Czy to normalne, ze facet pierze moje skarpetki ?!

IP: *.zakopane.sdi.tpnet.pl 28.08.03, 23:29
Bylismy dzisiaj na wycieczce w górach. Zmeczylismy sie bardzo. Gdy wrocilismy
zdjęłam buty i rzuciłam skarpetki na na podłoge, do kata. Moj facet znalazł
je, stwierdził, że źle pachna i wyprał.
Co o tym myslicie ? Czy to normalne, żeby facet prał moje skarpetki. Może
potem posunie się dalej ?
    • messja Re: Czy to normalne, ze facet pierze moje skarpet 28.08.03, 23:39
      Gość portalu: Hania napisał(a):

      > Bylismy dzisiaj na wycieczce w górach. Zmeczylismy sie bardzo. Gdy wrocilismy
      > zdjęłam buty i rzuciłam skarpetki na na podłoge, do kata. Moj facet znalazł
      > je, stwierdził, że źle pachna i wyprał.
      > Co o tym myslicie ? Czy to normalne, żeby facet prał moje skarpetki. Może
      > potem posunie się dalej ?

      droga haniu!

      ciesze sie, ze zdecydowlas sie tutaj poruszyc tak ciekawe zagadnienie. mysle,
      ze twoj glos jest bardzo waznym wkladem w dyskusje na temat jakie czynniki
      decyduja o udanym pozyciu w zwiazku. bowiem nie mozna nigdy bagatelizowac
      dziwnych zachowan u partnerow i slusznie zrobilas zwracajc sie z tym do nas.
      mam nadziej, ze w zwiazku z tym wywiaze sie na forum ciekawa rozmowa, gdzie byc
      moze padna przelomowe wnioski na temat potrzeby prania skarpetek
      partnerowi/partnerce podczas wycieczki w gory.
      nie zaszkodzi takze, jesli postarasz sie poszukac pomocy i poza tym forum.
      zapytaj o rade rodzicow badz jakiegos specjaliste... bo napewno nie mozna tego
      tak zostawic...
      • ja_nek Re: Czy to normalne, ze facet pierze moje skarpet 28.08.03, 23:49
        A fe rzucać tak po domu skarpetki:)))
        • messja ???? 29.08.03, 00:04
          ja_nek napisał:

          > A fe rzucać tak po domu skarpetki:)))

          janku, a co tym mozesz wiedziec o moich skarpetkach?????
    • taka_tam Re: Czy to normalne, ze facet pierze moje skarpet 28.08.03, 23:53
      to ty - zamiast sączyć z nim teraz jakiegoś smakowitego grzańca i szeptać sobie
      miłe słowa do uszek, patrząc w gwiazdy i obejmując się czule - zamartwiasz się,
      że on pierze ci skarpety?! i jeszcze marnujesz czas na pisanie o tym na forum?!

    • Gość: DrBelbo Re: Czy to normalne, ze facet pierze moje skarpet IP: *.acn.waw.pl 29.08.03, 07:48
      C cała pewnością nie jest to normalne i twoje zaniepokojenie jest jak
      najbardziej uzasadnione. W wyniku badań socjologicznych w USA wykryto że faceci
      którzy piorą ręcznie skarpetki swoich partnerek maja skłonności psychopatyczne.
      • quickly Re: Czy to normalne, ze facet pierze moje skarpet 29.08.03, 07:58
        Gość portalu: DrBelbo napisał(a):

        "...W wyniku badań socjologicznych w USA wykryto że faceci którzy piorą ręcznie
        skarpetki swoich partnerek maja skłonności psychopatyczne."

        Tak jest mala. Uwazaj bo Cie ten Twoj szop-pracz za wypisywanie glupot po
        interze Twoja wlasna skarpeta udusi... :(((
        • kliny Re: Czy to normalne, ze facet pierze moje skarpet 05.09.03, 01:07
          quickly napisał:

          >
          > Tak jest mala. Uwazaj bo Cie ten Twoj szop-pracz za wypisywanie glupot po
          > interze Twoja wlasna skarpeta udusi... :(((

          Kobiety to to dla Ciebie "male"???
          Za to niejedna by Ci w pape strzelila
    • Gość: Facet Re: Czy to normalne, ze facet pierze moje skarpet IP: *.randw1.nsw.optusnet.com.au 29.08.03, 08:02
      No coz, ja nie widze niczego nistosownego
      w praniu bielizny zarowno swojej jak i mojej dziewczyny.
      Mysle ze to normalne jesli sie posiada pralke automatyczna
      i wie jak ja ustawic. W rekach juz dawno nie pralem.
      Pozdrawiam
      • Gość: drbelbo Re: Czy to normalne, ze facet pierze moje skarpet IP: 195.116.222.* 29.08.03, 11:02
        kolejny psychopata:)
        • white.falcon Re: Czy to normalne, ze facet pierze moje skarpet 29.08.03, 15:58
          Gość portalu: drbelbo napisał(a):

          > kolejny psychopata:)

          To może mnie uznasz za psychopatkę, że ręcznie piorę tylko jedwab i bardzo
          delikatne rzeczy, n.p. pończoszki lub rajstopy? Resztę segreguje w.g. kolorów i
          za mnie pierze pralka? :)

          Pozdrv.:)
          P.S. Ale miło jest - taras, świeci słonko, laptop na "sierściatym" kocyku na
          kolanach. I nikogo dookoła. Ładnie pachną róże.:)
          • meduza4 Re: Czy to normalne, ze facet pierze moje skarpet 29.08.03, 16:42
            A ja tam bieliznę piorę ręcznie od razu jak ją zdejmę... bo tak mam genetycznie
            uwarunkowane i to tyle w tym temacie :-)))
    • Gość: zahedan Re: facet=wąchacz??? IP: *.protonet.pl 29.08.03, 17:38
      Gość portalu: Hania napisał(a):

      rzuciłam skarpetki na na podłoge, do kata. Moj facet znalazł
      > je, stwierdził, że źle pachna i wyprał.
      > Czy to normalne, żeby facet prał moje skarpetki. Może
      > potem posunie się dalej ?

      to możeć być"wąchactwo"czyli on podniecać sie gdy wąchać twoja rózne zapachy.
      p.s. gdzie ty dawać swoje chodzone majteczki?po poduszka,czy też przykrywać je
      spodniami na krzesło?? :-DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDd
    • Gość: Hania ciag dalszy.... IP: 195.117.237.* 04.09.03, 20:31
      nigdzie nie moge znalezc majteczek ktore mialam wtedy z soba.... ?!?
      • Gość: zahedan Re:to tyłek ci zmarznąć IP: *.protonet.pl 04.09.03, 20:42
        Gość portalu: Hania napisał(a):

        > nigdzie nie moge znalezc majteczek ktore mialam wtedy z soba.... ?!?

        ha,ha,ha-ja je mieć
    • Gość: Frezja Re: Czy to normalne, ze facet pierze moje skarpet IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.09.03, 21:18
      A może wogóle nie mialaś majteczek na sobie !?
    • Gość: ppp Re: Czy to normalne, ze facet pierze moje skarpet IP: 212.160.240.* 04.09.03, 21:41
      Ja mysle ze on pomyslal ze zrobil ci NIESAMOWITA przyjemnosc poniewaz nigdy w
      zyciu nie spodziewalabys sie po nim wlasnie tego :)
    • Gość: facet Re: a sprawdziłaś, że to facet IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.03, 22:00
      na 100% ?:)
      • waleryj Re: a sprawdziłaś, że to facet 05.09.03, 00:56
        hajda do specjalisty od smrodu stop?
    • Gość: drak Re: Czy to normalne, ze facet pierze moje skarpet IP: *.pg.com 05.09.03, 10:28
      To jest dalece niepokojący objaw. Zwróć uwagę na to czy w czasie prania
      ślini się i czerwieni. Jeżeli tak to może to świadczyc o tym że jest
      skarpetkowym zboczem. Założę się że wieczorami napada samotne kobiety w parku
      ściąga im skarpety i gna czym prędzej do najbliższej pralni.
      Sprawdź jego kieszenie - resztki proszku do prania bądź Vanisha mogą
      potwierdzić moje obawy.
      • mandaryn_ka Re: Czy to normalne, ze facet pierze moje skarpet 05.09.03, 10:52
        Powiedz mi Haniu, czy po upraniu tych skarpet naciąga je sobie na uszy,
        potrząsa głową i szczeka, mówiąc ze spokojem w głosie, że nazywa się pies
        Pluto ? Nieee ?? Eeee, to nie masz się czego obawiać! Objaw jest jak
        najbardziej zdrowy. A tak przy okazji skoro on tak lubi prać te skarpety, to
        może raz w tygodniu zorganizujemy tu zbiórkę skarpet na forum i podrzucimy
        twojemu facetowi. No co , jak lubi to nie może ?? Czemu facetowi zabraniać !
        Hmmm, tylko po takim praniu może je później źle skompletować i np. drak będzie
        chodził w jednej skarpecie swojej , a drugiej samowolnego :-). Ale to też ma
        swój urok ! ;-)
        • Gość: drak Re: Czy to normalne, ze facet pierze moje skarpet IP: *.pg.com 05.09.03, 11:20
          mandaryn_ka napisała:

          > Powiedz mi Haniu, czy po upraniu tych skarpet naciąga je sobie na uszy,
          > potrząsa głową i szczeka, mówiąc ze spokojem w głosie, że nazywa się pies
          > Pluto ? Nieee ?? Eeee, to nie masz się czego obawiać! Objaw jest jak
          > najbardziej zdrowy. A tak przy okazji skoro on tak lubi prać te skarpety, to
          > może raz w tygodniu zorganizujemy tu zbiórkę skarpet na forum i podrzucimy
          > twojemu facetowi. No co , jak lubi to nie może ?? Czemu facetowi zabraniać !
          > Hmmm, tylko po takim praniu może je później źle skompletować i np. drak
          będzie
          > chodził w jednej skarpecie swojej , a drugiej samowolnego :-). Ale to też ma
          > swój urok ! ;-)

          Dwie różne skarpety to nie jest problem , zdarza mi się to nader często -
          zwłaszcza gdy się spieszę (z tym że obydwa egzemplarze są moje).
          • Gość: mandaryn_ka Re: Czy to normalne, ze facet pierze moje skarpet IP: *.powiatradomski.pl 05.09.03, 11:26
            Mmmm, podaruj sobie odrobinę luksusu i spróbuj z jedną nieswoją! No draaaaak!
            nie stać Cię na odrobinę szaleństwa ?? ;-)
            • Gość: drak Re: Czy to normalne, ze facet pierze moje skarpet IP: *.pg.com 05.09.03, 11:34
              Stać mnie.
              Podarujmy sobie 1 skarpetę - na pamiatkę :)
              Moglibyśmy przeprowadzić ogólnopolską akcję wymiany skarpet.
              • Gość: mandaryn_ka Re: Czy to normalne, ze facet pierze moje skarpet IP: *.powiatradomski.pl 05.09.03, 12:56
                Oj, draaak do czego Ty mnie zmuszaaaaasz! Toż to czysta rozpusta, szastać tak
                całymi sparpetkami! Może poczekamy, aż się w nich kilka dziur pojawi, wtedy nie
                będzie żal rozstawać się z nimi...;-)
                • Gość: drak Re: Czy to normalne, ze facet pierze moje skarpet IP: *.pg.com 05.09.03, 13:10
                  Gość portalu: mandaryn_ka napisał(a):

                  > Oj, draaak do czego Ty mnie zmuszaaaaasz! Toż to czysta rozpusta, szastać tak
                  > całymi sparpetkami! Może poczekamy, aż się w nich kilka dziur pojawi, wtedy
                  nie
                  >
                  > będzie żal rozstawać się z nimi...;-)

