Gość: Błażej IP: *.centertel.pl 02.12.07, 17:02 Czy chociażby fakt z wielu, że spotkały się dwie osoby urodzone 13 dnia miesiąca nie jest znakiem przeznaczenia? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
altinka Re: Czy wierzycie w bycie sobie przeznaczonym? 02.12.07, 17:13 Ja spotkałam kiedyś mężczyznę, który urodził się tego samego dnia, miesiąca i roku co ja. To był przypadek. To ja go "zaczepiłam" - można tak powiedzieć. Potem okazało się to co napisałam powyżej. Byliśmy bardzo podobni do siebie. Podobna konstrukcja psychiczna i fizyczna. Coś niesamowitego. Odpowiedz Link Zgłoś
dotyk_wiatru Re: Czy wierzycie w bycie sobie przeznaczonym? 02.12.07, 17:25 Nie wierzę w takie coś...W nic już nie wierzę... Odpowiedz Link Zgłoś
zwierz_futerkowy Re: Czy wierzycie w bycie sobie przeznaczonym? 02.12.07, 17:43 skad taki zly hoomor, dotyku?? Odpowiedz Link Zgłoś
dotyk_wiatru Re: Czy wierzycie w bycie sobie przeznaczonym? 02.12.07, 18:01 La vie... Tak naprawde (ciiiii...) taki humor u mnie to norma:) Usmiech to 'wypadek' przy 'pracy'...Niestety latwo mnie rozsmieszyc:P A Wy tutaj umiecie to jak nikt inny;D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Greyblue Re: Czy wierzycie w bycie sobie przeznaczonym? IP: *.centertel.pl 02.12.07, 17:39 Nie wierze w przeznaczenie w jakiejkolwiek formie, wrozby, horoskopy, zodiaki, numerologie, polowki pomaranczy i tym podobne shity. Zrozumie ten, kto wyrwal sie z jakiejs dziury i wszystko zawdziecza wylacznie wlasnej pracy. Trwaly zwiazek dwojga ludzi tez jest praca, glownie nad samym soba. Odpowiedz Link Zgłoś
altinka Do Greyblue 02.12.07, 17:53 Zgoda, ja też nie wierzę we wróżby, horoskopy, zodiaki etc. To co mam na pewno zawdzięczam sobie ale i ludziom, którzy pojawili się/są wokół mnie. Nie żyjemy na pustyni. Jest coś takiego jak przyjaźń albo coś na kształt zrozumienia potrzeb. Coś dajesz, coś dostajesz. Czasem dostajesz. Czasem dajesz. Tak po prostu. A czasem jakiś właśnie traf powoduje, że coś się udaje, mimo że marne były szanse na powodzenie albo ktoś się pojawił i coś uzdrowił, pomógł ... Może to i nie "przeznaczenie" może tak miało być. Taka miała być układanka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Greyblue Re: Do Greyblue IP: *.centertel.pl 02.12.07, 18:43 Zgadzam sie, mi tez nie raz dobrze sie skladalo. Chodzi o podejscie. Moje to NO FATE. Trzymam zycie w moich rekach, nie czekam na cud. Odpowiedz Link Zgłoś
altinka Re: Do Greyblue 02.12.07, 18:47 Gość portalu: Greyblue napisał(a): > Trzymam zycie w moich rekach, nie czekam na cud. Ja podobnie. A jak się udaje coś jeszcze oprócz tego, że sama sobie na to zapracowałam, to cieszę się, że tak właśnie się stało. Pozdrowionka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jmx Re: Do Greyblue IP: 66.90.73.* 02.12.07, 23:29 Dokładnie :). Można trzymać życie we własnych rękach a jednocześnie cieszyć się z tego że los się do nas uśmiecha. Bo przecież nie wszystko od nas zależy... Odpowiedz Link Zgłoś
salsa13 Re: Czy wierzycie w bycie sobie przeznaczonym? 02.12.07, 18:18 wierzę w przeznaczenie i uwielbiam 13:-) "Przeznaczenie nieubłagalnie dochodzi swych praw i nie daje się wzruszyć żadną prośbą. Nie wie, co znaczy ulec litości ani okazać łaskę: kiedy już rozpocznie nieodwracalny bieg, posuwa się naprzód zgodnie ze swym postanowieniem." Seneka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anet Re: Czy wierzycie w bycie sobie przeznaczonym? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.07, 23:50 Oczywiście, tylko nie zawsze mamy pewność, kto jest nam przeznaczony. Odpowiedz Link Zgłoś
kanapony Re: Czy wierzycie w bycie sobie przeznaczonym? 03.12.07, 01:09 no co TY gdyby fakt spotkania kogoś, kto urodził się tego samego dnia miesiąca był przeznaczeniem... ... musiałbys sobie założyc harem hmm w wersji odwrotnej... ciekawe... chyba zaraz zapytam wolnych Panów kiedy to przyszli na świat ;D Odpowiedz Link Zgłoś
ksiezycowa_zmora Re: Czy wierzycie w bycie sobie przeznaczonym? 03.12.07, 09:46 przeznaczenie??hmmm...czemu nie ale tylko w bajkach.A tak na serio:dwa plusy i dwa minusy się odpychają,tylko plus z minusem do siebie lgną(to tak obrazkowo,krotko mowiąc)w związku z powyższym,nie bardzo chce mi się wierzyc,ze urodzeniu w tym samym dniu mogą tworzyc zgrana parę,chyba ze na stopie bardzo przyjacielskiej,ale ponoc nie ma przyjazni miedzy K. a M...i gdzie tu mowa o przeznaczeniu???się pytam? Odpowiedz Link Zgłoś
altinka Re: Czy wierzycie w bycie sobie przeznaczonym? 04.12.07, 19:50 Taaa... Dwa plusy i dwa minusy się odpychają, a plus z minusem się przyciągają - co w życiu wcale nie musi decydować o braku harmonijności albo o harmonijności. Są ludzie, którzy można by powiedzieć na maxa do siebie pasują (przyciągają się - jak plus z minusem) i może im się nic nie udać oprócz tego przyciągania. Zgraną parę mogą tworzyć urodzeni tego samego dnia miesiąca jak i urodzeni jak im wyszło. Przeznaczenie ... hm.. w tym wypadku to bardziej szukanie znaków, że to jest właśnie to. A co z tego będzie ? To już im się okaże :) Odpowiedz Link Zgłoś