blizsza
10.06.03, 13:07
Nawiazal ze mna znajomosc facet przez czat.Inteligentny, dowcipny, serducho
wspaniale, wrazliwy. Czlowiek sukcesu, pewny siebie, wysportowany itd.
Wzrost, miesnie, no prawdziwy macho. Fajny na zdjeciu. Pisalismy do siebie,
on robil wrazenie emocjonalnie stabilnego, co wlasnie jest dla mnie bardzo
wazne u faceta.
Az pewnego wieczoru zadzwonil i....czar prysnal.Glos byl taki "cienki"
miezerniutki, emocjonalny, wyrazal jego nerwowosc. Jakos zupelnie nie pasowal
mi do mojej wyobrazni o nim. Dla mnie wmig stracil te "meskosc". Nie moja
wina, jakos stracil i uzmyslowil mi jak wazny jest glos. Uwielbiam duzy,
spokojny gleboki meski glos,odzwierciedlenie meskiego charakteru.