstawionego w poprzednim wątku, skąd przenoszę tę
wypowiedź problemu, wyrażając swoją opinię, tylko w sposób
niewybredny atakujesz każdego, kto ma opinię odmienną od, nadal uważam,
niepoznanej Twojej. Czy atak ma byc obroną i przed kim tak się bronisz?
Jeżeli ktoś chciał Ci coś zrobić, albo sprawił przykrość, to nie zrywa się
tego na innych ludziach, tylko rozmawia się z tą konkretną osobą na priv-ie.
I nie wykorzystuje się argumentów-stereotypów tylko po to, by "dać komuś
popalić".
Nikt Ci nie kazał odpowiadać na posty Pań, bo dostrzegam u Ciebie ogromną
niechęć do tej połówki rodzaju ludzkiego, wręcz prowadzącą do odmawiania jej
prawa do istnienia, jeżeli "wytyka" nosa poza strefę, w Twoim pojęciu,
miejsca,
gdzie powinna się znajdować i prawa do myślenia, wykraczającego poza granice,
które żeńskiej polówce przykazujesz - przypisujesz. Moim zdaniem, jesteś
godzien pożałowania z takim myśleniem i bardzo dużo tracisz w ten sposób,
skazując siebie na ograniczenie się do własnego "piekiełka". Szkoda mi
Ciebie, Facet.
Pozdrv.:)
    • Gość: facet Re: jezu, ty znowu swoje ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.03, 00:50
      potrafisz jeszcze myśleć trzeźwo, czy juz ziewasz, albo odezwała się w Was
      wszystkich tam piszących solidarność baska ?:0
      • white.falcon Re: jezu, ty znowu swoje ? 05.06.03, 00:57
        Gość portalu: facet napisał(a):

        > potrafisz jeszcze myśleć trzeźwo, czy juz ziewasz, albo odezwała się w Was
        > wszystkich tam piszących solidarność baska ?:0

        Dziękuję za przyznanie mi trzeźwego sposobu myślenia. Nie uznaję solidarności
        ani babskiej, ani nijakiej innej. Nie lubię argumentów typu "kolor
        włosów", "baran", "blondynka", co tam jeszcze... To świadczy tylko o braku
        wysiłku umysłowego ze strony osoby, która ma takie zdanie o innych osobach. Ja
        przynajmniej mam szacunek do innych ludzi, bo każdy na niego zasługuje, jaki by
        nie był. Widzę, że postrzegasz to inaczej. Współczuję.
        Pozdrv.
        I tez idę spać. To tyle na dzisiaj.:)
        • Gość: facet Re: kurcze, Ty też przeczytaj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.03, 01:01
          dokładnie sobie mój pierwszy post - żaden facet za coś takiego by się nie
          obraził, no, może wasz Sergiusza :)

          p.s.: co do blondyneczki, to jeżeli w jednym miejscu pisze normalnie, a
          kilkadziesiąt postów niżej udaje "Slepego i głuchego" pieska, to niestety
          musiałem "wyłożyć kawe na ławe"

          dobtanoc :)

          white.falcon napisała:

          > Gość portalu: facet napisał(a):
          >
          > > potrafisz jeszcze myśleć trzeźwo, czy juz ziewasz, albo odezwała się w Was
          >
          > > wszystkich tam piszących solidarność baska ?:0
          >
          > Dziękuję za przyznanie mi trzeźwego sposobu myślenia. Nie uznaję solidarności
          > ani babskiej, ani nijakiej innej. Nie lubię argumentów typu "kolor
          > włosów", "baran", "blondynka", co tam jeszcze... To świadczy tylko o braku
          > wysiłku umysłowego ze strony osoby, która ma takie zdanie o innych osobach.
          Ja
          > przynajmniej mam szacunek do innych ludzi, bo każdy na niego zasługuje, jaki
          by
          >
          > nie był. Widzę, że postrzegasz to inaczej. Współczuję.
          > Pozdrv.
          > I tez idę spać. To tyle na dzisiaj.:)
          • white.falcon Re: kurcze, Ty też przeczytaj 05.06.03, 07:04
            Gość portalu: facet napisał(a):

            > dokładnie sobie mój pierwszy post - żaden facet za coś takiego by się nie
            > obraził, no, może wasz Sergiusza :)
            >
            > p.s.: co do blondyneczki, to jeżeli w jednym miejscu pisze normalnie, a
            > kilkadziesiąt postów niżej udaje "Slepego i głuchego" pieska, to niestety
            > musiałem "wyłożyć kawe na ławe"
            >
            > dobtanoc :)
            >

            Czyli twierdzisz, że Sergiusz jest hipokrytą?
            Pozdrv.:)
            • Gość: facet Re: biedny czerwony kapturku, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.03, 07:27
              to ty napisałaś "hipokrytą" - ja tylko napisałem, że boi się Was i łasi się do
              was na każdym kroku (czyt. poście) kosztem własnego zdania i własnej dumy.

              white.falcon napisała:

              > Gość portalu: facet napisał(a):
              >
              > > dokładnie sobie mój pierwszy post - żaden facet za coś takiego by się nie
              > > obraził, no, może wasz Sergiusza :)
              > >
              > > p.s.: co do blondyneczki, to jeżeli w jednym miejscu pisze normalnie, a
              > > kilkadziesiąt postów niżej udaje "Slepego i głuchego" pieska, to niestety
              > > musiałem "wyłożyć kawe na ławe"
              > >
              > > dobtanoc :)
              > >
              >
              > Czyli twierdzisz, że Sergiusz jest hipokrytą?
              > Pozdrv.:)
              • Gość: Sergiusz biedny człowieku... IP: 213.17.172.* 05.06.03, 09:50
                Gdybyś naprawdę dokładnie przeczytał to co napisałem, to
                byś zauważył że moje wypowiedzi wynikały z WŁASNYCH
                doświadczeń. Chętnie bym Ci je odstąpił, gdyby to było
                możliwe - myślę, że wtedy prezentowałbyś zupełnie inną
                postawę niż dziś.

                Cóż, wszystko przed Tobą. A życie uczy pokory.

                MS.

              • white.falcon Re: biedny czerwony kapturku, 05.06.03, 18:08
                Gość portalu: facet napisał(a):

                > to ty napisałaś "hipokrytą" - ja tylko napisałem, że boi się Was i łasi się
                do
                > was na każdym kroku (czyt. poście) kosztem własnego zdania i własnej dumy.
                >
                Nie zauważyłam, sorry, by mnie się ktoś bał, albo tym bardziej łasił się do
                mnie. Chyba to Forum nie jest miejscem do łaszenia się, tylko wymiany zdaniami
                i wypowiedziami, czasem miejscem teoretycznego rozważania problemów nurtujących
                ludzi.
                Pozdrv.:)
    • Gość: facet Re:p.s.: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.03, 00:53
      jak chcesz, to te solidarność mogę dosłownie nazwać :)
      • white.falcon Re:p.s.: 05.06.03, 00:58
        Gość portalu: facet napisał(a):

        > jak chcesz, to te solidarność mogę dosłownie nazwać :)
        I sądzisz, że tym mnie lub kogoś obrazisz, oprócz siebie? Bo takie coś świadczy
        tylko o Tobie, jako człowieku.
        Pozdrv.:)
        • Gość: facet Re:p.s.: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.03, 01:02
          miałas iśc spać..,

          p.s.:już nie musze pisać, wiesz :)
          • kohanek Re:p.s.: 05.06.03, 01:15
            Gość portalu: facet napisał(a):

            > miałas iśc spać..,
            >
            > p.s.:już nie musze pisać, wiesz :)

            Dziwi mnie Wasza perwersja. Krytykujecie go za odmienne zdanie, a teraz
            otwieracie osobny wate by to kontynuowac. A wiec "udaje ze nie lubie tego ale
            lubie"? To sie nazywa hipokryzja.

            Facet, nie dawaj sie. Nie ma co pospolstwem. Nie docenia twojej oryginalnosci.
            Musisz jak owca zgodzic sie z ich opinia. I jeszcze nie daj Boze wysla Cie do
            spowiedzi za grzechy. Pozdrawiam
            • white.falcon Re:p.s.: 05.06.03, 07:09
              kohanek napisał:

              > Facet, nie dawaj sie. Nie ma co pospolstwem. Nie docenia twojej oryginalnosci.
              > Musisz jak owca zgodzic sie z ich opinia. I jeszcze nie daj Boze wysla Cie
              do
              > spowiedzi za grzechy. Pozdrawiam

              Przeczytaj wątek z którego wzięłam wypowiedź i potem podyskutuj. Łatwo wyrażąć
              opinię, nie znając omawianej sprawy.
              Pozdrv.:)
            • Gość: facet Re:dzięki za zrozumienie i troche mi ulżyło, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.03, 08:37
              że są jeszcze na FR trzeźwo i samodzielnie myślący faceci.

              p.s.: spoko.., jak widzisz nie dałem się zakrzyczeć i zagadać na tamtym wątku :)

              pzdr.

              kohanek napisał:

              > Gość portalu: facet napisał(a):
              >
              > > miałas iśc spać..,
              > >
              > > p.s.:już nie musze pisać, wiesz :)
              >
              > Dziwi mnie Wasza perwersja. Krytykujecie go za odmienne zdanie, a teraz
              > otwieracie osobny wate by to kontynuowac. A wiec "udaje ze nie lubie tego ale
              > lubie"? To sie nazywa hipokryzja.
              >
              > Facet, nie dawaj sie. Nie ma co pospolstwem. Nie docenia twojej oryginalnosci.
              > Musisz jak owca zgodzic sie z ich opinia. I jeszcze nie daj Boze wysla Cie
              do
              > spowiedzi za grzechy. Pozdrawiam
              • white.falcon Re:dzięki za zrozumienie i troche mi ulżyło, 05.06.03, 18:11
                Gość portalu: facet napisał(a):

                > że są jeszcze na FR trzeźwo i samodzielnie myślący faceci.
                >
                > p.s.: spoko.., jak widzisz nie dałem się zakrzyczeć i zagadać na tamtym
                wątku :
                > )
                >
                > pzdr.
                >
                Łaskawie przypominam, że na tamtym wątku na mnie krzyczałeś Ty. Ja tylko
                dyskutuję i nie podnoszę głosu. Ponadto, staram się wyrażać czytelnie swoje
                opinie i nie uzywam stereotypowych określeń.
                Pozdrv.:)
          • white.falcon Re:p.s.: 05.06.03, 07:07
            Gość portalu: facet napisał(a):

            > miałas iśc spać..,
            >
            > p.s.:już nie musze pisać, wiesz :)

            Właśnie się dowiedziałam o tym. A szkoda, bo przynajmniej tu zacząłeś
            wyjaśniać, o co Ci chodziło i przedstawiać swoje zdanie. A pisać nikt nie musi -
            pisze się, jeżeli się chce.
            P.S. Aż trzeba było tak napisać (p. temat tego wątku), by sprowokować Cię do
            mówienia normalnie?;)
            Pozdrv. tego pięknego słonecznego dnia.:)
            • Gość: facet Re:teraz ty jesteś hipokkryką.., IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.03, 07:31
              już ci nie pasuje ostrzejsza krytyka, i znowu klepiesz te bzdurki ?

              To jest ta hipokryzja, dwulicowość, którą tutaj niektóre panie stosują.





              white.falcon napisała:
              >
              > Właśnie się dowiedziałam o tym. A szkoda, bo przynajmniej tu zacząłeś
              > wyjaśniać, o co Ci chodziło i przedstawiać swoje zdanie. A pisać nikt nie
              musi
              > -
              > pisze się, jeżeli się chce.
              > P.S. Aż trzeba było tak napisać (p. temat tego wątku), by sprowokować Cię do
              > mówienia normalnie?;)
              > Pozdrv. tego pięknego słonecznego dnia.:)
              • white.falcon Re:teraz ty jesteś hipokkryką.., 05.06.03, 18:15
                Gość portalu: facet napisał(a):

                > już ci nie pasuje ostrzejsza krytyka, i znowu klepiesz te bzdurki ?
                >
                > To jest ta hipokryzja, dwulicowość, którą tutaj niektóre panie stosują.
                >
                Człowieku, a w którym momencie mnie skrytykowałeś? Bo póki co, koniecznie
                chcesz mnie zaledwie obrazić. Czy mogłabym doczekać się konstruktywnego zdania
                krytycznego, czy mam czytać tylko bezsensowne złośliwości z Twojej strony?
                Napisz chociaż raz, dlaczego wkurzasz się tak na wszystkich, kto tylko się
                nawinie pod rękę i nie reprezentuje Twojej opcji myślenia. Mogłoby to być
                ciekawe...
                Pozdrv.:)
    • kohanek Re: Facet:argumenty bez argumentów, czyli bicie p 05.06.03, 01:19
      white.falcon napisała:

      > Jest to kontynuacja wątku, który specjalnie poświęcam dla tej nieszczęśliwej
      > osoby. Poproszę o komentarze...
      >
      Moim zdaniem, jesteś
      > godzien pożałowania z takim myśleniem i bardzo dużo tracisz w ten sposób,
      > skazując siebie na ograniczenie się do własnego "piekiełka". Szkoda mi
      > Ciebie, Facet.
      > Pozdrv.:)

      I jeszcze o zgrozo! Naobrazalas faceta, dodajac na koncu Pozdrv::) ????
      Rozdwojenie jazni?

      • white.falcon Re: Facet:argumenty bez argumentów, czyli bicie p 05.06.03, 07:12
        kohanek napisał:

        > > Pozdrv.:)
        >
        > I jeszcze o zgrozo! Naobrazalas faceta, dodajac na koncu Pozdrv::) ????
        > Rozdwojenie jazni?
        >
        Nie. Ja na końcu umieszczam właśnie takie facsimile. Niektórzy umieszczają
        piękne myśli, przysłowia, stwierdzenia, a ja - właśnie pozdrowienia. Bo mam
        duży szacunek do rzeszy ludzi, którzy bywają na Forum, co nie oznacza, że nie
        mogę się z niektórymi z nich nie zgadzać się.
        Pozdrv.:)
        • Gość: facet Re:do WF IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.03, 07:32
          Nieważne co się miało na myśli, ważne co inni przeczytali lub usłyszeli ...
          • white.falcon Re:do WF 05.06.03, 18:18
            Gość portalu: facet napisał(a):

            > Nieważne co się miało na myśli, ważne co inni przeczytali lub usłyszeli ...

            Z Twojej strony póki co nie usłyszałam, ani nie przeczytałam nic, co
            przekonałoby mnie do zmiany myślenia lub sprowokowało do zastanowienia się nad
            Twoim fenomenem. Nie jestem ani na jotę mądrzejsza, niż w momencie odpowiedzi
            na twój pierwszy wpis.
            Pozdrv.:)
      • Gość: facet Re: one tak potrafią, nie wiesz ..? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.03, 07:24

        przypomina mi ta waszą prezesowa, chwilowo nieobecną, ona zawsze stawia na
        końcu uśmieszki :)

        kohanek napisał:

        > white.falcon napisała:
        >
        > I jeszcze o zgrozo! Naobrazalas faceta, dodajac na koncu Pozdrv::) ????
        > Rozdwojenie jazni?
        >
        • ja_nek Re: one tak potrafią, nie wiesz ..? 05.06.03, 11:26
          Pytanie brzmi, nie czy można mieć swoje zdanie, ale jak się je wyraża.
          Trzeba trochę wyobraźni, by w dyskusji nie obrażać się.
          Patrząc z boku wygląda to dużo mniej pochlebnie dla Ciebie Facet.
          Ty swój sposób odpowiedzi pewnie traktujesz jako „charakter”, „wyrazistość”,
          albo „bezpośredniość”, ale ktoś poczuł się dotknięty.
          Sergiusz się zaperzył, ale Ty chyba też byś nie popuścił, gdyby ktoś nazwał
          Ciębie facia (ty uzywasz słowa „Sergiusza”)

          Czy ten, który nie podziela Twojego zdania musi być łasić się do babskich kolan?
          • maarbela Re: one tak potrafią, nie wiesz ..? 05.06.03, 11:42

            Ty mądraliński ! Facet ma rację i już. Ty i Sergiuszek łasicie
            sie swoimi potulnymi chrakterkami, niezły lep na kobity.
            Jeteście szlachetni, cierpliwi wyrozumiali, chodzace ideały
            rzygać się chce, a rozmawiacie tylko z kobietmi, o co chodzi ?
            • vazniak prywatne dla marbeli 05.06.03, 12:04
              maarbela napisała:

              > skończ czlowieku tę dyskusję, niektorzy szpiedzy obnażają kłamstwo,
              > nazwijmy tę profesję detektywem, koniec rozmowy

              Ale szpiegostwo to wynik nieczystego serca i wielki grzech i koniec.
              Niektorzy szpieguje bo chca cos osiagnac po trupach, kosztem sumienia, dobrego
              serca, zgodnosci z Bogiem rozumiesz?

              Ja bym nie mogl spac jakbym szpiegowal. Wogole to absolutnie nie wchodzi w
              rachube, niezaleznie jaka jest przyczyna!


              • vazniak Re: prywatne dla marbeli 05.06.03, 12:05
                vazniak napisał:

                > maarbela napisała:
                >
                > > skończ czlowieku tę dyskusję, niektorzy szpiedzy obnażają kłamstwo,
                > > nazwijmy tę profesję detektywem, koniec rozmowy
                >
                > Ale szpiegostwo to wynik nieczystego serca i wielki grzech i koniec.
                > Niektorzy szpieguje bo chca cos osiagnac po trupach, kosztem sumienia,
                dobrego
                > serca, zgodnosci z Bogiem rozumiesz?

                Ja bym nie mogl spac jakbym szpiegowal. Wogole to absolutnie nie wchodzi w
                > rachube, niezaleznie jaka jest przyczyna!
                >
                >
                SKONCZYLEM
            • ja_nek Do Maarbeli 05.06.03, 12:56
              maarbela napisała:

              > Ty mądraliński ! Facet ma rację i już.
              Aha, czyli inny punkt widzenia nie może mieć racji bytu?

              > Ty i Sergiuszek łasicie
              > sie swoimi potulnymi chrakterkami, niezły lep na kobity.
              > Jeteście szlachetni, cierpliwi wyrozumiali, chodzace ideały
              > rzygać się chce, a rozmawiacie tylko z kobietmi, o co chodzi ?
              Czy Ty nie uprawiasz spiskowej teorii dziejów? Szlachetny (to cytat od Ciebie)
              musi być podejrzany? Czyli co? Przeciętność nagradzana?
              Ja nigdy nie mówiłem, że nie flirtuję w necie, nie umawiam się itp. jestem
              normalnym facetem, jak dziewczyna mi się podoba, to przechodzę na priv, albo do
              realu.

              Zdarza mi się nieraz wymienić na tym forum posty z Belbo, Apf, Sergiuszem,
              Kusym i innymi rzadziej tu wpadającymi facetami.
              Jeśli jakiś facet rozpoczyna wątek, w którym pyta, albo nad czymś się głośno
              zastanawia / prosi o podzielenie się swym zdaniem, to odpowiadam. Inna rzecz,
              że na FR częściej wpadają dziewczyny.
              Kiedyś jako facet próbowałem czytać forum Mężczyzna, ale po pewnym czasie
              stwierdziłem, że tamto miejsce jest nie dla mnie.
              Ale powiem Ci, że częściej niż FR czytam forum Auto - moto. Inna sprawa, że
              piszę tam rzadko, bo nie jestem specem od motoryzacji, wolę korzystać z
              mechaników w ASO niż z własnych umiejętności w tym zakresie.

              Pozdrawiam
              janek
              • delicatesca Re: Do Maarbeli 05.06.03, 13:06
                ja_nek napisał:

                > maarbela napisała:
                >
                > > Ty mądraliński ! Facet ma rację i już.
                > Aha, czyli inny punkt widzenia nie może mieć racji bytu?
                >
                > > Ty i Sergiuszek łasicie
                > > sie swoimi potulnymi chrakterkami, niezły lep na kobity.
                > > Jeteście szlachetni, cierpliwi wyrozumiali, chodzace ideały
                > > rzygać się chce, a rozmawiacie tylko z kobietmi, o co chodzi ?

                FAcet ma swoje racje i swoj styl. Ale maarbelo, biorac strone faceta, czy
                musialas jednoczesnie krytykowac w taki "brzydki" sposob Janka i Sergiusza???
                • delicatesca Re: Do Maarbeli 05.06.03, 13:08
                  No i Janek i Sergiusz maja swoje racje. Ale ta krytyka podejscia do dyskusji
                  zupelnie nie ma tutaj racji bytu.
        • white.falcon Re: one tak potrafią, nie wiesz ..? 05.06.03, 18:20
          Gość portalu: facet napisał(a):

          >
          > przypomina mi ta waszą prezesowa, chwilowo nieobecną, ona zawsze stawia na
          > końcu uśmieszki :)
          >
          Niestety, pomyłka. Ja jestem white.falcon i tylko takiego nicku używam.
          Porównanie mnie do nieobecnej osoby raczej nie jest trafionym pomysłem, bo
          podobieństwo - żadne.
          P.S. Jakos dziwnie się nie obraziłam - przyzwyczajenie chyba.
          Pozdrv.:):):)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja