Dziewczyna z Panoramy

27.05.08, 12:56
Robiąc ostatnio porządki na strychu znalazłem stosy starych gazet.
Zacząłem je przeglądać i natknąłem się na zdjęcie które
najprawdopodobniej ukształtowało moje gusta co do urody kobiet :)
Zdjęcie było na ostatniej stronie nieukazującego się już chyba
tygodnika Panorama Północy. Przedstawiało ładną dziewczynę na plaży,
w toplesie; dziewczyna miała duże, piękne piersi, ślicznie się
uśmiechała i na tym zdjęciu wygladała jakby szła w stronę robiącego
zdjęcie. Natychmiast przypomniałem sobie to zdjęcie, gdzieś tam w
zakamarkach pamięci zawsze mi chyba tkwiło. Głupio to zabrzmi, ale
autentycznie się wzruszyłem ogladając je teraz, po latach :)
    • niegrzeczna_dziewczyna Re: Dziewczyna z Panoramy 27.05.08, 21:57
      Zastanawiam się , czy to zdjęcie zachowałeś , czy jednak się
      pożegnałeś ..i postanowiłeś od nowa..:)
      dziewczyna
      • seweryn_makatka Re: Dziewczyna z Panoramy 28.05.08, 10:35
        Zachowałem i szukam sobowtóra ;)))
        • ginger43 Re: Dziewczyna z Panoramy 28.05.08, 11:33
          To zeskanuj to zdjęcie i dołącz do swojego posta, będzie łatwiej,
          może sobowtór sam się objawi :DDD Ale wiesz, taki sobowtór to może
          okazać się dobry tylko do patrzenia, bo nie ma pewności, że ta
          reszta będzie pasowała do wyobrażenia - to taka pogoń za mrzonkami :)
          .................................................................
          Oczekiwanie, że coś miłego się wydarzy, to niemal połowa
          przyjemności.
          • seweryn_makatka Re: Dziewczyna z Panoramy 28.05.08, 12:15
            Wiem bardzo dobrze, iż koncetrowanie się li tylko na zewnętrznych
            walorach niewiasty, nawet spełniających wszystkie subiektywne
            kryteria ideału jest mocno ryzykowne i grozi strasznymi
            komplikacjami ;)
            Ale wierzę również, że istnieją na tym łez padole niewiasty podobne
            do "mojej" dziewczyny z Panoramy Pólnocy które osobowością,
            charakterem, sposobem bycia, inteligencją zafascynują mnie nie
            mniej niż zniewalającym uśmiechem i kształtnym biustem :)

            Pozdrawiam
            • analityczka Re: Dziewczyna z Panoramy 28.05.08, 12:31
              No i masz...Przestałam być ucieleśnieniem ideału:)
              • seweryn_makatka Re: Dziewczyna z Panoramy 28.05.08, 12:36
                To tylko dlatego, że - piszę to ze szczerym żalem - nie widziałem
                Cię niestety w toplesie ;)))) Ale wiary, że ta cudna chwila
                nadejdzie nie tracę :D:D:D
                • analityczka Re: Dziewczyna z Panoramy 28.05.08, 12:42
                  Pewnie...pomarzyć dobra rzecz:)
                  Poza tym gdybyś zobaczył mnie w opcji topless,musiałabym Cię potem
                  zamordować żebyś nie opowiedział innym co widziałeś:)
                  • seweryn_makatka Re: Dziewczyna z Panoramy 28.05.08, 13:19
                    Muszę się z Tobą zgodzić, zamordowanie mnie byłoby absolutną
                    koniecznością ;) Przekonany bowiem jestem, że zobaczenie Ciebie w
                    toplesie byłoby tak szczególnym, pięknym, fascynującym przeżyciem,
                    że musiałbym się tym wrażeniem podzielić z osobami trzecimi. Kontakt
                    z esencjonalnym pięknem jakim - nie wątpię - jest Twój biust,
                    zapewne skłoniłby mnie do napisania eseju (poetą nie jestem)
                    pt. "Biust Analityczki jako wzorzec piękna absolutnego" :))

                    Pozdrawiam ciepło :)
                    • analityczka Re: Dziewczyna z Panoramy 28.05.08, 13:37
                      Oj Sewerynek,przy Tobie nie sposób się nie uśmiechać:)
                      Miłego dnia
                      Analityczka i jej biust:)
                      • seweryn_makatka Re: Dziewczyna z Panoramy 28.05.08, 13:41
                        Cieszę się bardzo :) mój podziw dla Twojego poczucia humoru i
                        wdzięczność za tolerancję dla moich Ciebie dotyczących wpisów na
                        forum dorównują fascynacji Twoim biustem :)))

                        Radosnej reszty dnia Wam życzę ;)

              • ginger43 Re: Dziewczyna z Panoramy 28.05.08, 13:23
                analityczka napisała:

                > No i masz...Przestałam być ucieleśnieniem ideału:)

                A czy to nie ulga? Niech żyje swoboda, a nie pilnowanie się, żeby
                być jakimś tam ideałem - coś Ty ideały są nudne :)))

                .................................................................
                Oczekiwanie, że coś miłego się wydarzy, to niemal połowa
                przyjemności.
                • analityczka Re: Dziewczyna z Panoramy 28.05.08, 13:41
                  Wiesz...gdyby iść w tym kierunku to mówi się że ideały nie
                  istnieją,więc powinnam zniknąć:)
                  Oczywiście żartuję z tym.Choooć...Seweryn zawsze twierdził że
                  wszystko we mnie mu odpowiada,a biust szczególnie;)
                  Ja się nie muszę pilnować."Grzeczna" to moje drugie imię hihi
        • niegrzeczna_dziewczyna Re: Dziewczyna z Panoramy 28.05.08, 13:31
          seweryn_makatka napisał:

          > Zachowałem i szukam sobowtóra ;)))

          A ...to w porę się odezwałam...., w sensie ,że życzę aby Twoje
          oczekiwania się ziściły..:)
          dziewczyna

          ja też ostatnio poszukuję ..i pewnie nie ja jedna..:))))
          • seweryn_makatka Re: Dziewczyna z Panoramy 28.05.08, 13:34
            Ale rozumiem, że Twój ideał różni się od mojego ;))
            • niegrzeczna_dziewczyna Re: Dziewczyna z Panoramy 28.05.08, 13:39
              Oj tak...:)
              Przede wszystkim nie musi mieć dużego i jędrnego biustu ,
              zwyczajnie - nie gustuję w kobietach..:)))
              dziewczyna
              • seweryn_makatka Re: Dziewczyna z Panoramy 28.05.08, 13:44
                To jestem spokojny, bo gdybyś Ty podzielała moje fascynacje czułbym
                się trochę nieswojo. Z drugiej jednakże strony - może miałbym wtedy
                ochotę popracować nad Tobą w celu nakłonienia Cię do zmiany
                preferencji :)
                • niegrzeczna_dziewczyna Re: Dziewczyna z Panoramy 28.05.08, 13:52
                  Praca zawsze popłaca , a jeśli nauczyciel potrafi dobrze
                  przekonywać - to wiedzę chłonąć można a nawet i trzeba...:))
                  dziewczyna

                  Najważniejsze , że nie jesteś sam w poszukiwaniach , bo zawsze
                  łatwiej we dwoje..:))
                  Obiecuję też ,że jak tylko spotkam Twój ideał - z pewnością dam Ci
                  znać , ale i Ty o mnie nie zapominaj..:)
                  d
                  • seweryn_makatka Re: Dziewczyna z Panoramy 28.05.08, 14:04
                    Tak naprawdę to oczywiście nie szukam żadnego ideału :)Czasem lubię
                    sobie pożartować i poprzekomarzac się frywolnie - tak jak chociażby
                    na tym wątku.
                    Tak całkiem poważnie teraz - akurat moja największa fascynacja
                    dotyczyła dziewczyny która akurat miała mały biust, aczkolwiek przy
                    innych jej fascynujących cecach ta nie miała dla mnie najmniejszego
                    znaczenia. Do dzisiaj miło ja wspominam, chociaż najzwyczajniej w
                    świecie dostałem od niej czarną polewkę :)

                    Jest coś co znacznie bardziej mnie "kręci" niż ładne piersi, ale to
                    nic frywolnego akurat :)
                    • niegrzeczna_dziewczyna Re: Dziewczyna z Panoramy 28.05.08, 17:27
                      Coś jednak się ma na rzeczy , bo o tym ideale i o tych piersiach to
                      już w niejednym poście Twoim czytałam..:)
                      A tak serio..no pewnie ,że wiem , iż się przekomarzasz i żartujesz -
                      inaczej bym się tu przecież nie wpisywała ( nawet jako grzeczna ) a
                      co dopiero..:)
                      A tak już zupełnie serio - wszelkie poszukiwanie i odkrywanie to
                      część naszego życia , bo przecież tak na dobrą sprawę , nie wiemy
                      co wydarzy sie jutro , za tydzień , za miesiąc i kogo spotkamy w
                      swoim życiu i na którym zakręcie swojej podróży, kiedy kto nas
                      zafascynuje , zauroczy i czy bedą to znajomości przygodne ,
                      przelotne , czy może te prawdziwe , trwałe i takie , które szybko
                      nie przemijają...Dlatego zawsze warto być w drodze , nie ustawać
                      i ..właśnie poszukiwać..
                      dziewczyna

                      A zdaje się , jak sobie dobrze przypominam , gdzieś , kiedyś było
                      coś pisane na temat potencjalnego eksperymentu , który niewątpliwie
                      i niezaprzeczalnie niesie w sobie i element poszukiwania i
                      odkrywania..a , że też w grę wchodzi nietuzinkowość i poczucie
                      humoru..to dziwić już chyba nie może za bardzo ..chociaż jak każdy
                      eksperyment bywa ryzykowny...bywa ..
                      :)
                      • seweryn_makatka Re: Dziewczyna z Panoramy 29.05.08, 13:57
                        Nie przesadzaj, pisałem też o Kunderze czy Tyrmandzie ;)
                        Gdybym tylko skupiał się na adorowaniu biustu czy na jakowychś
                        cielesnych ekscesach to pewnie po paru dniach miałbym dość.

                        Zdarzyło mi się w moim zyciu zetknąć kilkakrotnie z kobietami z
                        którymi po dwóch minutach znajomości udawało się takie kapitalne
                        porozumienie intelektualne znaleźć, takie podobne podejscie do
                        rzeczywistości, że fascynacja moja znacznie przewyższała tę jaką
                        wywołać mogą najpiękniejsze nawet piersi :) Mam nadzieję, że jeszcze
                        kogoś takiego spotkam :) Inna rzecz, że tamte znajomości (tak dobrą
                        sprawę były trzy...) miały inną historię niż tego pragnąłem...
                        Ale podobno do czterech razy sztuka ;))

                        Pozdrawiam ciepło
                        • niegrzeczna_dziewczyna Re: Dziewczyna z Panoramy 29.05.08, 17:32
                          W porządku.
                          Przyrzekam uroczyście i pewnie jeszcze przy wielu świadkach , że
                          wiecej nie zagadnę o tym , iż podobają Ci się kobiece piersi .
                          Chociaż mówiąc szczerze nie widzę w tym nic wstydliwego , ba - nawet
                          pokusiłabym się stwierdzić , że to odczucie ludzkie , normalne i
                          takie męskie..:)

                          Ja też miałam sporo szczęścia spotykać madrych i bardzo
                          wartościowych ludzi , z których dużo czerpałam i dużo mnie nauczyli
                          i myślę , że i ja trochę wniosłam w ich życie. Właściwie w dalszym
                          ciągu takich ludzi spotykam i mam nadzieję na dalsze poznawanie.

                          Kapitalnie jest spotkać druga osobę , z którą możesz , że tak
                          powiem odbierać na tzw. "jednej fali" , a czas spędzony na wymianie
                          wrazeń , obserwacji , spostrzeżeń o czymkolwiek ; o rzeczach ,
                          zjawiskach konkretnych ale i o tych nienazwanych , o wszystkim i o
                          niczym - mija tak fantastycznie i bardzo , bardzo za szybko..

                          Wiesz przecież doskonale , że różne są relacje między ludźmi i roźni
                          są sami ludzie - z jednymi możesz tylko pogadac o pogodzie ( taki
                          zawsze bezpieczny temat ) a z drugimi możesz gadać godzinami i
                          kapitalnie się czujesz w ich towarzystwie.
                          Zauważ ,że nawet tu - w necie - z pewnymi nickami , pod którymi
                          piszą przecież prawdziwi ludzie porozumiewasz sie lepiej , z innymi
                          gorzej , a są i tacy , z którymi w ogóle nie rozmawiasz , bo nie
                          masz o czym.. To naturalne...Tak się jakoś ludzie dobierają ,że
                          wyczuwają coś - co ich do siebie przyciąga i coś co sprawia , że
                          jest im ze sobą dobrze. Po prostu i zwyczajnie - dobrze. To coś jest
                          dla każdego indywidualne...
                          Dlatego z pewnością i TY - jeszcze niejedną spotkasz kobietę ,
                          która Cię zafascynuje i z którą będziesz chciał spędzić jakiś
                          kawałek czasu i odbyć fajną życiową podróż , czego Ci z całego
                          serca życzę ..:)

                          ślę uśmiech - ciepły i szczery :)
                          dziewczyna
                          • seweryn_makatka Re: Dziewczyna z Panoramy 02.06.08, 14:14
                            Ależ Dziewczyno miła choć niegrzeczna :) Zawsze możesz mnie
                            zagadywać w kwestii moich fascynacji kobiecym biustem. Na pewno nie
                            muszę Cię przekonywać, że temat ten bliski jest mojemu sercu, moim
                            oczom i moim wyobrażeniom :) Cieszę się, że moje w tym temacie
                            deklaracje wydają Ci się normalne, a nawet męskie :)

                            W weeekend czytałem sobie kapitalną książkę Andrzeja Bobkowskiego "Z
                            dziennika podróży". Kiedy czytałem fragmenty jego dziennika z
                            krótkiego pobytu w USA w roku 1954, natknąłem się na fragment w
                            który opisuje swoje zetknięcie z kobietą określoną jako M. Napisał,
                            że po dwóch minutach od poznania rozmawiali jakby znali się całe
                            lata. Jak to przeczytałem to skojarzył mi się od razu ten wątek i
                            nasze ostatnie wpisy :)

                            Strasznie miło mi się czytało to co napisałaś w ostatnim poście. To
                            naprawdę sympatyczne mieć świadomość, że czasem można (choćby za
                            pośrednictwem takiego jak to forum) z ludźmi zarówno sobie
                            pożartować jak i podzielić się trochę poważniejszymi refleksjami.
                            Skoro z kimś zarówno przyjemnie się żartuje czy przekomarza, i z tą
                            samą osobą dzieli ogólnożyciowymi refleksjami to jest to naprawdę
                            dobra rzecz, bo to znaczy, że - odnosząc się do Twojego porównania -
                            można czasem nadawać nie tylko na jednej fali, ale także na różnych
                            jej częstotliwościach :)

                            Dziękując za uśmiech ciepło pozdrawiam :)

                            Seweryn
                            • niegrzeczna_dziewczyna Re: Dziewczyna z Panoramy 03.06.08, 17:19
                              Częstotliwości na jednej fali bywają różne - to fakt.
                              To tak jak życie ,które faluje i sprawia , że raz jestesmy " na
                              wozie" a kolejny raz w jakieś ciemnej dolinie . Samo życie uczy
                              Nas , iż na wszystko jest czas i pora i wszystko w zależności od
                              tego w jakiej " fazie" swojej wędrówki jesteśmy - to też różne mamy
                              swoje stany "traktowania" i tego życia i podejścia do niego.
                              I mimo tego , że każdy człowiek indywidualnie ma swoje jakieś tam
                              stałe zasady , to w przypływie zdarzeń losu i tego co się na bieżąco
                              w życiu wydarza - czlowiek chwieje się i czasmi nadmiar albo
                              zbytnie przygaszenie emocji swoje robi...:)

                              Myślę sobie jednak ,że zawsze we wszystkim pomaga własnie to
                              poczucie humoru i umiejętność traktowania wielu rzeczy jednak z
                              przymrużeniem oka a czasami nawet i lekko frywolnie..A jeżeli już
                              dane Nam jest - żyć w czasach , kiedy możemy coś "przełożyc " na
                              świat wirtualny i na jakieś z kimś słowo - to dlaczego z tego nie
                              mamy skorzystać....
                              Ty czytałeś Bobkowskiego , a mnie ostatnio wzięło na " Świat
                              ludzkiej nadziei" księdza Józia Tischnera i mój ulubiony
                              rozdział : " Człowiek i wartość" , ale ten upał tak przytępia mózg ,
                              że chyba muszę sięgnąć po coś lżejszego i chwilowo rozstać się z tym
                              wspaniałym i wielkim ale też bardzo ludzkim filozofem...
                              dziewczyna

                              no to ..do następnego spotkania i promień słońca przesyłam...
                              i wyobraź sobie , że też " M " - serio...:)
                              • seweryn_makatka Re: Dziewczyna z Panoramy 04.06.08, 09:12
                                No proszę - jaki fajny zbieg okoliczności z tą interlokutorką
                                Bobkowskiego i z Tobą :)

                                Wzmiankując Tischnera przypomniałaś mi "mit założycielski" mojej
                                najważniejszej przyjaźni. W latach 90-tych byłem na jakimś otwartym
                                spotkaniu z Tischnerem i pamiętam, że się z nim o jedną rzecz lekko
                                pokłóciłem. Pokłócił się też z nim wtedy jakiś osobnik, którego
                                znałem z widzenia (mieliśmy - jak się potem okazało - jakichś
                                wspólnych znajomych). Niedługo potem się zaprzyjaźniliśmy, przyjaźń
                                trwa do dziś (wieloma ekscesami i morzem piwa wzmocniona ;))))-
                                czasem wspomnamy to spotkanie z Tischnerem. Przyjaźń nie skończyła
                                się z końcem studiów, trwa do dziś i tak zapewne pozostanie. Tak na
                                marginesie - taka prawdziwa, męska przyjaźń to jest jedna z
                                najkapitalniejszych rzeczy jakich udało mi się w życiu doświadczyć !

                                Hmmm, niegrzeczna_dziewczyna która nie tylko nickiem, ale nierzadko
                                i słowem rozsiewa ziarna frywolności czyta Tischnera ! Dokładając do
                                tego fakt, że potrafi bardzo starannie formułować zdania i myśli
                                (zwracam zawsze i u każdego na to uwagę; to takie małe zboczenie
                                zawodowe)to wychodzi z tego wybuchowa i intrygująca mieszanka :)))

                                Ciepło pozdrawiam

                                PS. Ja dla relaksu nie wymagającego dużego aktywizowania zwojów
                                mózgowych oglądam ostatnio przed pójściem spać po jednym odcinku
                                przygód niejakiego Hansa Klossa :)
    • a1i3n Gdy się pojawiasz na szklanym ekranie 28.05.08, 18:19
      Wizję zalewa czerwień Twych ust :)
      Jesteś najlepsza - zdecydowanie
      i ze wszystkich dziewcząt -
      największy masz biust :)

      Nie wiedziałem Analityczko, że kilka lat temu dorabiałaś w reklamach :)
      Siabada Siabada Ty i ja - mydełko Fa :)
      • analityczka Re: Gdy się pojawiasz na szklanym ekranie 28.05.08, 20:46
        Widzisz Alienku jak mało jeszcze o mnie wiesz?:)
        • Gość: a1i3n Jesli sie zgadzasz na to spotkanie IP: *.centertel.pl 28.05.08, 20:54
          Pomachaj postem mi na ekranie :)))
          • analityczka Mach,mach:) 28.05.08, 21:17
            Ale rozbierania i mydlenia nie będzie:)
            • Gość: a1i3n A ja myslalem :) IP: *.centertel.pl 28.05.08, 21:54
              Ze zrobimy sobie taki duecik:
              Ty bedziesz naga fizycznie, zamknieta psychicznie.
              Ja bede nagi psychicznie, zamkniety fizycznie.
              Polaczy wiec nas tylko intelekt :)
              • analityczka Za dużo myślisz:) 28.05.08, 22:04
                Będzie tak:
                -oboje będziemy zamknięci fizycznie
                -oboje będziemy nadzy psychicznie
                połączy nas mega poczucie humoru:)Bez mydła:)
                A kto płaci za kawę?hihi
                • Gość: a1i3n Bedzie tak: IP: *.centertel.pl 28.05.08, 22:13
                  Ja place. A Ty bedziesz miala zadanie nastepujace: Zmierzyc dlugosc nosa Pinokiowi. Przyjmiemy, ze 3 cm to Aniol, nie facet. 1 metr to szuja, swinia i gnoj. Pogadamy, zastanowisz sie i orzekniesz na stan Twojej wiedzy i umiejetnosci. Odpowiem na wszystkie Twoje pytania. Ale musisz mi pokazac papiery psychologa :)

                  • Gość: a1i3n Tak to jest z babami :( IP: *.centertel.pl 29.05.08, 02:30
                    Analityczko, do ciezkiej cholery!

