Usta milczą, dusza śpiewa...

09.01.08, 22:15
hmm... a ja myślę, że:
usta milaczą, boli serce... zwłaszcza jeśli mowa o ustach ktore zwykliśmy całować...
    • ginger43 Re: Usta milczą, dusza śpiewa... 09.01.08, 22:18
      A Tobie co Futrzaku? Kosza dostałeś, czy co? Mowa jest srebrem, a
      milczenie złotem... Może się jeszcze doczekasz tych ust :)
      .................................................................
      Oczekiwanie, że coś miłego się wydarzy, to niemal połowa
      przyjemności.
      • zwierz_futerkowy Re: Usta milczą, dusza śpiewa... 09.01.08, 22:30
        facet mojego życia sie do mnie nie odzywa...
      • zwierz_futerkowy Re: hehe 09.01.08, 23:15
        sorry Gingi, nie moglem sie powstrzymac.
        a kosz dostalem wielki zielony - nowy, stary pekl kiedy wichura przewrocila go w zeszlym tygoniu na ulicy :(
    • dziewczyna.z.bagien Re: Usta milczą, dusza śpiewa... 09.01.08, 22:37
      zwierz_futerkowy napisał:

      > hmm... a ja myślę, że:
      > usta milaczą, boli serce... zwłaszcza jeśli mowa o ustach ktore zwykliśmy całow
      > ać...
      >
      I z tym się zgadzam! Trafiłeś w sedno:) Tylko po co???Że też musiałeś mi o tym
      przypomnieć:/
      • niegrzeczna_dziewczyna Re: Usta milczą, dusza śpiewa... 09.01.08, 22:41
        To może to nie jest facet Twojego życia ?....:))))
        dziewczyna

        jak serce boli i usta milczą i sinieją , to może być objaw
        przedzawałowy...a niedobrze też jest , czy dobrze ?...
        :)
        • zwierz_futerkowy Re: Usta milczą, dusza śpiewa... 09.01.08, 22:45
          tęsknię za jego macarnymi ramionami, za owłosionym trosem, za biczowaniem się ręcznikami w saunie na oczach zgorszonych homofobów, spacerów z dynndającymi... myślami ku zadziwieniu Japońskich turystów... i te kormorany, odlatujace w dal układające się wielkim ptakiem na czerwonym niebie...
          Andrzeju L, twoja opalenizna mnie pociąga jak owies panią Renatke...
          • zwierz_futerkowy Re:Sorry ale byłem ciekaw pierszej reakcji... 09.01.08, 22:49
            ... i zawiodłem sie pozytywnie :DDD
            • niegrzeczna_dziewczyna Re:Sorry ale byłem ciekaw pierszej reakcji... 09.01.08, 22:53
              Znaczy - testujez Nas - tak ?
              :)
              dziewczyna
              • zwierz_futerkowy Re:Sorry ale byłem ciekaw pierszej reakcji... 09.01.08, 22:54
                testuje - to takie brzydkie slowo...
                zapuszczam probówę....
                • niegrzeczna_dziewczyna Re:Sorry ale byłem ciekaw pierszej reakcji... 09.01.08, 22:57
                  a myślisz , ze próbowanie ładnejszym jest ?...
                  to może bardziej - liczyłem na Wasza wspólpracę , kochani....
                  :)))
                  dziewczyna
                  • zwierz_futerkowy Re:Sorry ale byłem ciekaw pierszej reakcji... 09.01.08, 23:03
                    zawsze licze na wspolprace... choc roznie to bywa...
          • niegrzeczna_dziewczyna Re: Usta milczą, dusza śpiewa... 09.01.08, 22:50
            a toś Ty w kierunku politycznym bardziej poszedł i za zbytnio
            opalonym profesorem tęsknisz ..albo ściemniasz teraz...- bo jakos z
            tego musisz wybrnąć...:)
            dziewczyna

            w Jędrusiu można się zapamiętac - Zwierzaku..:)))
            • zwierz_futerkowy Re: Usta milczą, dusza śpiewa... 09.01.08, 22:52
              spoko, tłumacze:
              tak mi chodzilo po glowie aby napisac ze jestem gejem... tak dla jaj i zobaczyc reakcje ludzi... niestety moja niewyparzona morda nie wytrzymala i masz, zamiast siedziec ciho i hihrac sie w kacie pojechalem z tymi politykami itp...:/
              • niegrzeczna_dziewczyna Re: Usta milczą, dusza śpiewa... 09.01.08, 22:55
                Wiedzialam , ze sciema z tymi politykami...:))
                Dobra - zawsze możemy jeszce raz spróbowac - no i co z tym Twoim
                ukochanym ? Porzucił Cie , czy tylko sie z Tobą bawi - jak kotek z
                myszką ...:)
                dziewczyna
                • zwierz_futerkowy Re: Usta milczą, dusza śpiewa... 09.01.08, 22:57
                  oj bawi sie bawi... i myszka i kotkiem... i lapka i kitka...
                  no ale zejdźmy juz z drazliwych tematow...
                  • niegrzeczna_dziewczyna Re: Usta milczą, dusza śpiewa... 09.01.08, 23:15
                    Sam zacząłes....:))
                    no dobra , ja tam ugodowa jestem - ale teraz i tak musze znikać.....
                    do następnego :D
                    dziewczyna
                    • zwierz_futerkowy Re: Usta milczą, dusza śpiewa... 09.01.08, 23:35
                      :DDD
                      spij (nie)grzecznie...
                      do miłego :)
      • zwierz_futerkowy Re: teraz juz powaznie 09.01.08, 23:13
        ... moze dlatego ze usta wyrazaja, szepcza, caluja... te jedne ktore pragniemy, kiedy zamilcza... serce boli.
        • agnes.g Re: teraz juz powaznie 10.01.08, 21:02
          oj...nie potrafię dziś wskrzesić w sobie ani odrobiny optymizmu. Może dlatego,
          że po raz pierwszy nie słyszałam ICH odpowiedzi, trwały, trwają w bezruchu.
          Milczenie obija się po kątach a ja, ja wciąż podświadomie czekam, czekam....
          Serce kuli się i nie rozumie...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja