white.falcon
29.07.03, 17:28
Mam piękny i ładny kwiat - duży kwitnący Amarilis. Dla mnie stanowi on od lat
uroczą pamiątkę po osobie, która już nie żyje. Po powrocie z urlopu
stwierdziłam obecność na nim mszyc w liczbie mnogiej. Jak mam temu zaradzić?
Przejrzałam stronki netowe na temat ogrodnictwa i nie trafiłam na sensowne
informacje, w kwiaciarni sprzedano mi strasznie drogi i równie nie skuteczny
środek chemiczny. Może ktoś ma link do strony, gdzie można znaleźć potrzebne
mi info.? Albo może ktoś ma sprawdzone sposoby na zwalczenie tego szkodnika?
Z góry dziękuję.:)
Pozdrv.:)