                  Mandaryn_ko, w pzrzeciwieństwie do ciebie nie noszę dziurawych skarpet:))
                  Zapytaj autorkę wątku czy ten facet oprócz prania również ceruje:)
                  • mandaryn_ka Re: Czy to normalne, ze facet pierze moje skarpet 05.09.03, 13:16
                    Ej ! Ej ! Drogi Panie! Wyciąga Pan zbyt pochopne wnioski i dopowiada Pan sobie
                    coś, czego ja tu nie napisałam! :-)
                    A napisałam, że nieżal mi będzie rozstawać się z dziurawymi skarpetkami, co
                    znaczy, że gdy w mojej skarpecie zrobi się dziura, to się jej poprostu
                    pozbywam...Nie ceruję jej, a kupuję nową :-).
                    No, skąd Ci to przyszło do głowy, że mogłabym cerować dziurawe skarpetki?
                    Popatrz na mnie mój drogi :-)? Czy kojarzę Ci się z kimś , kto mógłby to
                    robić ? :-)
                    • Gość: drak Re: Czy to normalne, ze facet pierze moje skarpet IP: *.pg.com 05.09.03, 13:34
                      mandaryn_ka napisała:

                      > Ej ! Ej ! Drogi Panie! Wyciąga Pan zbyt pochopne wnioski i dopowiada Pan
                      sobie
                      > coś, czego ja tu nie napisałam! :-)
                      > A napisałam, że nieżal mi będzie rozstawać się z dziurawymi skarpetkami, co
                      > znaczy, że gdy w mojej skarpecie zrobi się dziura, to się jej poprostu
                      > pozbywam...Nie ceruję jej, a kupuję nową :-).
                      > No, skąd Ci to przyszło do głowy, że mogłabym cerować dziurawe skarpetki?
                      > Popatrz na mnie mój drogi :-)? Czy kojarzę Ci się z kimś , kto mógłby to
                      > robić ? :-)

                      Kupujesz nową skarpetę sztuk 1 - słownie jeden (w sklepie z używaną odzieżą):)
                      Właśnie patrzę i widzę ciebie jak siedzisz , samotna , ponętna, romantyczna.
                      Tak,siedzisz przy kominku i cerujesz skarpety:))

                      • mandaryn_ka Re: Czy to normalne, ze facet pierze moje skarpet 05.09.03, 13:43
                        Nie ceruję, a robię na drutach na twoje urodziny...Może mi się uda coś
                        wydziergać przed październikiem, bo to już cholernie zimno się zrobi, a i stopy
                        wtedy szybko marzną! :-(
                        • Gość: drak Re: Czy to normalne, ze facet pierze moje skarpet IP: *.pg.com 05.09.03, 13:56
                          mandaryn_ka napisała:

                          > Nie ceruję, a robię na drutach na twoje urodziny...Może mi się uda coś
                          > wydziergać przed październikiem, bo to już cholernie zimno się zrobi, a i
                          stopy
                          >
                          > wtedy szybko marzną! :-(

                          Już miałem urodziny (69 -te), aczkolwiek dziekuję za dobre intencje.
                          Jeżeli to nie jest dla ciebie problem to prosiłbym o wydzierganie
                          nauszników :)


                          • mandaryn_ka Re: Czy to normalne, ze facet pierze moje skarpet 05.09.03, 14:04
                            Drak! Dla Ciebie wszystko! Nawet majtki barchanowe Ci uszyję, jeśli tylko
                            sprawi to, że będzie Ci odrobinę cieplej...:-)
                            • Gość: drak Re: Czy to normalne, ze facet pierze moje skarpet IP: *.pg.com 05.09.03, 14:25
                              mandaryn_ka napisała:

                              > Drak! Dla Ciebie wszystko! Nawet majtki barchanowe Ci uszyję, jeśli tylko
                              > sprawi to, że będzie Ci odrobinę cieplej...:-)

                              Kalesony razem z podkoszulkiem - taki uniform . Jeżeli można prosić oczywiście:)
                              • mandaryn_ka Re: Czy to normalne, ze facet pierze moje skarpet 05.09.03, 14:37
                                O, nie mój drogi! Tego już za wiele...Mogę Ci uszyć kombinezon- kalesony i
                                podkoszulek, pod warunkiem, że posiedzisz to ze mną przez chwilkę, napalisz w
                                kominku i w blaszanym kubku zaparzysz mi herbaty. A nie bez przerwy tylko sitem
                                wodę czerpiesz i udajesz , że złota poszukujesz !!
                                • Gość: drak Re: Czy to normalne, ze facet pierze moje skarpet IP: *.pg.com 05.09.03, 14:52
                                  mandaryn_ka napisała:

                                  > O, nie mój drogi! Tego już za wiele...Mogę Ci uszyć kombinezon- kalesony i
                                  > podkoszulek, pod warunkiem, że posiedzisz to ze mną przez chwilkę, napalisz w
                                  > kominku i w blaszanym kubku zaparzysz mi herbaty. A nie bez przerwy tylko
                                  sitem
                                  >
                                  > wodę czerpiesz i udajesz , że złota poszukujesz !!

                                  Wolałbym abyśmy od razu poszli do łóżka:) herbaty napijemy się później.
                                  • mandaryn_ka Re: Czy to normalne, ze facet pierze moje skarpet 05.09.03, 15:06
                                    Hmmm, cały problem w tym, że przy twoim braku zaradności życiowej to my nawet
                                    łóżka nie mamy...tylko te dwie skóry niedźwiedzia, które leżą na podłodze;-)
                                    • Gość: drak Re: Czy to normalne, ze facet pierze moje skarpet IP: *.pg.com 05.09.03, 15:24
                                      mandaryn_ka napisała:

                                      > Hmmm, cały problem w tym, że przy twoim braku zaradności życiowej to my nawet
                                      > łóżka nie mamy...tylko te dwie skóry niedźwiedzia, które leżą na podłodze;-)

                                      Wszystko mi jedno, może być na skórze niedźwiedźia lub bobra:)
                                      Nie jestem wybredny.


                                      • mandaryn_ka Re: Czy to normalne, ze facet pierze moje skarpet 05.09.03, 15:28
                                        Ale ja owszem, nie tylko jestem wybredna, ale i bardzo wygodna, zabieraj te
                                        swoje skóry z niedźwiedzia, bobra będzie Ci pod nimi cieplej, bo od dziś śpisz
                                        pod kasztanem !! :-)
                                        • Gość: drak Re: Czy to normalne, ze facet pierze moje skarpet IP: *.pg.com 05.09.03, 15:34
                                          mandaryn_ka napisała:

                                          > Ale ja owszem, nie tylko jestem wybredna, ale i bardzo wygodna, zabieraj te
                                          > swoje skóry z niedźwiedzia, bobra będzie Ci pod nimi cieplej, bo od dziś
                                          śpisz
                                          > pod kasztanem !! :-)

                                          Dla mnie to nic nowego, wczoraj spałem pod jarzebiną - czerwoną.
                                          Pozdrawiam serdecznie:)
                                          Miłego weekendu
                        • taka_tam :-) 05.09.03, 13:57
                          sztuka jest skarpetką kulawego

                          w domu wisielca jak na powrozie
                          robię skarpetkę na sześciu drutach
                          a mole które żywi ta odzież
                          skarpecie nadają swój kształt kikuta

                          sztuka jest skarpetką kulawego
                          sztuka jest skarpetka kulawego

                          mówią to łatwo porzucić szkołę
                          że się nie chciało mówią z pogardą
                          przez to że robię za co się wziąłem
                          przy stole życia siedzę z musztardą

                          ślepą ulicą biegnę na szaniec
                          jak ćma do ognia ciągnę do mety
                          i chociaż czuję się jak skazaniec
                          to macham flagą w kształcie skarpety

                          w domu wisielca jak na powrozie
                          robię skarpetkę na sześciu drutach
                          a mole które żywi ta odzież
                          skarpecie nadają swój kształt kikuta

                          sztuka jest skarpetką kulawego
                          sztuka jest skarpetka kulawego
                          sztuka jest skarpetką kulawego
                          sztuka jest skarpetka kulawego


                          • Gość: drak Re: :-) IP: *.pg.com 05.09.03, 14:02
                            Wzruszyłem się.
                            Ale rozumiem że piątek i jestes zmęczona - trochę:))
                            • taka_tam Re: :-) 05.09.03, 14:13
                              dopiero co przyszłam do pracy i nie zdążyłam się jeszcze zmęczyć :-) a tekst
                              nie jest mój, to kobranocka, ale ty młodziutki jesteś... ;-)))

                              Gość portalu: drak napisał(a):

                              > Wzruszyłem się.
                              > Ale rozumiem że piątek i jestes zmęczona - trochę:))
                              • Gość: drak Re: :-) IP: *.pg.com 05.09.03, 14:22
                                taka_tam napisała:

                                > dopiero co przyszłam do pracy i nie zdążyłam się jeszcze zmęczyć :-) a tekst
                                > nie jest mój, to kobranocka, ale ty młodziutki jesteś... ;-)))
                                >
                                > Gość portalu: drak napisał(a):
                                >
                                > > Wzruszyłem się.
                                > > Ale rozumiem że piątek i jestes zmęczona - trochę:))

                                Kobranocka, pamiętam śpiewał z nimi Mieczysłam Fog:))
                                • taka_tam Re: :-) 05.09.03, 14:28
                                  no właśnie! a w chórkach występowali irena santor i jak kiepura (ale ty byłeś
                                  wtedy malutkim, jeszcze bezzębnym wampirkiem) ;-)))

                                  Gość portalu: drak napisał(a):

                                  > Kobranocka, pamiętam śpiewał z nimi Mieczysłam Fog:))
                                  • Gość: drak Re: :-) IP: *.pg.com 05.09.03, 14:49
                                    taka_tam napisała:

                                    > no właśnie! a w chórkach występowali irena santor i jak kiepura (ale ty byłeś
                                    > wtedy malutkim, jeszcze bezzębnym wampirkiem) ;-)))
                                    >
                                    > Gość portalu: drak napisał(a):
                                    >
                                    > > Kobranocka, pamiętam śpiewał z nimi Mieczysłam Fog:))

                                    Santor była szansonistką w "Alibabkach" lub striptizerką - o ile dobrze
                                    pamiętam.

                                    Może byłem malutki ale potrafiłem się nieźle przyssać:)
                                    • taka_tam Re: :-) 05.09.03, 15:10
                                      o ile ja pamiętam, to zaczynała na dworze króla stanisława augusta
                                      poniatowskiego... potem obskoczyła obie wojny, zaliczyła najważniejsze
                                      międzynarodowe festiwale wokalne (lekcje u niej pobierały callas i piaf),
                                      tańczyła w zespołach ludowych (to może tam się rozbierała?) i ostatecznie
                                      wylądowała w kobranocce. ale mogę się mylić. nie jestem ideałem. :-)

                                      z tym przysysaniem się to trzeba na ciebie uważać. anemia już wyszła z mody :-)

                                      Gość portalu: drak napisał(a):

                                      > Santor była szansonistką w "Alibabkach" lub striptizerką - o ile dobrze
                                      > pamiętam.
                                      >
                                      > Może byłem malutki ale potrafiłem się nieźle przyssać:)
    • von-koza Re: Czy to normalne, ze facet pierze moje skarpet 05.09.03, 13:46
      Yyyy ???

      Rozumiem jakby zjadł albo np. założył na ptaszka :)))

      Facet Ci pierze skarpetki, a Ty jeszcze narzekasz.
      Chciał być miły i tyle.
      Gacie to inna sprawa, ale skarpetki? Ja tam nie widzę problemu.

      Pozdrawiam
      von Koza
      • mandaryn_ka Re: Czy to normalne, ze facet pierze moje skarpet 05.09.03, 14:07
        Oj, von-kozo, brzuch mnie boli ze śmiechu! Ty to potrafisz przywalić w samo
        sedno! :-)
    • Gość: gość Re: Czy to normalne, ze facet pierze moje skarpet IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 05.09.03, 16:41
      a potem ciebie sprał ?:)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja