Wyczuwacie smak (i zapach) knura?

IP: *.dip0.t-ipconnect.de 31.07.03, 20:20
Pytam, bo ja za chiny tego nie wyczuwam. Wczoraj zdarzyło mi się, że
podgrzewam gotowy gulasz wieprzowy ze słoika, dwie osoby
krzyczą: "fuj, to śmierdzi knurem", a ja nie odróżniam od zapachu normalnej
wieprzowiny.
Jur (załamany)

    • zahedan Re: Wyczuwacie smak (i zapach) knura (z niemiec;-) 31.07.03, 20:34
      Gość portalu: Jureek napisał(a):

      > Pytam, bo ja za chiny tego nie wyczuwam. Wczoraj zdarzyło mi się, że
      > podgrzewam gotowy gulasz wieprzowy ze słoika, dwie osoby
      > krzyczą: "fuj, to śmierdzi knurem", a ja nie odróżniam od zapachu normalnej
      > wieprzowiny.
      > Jur (załamany)

      czyżby ty na saksach w niemcach być i konserwy dla oszczedność wpieprzać ;-)
      >
      • Gość: Jureek Re: Wyczuwacie smak (i zapach) knura (z niemiec;- IP: *.dip0.t-ipconnect.de 31.07.03, 20:38
        zahedan napisał:

        > czyżby ty na saksach w niemcach być i konserwy dla oszczedność wpieprzać ;-)
        > >

        Przejrzales mnie - naprawde pracuje w Niemczech, naprawde chodzilo o
        oszczednosc, ale nie kasy, tylko czasu, zeby po romantycznej kolacji byl czas
        na inne jeszcze romantyczne sprawy. No i wyszlo jak wyszlo. Precz z knurami!
        Jura (co nie czuje knura)
        • zahedan Re: Wyczuwacie smak (i zapach) knura (z niemiec;- 31.07.03, 20:44
          Gość portalu: Jureek napisał(a):


          >
          > Przejrzales mnie - naprawde pracuje w Niemczech, naprawde chodzilo o
          > oszczednosc, ale nie kasy, tylko czasu, zeby po romantycznej kolacji byl czas
          > na inne jeszcze romantyczne sprawy. No i wyszlo jak wyszlo. Precz z knurami!
          > Jura (co nie czuje knura)
          jura!!!!!!!!!! ja to rozumieć te inne romantyczna sprawy ;-)) ale romantyczna
          kolacja
          z konserwy??? chyba ty nie zrobić romantycznego kaganka z reszta wieprzowego
          tłuszcz :-DDDDDDDDDDDD
          • Gość: Jureek Re: Wyczuwacie smak (i zapach) knura (z niemiec;- IP: *.dip0.t-ipconnect.de 31.07.03, 22:30
            zahedan napisał:

            > jura!!!!!!!!!! ja to rozumieć te inne romantyczna sprawy ;-)) ale romantyczna
            > kolacja
            > z konserwy??? chyba ty nie zrobić romantycznego kaganka z reszta wieprzowego
            > tłuszcz :-DDDDDDDDDDDD

            Dobra, dobra, widze, ze wymigujesz sie od odpowiedzi, czy czujesz knura. Prosze
            mi tu nie zbaczac z tematu.
            Jura (co nie czuje knura)
            • Gość: Belbo Re: Wyczuwacie smak (i zapach) knura (z niemiec;- IP: *.acn.waw.pl 01.08.03, 08:23
              > dwie osoby krzyczą

              Romantyczny trójkącik?
    • Gość: drak Re: Wyczuwacie smak (i zapach) knura? IP: *.pg.com 01.08.03, 13:31
      Az się prosi żeby jakiś romantyczny wierszyk na ten temat napisać
      "Oda do smierdzącego knura"
      " Knur i jego zapch mało wieprzowy"
      "Rozmowa z cuchnącym knurem"
      "Krótka rozprawa pomiędzy pachnącym wieprzem a knurem zalatującym knurem"
    • Gość: Jureek Re: A moze by tak na temat? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 04.08.03, 22:13
      Jak na razie nikt nie odpowiedzial na postawione w tytule pytanie. Czy to taki
      wstyd przyznac sie, ze nie wyczuwa sie knura?
      Jura (co nie czuje knura)
      • Gość: Robert A o co chodzi ? IP: *.acn.pl 26.08.03, 10:41
        to są rożne zapachy i smaki...
        kurde... nie wiedzialem ;)
        chyba nie bede dobrym kucharzem : )
        • jureek Re: A o co chodzi ? 07.11.03, 18:08
          Gość portalu: Robert napisał(a):

          > to są rożne zapachy i smaki...

          No, podobno tak. Tylko jak do tej pory nikt się tutaj na forum nie znalazł, kto te smaki i zapachy odróżnia. Ale w realu znam dwie osoby, które wyraźnie to wyczuwają, więc coś w tym musi być.

          > kurde... nie wiedzialem ;)
          > chyba nie bede dobrym kucharzem : )

          Nie przejmuj się. Ryzyko kupna mięsa z knura jest niewielkie.
          Jura, co nie czuje knura
          • the_dzidka A ja powiem tak ;-P 09.11.03, 20:35
            > Jura, co nie czuje knura

            He he he, Juras, podobają mi się te komentarze tutaj :-P Bo ja myślałam, że Tyś
            tego knura podgrzewal w pracy, hm? :-D
            • jureek Re: A ja powiem tak ;-P 10.11.03, 15:58
              the_dzidka napisała:

              > > Jura, co nie czuje knura
              >
              > He he he, Juras, podobają mi się te komentarze tutaj :-P Bo ja myślałam, że Tyś
              >
              > tego knura podgrzewal w pracy, hm? :-D

              A nie mówiłem Ci, że jak pracowałem w Kolonii, to mieszkanie slużbowe dzieliłem z Sandrą? Knura podgrzewałem w tym właśnie mieszkaniu. Ech, to były czasy.
              A w podwórku mieszkał jakiś Anglik (chyba jako native speaker pracujący), co to w kółko puszczał tę samą piosenkę, tak długo katował nas tą piosenką, aż mu chórkirm jej głośno nie zaśpiewaliśmy.
              Jura (co nie czuje knura)
              • the_dzidka Re: A ja powiem tak ;-P 10.11.03, 19:17
                > A nie mówiłem Ci, że jak pracowałem w Kolonii, to mieszkanie slużbowe
                dzieliłem
                > z Sandrą? Knura podgrzewałem w tym właśnie mieszkaniu.

                Huh, nie mówiłeś. Znaczy o Sandrze mówileś, ale nie w kontekście wspólnego
                lokalu :)
                Bywaj u nas częściej...
                • jureek Re: A ja powiem tak ;-P 10.11.03, 19:35
                  the_dzidka napisała:

                  > > A nie mówiłem Ci, że jak pracowałem w Kolonii, to mieszkanie slużbowe
                  > dzieliłem
                  > > z Sandrą? Knura podgrzewałem w tym właśnie mieszkaniu.
                  >
                  > Huh, nie mówiłeś. Znaczy o Sandrze mówileś, ale nie w kontekście wspólnego
                  > lokalu :)
                  > Bywaj u nas częściej...

                  A kiedy było spotkanie na Panderosie? Wtedy chyba jeszcze mieszkałem gdzie indziej. Z Sandrą mieszkałem w lipcu i sierpniu. To było naprawdę fajne mieszkanie. Super urządzone i bardzo fajnie położone. W ogóle, Frankfurt nie umywa się do Kolonii.
                  Ja tam zaglądam dość często, tylko tego zaglądania nie widać.
                  Ale od czasu do czasu obiecuję się ujawnić.
                  Pozdrawiam
                  Jura (co nie czuje knura)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja