Pomocy!

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.02.08, 01:33
Czy zna ktoś "neutralne" życzenia walentynkowe - odpowiednie dla byłego
chłopaka, który chce wrócić?
Ja powrotu sobie nie wyobrażam, on niby o tym wie, ale użytku z tej wiedzy nie
robi. Zależy mi jednak na tym, by nasze relacje wyglądały poprawnie. Nie chce
robić mu wykładu na temat moich uczuć, lecz odpisać coś uprzejmie, przyjaźnie,
ale niezbyt serdecznie.
Czy istnieje jakiś ładny, odpowiedni cytat, który nie zawiera słów w tej
sytuacji nieco drażliwych: miłość, kocham itp?
(swoją drogą - to wygląda trochę tak, jakbym chciała mu życzyć Bożego
Narodzenia bez choinki:)
    • zwierz_futerkowy Re: Pomocy! 14.02.08, 09:53
      w walentynki życzę Ci
      tego coś Ty nie dał mi (powinno być: mnie.... ale co tam!)

      no!
    • alien02 Re: Pomocy! 14.02.08, 10:46
      "Lubię Cię i chciałabym, żebyś był moim przyjacielem."

      Jak facet ma jaja, to już się nie odezwie :)
      • ginger43 Re: Pomocy! 14.02.08, 10:58
        alien02 napisał:

        > "Lubię Cię i chciałabym, żebyś był moim przyjacielem."
        >
        > Jak facet ma jaja, to już się nie odezwie :)

        Ktoś miał taką sygnaturkę, jak jednym zdaniem wykastrować faceta -
        i to było podobne zdanie do cytowanego przez Ciebie :DDD

        .................................................................
        Oczekiwanie, że coś miłego się wydarzy, to niemal połowa
        przyjemności.
        • alien02 Re: Pomocy! 14.02.08, 11:44
          Patent z długimi tradycjami, prosty, uprzejmy i zawsze skuteczny :)
          • Gość: pytajnik Re: Pomocy! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.02.08, 22:08
            Dziękuje!
            Tak się jednak złożyło, że walentynkowego sms'a od tego osobnika otrzymałam w
            chwili, gdy na forum zajrzeć nie mogłam, a sytuacja na długie zastanawianie się
            i pisanie pięknych poematów według własnego pomysłu nie pozwalała. I tym
            sposobem jego długa lista życzeń doczekała się odpowiedzi w postaci lakonicznego
            "wzajemnie".
            Czytając wasze posty doszłam do wniosku, że postąpiłam wyjątkowo humanitarnie... :)
            No bo jeżeli "Lubię Cię i chciałabym, żebyś był moim przyjacielem" to najlepszy
            sposób, by jednym zdaniem wykastrować faceta.. :)
            • alien02 Myślę, że Twoja odp była bardzo fair 15.02.08, 09:16
              1. Odpisałaś - czyli okazałaś szacunek dla drugiej osoby.
              2. Nie próbujesz bawić się jego uczuciami - to niebezpieczna zabawa.
              3. Treść odpowiedzi to komunikat, że życzysz mu dobrze.
              4. Lakoniczność oznacza w jasny sposób, że on nie ma na co liczyć.

              Pozdrawiam :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja