32ktosiczka
09.07.08, 15:08
Już nie wiem co to jest "romantyzm" no poza jednym z kierunków w języku
polskim, ale to chyba nie to jest ważne. Zastanawiam się dlaczego na dzień
dzisiejszy duża większość męskiego społeczeństwa tak bardzo lubi skakać z
kwiatka na kwiatek, zamiast trzymać się jednego pączka. tego już zupełnie nie
rozumiem. Czym to jest spowodowane?????, kto ich do tego " zmusza", dlaczego
mają taki dziwny moim zdaniem punkt widzenia na życie. Jestem chyba zbyt
staroświecka bo dla mnie liczy się ta kolejność: poznać, zaakceptować,
polubić, zaufać, pomyśleć, sex. A nie odwrotnie. Może dlatego jestem sama.
Nie umiem przestawić toku myślenia i dostosować się do obecnych norm
panujących w świecie facet-kobieta. Może jest ze mną coś nie tak. Pewnie tak,
skoro przy pierwszym, drugim spotkaniu sex jest dla mnie nie na miejscu,
podobnie jak umawianie się w domu. To taki inny rodzaj przyzwolenia- spotkanie
w domu , na pierwszej randce. Ale cóż widać czasy się zmieniły a ja wciąż
jestem daleko za murz.... . Jak to się mówi. pozdrawiam