                    Wyslalem Ci priva, ze czekam o polnocy w srodku Puszczy Kampinoskiej, wspolrzedne GPS tez Ci podalem. Jest juz po 2 w nocy, Ciebie nie ma, a mi mrowki sie juz do dupy dobieraja, nie moge ich strzepac, bo nic nie widze, tak ciemno - latarka mi wysiadla.
                    Nici z sesji terapeutycznej, nici z przytulania sie do biustu, niech to szlag trafi :(
                    Wez Ty badz bardziej slowna na przyszlosc, ok?

                    Pozdrawiam :)
                    • ginger43 Gdybyś był Telimeną.... :PPP 29.05.08, 07:37
                      Bardzo swędzą ukąszenia? :))))))
                      .................................................................
                      Oczekiwanie, że coś miłego się wydarzy, to niemal połowa
                      przyjemności.
                      • Gość: a1i3n Okazalo sie, ze mrowki zrejterowaly IP: *.centertel.pl 29.05.08, 08:20
                        Kiedy poczuly zapach slomy, ktora mi z butow wychodzi ;)
                        • ginger43 ufff, to dobrze, bo już się martwiłam, że 29.05.08, 08:37
                          trzeba Cię będzie drapać po plecach, albo co gorsze gdzie
                          indziej :PPP
                          Ale taraz jestem spokojna, że nie zostawiłam kolegi w potrzebie,
                          więc mogę brać się za robotę, co za ulga.
                          Miłego dnia Szary :)))
                          .................................................................
                          Oczekiwanie, że coś miłego się wydarzy, to niemal połowa
                          przyjemności.
                    • analityczka Re: Tak to jest z babami :( 29.05.08, 09:24
                      Alienie,do równie ciężkiej cholery!
                      Ty myślałeś że ja się będę z jakimś obcym chłopem po krzaczorach
                      szlajać?Poza tym nie dorobiłam się jeszcze"giepeesa"więc bym sobie
                      tak mogła szukać do....znaczy się długo:)Latarka Ci siadła ale lap
                      jeszcze jakoś chodził-trza się było oświetlać ekranem:)A jak mrówki
                      troszkę doopcie Ci poszczypały to tylko na jędrność pośladków dobrze
                      zrobi hehehehehehehehe.
                      Sesji nie było,i nie będzie:)Wybieraj: albo miłe spotkanie przy kawie
                      (może ew.pozwolę się Ci się przytulić do biustu),opcja za free,bez
                      ograniczeń czasowych albo sesyjka na kozetce,ja siedząca 3 metry
                      dalej,ubrana w golf(żeby przypadkiem mi się w biust nikt nie gapił)
                      a potem wystawiam taki rachunek że głowa mała:)Aha!W pierwszej opcji-
                      dorzucę szkolenie z zakresu finansów gratis:)
                      • a1i3n Zdecydowanie opcja nr 1 + premia :))) 29.05.08, 09:52
                        Ja oferuję możliwość pogłaskania mnie po tupeciku, który mam na głowie :)
                        • ginger43 Tylko go dobrze przyklej, bo się przestraszy 29.05.08, 09:56
                          gdy podczas głaskania zostanie jej w ręku :))) Tylko może nie tym
                          silikonem co zwykle, bo to mało "apetyczne"...
                          .................................................................
                          Oczekiwanie, że coś miłego się wydarzy, to niemal połowa
                          przyjemności.
                        • analityczka Re: Zdecydowanie opcja nr 1 + premia :))) 29.05.08, 09:58
                          O!No i też miło:)
                          A po co było to stwierdzenie"...który mam na głowie"?hihi.A masz
                          gdzieś indziej jeszcze tupecik?:)
                          • ginger43 Ty zbereźnico :PPP 29.05.08, 10:00
                            Turlam się ze śmiechu, to do głowy mi nie przyszło, widać jestem
                            bardzo grzeczną dziewczynką :DDD
                            .................................................................
                            Oczekiwanie, że coś miłego się wydarzy, to niemal połowa
                            przyjemności.
                            • analityczka Re: Ty zbereźnico :PPP 29.05.08, 10:06
                              hihi
                              Oj tam zaraz zbereźnico:)

                              Musisz wiedzieć że podczas wyjazdu miałam okazję uczestniczyć w
                              imprezie gdzie temat przewodni to były lata 70-te:)No więc większość
                              osób zafundowała sobie peruki (afro,mokra włoszka itd.)i gwaratuję
                              Ci że one wędrowały już nad ranem wszędzie...hihi
                              • ginger43 Nieźle, nieźle :))) 29.05.08, 10:09
                                To pogoda wcale nie była Ci potrzebna do zabawy :DDD A skąd wiesz
                                gdzie wędrowały???
                                .................................................................
                                Oczekiwanie, że coś miłego się wydarzy, to niemal połowa
                                przyjemności.
                                • analityczka Re: Nieźle, nieźle :))) 29.05.08, 10:13
                                  Jak to skąd wiem?Są na to zdjęcia,poza tym jak jeden z kolegów
                                  wepchnął sobie w spodnie takie afro na wysokości kroku to zapewniam
                                  Cię-to się rzucało w oczy:)
                                  • ginger43 Re: Nieźle, nieźle :))) 29.05.08, 10:17
                                    Niezłych masz kolegów - to następnym razem weź mnie na taki
                                    wyjazd :DDD A spytam delikatnie, a Twoje zdjęcia z peruką...
                                    .................................................................
                                    Oczekiwanie, że coś miłego się wydarzy, to niemal połowa
                                    przyjemności.
                                    • analityczka Re: Nieźle, nieźle :))) 29.05.08, 10:27
                                      Szaleńców nie brakuje u nas:)Mogę Cię zabrać-w tak licznym gronie
                                      pewnie nikt nawet nie zauważy że Ty nie od nas hihi
                                      A moje zdjęcia?Hmm..daj mi kilka minut a coś Ci podeślę:)Oczywiście
                                      warunek-zostawiasz je tylko dla siebie:)
                                      • ginger43 Pewnie faktycznie 29.05.08, 12:35
                                        nikt by nie zauważył, bo do normalnych też trudno mnie zaliczyć :)
                                        Warunek jest dla mnie oczywisty! Ale rozgrzebałam robotę, tonę w tym
                                        wszystkim :(
                                        .................................................................
                                        Oczekiwanie, że coś miłego się wydarzy, to niemal połowa
                                        przyjemności.
                  • analityczka Re: Bedzie tak: 29.05.08, 09:28
                    Za jedną kawę mam być księdzem spowiednikiem,psychologiem,specem od
                    miar i jeszcze wozić ze sobą dokumenty?Zapomnij:)hehe
                    • ginger43 No wiesz! 29.05.08, 09:40
                      A gdzie zwykła ludzka bezinteresowność, chęć niesienia pomocy
                      drugiemu człowiekowi! Bo zaraz ja powiem, że się zawiodłam na Tobie
                      koleżanko :(
                      A weekend nad morzem miałaś chyba niezły, tam była wcale
                      nienajgorsza pogoda, o ile wiem :)
                      .................................................................
                      Oczekiwanie, że coś miłego się wydarzy, to niemal połowa
                      przyjemności.
                      • analityczka Re: No wiesz! 29.05.08, 09:54
                        Bezinteresowność?Odeszła ze złudzeniami że ludzie też mogą być
                        bezinteresowni w zapomnienie:)Stałam się zimną,kalkulującą osobą:)
                        Zawiodłaś się już czy jeszcze?:)
                        A weekend był cudny.Nad morzem nie było deszczu,świeciło słonko cały
                        czas.Fakt że na plaży trzeba było się okrywać,bo wiaterek dość
                        chłodny ale generalnie rewelacyjna była pogoda.
                        • ginger43 Jeszcze nie :) 29.05.08, 09:58
                          bo wiem, że to bajka :)))
                          Widzisz, tak to jest, że często jesteśmy mile zaskoczeni,
                          spodziewamy się czegoś kiepskiego i jest super, ale często bywa na
                          odwrót - jedziemy z nastawieniem, że super, a okazuje się totalna
                          klapa! Cieszę się, że wyjazd się udał :)

                          .................................................................
                          Oczekiwanie, że coś miłego się wydarzy, to niemal połowa
                          przyjemności.
                          • analityczka Re: Jeszcze nie :) 29.05.08, 10:11
                            Od bajek to my to na Forum mamy jedną koleżankę:)


                            Nie chciało mi się jechać na ten weekend.Tzn.jak daleko to było ok a
                            dzień przed miałam ochotę zostać w domu.Ale nie żałuję że
                            pojechałam.I dodam jeszcze że w najbliższym czasie planuję tam
                            wrócić:)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja