samotny23
27.07.03, 14:42
Jestem facetem który ma dość bycia samym. Szukam swojej drugiej
połówki już bardzo długo i jak dotąd nic mi nie wychodzi. Zawsze trafiam
źle albo na zajęte albo z drugiego krańca Polski. A jak już mi się
uda poznać osobę która jest wolna i mieszka blisko to nigdy nic nie wychodzi
z takiej znajomości. Czuję że ja już tak długo nie dam rady. Nie wiem co mam
robić.
Czy jestem skazany na samotność?? Nie wymagam zbyt dużo od tej drugiej osoby
tylko tyle byle mnie pokochała takim jakim jestem.