ginger43
28.12.07, 22:55
Wyleniuchowałam się w ramach kuracji przeziębienia, a teraz spać nie
mogę i energia we mnie wstąpiła na świętą noc - to od muzyki -
winni, winni być ukarani za takie granie! Atmosfera już trochę
noworoczna, za oknem - próby sztucznych ogni...
A tu <ręce rozkłada bezradnie>
- Wiaterek wywiało,
- Dziewczyna niegrzeczna grzecznie śpi,
- Dziewczyna z bagien tapla się w swoim bagnisku - ciekawe czy w
ładnych kaloszach?
- Orły Sokoły odleciały
- Turystka odkrywa lądy nieznane
- Polam świeci oczami przed szefem
- Ze Zwierzem się nie dogadam, bo Wigilia już była - rok trzeba
czekać, aż przemówi ludzkim głosem.
Co ja mam ze sobą zrobić, ech życie? Mam ochotę psotę jakąś
zmalować, biedny "M" pójdzie na pierwszy ogień - koniec spania!!!
A wy też już możecie się bać - tak na wszelki wypadek, bo nie
wiadomo co mi do głowy strzeli :)))
P.S. Jakby kto pytał, to nic nie piłam oprócz lekarstw na
przeziębienie :PPP
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
By dotrzeć do źródła, trzeba płynąć pod prąd.
St.J. Lec