smutek przysiadl nad brzegiem

18.11.07, 22:39
stawu
w wodne lilie wpatrzony
sluchajac wiatru posrod pajeczyn
galezi, w gaszczach paproci,
przestworzach lesnej sciolki.
las blyszczy, migocze,
szumiac jednostajnie.
splynely nan lzy deszczu
spod nieba powieki.

amen :)
    • dotyk_wiatru Re: smutek przysiadl nad brzegiem 18.11.07, 22:42
      A juz myslalam, ze nie zastane Ciebie tutaj nim oddale sie do Krainy
      Snow:)
      • zwierz_futerkowy Re: smutek przysiadl nad brzegiem 18.11.07, 22:45
        hm... dopiero co wrocilem z pracy, to byl dluuuuuugi dzien :)
        baaaaardzo deszczowy, rozziewany, paszowy, kawa pachnacy, leniwy, senny... :D
        • dotyk_wiatru Re: smutek przysiadl nad brzegiem 18.11.07, 22:53
          Domyslam sie, ze dopiero wrociles:)
          I wiem, ze deszczowo tam:)
          Ta kawa...az poczulam ten aromat:)
          Sennosci jakos u mnie brak...a tu wkrotce trzeba bedzie pospac;)


          • Gość: no...no...no... Re: smutek przysiadl nad brzegiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.07, 23:06
            A to na pewno dobra pogoda na przysiadanie nad brzegiem?Zimno, wilgotno...nie
            lepiej to w domu siedzieć? Chyba,że smutek coś łowi:)))
            • zwierz_futerkowy Re: smutek przysiadl nad brzegiem 18.11.07, 23:11
              jakis taki ten dzien ... :(
              • Gość: no...no...no... Re: smutek przysiadl nad brzegiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.07, 23:15
                Wieczór...
                To już wieczór, ale bez gwiazd, bez zachodu słońca nad oceanem, bez zapachu
                wieczornych kwiatów, bez może i sensu...
                A;e takie wieczory pozwalają docenic piękno innych:)))
                • zwierz_futerkowy Re: smutek przysiadl nad brzegiem 18.11.07, 23:17
                  hmmm ... zgadzam sie w 100%...
                  czasem czujesz ze dzien nie taki jakim by sie chcialo...
                • zwierz_futerkowy Re: smutek przysiadl nad brzegiem 18.11.07, 23:28
                  najgorzej z tym sensem... kiedy tracisz sens, cos nad czym pracujesz ciezko aby
                  uporzadkowac wali sie jak domino, czasem myslisz, jak byles/as w stanie "trzymac
                  to w ryzach" wczesniej... widac stac nas na wiele ale doceniamy to dopiero
                  stajac przed widmem utraty... (czy ja sie jasno wyrazam???)
                  • dotyk_wiatru Re: smutek przysiadl nad brzegiem 18.11.07, 23:30
                    O raju! Zwierzaczku...co sie dzieje????:(
                    • zwierz_futerkowy Re: smutek przysiadl nad brzegiem 18.11.07, 23:33
                      spoko, mialem dosc pokrecony dzien, z wieloma atrakcjami natury
                      medyczno-parapsychologicznej :)
                      ale teraz czuje ze dzien roazplywa sie po kosciach jak grom po piorunochronie,
                      zniknie ( wkoncu ... ale nie NA KONCU... - mam nadzieje)
                      • dotyk_wiatru Re: smutek przysiadl nad brzegiem 18.11.07, 23:38
                        Uff...Powiedzmy, ze ulge poczulam...:)
                        Rozejdzie sie to wszystko...zaraz:)))
                        • zwierz_futerkowy Re: smutek przysiadl nad brzegiem 18.11.07, 23:43
                          spin doctors - have you ever seen the rain - piosenka poprawiajaca nastrooj
                          • dotyk_wiatru Re: smutek przysiadl nad brzegiem 18.11.07, 23:47
                            Tuba nie znalazla:P ale wiesz co...juz jest ok:)
                            Uwazaj, bo jak Ci zaspiewam takie cos to z fotela/krzesla/kanapy
                            spadniesz...GWARANTUJE:)))))
                            • zwierz_futerkowy Re: smutek przysiadl nad brzegiem 18.11.07, 23:52
                              try this
                              www.youtube.com/watch?v=SCQ6XmsJ8tE
                              • dotyk_wiatru Re: smutek przysiadl nad brzegiem 18.11.07, 23:56
                                O! :))))

                                Z prawej strony widze jeszcze inne wersje...Rod
                                Stewart...Smokie...The Ramones...
                                • zwierz_futerkowy Re: smutek przysiadl nad brzegiem 19.11.07, 00:02
                                  :D
                                  www.youtube.com/watch?v=kgy1VGA2BE8
                                  a widzialas/slyszalas to:
                                  piekna przerobka Petera gabriela
                                  • dotyk_wiatru Re: smutek przysiadl nad brzegiem 19.11.07, 00:08
                                    Ale mnie zaskoczyles!! W zyciu bym nie skojarzyla:D Wersje
                                    oryginalna znam (o ile Peter Gabriel to oryginalna:) ) a tutaj za
                                    nic nie moglam sobie przypomniec...Sinead mi pomogla:))
                                    • zwierz_futerkowy Re: smutek przysiadl nad brzegiem 19.11.07, 00:15
                                      hehe mam jeszcze cus :
                                      www.youtube.com/watch?v=ivILds0VQVo
                                      • dotyk_wiatru Re: smutek przysiadl nad brzegiem 19.11.07, 00:19
                                        Co to robi wlasna interpretacja:DDDD
                            • zwierz_futerkowy Re: smutek przysiadl nad brzegiem 18.11.07, 23:53
                              nio, spiewaj :)))
                              • dotyk_wiatru Re: smutek przysiadl nad brzegiem 18.11.07, 23:57
                                Nie nie...Tam Dziecko sie odezwalo...hahahaha:))))
                              • dotyk_wiatru Re: smutek przysiadl nad brzegiem 19.11.07, 00:15
                                Gdybym Ci wyjechala z kororowymi kredkami...nie spadlbys?hahaha :DDD
          • zwierz_futerkowy Re: smutek przysiadl nad brzegiem 18.11.07, 23:10
            hm.. wiem, wiem... coz, ja od jutra zaczynam nocne zmiany :/
            • dotyk_wiatru Re: smutek przysiadl nad brzegiem 18.11.07, 23:16
              Cos potwornego :(
              Umiesz tak sie przestawic? Da sie do tego przyzwyczaic? :/
              Jak to jest w nocy pracowac? Jest spokojnie, czy bywa 'wesolo'?
              Dlugo bedziesz pracowal na ta zmiane?

              Rany:) Prawie same pytania;)))
              • zwierz_futerkowy Re: smutek przysiadl nad brzegiem 18.11.07, 23:19
                hmm przestawic sie to nie problem, z praca bywa roznie. nie bylo by fair gdybym
                pisal o szczgolach, ale bywa niewesolo. zwlaszcz nad ranem magiczna 4-5 ... oj
                dzialo sie nie raz....
                • dotyk_wiatru Re: smutek przysiadl nad brzegiem 18.11.07, 23:25
                  Zalozmy, ze 2 tygodnie pracujesz w ciagu dnia, nie jest problemem
                  przestawic sie na nocna zmiane? Oj dla mnie, Spiocha, chyba by byl;)
                  Praca...Szczegolow domyslam sie...Czytam tak samo jak Ty:)
                  Mam nadzieje, ze nie bedzie takich 'atrakcji':)) OBY:)
                  • zwierz_futerkowy Re: smutek przysiadl nad brzegiem 18.11.07, 23:30
                    hm... mam nadzieje, niestety w pracy mam 2 tyg dzien, 2 tyg noc, wiec
                    przyzwyczajony jestem do zmian trybu. jedyna w tym dobra rzecz ze za noc wiecej
                    placa :P
                    • dotyk_wiatru Re: smutek przysiadl nad brzegiem 18.11.07, 23:32
                      Wcale sie nie dziwie...Za prace w nocy powinni placic 2 razy tyle
                      hahaha
                      • zwierz_futerkowy Re: smutek przysiadl nad brzegiem 18.11.07, 23:34
                        hehe... i placa ( to nie zart :)
                        • dotyk_wiatru Re: smutek przysiadl nad brzegiem 18.11.07, 23:35
                          I bardzo dobrze! Niech sprobowaliby inaczej:))
                          • zwierz_futerkowy Re: smutek przysiadl nad brzegiem 18.11.07, 23:45
                            nie moga :)))
                            1. prawo
                            2. zwiazki zawodowe, wszystko po 20;00 liczone extra :)
                            • dotyk_wiatru Re: smutek przysiadl nad brzegiem 18.11.07, 23:51
                              :DDDD czyli jednak sa plusy;)
                              • zwierz_futerkowy Re: smutek przysiadl nad brzegiem 18.11.07, 23:55
                                oj tak... :D choc place w szkocji (pomyslal by kto!!!!) sa lepsze!
                                • dotyk_wiatru Re: smutek przysiadl nad brzegiem 18.11.07, 23:58
                                  No to Hello Scotland;))
                                  Pewnie ten kilt przerazilby Ciebie, co?:P

                                  • zwierz_futerkowy Re: smutek przysiadl nad brzegiem 19.11.07, 00:03
                                    hehe... mieszkam rzut kiltem od szkocji :)))
                                    • dotyk_wiatru Re: smutek przysiadl nad brzegiem 19.11.07, 00:09
                                      Ale kiltu nie nosisz:P:))) hahaha

                                      • zwierz_futerkowy Re: smutek przysiadl nad brzegiem 19.11.07, 00:20
                                        nie w niedziele... :0
                                        • dotyk_wiatru Re: smutek przysiadl nad brzegiem 19.11.07, 07:59
                                          hahahaha a dzisiaj? :P
                                    • dotyk_wiatru Re: smutek przysiadl nad brzegiem 19.11.07, 00:12
                                      New-zamek?:>
                                      • zwierz_futerkowy Re: smutek przysiadl nad brzegiem 19.11.07, 00:23
                                        mniej wiecej :))
                                        • dotyk_wiatru Re: smutek przysiadl nad brzegiem 19.11.07, 07:57
                                          ale mniej czy wiecej?:))
            • dotyk_wiatru Pfff.. 18.11.07, 23:18
              A skad ten smutek na mnie napadl? Dziwne..
              • zwierz_futerkowy Re: Pfff.. 18.11.07, 23:25
                to pewnie ja zarazam...
                • dotyk_wiatru Re: Pfff.. 18.11.07, 23:26
                  Czyzbym az tak podatna byla?
                  Czy to mozliwe, zeby Twoj nastroj udzielal mi sie?
                  Oj bo zaraz Achmeda wlacze;)))):DDDD
                • dotyk_wiatru Re: Pfff.. 18.11.07, 23:35
                  Monty...:D
    • dotyk_wiatru Re: smutek przysiadl nad brzegiem 19.11.07, 00:22
      Mam nadzieje, ze zostawiam Ciebie w dobrym nastroju...Niestety na
      mnie juz pora...6h snu mam:)
      A zatem spokojnej nocy Zwierzaczku i kolorowych snow:DD Do jutra?:))

      • zwierz_futerkowy Re: smutek przysiadl nad brzegiem 19.11.07, 00:26
        wyspij sie... nie wiem czemu ale mam wrazenie ze jutro jest "wazny" dzien... nie
        potrafie tego wytlumaczyc... cos mi na lbie siedzi...
        • dotyk_wiatru Re: smutek przysiadl nad brzegiem 19.11.07, 08:03
          No ladnie:) To juz wiem kto mi sie przysluzyl do mojego 'zaspania':)
          <zartuje:D>
          Niezle sobie pospalam...Zamiast wstac o 6 wstalam o 7.30...:)))
          Twoje wrazenie...hmmm...'wazny' dzien dla kogo Zwierzaczku?
          Przekonamy sie...

      • zwierz_futerkowy Re: smutek przysiadl nad brzegiem 19.11.07, 01:40
        futerkowych snoof
        • dotyk_wiatru Re: smutek przysiadl nad brzegiem 19.11.07, 08:04
          zwierz_futerkowy napisał:

          > futerkowych snoof

          Hahahaha :))) Och Tyyyy :))))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja