Gość: blacklilith
IP: 195.116.222.*
11.06.03, 17:03
Dręczę go, wydzwaniam kilka razy dziennie, niech ma za swoje, jak narobił
nadziei, że coś z tego będzie a potem zwiał...Wysyłam smsy, rzucilam urok,
już go nieżle naobrażałam i narobiłam wstydu, a to jeszcze nie koniec bo mój
potenja mściwości jeszcze sie nie wyczerpał!!! Odwiedzę go jeszcze parę razy
udając akwizytora, yślę sfałszowany zawyżony rachunek telefoniczny, wyślę
gołe zdj.acie mailem a wiem że te maile czyta żona, zgwałcę w parku!!!!