Glos faceta

10.06.03, 13:07
Nawiazal ze mna znajomosc facet przez czat.Inteligentny, dowcipny, serducho
wspaniale, wrazliwy. Czlowiek sukcesu, pewny siebie, wysportowany itd.
Wzrost, miesnie, no prawdziwy macho. Fajny na zdjeciu. Pisalismy do siebie,
on robil wrazenie emocjonalnie stabilnego, co wlasnie jest dla mnie bardzo
wazne u faceta.

Az pewnego wieczoru zadzwonil i....czar prysnal.Glos byl taki "cienki"
miezerniutki, emocjonalny, wyrazal jego nerwowosc. Jakos zupelnie nie pasowal
mi do mojej wyobrazni o nim. Dla mnie wmig stracil te "meskosc". Nie moja
wina, jakos stracil i uzmyslowil mi jak wazny jest glos. Uwielbiam duzy,
spokojny gleboki meski glos,odzwierciedlenie meskiego charakteru.

    • taka_tam Re: Glos faceta 10.06.03, 14:15
      dziewczyno, a czegóż ty wymagasz od tego biednego faceta?! skoro odpowiada ci
      pod wzgledem charakteru, osobowości, temperamentu i wyglądu, a dyskwalifikujesz
      go wyłącznie z powodu "mizernego" głosu, to chyba warto się zastanowić, czy nie
      zagalopowałaś się zanadto w swoich wymaganiach. człowiek był zestresowany,
      onieśmielony, chciał jak najlepiej wypaść... wybacz, ale takie podejście tchnie
      mi niedojrzałością, aż (nie)miło. daj mu szansę.
      • blizsza Re: Glos faceta 10.06.03, 14:21
        taka_tam napisała:

        > dziewczyno, a czegóż ty wymagasz od tego biednego faceta?! skoro odpowiada ci
        > pod wzgledem charakteru, osobowości, temperamentu i wyglądu, a
        dyskwalifikujesz
        >
        > go wyłącznie z powodu "mizernego" głosu, to chyba warto się zastanowić, czy
        nie
        >
        > zagalopowałaś się zanadto w swoich wymaganiach. człowiek był zestresowany,
        > onieśmielony, chciał jak najlepiej wypaść... wybacz, ale takie podejście
        tchnie
        >
        > mi niedojrzałością, aż (nie)miło. daj mu szansę.

        Jezeli po entej rozmowie nadal tak samo brzmial? A jezeli jest zestresowany,
        oniesmielony za kazdym razem to - po cholere mi facet zestresowany? Chce
        mocnego emocjonalnie i tyle. Kazda kobieta ma prawo do swoich priorytetow.
        • ciekava1 Re: Glos faceta 10.06.03, 14:32

          > taka_tam napisała:
          >
          > > dziewczyno, a czegóż ty wymagasz od tego biednego faceta?! skoro odpowiada
          > ci
          > > pod wzgledem charakteru, osobowości, temperamentu i wyglądu, a
          > dyskwalifikujesz
          > >
          > > go wyłącznie z powodu "mizernego" głosu, to chyba warto się zastanowić, cz
          > y

          Dziewczyna powiedziala dokladnie co czuje.Taka jest prawda.Ja tez nie
          znosze "malych" glosow.Czasami sie widzi duzego chlopa, a jak otworzy usta to
          pozal sie Boze.
          • nie_tykalna Re: Glos faceta 11.06.03, 01:28
            głos........ poczestuj go.......ha ha, no raczej czestować to tym nie
            mozna......;)
            W kazdym razie powiem Ci jak to wygląda od strony muzycznej:
            zeby sie dobrze rozspiewać potrzeba ok 2 godzin spiewania, i w dodatku
            najlepiej nie rano. (rano struny glosowe sa jeszcze nie wyrobione) - najlepiej
            wieczorem sie spiewa (spiewalam to wiem, bo wszyscy tak mowili). Mimo to
            czasami ma sie chrype albo poprostu "zjechany" glos. Najczesciej od wódy jest
            zjechany, (to zn. ja nie, ale wiem po innych) ale wystarczy upal na dworze,
            susza, i poprostu tak z tym glosem juz jest.
            Co potrzeba - sok z buraków - wypic, albo oplukac gardlo,
            albo tez pol szkl. gotowanej wody ze szczyptą soli - oczywiscie nie pic tylko
            wyplukac.
            To pomaga na struny glosowe. Ale najlepiej wzmacnia czekolada, poczestuj go....
            :))))))
        • taka_tam Re: Glos faceta 10.06.03, 14:36
          czy nieśmiały = niestabilny emocjonalnie??? niekoniecznie. może w sprawach
          istotnych jest zdecydowany i wie, czego chce? warto się spotkać i "sprawdzić"
          na żywo. no i oczywiście masz święte prawo do swoich priorytetów. :-)

          blizsza napisała:
          > Jezeli po entej rozmowie nadal tak samo brzmial? A jezeli jest zestresowany,
          > oniesmielony za kazdym razem to - po cholere mi facet zestresowany? Chce
          > mocnego emocjonalnie i tyle. Kazda kobieta ma prawo do swoich priorytetow.
    • Gość: gb Re: Glos faceta IP: *.toya.net.pl 10.06.03, 17:16
      :))) możesz mu kazać pisać kartki i sprawa rozwiązana albo lepiej, uszkodż mu
      struny głosowe ale dopiero wtedy, gdy zaakceptujesz jego wygląd.
      • Gość: Sol Re: Glos faceta IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 10.06.03, 17:28
        no tak, zaraz sie okaze, ze to zdjecie to nie bylo jego tylko kolegi a te
        cytaty wklepywane w czat to mu siostra podpowiadala....

        Tak to jest ze znajomosciami wirtualnymi, ze kazdy tworzy sobie wyobrazenie
        osoby po drugiej stronie kabla. A potem? trrrach...cos nie gra.

        Coz, moze w naturze jego glos tak bardzo nie przeszkadza?
        Telefony znieksztalcaja tembr glosu...tak troszeczke :)
      • ciekava1 Re: Glos faceta 11.06.03, 00:30
        Gość portalu: gb napisał(a):

        > :))) możesz mu kazać pisać kartki i sprawa rozwiązana albo lepiej, uszkodż mu
        > struny głosowe ale dopiero wtedy, gdy zaakceptujesz jego wygląd.


        Mozna wyjac struny ale przeciez glos wyraza charakter czlowieka.

        A moze i telefon znieksztalca, ale tylko troszke. Typu glosu nie zmienia.
    • jmx a telefon.... 10.06.03, 17:26
      ... zniekształca głos. Nie przyszło Ci do głowy, ze jego głos "na żywo" będzie
      brzmieć inaczej niż przez telefon? Ja bym radziła sprawdzić :-))
    • apf Re: Glos faceta 10.06.03, 17:34
      wiesz, może jak skończy się okres dojrzewania
      to głos dopasuje się do sylwetki:)
      • Gość: drak Re: Glos faceta IP: *.pg.com 11.06.03, 17:55
        Założę się że wysłał ci zdjęcie któregoś z bohaterów serialu
        "Słoneczny Patrol a sam jest młodszym referentem w
        Przedsiębiorstwie Wodociągów i Kanalizacji.
        W życiu nie był na siłowni i jedyny ciężar z którym ma do czynienia to
        taszczenie własnego spasionego brzucha.
        Być może nawet ma niedorozwój jąder dlatego tak "piszczy".
        Swoje rzadkie włosy zaczesuje na "firankę" a jedyna lektura którą czyta
        to "Gość Niedzielny".
        Jego ulubiona rozrywka to rązwiązywanie krzyżówek i spotkania chóru
        kościelnego.


        • jmx Re: Glos faceta 11.06.03, 17:57
          Gość portalu: drak napisał(a):

          > Założę się że wysłał ci zdjęcie któregoś z bohaterów serialu
          > "Słoneczny Patrol a sam jest młodszym referentem w
          > Przedsiębiorstwie Wodociągów i Kanalizacji.
          > W życiu nie był na siłowni i jedyny ciężar z którym ma do czynienia to
          > taszczenie własnego spasionego brzucha.
          > Być może nawet ma niedorozwój jąder dlatego tak "piszczy".
          > Swoje rzadkie włosy zaczesuje na "firankę" a jedyna lektura którą czyta
          > to "Gość Niedzielny".
          > Jego ulubiona rozrywka to rązwiązywanie krzyżówek i spotkania chóru
          > kościelnego.

          I tak, w skrócie, wygląda biografia Draka...
          ;-))))
          • Gość: drak Re: Glos faceta IP: *.pg.com 11.06.03, 18:04
            jmx napisała:

            > Gość portalu: drak napisał(a):
            >
            > > Założę się że wysłał ci zdjęcie któregoś z bohaterów serialu
            > > "Słoneczny Patrol a sam jest młodszym referentem w
            > > Przedsiębiorstwie Wodociągów i Kanalizacji.
            > > W życiu nie był na siłowni i jedyny ciężar z którym ma do czynienia to
            > > taszczenie własnego spasionego brzucha.
            > > Być może nawet ma niedorozwój jąder dlatego tak "piszczy".
            > > Swoje rzadkie włosy zaczesuje na "firankę" a jedyna lektura którą czyta
            > > to "Gość Niedzielny".
            > > Jego ulubiona rozrywka to rązwiązywanie krzyżówek i spotkania chóru
            > > kościelnego.
            >
            > I tak, w skrócie, wygląda biografia Draka...
            > ;-))))

            Podziwiam twoją kobiecą intuicję.
            No cóż, wydalo się .
            Przenoszę się na forum " Młodsi Referenci" lub "Organiści Kościelni"
            Pa:)))
            • jmx Re: Glos faceta 11.06.03, 18:10
              > Przenoszę się na forum " Młodsi Referenci" lub "Organiści Kościelni"
              > Pa:)))

              A mówilam, ze wolisz jakieś drak_ońskie fora ;-))))))
              Papa :-))
              (piosenka o papie "Pędzi, pędzi kulig...")
              • Gość: drak Re: Glos faceta IP: *.pg.com 11.06.03, 18:29
                jmx napisała:

                > > Przenoszę się na forum " Młodsi Referenci" lub "Organiści Kościelni"
                > > Pa:)))
                >
                > A mówilam, ze wolisz jakieś drak_ońskie fora ;-))))))
                > Papa :-))
                > (piosenka o papie "Pędzi, pędzi kulig...")
                >

                Muszę spadać - a dla ciebie dobre słowo na niedzielę (wiersz tylko i wyłacznie
                dla ciebie):))
                Pójdź dziewcze hoże .
                W me ramiona.
                Moje ty nieboże
                Dziewcze hoże. Może.

                Przyznam się że nie rozumiem. Po co od razu w ramiona ?



                • white.falcon Re: Glos faceta 11.06.03, 19:14
                  Gość portalu: drak napisał(a):

                  > Muszę spadać - a dla ciebie dobre słowo na niedzielę (wiersz tylko i
                  wyłacznie
                  > dla ciebie):))
                  > Pójdź dziewcze hoże .
                  > W me ramiona.
                  > Moje ty nieboże
                  > Dziewcze hoże. Może.
                  >
                  > Przyznam się że nie rozumiem. Po co od razu w ramiona ?
                  >
                  By Panią poczuć i zjeść.;) Ale dżemiks jest w słoiku ze szkła nietłukącego,
                  więc możesz najwyżej się oblizać.;)))))))
                  Pozdrv.:)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja