Dlaczego trzydziestoletnie kobiety są same?

24.09.07, 09:53
Takie mnie rozważania naszły - pisze karolana
Trochę autobiograficznie, trochę z obserwacji. Sama kończę w tym roku 31 lat i
w związku obecnie żadnym nie przebywam... poniekąd. Patrzę na swoje koleżanki,
też po 30-tce, niektóre bliżej 40-tki... same... I myślę ja sobie - czy tak
już będzie zawsze?
Czy kobieta po 30-tce ma realne szanse na założenie sensownego
związku,rodziny? Realne, nie teoretyczny! No bo z jakiejś przyczyny jest do
tej pory sama. Ale dlaczego? Powody nasuwają mi się takie:
1. Jest brzydka jak noc, a przecież faceci to wzrokowcy.
2. Nie szuka partnera tylko samca rozpłodowego, bo jej zegar biologiczny
tyka,a żaden facet nie chce być wykorzystywany.
3. Ma zbyt wygórowane wymagania i chce połączenia Rambo z Billem Gates'em oraz
Błędnym Rycerzem.
4. Jest skończoną egocentryczką, która ma w dupie potrzeby innych ludzi i nikt
nie jest w stanie z nią wytrzymać dłużej niż tydzień.
5. Jest obłąkaną uczestniczką wyścigu szczurów, która w pracy spędza 21 godzin
na dobę.
6. Ma poważne problemy psychiczne i ogólnie jest porąbana i nie nadaje się do
normalnego związku, może na skutek poprzedniego złego ulokowania uczuć, może
na skutek przeżyć z dzieciństwa.
Coś w tym musi być (ale nie powiem do której grupy należę ja :P), ponieważ w
przeciwnym wypadku byłaby szczęśliwą żoną i matką.
Ja nie mówię tutaj o kobietach, które wybrały życie w pojedynkę, ale o tych
wiecznie skrzywionych, wiecznie marudzących, zgorzkniałych trzydziesto -
czterdziestoparo-latkach, które nie potrafią sobie znaleźć miejsca u boku
mężczyzny. Hmmm
    • Gość: miki Re: Dlaczego trzydziestoletnie kobiety są same? IP: *.hsd1.ma.comcast.net 24.09.07, 12:31
      Powiem, ze jako facet, obawiam sie u 30 latki wystapienia przypadku
      opisanego w punkcie: 1, 6 i troszke 4. Reszte mozna naprawic w
      czasie.
    • Gość: marta Re: Dlaczego trzydziestoletnie kobiety są same? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.09.07, 12:34
      a innych problemów nie masz?
    • Gość: krolewna z drewna Re: Dlaczego trzydziestoletnie kobiety są same? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.07, 14:23
      Ja w tym roku koncze 30.lat ...Jestem sama ...ku rozpaczy
      wielu ....W zasadzie to zaden z punktow nie dotyczy mnie ...Ja po
      prostu boje sie porazki ..i to skutecznie mnie paralizuje .
      • Gość: miki Re: Dlaczego trzydziestoletnie kobiety są same? IP: *.hsd1.ma.comcast.net 24.09.07, 15:32
        Lubisz dalekie podroze?
        • tengoku77 Re: Dlaczego trzydziestoletnie kobiety są same? 24.09.07, 16:00
          Gość portalu: miki napisał(a):

          > Lubisz dalekie podroze?

          Lubie ...ale nie mam zbyt wielu okazji ku temu .
          Chcialabym ....
          • Gość: miki Re: Dlaczego trzydziestoletnie kobiety są same? IP: *.hsd1.ma.comcast.net 24.09.07, 19:16
            Ja mieszkam daleko. Wiec jak bys podrozowala, to bym sie lepiej
            rozgladal. A tak tylko pozostaje dalej marzyc.
            • Gość: krolewna z drewna Re: Dlaczego trzydziestoletnie kobiety są same? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.07, 20:15
              :) domyslam sie ze jestes z daleka
              Zza oceanu? A moze jednak ze starego kontynentu? :)
              • Gość: miki Re: Dlaczego trzydziestoletnie kobiety są same? IP: *.hsd1.ma.comcast.net 24.09.07, 21:00
                Tak jestesm ze starego kontynentu. Urodzilem sie w Polsce. Nawet
                bylem w roznych miejscach/krajach na nim, ale juz od dziecinstwa
                mieszkam w Stanach.
                • Gość: krolewna z drewna Re: Dlaczego trzydziestoletnie kobiety są same? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.07, 21:15
                  Daleko ,ale poniekad zazdroszcze Tobie ...tak delikatnie:)
                  Nie ma tam kobiety dla Ciebie ?
                  • Gość: zdziwiony Re: Dlaczego trzydziestoletnie kobiety są same? IP: *.hsd1.ma.comcast.net 24.09.07, 21:46
                    Te w moim wieku jeszcze niemysla o czyms powaznym, a starsze??????
                    Tutaj mysli sie o stalym zwiasku(jako bialy) dopiero po 30-e. Z tym
                    jestesmy opuznieni porownujac do Europy. Pozatym niema tu wiele
                    Polek, a jak sa to probuja naciongnac starszych na pieniadze i
                    dopiero mysla o rodakach jak one same sie zestazeja. Hahahaha. To
                    smieszne, ale duzo w tym prawdy. Hej my sobie tylko gadamy dla
                    zabicia czasu OK. Zadnych nadzieji na cokolwiek niemoze byc.
                    • Gość: krolewna z drewna Re: Dlaczego trzydziestoletnie kobiety są same? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.07, 23:08
                      :) jasne ,ze tylko sobie piszemy:):)
                      • oki77 Re: Dlaczego trzydziestoletnie kobiety są same? 25.09.07, 13:42
                        Sprawdz mila.
                        • Gość: krolewna z drewna Re: Dlaczego trzydziestoletnie kobiety są same? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.07, 15:26
                          Nic nie mam ..sorry ..:)
        • Gość: krolewna z drewna Re: Dlaczego trzydziestoletnie kobiety są same? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.07, 16:03
          Sorry ...
          Zalogowana ...
          Przez przypadek ...
          Zdarza sie:)
      • Gość: pokemon Re: Dlaczego trzydziestoletnie kobiety są same? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.07, 18:50
        Gość portalu: krolewna z drewna napisał(a):

        > Ja w tym roku koncze 30.lat ...Jestem sama ...ku rozpaczy
        > wielu ....W zasadzie to zaden z punktow nie dotyczy mnie ...Ja po
        > prostu boje sie porazki ..i to skutecznie mnie paralizuje .

        no jak to żaden, ewidentnie 6
        • Gość: krolewna z drewna Re: Dlaczego trzydziestoletnie kobiety są same? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.07, 20:14
          'Ma poważne problemy psychiczne i ogólnie jest porąbana i nie nadaje
          się do normalnego związku, może na skutek poprzedniego złego
          ulokowania uczuć, może na skutek przeżyć z dzieciństwa.'

          Wybacz ,ale to odpada:) Nie jestem porabana ,nie mam problemow
          psychicznych, nie mam traumy z dziecinstwa itd.


      • Gość: Jarek Re: Dlaczego trzydziestoletnie kobiety są same? IP: 217.96.70.* 25.09.07, 11:24
        krolewna z drewna:
        jak czesto spotykasz nowych ludzi to mam na myśli oczywiście facetów?
        j.
        • Gość: krolewna z drewna Re: Dlaczego trzydziestoletnie kobiety są same? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.07, 15:47
          Nie spotykam sie z facetami ...
          Do czego zmierzasz ?
          • Gość: afric simone Re: Dlaczego trzydziestoletnie kobiety są same? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.07, 19:34
            Gość portalu: krolewna z drewna napisał(a):

            > Nie spotykam sie z facetami ...

            i dlaczego jestem sama...hmmm...może dlatego, że nie spotykam się z
            facetami ???
            czas się chyba gdzieś ruszyć bo za chwilę będą Cię zaczepiać tylko
            rozdawacze ulotek
            załóż mini i zaproś pierwszego z brzegu żonatego faceta z pracy żeby
            pomógł Ci w domu z ...czymkolwiek, napewno się zgodzi :)
            • Gość: krolewna z drewna Re: Dlaczego trzydziestoletnie kobiety są same? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.07, 20:18
              Ale ja nie narzekam na to ,ze jestem sama:) To raczej kluje w oczy
              ludzi w poblizu:)
              Co do zonatych, rozumiem, ze to zart;):)
              • Gość: afric simone Re: Dlaczego trzydziestoletnie kobiety są same? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.07, 20:23
                Gość portalu: krolewna z drewna napisał(a):

                > Ale ja nie narzekam na to ,ze jestem sama:) To raczej kluje w oczy
                > ludzi w poblizu:)
                > Co do zonatych, rozumiem, ze to zart;):)

                jaki żart to co Ty myślisz, że jak facet jest żonaty to już nie ma
                potrzeb :)) pomagania koleżankom z pracy
                • Gość: krolewna z drewna Re: Dlaczego trzydziestoletnie kobiety są same? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.07, 20:25
                  Ok ;):) ale lepiej nie platac sie w takie historie:) Mam Przyjaciol
                  wsrod Mezczyzn i Oni mi wystarcza;)
                  • Gość: afric simone Re: Dlaczego trzydziestoletnie kobiety są same? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.07, 20:34
                    Gość portalu: krolewna z drewna napisał(a):

                    > Ok ;):) ale lepiej nie platac sie w takie historie:) Mam
                    > Przyjaciol wsrod Mezczyzn i Oni mi wystarcza;)

                    dobrze,dobrze widzę, że porządna z Ciebie dziewczyna
                    • Gość: krolewna z drewna Re: Dlaczego trzydziestoletnie kobiety są same? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.07, 20:43
                      dzieki:))

                      PS.Czy to byla jakas proba ? Hmm..:)
                      • Gość: afric simone Re: Dlaczego trzydziestoletnie kobiety są same? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.07, 20:50
                        Gość portalu: krolewna z drewna napisał(a):

                        > dzieki:))
                        >
                        > PS.Czy to byla jakas proba ? Hmm..:)

                        próba...sam nie wiem
                        a tak wyglądało ??
                        to co muszą myśleć te wszystkie dziewczyny u mnie w pracy :-O
                        • Gość: krolewna z drewna Re: Dlaczego trzydziestoletnie kobiety są same? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.07, 20:54
                          A nie wiem:) Tak jakos ...mi sie pomyslalo:)
                          Zawsze taki jestes ? Pewnie sa przyzwyczajone;):)
                          • Gość: afric simone Re: Dlaczego trzydziestoletnie kobiety są same? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.07, 21:03
                            Gość portalu: krolewna z drewna napisał(a):

                            > A nie wiem:) Tak jakos ...mi sie pomyslalo:)
                            > Zawsze taki jestes ? Pewnie sa przyzwyczajone;):)

                            jestem znacznie "gorszy" :))
                            muszę się kiedyś którejś zapytać
                            a Ciebie nie podrywają koledzy w pracy ?
                            • Gość: krolewna z drewna Re: Dlaczego trzydziestoletnie kobiety są same? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.07, 21:14
                              hahaha:)) i pewnie za to Ciebie lubia:)
                              Co do mnie:) U mnie w pracy jest tylko Dyrektor ,63latek:) Nie nazwe
                              Go kolega:)
                              • Gość: afric simone Re: Dlaczego trzydziestoletnie kobiety są same? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.07, 21:21
                                Gość portalu: krolewna z drewna napisał(a):

                                > hahaha:)) i pewnie za to Ciebie lubia:)
                                > Co do mnie:) U mnie w pracy jest tylko Dyrektor ,63latek:) Nie
                                nazwe
                                > Go kolega:)

                                to fatalnie
                                u mnie średnia wieku jest poniżej 30 :)))
                                jak przychodzę do pracy i idę rano zaspany do swojego biurka i
                                patrzę na te nogi, piersi i uśmiechające się do mnie dziewczyny, to
                                myślę sobie w jakim charaterze ja tu się właściwie zatrudniłem bo
                                nie pamiętam :)
                                musisz zmienić pracę
                                • Gość: krolewna z drewna Re: Dlaczego trzydziestoletnie kobiety są same? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.07, 21:34
                                  :) Mi wystarczy ze ochroniarze w sklepie za mna chodza (moze
                                  wygladam na potencjalna zlodziejke?) Gdybym miala tak miec w
                                  pracy ,o raju:)
                                  • Gość: afric simone Re: Dlaczego trzydziestoletnie kobiety są same? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.07, 21:45
                                    Gość portalu: krolewna z drewna napisał(a):

                                    > :) Mi wystarczy ze ochroniarze w sklepie za mna chodza (moze
                                    > wygladam na potencjalna zlodziejke?) Gdybym miala tak miec w
                                    > pracy ,o raju:)

                                    coś musi w Tobie być, bo przez Ciebie nie mogę skoncentrować się na
                                    pisaniu pracy a promotorka nie leci na moje teksty, niestety :)
                                    • Gość: krolewna z drewna Re: Dlaczego trzydziestoletnie kobiety są same? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.07, 22:04
                                      Przeze mnie ? :)) Niemozliwe:) Nie widzisz moich oczu ,wiec kur****
                                      odpadaja:)
                                      Lepiej skup sie:) (hmm ...moze Twoja promotorka chce Ciebie
                                      zatrzymac nieco dluzej?;D )
                                      • Gość: afric simone Re: Dlaczego trzydziestoletnie kobiety są same? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.07, 22:14
                                        Gość portalu: krolewna z drewna napisał(a):

                                        > Przeze mnie ? :)) Niemozliwe:) Nie widzisz moich oczu

                                        to nie przez oczy to przez nogi :)
                                        • Gość: krolewna z drewna Re: Dlaczego trzydziestoletnie kobiety są same? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.07, 22:19
                                          Ach nogi ...tylko jakim cudem je widzisz?:) Oczyma wyobrazni?
                                          • Gość: afric simone Re: Dlaczego trzydziestoletnie kobiety są same? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.07, 22:29
                                            Gość portalu: krolewna z drewna napisał(a):

                                            > Ach nogi ...tylko jakim cudem je widzisz?:) Oczyma wyobrazni?

                                            przecież nie napisałem że je widzę :)
                                            to jakiego koloru są te oczy
                                            • Gość: krolewna z drewna Re: Dlaczego trzydziestoletnie kobiety są same? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.07, 22:40
                                              Hahaha:) Fakt, nie widzisz:)
                                              Moje oczy? Powiedzmy ,ze sa jak szmaragdy;)
                                              • Gość: afric simone Re: Dlaczego trzydziestoletnie kobiety są same? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.07, 22:51
                                                Gość portalu: krolewna z drewna napisał(a):

                                                > Hahaha:) Fakt, nie widzisz:)
                                                > Moje oczy? Powiedzmy ,ze sa jak szmaragdy;)

                                                kobieto o szmaragdowym spojrzeniu, muszę Cię już opuścić, ponieważ
                                                przede mną jeszcze pisanie, prasowanie koszuli itp. a nie chciałbym
                                                jutro ze zmęczenie zawiesić się patrząc na jakiś biust, gdyż mogłoby
                                                być to odebrane jako propozycja spędzenia reszty dnia w towarzystwie
                                                tego biustu a nie zawsze z biustem jest o czym rozmawiać :)
                                                dobranoc
                                                • Gość: krolewna z drewna Re: Dlaczego trzydziestoletnie kobiety są same? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.07, 22:54
                                                  :) Dziekuje za mila pogawedke(?) :)
                                                  Dobranoc:)
    • hansii pisalem o tym 100 razy... 24.09.07, 20:42
      Poniewaz w Kraju jest deficyt mezczyzn w tym wieku...
      wyjechali do Anglii i innych krajow zarabiac na dom i zycie.

      Pora podazyc za nimi :)))
      • szydlo13 Re: pisalem o tym 100 razy... 24.09.07, 20:50
        A z tego pewnie sie ciesza 50 i 60 latki plci meskiej bo im sie chyba czesciej
        udaje "zalapac" na mlodki zwlaszcze Ci co maja dobra rente? hihihiii
        • Gość: pokemon Re: pisalem o tym 100 razy... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.07, 21:34
          szydlo13 napisał:

          > A z tego pewnie sie ciesza 50 i 60 latki plci meskiej bo im sie
          > chyba czesciej
          > udaje "zalapac" na mlodki zwlaszcze Ci co maja dobra rente?
          > hihihiii

          chyba na pudełko po viagrze
          poza tym młódki to są 18 - 24
          a nie 30-40 - to są tzw. mamuśki :)
    • kanapony Re: Dlaczego trzydziestoletnie kobiety są same? 25.09.07, 00:37
      chyba 3...
      ale czy wymóg lojalnośc - to zbyt wygórowane?
    • witold71 Re: Dlaczego trzydziestoletnie kobiety są same? 28.09.07, 19:04
      Niezwykle interesujące pytanie... jakiś czas temu zadałem je w
      szerszym towarzystwie znajomych.. choć chodziło mi raczej o facetów
      ( i nieco przewrotnie - znajomi byli poparowani...:)
      ... no i moja kumpelka stwierdziła, że "w tym wieku to moge liczyć
      tylko na dobrze przechodzony odzysk" ( mam 36 lat i nie jestem
      garbatym okularnikiem .. choć nie mam nic przeciwko okularom jako-
      takim ).
      Natomiast z tej dyskusji wynika, że po stronie Pań ten problem
      również jest niemały..
      Stąd prosty wniosek : po 30, gdy już nie chodzimy do szkoły, w pracy
      zaś wszyscy są poparowani, a niektóre wyjątki są po prostu NIE DO
      PRZYJĘCIA ... nie mamy się gdzie spotkać. Dziewczyny jak już idą do
      PUBU lub innej knajpeczki zawsze są w jakimś towarzystwie i trudno
      je zagaić ( zwykle zresztą ich odpowiedzi nastawione są na ich
      towarzyszki i towarzyszy ... obcesowe, aroganckie a czasem po prostu
      grubiańskie i chamskie ) same Polki natomiast NIGDY NIE ZROBIĄ KROKU
      ( w odróżnieniu do Angielek, Niemek czy Skandynawek ). Jeszcze
      gorzej w t.zw. tancbudach ( tam zresztą średnia wieku to ok 20 i
      człowiekowi czasem jest po prostu głupio ).
      Generalnie : moim zdaniem jesteście mało otwarte, a gdy już się
      gdzieś ruszycie, to zwykle boicie się zareagować w przyjazny sposób
      ( wydaje Wam się, że każdy kto do was zagada to CHAM i ZBOCZENIEC...
      I PIJAK :)))))) Chyba, że wygląda jak wasz filmowy ideał ( ale
      takich samotnych gości jest równie mało jak samotnych modelek wieć
      może nie należy cały czas czekać na ZNACZNIE LEPSZĄ OKAZJĘ PRUBUJĄĆ
      SEKSOWNIE WYGLĄDAĆ ?????
      --

      • Gość: krolewna z drewna Re: Dlaczego trzydziestoletnie kobiety są same? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.07, 19:04
        Ciekawe to wszystko

        > ... no i moja kumpelka stwierdziła, że "w tym wieku to moge liczyć
        > tylko na dobrze przechodzony odzysk" ( mam 36 lat i nie jestem
        > garbatym okularnikiem .. choć nie mam nic przeciwko okularom jako-
        > takim ).

        Nie mozna mierzyc wszystkich jedna miarka .Nie wszyscy kawalerzy i
        nie wszystkie panny musza byc brzydcy .Sa sami z wyboru ,bo nie
        spotkali tych, z ktorymi chcieliby byc .

        > Stąd prosty wniosek : po 30, gdy już nie chodzimy do szkoły, w
        > pracy
        > zaś wszyscy są poparowani, a niektóre wyjątki są po prostu NIE DO
        > PRZYJĘCIA ... nie mamy się gdzie spotkać.

        Ludzie zamykaja sie w czterech scianach .Czasem to wynika z ich
        stylu zycia/bycia ,czasem bo sa izolowani przez tych 'poparowanych'
        jako ew. rywale (bzdura totalna) .Bywa jednak ,ze wychodza do ludzi
        ale wiecznie interesuja sie nimi NIE TE OSOBY ..:)

        > Dziewczyny jak już idą do
        > PUBU lub innej knajpeczki zawsze są w jakimś towarzystwie i trudno
        > je zagaić ( zwykle zresztą ich odpowiedzi nastawione są na ich
        > towarzyszki i towarzyszy ... obcesowe, aroganckie a czasem po
        > prostu
        > grubiańskie i chamskie ) same Polki natomiast NIGDY NIE ZROBIĄ
        > KROKU
        > ( w odróżnieniu do Angielek, Niemek czy Skandynawek ). Jeszcze
        > gorzej w t.zw. tancbudach ( tam zresztą średnia wieku to ok 20 i
        > człowiekowi czasem jest po prostu głupio ).

        Hmm.. zawsze mozna jakos inaczej probowac .Jesli nie mozna 'zagaic'
        zwyczajnie ,to sa inne metody ..chyba ...

        > Generalnie : moim zdaniem jesteście mało otwarte, a gdy już się
        > gdzieś ruszycie, to zwykle boicie się zareagować w przyjazny
        > sposób
        > ( wydaje Wam się, że każdy kto do was zagada to CHAM i
        > ZBOCZENIEC...
        > I PIJAK :)))))) Chyba, że wygląda jak wasz filmowy ideał ( ale
        > takich samotnych gości jest równie mało jak samotnych modelek wieć
        > może nie należy cały czas czekać na ZNACZNIE LEPSZĄ OKAZJĘ
        > PRUBUJĄĆ
        > SEKSOWNIE WYGLĄDAĆ ?????

        Maybe ...
      • joasinska1 Re: Dlaczego trzydziestoletnie kobiety są same? 04.10.07, 18:47
        chyba masz rację witoldzie 71. tak to jest z kobitkami. Gdy wracam z jakiś
        babskich wieczorów - baletów to po prostu przerażenie i radość że mam juz faceta
        i że nie musze szukac by bym na taiej imprezie napewno nic nie znalazła.
        niestety faceci przejmuja damskie cechy w tym stuleciu i po prostu czkaja na to
        az ich kobitka poderwie ale uwaga jak jakaś tego próbuje to ja olewają bo to
        jednak resztki instynktu w nich zostały i wola byle co upolować niż padlinę
        zebrać wiec tak to jest...wina jest i po jednej i po drugiej stronie. A chyba
        najwięcej szkody przyniosły zupełnie nieprzystosowane do naszych polskich
        warunków zachodnie książki i seriale, albo ich polskie odpowiedniki. Polska to
        nie USA czy Anglia gdzie kobieta może byc sama bo sama nawet do 40 a potem
        urodzi zdrowe dziecko (ubezpieczenie jej zrefunduje kurację hormonalna lub in
        vitro) lub zaadoptuje malucha. Pomyślcie dziewczyny bo na razie sterują ludzie
        z marketingu : musisz to mieć aby być super, musisz to kupić wtedy będziesz
        szczęśliwą. Nie wierzcie w to bo szczęścia nie da żaden kosmetyk czy ciuch a w
        zimowy samotny wieczór średniak z pensją 1.200 na rękę jest przytuli was tak
        samo jak wypasiony super facet z reklamy, serialu lub innego marketingowego spotu.
    • altro2611 Re: Dlaczego trzydziestoletnie kobiety są same? 28.09.07, 22:35
      nie tylko 30-letnie są same, nie tylko 30-letni są samotni.
      Nastąpiły zasadnicze zmiany w mentalności a jeszcze bardziej w
      relacjach międzyludzkich. Business-women czy business-men są
      niewolnikami nie tylko wyścigu szczurów ale i zwyczajów firmowych.
      Tam nie ma romantyzmu. Nie ma romantyzmu podczas spotkań przy
      kserokopiarce ani przy pospiesznym paleniu papierosa przed wejściem.
      Kobiety prezentują martwe twarze lalek reklamowych,mężczyźni boją
      się oskarżeń o molestowanie. Nie istnieją kobiety brzydkie, są tylko
      źle fotografowane. Otwórzcie się, usmiechnijcie. To czyni cuda.
      • witold71 Re: Dlaczego trzydziestoletnie kobiety są same? 30.09.07, 03:56
        HeHe... czasem po spaleniu blanta chodzę po ryneczku mojego miasta i
        uśmiecham się dość SZCZERZE :) generalnie do ludzi.. większość
        patrzy co najwyżej z obojętnością, w robocie zaś panny oduśmiechują
        się dość ładnie .. po prostu ludzie ( nie tylko kobiety ) po 30 zbyt
        łatwo poddają się tyranii szarego życia .. i po prosty boją się żyć
        ( o wyluzowania się potrzebują tak wiele spełnionych warunków, że
        zdaża się to bardzo żadko i tylko w bezpiecznym - dobrze znanym
        miejscu i towarzystwie ... tam nie pozna się nikogo nowego, najwyżej
        można się otwarcie powyżalać i powygłupiać, a i to konczy się
        okrutnym kac-mordercą )

        Taka sytuacja jest bardziej do d... niż papier taletowy, ale gdy
        ciągnie się równie długo można przynajmniej skręcić batata i
        chlapnąć szklanicę .. lub 14..:)
      • Gość: krolewna z drewna Re: Dlaczego trzydziestoletnie kobiety są same? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.07, 19:09
        Ludzie chyba nie potrafia byc romantyczni ..Nie potrafia cieszyc sie
        z malych rzeczy .Widza tylko pieniadze .Smutne to, ale coz ...
        Kiedys bylo inaczej .Wtedy mnie jeszcze co prawda nie
        bylo ,ale ..wiem jak to wygladalo z opowiesci moich Dziadkow:)
        A propos fotografowania:) Nie kazdy jest fotogeniczny:)
        • altro2611 Re: Dlaczego trzydziestoletnie kobiety są same? 30.09.07, 20:54
          Królewno - fotografuję juz sporo czasu, KAŻDY jest fotogeniczny,
          każdy może zaciekawic, zachwycić. Ważne jest światło - ono modeluje
          bryłę ale ważny jest też ten wewnętrzny błysk... nie ma brzydkich,
          niefotogenicznych, sa tylko fotografowie słabi... To
          fotograf "dodaje" do fotografii coś z siebie... i wtedy słychać - o
          jej - to ja jestem? Miłych uśmiechów i udanych portretów... i
          uważaj, bo drewno łatwopalne...
          • Gość: krolewna z drewna Re: Dlaczego trzydziestoletnie kobiety są same? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.07, 21:26
            > Królewno - fotografuję juz sporo czasu, KAŻDY jest fotogeniczny,
            > każdy może zaciekawic, zachwycić. Ważne jest światło - ono
            modeluje
            > bryłę ale ważny jest też ten wewnętrzny błysk... nie ma brzydkich,
            > niefotogenicznych, sa tylko fotografowie słabi... To
            > fotograf "dodaje" do fotografii coś z siebie... i wtedy słychać -
            o
            > jej - to ja jestem?

            Hmm ...Ciekawe to ,co piszesz ...:):)
            Smiem twierdzic ,ze mnie nie da sie uchwycic na zdjeciu ...mnie
            takiej jaka ja widze w lustrze:):) ale moze masz racje:):)

            > Miłych uśmiechów i udanych portretów... i
            > uważaj, bo drewno łatwopalne...

            Dziekuje i wzajemnie:):)
            A co do drewna ...jest odpowiednio zaimpregnowane ...przez zycie:)
            • altro2611 Re: Dlaczego trzydziestoletnie kobiety są same? 30.09.07, 21:51
              oglądanie sie w lustrze to podstawowy błąd. Lustro zamienia Cię
              stronami, udaje wierną kopię ale to przecież tylko dwuwymiarowa
              projekcja bez profilu a przede wszystkim - oświetlenie w lustrze nie
              jest naturalne - albo zdecydowanie górne albo boczno-dolne albo oba
              na raz i kazdy wtedy wygląda jak wiadomo który polityk na konwencji
              wyborczej... Oglądaj się w wystawach sklepów - najlepiej
              jubilerskich, przeglądaj się w tafli wody albo w oczach wiernego
              psa... Tam bedziesz prawdziwsza... może nawet impregnacji nie bedzie
              widać...
              • Gość: krolewna z drewna Re: Dlaczego trzydziestoletnie kobiety są same? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.07, 22:04
                Nie lubie oswietlenia przy lustrze ...Ono zakloca
                prawidlowy 'odbior' osoby ...tworzy karykature ...Wystawy z kolei
                znieksztalcaja ...Sa odpowiednio 'wygiete', taki trik
                handlowcow ...cos jak w gabinecie luster ,ale w zdecydowanie
                mniejszym stopniu:):)
                Tak naprawde, nie lubie przegladac sie w lustrze ...Wole siebie
                taka ,jaka widza mnie
                Znajomi ,Przyjaciele ,przechodnie ...Szkoda ,ze Rodzina nie
                dostrzega prawdziwej mnie ........
                Moja impregnacja ...nie jest widoczna ...to tak jak
                balsam ...dzialajacy od wewnatrz ,nie tworzacy
                sztucznej ,blyszczacej powloki ...
                • altro2611 Re: Dlaczego trzydziestoletnie kobiety są same? 30.09.07, 22:15
                  Fotografia to odbicie chwili, jaką przybrała Twoja postać; to
                  również małe zwycięstwo nad czasem... zatrzymaj się przed wystawą
                  fotografa, popatrz na twarze zastygłe na jego zdjęciach zdobne w
                  uśmiechy chowane na specjalne okazje. Może ktoś Cię kiedyś uwieczni
                  gdy nie będziesz się tego spodziewać i zobaczysz się na okładce albo
                  w internecie zastanawiając się - skąd ja znam tę dziewczynę? Na
                  dobranoc życzę Ci takiego spotkania... zapomnisz o lustrach i
                  witrynach
                  • Gość: krolewna z drewna Re: Dlaczego trzydziestoletnie kobiety są same? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.07, 22:34
                    Fotografia ...uwiezienie czesci duszy ...zlapanie jej przez ulamek
                    sekundy i zamkniecie ...na zawsze ...
                    Nie lubie ,gdy Ktos robi mi zdjecia ...
                    To meka dla mnie ...
                    Sztuczne ustawianie sie ...
                    Usmiech, ktory nie jest ...prawdziwy, bo nie pochodzi z glebii...
                    Za to ja kocham fotografowac ...niebo:)
                    Jesli Ktos mnie zlapie ,ta prawdziwa MNIE ...bedzie mial farta ...
                    A moze to ja go bede miala ?

                    • altro2611 Re: Dlaczego trzydziestoletnie kobiety są same? 01.10.07, 19:05
                      zagmatwałaś temat wchodząc na grząskie ściezki poezji i - może
                      trochę - samochwalstwa. Za zasłoną anonimowosci można wiele ale za
                      tą zasłoną się też pozostaje - nadal samotną prawie
                      czterdziestolatką. Był sobie król, był sobie paź i była też
                      królewna...Jeśli jesienne deszcze rozmiękczą choć trochę
                      impregnację, napisz. Może w cieple jakiegos kominka drewniana
                      królewna odtaje?
                      • Gość: krolewna z drewna Re: Dlaczego trzydziestoletnie kobiety są same? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.07, 20:03
                        Samochwalstwo ...Ojjjj daleko mi do tego ...Bardzo daleko ...
                        A poezja ...Te okreslenia o duszy uwiezionej na zdjeciu ...Ktos
                        kiedys cos takiego mowil ...Zapamietalo mi sie to ...:)
                        'prawie czterdziestolatką' ...jeszcze 'troche' mi brakuje do tego
                        wieku..
                        Musze to napisac
                        Krolewna z drewna ...nie jest pozbawiona uczuc ...serca ...Czuje tak
                        jak kazdy czlowiek ...moze nawet bardziej ...

                        W srode o 4 nad ranem jade odpoczac od netu ,od swiata ,nawet od..
                        siebie:) Puszcza Bialowieska ma to do siebie ,ze nawet telefony nie
                        dzialaja:) Bede sluchac szelestu spadajacych lisci ,szukac skarbow
                        jesieni a wiatr zatanczy z moimi wlosami:)
                        • altro2611 Re: Dlaczego trzydziestoletnie kobiety są same? 02.10.07, 19:36
                          Królewno, niech Ci sześćsetletnie dęby szumią pocieszenie -
                          powiedzą Ci, że drewno to materiał wiekowy i nawet serca z niego
                          mogą zaliczyć piękny staż; a nie wydaje Ci się, ze to forum jest
                          obrzydliwie podglądackie i umożliwia ludziom niegodnym ogryzanie
                          odpadków z kontaktów naprawdę pięknych?
                          • Gość: krolewna z drewna Re: Dlaczego trzydziestoletnie kobiety są same? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.10.07, 22:38
                            altro2611 napisał:

                            > Królewno, niech Ci sześćsetletnie dęby szumią pocieszenie -

                            Dziekuje. Zaluje, ze to wszystko trwalo tak krotko.... Zbyt wiele
                            odwiedzania Rodziny bylo, a zbyt malo spacerow po Puszczy... Zbyt
                            szybko ciemno się robilo... Zbyt szybko zaczynal panowac chlod...

                            > powiedzą Ci, że drewno to materiał wiekowy i nawet serca z niego
                            > mogą zaliczyć piękny staż;

                            Calkiem mozliwe... ze tak wlasnie moze byc.

                            a nie wydaje Ci się, ze to forum jest
                            > obrzydliwie podglądackie i umożliwia ludziom niegodnym ogryzanie
                            > odpadków z kontaktów naprawdę pięknych?

                            Moze... :)
                            Powyzej, chyba 5ty komentarz od gory...przez przypadek zalogowalam
                            sie... Jesli tu zajrzysz i to przeczytasz, jeśli masz ochote, napisz
                            pod ten adres.

                            T77
    • exman Re: Dlaczego trzydziestoletnie kobiety są same? 02.10.07, 19:43
      30-letnie kobiety mają fetysz 30-tki a to jest bzdura. Kochamy Was !!!
      • Gość: ... Re: Dlaczego trzydziestoletnie kobiety są same? IP: *.chello.pl 02.10.07, 19:51
        >Kochamy Was !!!

        jest was wiecej?:-)

        • exman Re: Dlaczego trzydziestoletnie kobiety są same? 02.10.07, 20:01
          Jasne ! Zawołać chłopaków ?
          • Gość: ... Re: Dlaczego trzydziestoletnie kobiety są same? IP: *.chello.pl 02.10.07, 20:09
            wołaj !:-)
      • duszka2 Re: Dlaczego trzydziestoletnie kobiety są same? 02.10.07, 20:03
        jak 30-stki maja kompleksy to co maja mówić 40-stki albo 50-stki?
        • Gość: ... Re: Dlaczego trzydziestoletnie kobiety są same? IP: *.chello.pl 02.10.07, 20:10
          one już się pie...łami nie przejmują :-)
    • emes68 Re: Dlaczego trzydziestoletnie kobiety są same? 03.10.07, 23:20
      Chyba...nie ma ratunku..)
    • joasinska1 Re: Dlaczego trzydziestoletnie kobiety są same? 04.10.07, 18:52
      Gdy wracam z jakiś babskich wieczorów - baletów to po prostu przerażenie i
      radość że mam już faceta i że nie muszę szukać by bym na takiej imprezie na
      pewno nic nie znalazła. niestety faceci przejmują damskie cechy w tym stuleciu i
      po prostu czkają na to aż ich kobitka poderwie ale uwaga jak jakaś tego próbuje
      to ja olewają bo to jednak resztki instynktu w nich zostały i wola byle co
      upolować niż padlinę zebrać wiec tak to jest...wina jest i po jednej i po
      drugiej stronie. A chyba najwięcej szkody przyniosły zupełnie nieprzystosowane
      do naszych polskich warunków zachodnie książki i seriale, albo ich polskie
      odpowiedniki. Polska to nie USA czy Anglia gdzie kobieta może byc sama bo sama
      nawet do 40 a potem urodzi zdrowe dziecko (ubezpieczenie jej zrefunduje kurację
      hormonalna lub in vitro) lub zaadoptuje malucha. Pomyślcie dziewczyny bo na
      razie sterują ludzie z marketingu : musisz to mieć aby być super, musisz to
      kupić wtedy będziesz szczęśliwą. Nie wierzcie w to bo szczęścia nie da żaden
      kosmetyk czy ciuch a w zimowy samotny wieczór średniak z pensją 1.200 na rękę
      jest przytuli was tak samo jak wypasiony super facet z reklamy, serialu lub
      innego marketingowego spotu.
      • Gość: miki Re: Dlaczego trzydziestoletnie kobiety są same? IP: *.hsd1.ma.comcast.net 05.10.07, 01:41
        Joasinska1, dlaczego tylko ty masz tyle rozsadku i juz jestes
        zajeta? Kazy by chcial tak myslaca kobiete. Hahahaha.
        • joasinska1 Re: Dlaczego trzydziestoletnie kobiety są same? 05.10.07, 16:05
          nie wiem czy to krytyka, polemika czy też szydzenie czy tez coś pozytywnego?
      • altro2611 Re: Dlaczego trzydziestoletnie kobiety są same? 05.10.07, 05:54
        joasinska1 napisała:

        > Gdy wracam z jakiś babskich wieczorów - baletów to po prostu
        przerażenie i
        > radość że mam już faceta i że nie muszę szukać by bym na takiej
        imprezie na
        > pewno nic nie znalazła. niestety faceci przejmują damskie cechy w
        tym stuleciu
        > i
        > po prostu czkają na to aż ich kobitka poderwie ale uwaga jak jakaś
        tego próbuje
        > to ja olewają bo to jednak resztki instynktu w nich zostały i wola
        byle co
        > upolować niż padlinę zebrać wiec tak to jest...wina jest i po
        jednej i po
        > drugiej stronie. A chyba najwięcej szkody przyniosły zupełnie
        nieprzystosowane
        > do naszych polskich warunków zachodnie książki i seriale, albo ich
        polskie
        > odpowiedniki. Polska to nie USA czy Anglia gdzie kobieta może byc
        sama bo sama
        > nawet do 40 a potem urodzi zdrowe dziecko (ubezpieczenie jej
        zrefunduje kurację
        > hormonalna lub in vitro) lub zaadoptuje malucha. Pomyślcie
        dziewczyny bo na
        > razie sterują ludzie z marketingu : musisz to mieć aby być super,
        musisz to
        > kupić wtedy będziesz szczęśliwą. Nie wierzcie w to bo szczęścia
        nie da żaden
        > kosmetyk czy ciuch a w zimowy samotny wieczór średniak z pensją
        1.200 na rękę
        > jest przytuli was tak samo jak wypasiony super facet z reklamy,
        serialu lub
        > innego marketingowego spotu.
        Mądre, bardzo mądre słowa; szkoda, ze niewiele zmienią... Ale
        samotnośc nie musi być tylko karą - moze byc nagrodą, świadomym
        wyborem. Wszystko w życiu ma cenę - również spokój, samodzielność,
        osobiste zamiłowania. Płaci się za to samotnością. Nie wszyscy to
        umieją.
        • joasinska1 Re: Dlaczego trzydziestoletnie kobiety są same? 05.10.07, 16:20
          Zgadzam sie z Tobą ale bohaterka tego wątku raczej nie chce być sama tylko z
          jakieś przyczyny jest, a moje rozważania to luźna dygresja wobec jej opowieści.
          Podziwiam osoby które decydują sie na samotność świadomie, bo wg mnie jesteśmy
          jednak stadnym stworzeniem. Niektórzy radzą sobie z nią ale czasem samotność
          prowadzi nas na manowce a nawet w głąb czarnej otchłani własnego umysły i
          stajemy sie z roku na rok coraz większym oderwanym od rzeczywistości dziwadłem.
          Np kobieta która twierdzi że ma uczulenie na niemowlęta więc nie będzie
          odwiedzała koleżanek z małymi dziećmi lub szefowa która twierdzi, że albo się
          chce pracować albo się chce mieć dzieci itd.
          Pozdrawiam
          • altro2611 Re: Dlaczego trzydziestoletnie kobiety są same? 05.10.07, 17:28
            podniosłaś ważny temat - owczego pędu za mirażami reklam. Niestety,
            w wieku lat trzydziestu jeszcze hormony zakłócają nam właściwe
            postrzeganie rzeczywistości a orgazm pozostaje celem aktywności.
            Sacro e profano - od wieków usiłujemy byc kimś lepszym niż tylko
            zwierzątkami a jednak nadal mamy z tym problemy... Miło jest
            przytulić kogoś w deszczowy jesienny wieczór, miło obudzić się przy
            kimś i zrobić pyszną kawę... Miło się nie buntować przeciw ludzkiemu
            losowi i zaakceptowac tę naszą odmienność, choć głupie obyczaje
            obwarowały ja tysiącami nakazów i zakazów...Nie tylko w wieku 30
            laty jesteśmy samotni, jesteśmy nimi przez całe życie...
            • joasinska1 Re: Dlaczego trzydziestoletnie kobiety są same? 05.10.07, 17:46
              Marketing wielu osobowy wyznacza rytm życia. Znam osoby które, papierowe
              kryteria ilustrowanych pism typu Avanti przymierzają do żywych ludzi i dziwią
              się że nic nie pasuje. TZN nie dziwią sie tylko krytykują maja się za lepsze bo
              pasek zapną w tym miejscu gdzie im to pismo każe itd. Wiesz mi się wydaje że
              jakiś tam imperatyw biologiczny jednak nami steruje i stąd te obyczaje zwyczaje
              itd.Kazdy z nich ma jakieś przecież uzasadnienie i genezę. Walka z tym
              imperatywem jest skazana z góry na przegraną bo po to żyjemy aby ten imperatyw
              spełnić, po to natura powołała takie stworzenia jak my do życia. I tylko my
              poprzez ewolucje naszego płata czołowego uzurpujemy sobie prawo do zmiany tego
              co mamy zapisane w genach. Niestety nie zawsze sie to dobrze kończy choć -
              wolna wola jeśli chce sie ze swojego życia, które ma się tylko jedno robić
              eksperyment to proszę bardzo. Bunt dla buntu jest nieporozumieniem gramatycznym
              ale jeśli ma sie inny powód to czemu nie.
              Co do samotności to przecież można być samotnym i w otoczeni rodziny, męża , 4
              dzieci, przyjaciół itd. To jest stan ducha nie materii. Może tez ważna jest
              samoocena, samoakceptacja itd to z czym dzisiejsze kobiety maja naprawdę wielkie
              problemy.
              Pozdrawiam fajnie sie z Tobą pisze.
              • altro2611 Re: Dlaczego trzydziestoletnie kobiety są same? 05.10.07, 17:57
                zniszczenia marketingu, o których piszesz widoczne są nie tylko w
                warstwie 30-letnich ale juz wśród nastolatków. Ogromna brutalność,
                zanik poprawnej polszczyzny, brak okazywania uczuć. Pośrednio to
                również efekt niszczenia wszelkich autorytetów przez Bliźniaków.
                Postępuje rozwarstwienie społeczne, nieliczna góra piramidy
                konsumuje każdy bzdet reklamowy, środek - w wyścigu szczurów chce
                dorównać, dół - to te wszystkie rozczarowane dziewczyny w różnym
                wieku, które wciąż nie mogą zrozumieć - czemu są same? Brońcie się -
                macie wybór albo wybory - jest partia kobiet Gretkowskiej.
                Alternatywą jest wiadome radio M.
                • joasinska1 Re: Dlaczego trzydziestoletnie kobiety są same? 05.10.07, 18:15
                  No nie wiem co do Pani Gretkowskiej. Całkiem jestem na świeżo z programem tej
                  partii i po moim zapale co do niej nie ma śladu. A tylko dlatego ze kobiety
                  nie będę glosować, poza tym one rzeczywiście nie mają szans na 5%. Zawęziły
                  same sobie pole wyborcze tą kampanią, powinna ona być nieco inna skierowana na
                  mas kobiet, do mnie ten program nie przemawia choć w pierwszym odruchu chciałam
                  dać im swój głos, ale brak mi tam realności, uwzględnienia tego gdzie żyjemy.
                  Pewne problemy są z innej bajki, inne potrzebują tysięcy lat aby dało się je
                  rozwiązać, inne to sprawa kasy. Pomimo wszystko chwała im za to że spróbowały i
                  za to mam do nich wielki szacunek ale do parlamentu nie wejdą więc szkoda głosu
                  lepiej na coś realnego co może wygrać z Kaczkami.
                  • altro2611 Re: Dlaczego trzydziestoletnie kobiety są same? 05.10.07, 18:26
                    miło się z Tobą rozmawia. Zgadzam się, w tym Ciemnogrodzie jakim
                    stała się Polska interes kobiet jest na ostatnim miejscu. Jeszcze
                    trochę a bedą traktowane jak chodzące macice. Wspominam z nostalgią
                    hasło włoskich feministek "Utero e` mio e lo gestisco io" (macica
                    jest moja i ja o niej decyduję). Ale weszliśmy na błotnisty grunt
                    polityki a jest ona wyjątkowo brudna obecnie. Wróćmy do 30-latek.
                    Kusiło mnie kiedyś stworzenie takiego forum - gdzie ktoś samotny
                    mógłby zaprosić - czy być zaproszonym - tam ,gdzie ktoś inny by go
                    przytulił. Jest tyle samotnych obojga płci... I tu bariera - albo
                    forum porno - albo nie wiadomo co. A przecież czasem warto wypić
                    razem lampkę wina albo kawę - i zdziwić się razem na przykład -
                    jeśli wiara katolicka jest tak szczęśliwa - dlaczego święci
                    wyobrażani na wszystkich rzeźbach i obrazach są tacy smutni?
                    • joasinska1 Re: Dlaczego trzydziestoletnie kobiety są same? 05.10.07, 19:09
                      Piękna idea i jakże altruistyczna ale pewnie i równie utopijna. Ludzie ci tutaj
                      chcą tego kontaktu bezpośredniego ale strach przed odrzuceniem, strach przed
                      samym sobą wobec konieczności zrzucenia maski anonimowości, zranieniem etc.
                      jest zapewne silniejszy niż lęk przed samotnością. I Jeszcze raz mam przykład na
                      to ze miłość własna jest najsilniejsza. Urażenia jej nie zaryzykuje nikt.
                      Watek z wiara i smutkiem postaci już przerabiałam - dyskusja bez końca.
                      Wniosek taki że kościół - jako instytucja wiedział o marketingu już wtedy kiedy
                      jeszcze nikt o nim nie wiedział;) zaadaptował na swoje potrzeby wszelkie inne
                      wierzenia wszystkich plemion czy narodów które obejmował w swe posiadanie.
                      Reformacja, Bracia Arianie, "Krótka rozprawa miedzy Panem Wójtem i Plebanem "
                      już wtedy widziano problem kościoła jako czynnika nie scalającego ale raczej
                      drenującego naród, kto o tym chce i umie rozmawiać a tolerancja religijna w
                      tym kraju już nie istnieje.
                      • Gość: edi Re: Dlaczego trzydziestoletnie kobiety są same? IP: *.globalconnect.pl 09.10.07, 12:36
                        a ja uważam że największe zainteresowanie 30-kami przejawiają faceci
                        po 40-ce ale w większości to tchórze. Trwają w swoich starych
                        związkach są biedni i nieszczęśli ..............no chyba że stara
                        żona spławi delikwenta.
                        • joasinska1 Re: Dlaczego trzydziestoletnie kobiety są same? 09.10.07, 18:53
                          pewnie masz racje
                          • polam5 Re: Dlaczego trzydziestoletnie kobiety są same? 09.10.07, 19:15
                            Czy tzn cze kobiety - te 30 letnie wcale nie maja nic przeciwko temu jak 40letni faceci porzucaj swoje "stare " zony dla nich? Czuja sie lepsze bo w koncu one zostaly wybrane? Inie mysla o tym ze za 5-10 lat one beda tymi starymi kter zostana porzucone?

                            "Ludzie sie wiele nie zmieniaja - zmieniaja sie jedynie sytuacje"
                            • joasinska1 Re: Dlaczego trzydziestoletnie kobiety są same? 09.10.07, 19:27
                              ja myślę że jak facetowi odwala to sobie bierze taka nie o 5-10 lat młodszą
                              tylko ze 20 tak aby mu na parę lat starczyło. więc 30 zajmują sie pewnie 50
                              latki hmmm a z całym szacunkiem do 50 latków to nie miałabym na to ochoty aby
                              się mną tatuś zajmowła.
                              • polam5 Re: Dlaczego trzydziestoletnie kobiety są same? 09.10.07, 19:37
                                No wlasnie a czemu facet to robi? Bo moze. Dlaczego dziewczyny sie na to zgadzaja? Bo chca. Czyja wiec wina?
                                • joasinska1 Re: Dlaczego trzydziestoletnie kobiety są same? 09.10.07, 20:15
                                  to jest problem , bo w tym właśnie jest ambaras aby dwoje chciało na raz;)
                                  • polam5 Re: Dlaczego trzydziestoletnie kobiety są same? 09.10.07, 20:16
                                    Obrazek skonczony. Oprawiamy w ramki...
                                    • joasinska1 Re: Dlaczego trzydziestoletnie kobiety są same? 09.10.07, 20:28
                                      Troche krzywo wisi
                                      • polam5 Re: Dlaczego trzydziestoletnie kobiety są same? 09.10.07, 20:30
                                        Ktora strona przewaza?
                                        • joasinska1 Re: Dlaczego trzydziestoletnie kobiety są same? 09.10.07, 20:32
                                          w lewo nie w prawo nie wiem już sama ;)
                                          • polam5 Re: Dlaczego trzydziestoletnie kobiety są same? 09.10.07, 20:35
                                            No wiec stan tylem do tego obrazu i powiedz...... Czy to ciagle wazne ze krzywo wisi?
                                            • joasinska1 Re: Dlaczego trzydziestoletnie kobiety są same? 09.10.07, 20:39
                                              W sumie może być, co to za różnica.
                                              • polam5 Re: Dlaczego trzydziestoletnie kobiety są same? 09.10.07, 22:23
                                                no roznica jest tylko w wyskosci pomiedzy rogami ale to nie ma znaczenia jesli sie na to nie patrzy. Czyzby wiec nasz wrok przysparzal nam problemow?
                                                • joasinska1 Re: Dlaczego trzydziestoletnie kobiety są same? 10.10.07, 17:21
                                                  nie no w ogóle jest równio tak na oko...
                                                  • polam5 Re: Dlaczego trzydziestoletnie kobiety są same? 10.10.07, 17:55
                                                    A o czym my tu rozmawialismy? Niewazne. Wazne ze juz nie ma problemu :))
                                                  • joasinska1 Re: Dlaczego trzydziestoletnie kobiety są same? 10.10.07, 17:57
                                                    i to jest właśnie najwazniejsze ;))
                                                  • polam5 Re: Dlaczego trzydziestoletnie kobiety są same? 10.10.07, 18:09
                                                    A tak na marginesie to czy Ty sie "kwalifikujesz" do zabierania glosu w Tym konkretnym temacie? Bo ja to tak wpadam zobaczyc co mlodziez robi i kto wie czy ktos nie potrzebuje CPR.
                                                  • joasinska1 Re: Dlaczego trzydziestoletnie kobiety są same? 10.10.07, 20:40
                                                    polam5 napisał:

                                                    > A tak na marginesie to czy Ty sie "kwalifikujesz" do zabierania glosu w Tym kon
                                                    > kretnym temacie? Bo ja to tak wpadam zobaczyc co mlodziez robi i kto wie czy k
                                                    > tos nie potrzebuje CP

                                                    Trochę tak i trochę nie. A co to jest CPR
                                                  • polam5 Re: Dlaczego trzydziestoletnie kobiety są same? 10.10.07, 22:18
                                                    CPR= CardioPulmonary Resuscitation. Po polskiemu to bedzie Resuscytacja Krążeniowo-Oddechowa ??
                                                  • joasinska1 Re: Dlaczego trzydziestoletnie kobiety są same? 11.10.07, 16:22
                                                    acha. Nie widzę związku ale cóż.
    • Gość: Jan Re: Dlaczego trzydziestoletnie kobiety są same? IP: *.bredband.comhem.se 09.10.07, 13:13
      Hallo obudz się! zycie single to L U X S U S !!! Luxsus nie do
      opisania! Jan.
    • evaristo Re: Dlaczego trzydziestoletnie kobiety są same? 09.10.07, 13:21
      Hallo, obudz się, źycie single to L U X S U S !!! Jan.
      • polam5 Re: Dlaczego trzydziestoletnie kobiety są same? 09.10.07, 23:25
        Rady i zasady


        Nie rób samemu, co można we dwoje,
        Takie są rady
        I zasady
        Moje.

        - Jan Sztaudynger
    • Gość: Yagna Banialuki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.07, 23:16
      Same sa i 20 latki, i 30 i 40 i 50. Poczytaj sobie po forach.
      A powody są co człowiek to inne. Ja akurat nie należe do żadnej wymienionej
      przez ciebie grupy, mam swój powód osobisty. No, ale nie jestem już sama, jakby
      nie :) Ale generalnie częściej jestem sama niż z kimś. Taki lajf.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja