vazniak
05.06.03, 00:48
vazniak napisał:
> No to teraz ja JESZCZE RAZ!
> A czy naturalnosc idzie w parze z akceptacja???
> A czy to ze sie starzejemy ( co jest procesem naturalnym) jest akceptowane
i
> nie frustruje???
> A to ze smierc jest nieunikniona (naturalne!) nie jest frustrujace???
> A to ze choroby przychodza (taka natura) nie boli Cie?
> sam sobie dospiwaj przyklady
jmx
Nie. To są rzeczy nieuniknione. I trzeba się z nimi pogodzić a nie buntować
się. Na tym polega m. inn. dojrzałość - moim zdaniem.
vazniak
Posluchaj, jeszcze raz (mam nadzieje ze ostatni).
Nikt nie mowi o buntowaniu sie. Bunty sa
w czasie rewolucji. A ludzka natura ma to do siebie ze jest zywa czuje! A
wiec czujesz smutek, radosc no i.... frustracje bo zycie jest jakie jest. No
ale ludzie sa rozni, wygladasz mi na racjonalna (wylacznie)osobe bez emocji,
ktora nic nie czuje.
Gratulacje! Jestes unikatem.