Gość: filutek
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
26.09.07, 13:32
Mam problem no wiecie docieramy sie z moją dziewczyną... Ona jest taka nieufna
i bojaźliwa... Nic sie jej nie podoba: a to, że mam drugą do bzykania, a to,
że przeklinam, a przecież było nam tak dobrze i to już na pierwszej randce.
Nie kocham jej ale może jeszcze tak kilka razy bzykne to może coś poczuję...
nie wiem czy to dalej ma sens, bo czeka tyle dziewczyn...i może tracę tylko
czas...co robić co robić, k-wa?