sissy30
20.06.07, 15:36
Witam ponownie. Moze to dziwne i znowu ktos napisze ze sie powtarzam ale
nurtuje mnie ten fakt.
Od jakiegos dluzszego czasu jestem z kims ale coraz czesciej czuje ze
to "nieodpowiedni zwiazek". Niedawno przez zupelny przypadek odezwal sie ktos
kogo poznalam przez kogos, kiedys. Okazalo sie ze z tym gosciem rozumiem sie
bez slow. Ze nadajemy na podobnych falach. Mamy podobne wspomnienia,
przezycia ect. Sluchamy tej samej muzyki. Czasami nic nie musze powiedziec a
ON wie oco chodzi.
Problem jest dosc konkretny ja zyje w dosc chorym zwiazku On ma juz to za
soba, a co za tym idzie jest uczulony na kobiety, na Polki i z gory mowi nie.
Znajomosc, kolezenstwo przyjazn dlaczego nie, ale ani kroku dalej.
Nie bardzo wiem jak sie zachowac, bo z nim mam super kontakt i zrozumienie w
przeciwienstwie do faceta z ktorym jestem.
macie jakies rozwiazanie???