cailleach Re: A deszcz ciagle pada.... 30.09.03, 09:51 Czasami klawisz 'enter' zbyt szybko przykleja sie do palca:) Skoro jednak już sie przykleił...jak nastraja Was taka jesienna pogoda? Nostalgicznie? Przygnębiająco? A może pozytywnie, bo uwielbiacie czuc jak na Waszej skórze paruje osiadająca wilgoć? We mnie wywołuje miłe wspomnienia...jesienne spacery po szeleszczących liściach, opadające kasztany, ktore uderzając o ziemie tracą swoje zielone pancerzyki...ptaki odlatujące...gorace slońce, ktore każdego dnia staje sie coraz bladsze. Wieczorne chłody, które szybciej zapędzają nas do domowego ciepła...niektorzy krzywią sie na myśl o zbliżającej sie zimie... pozdrawiam Wszystkich tych, dla ktorych jesień to okres milych wycieczek w swoje wspomnienia:) Odpowiedz Link Zgłoś
hetacus Re: A deszcz ciagle pada.... 30.09.03, 10:54 Nie lubię jesieni za to, że zwiastuje zimę. Ale sama w sobie jesień potrafi być urocza, nastrajać nostalgicznie. Najbardziej lubię jesienny las z mnóstwem opadłych żółtych liści... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: belbo Re: A deszcz ciagle pada.... IP: 195.116.222.* 30.09.03, 11:04 mi to sie spac chce.. niezależnie od pory roku Odpowiedz Link Zgłoś
samowolny Re: A deszcz ciagle pada.... 30.09.03, 11:39 pada deszczyk pada pada sobie równo raz spadnie na ziemie a raz spadnie na...samowolnego..:)))) Odpowiedz Link Zgłoś
cailleach Re: A deszcz ciagle pada.... 30.09.03, 13:41 A ponieważ jesienny deszczyk ciepły nie jest, to widać, że lubisz jesien, skoro usmiech na Twojej twarzy wywoluje:) Mam szczególny sentyment do jesieni. I tak jak wszyscy odżywaja na wiosne widząc kwitnące jabłonie, tak ja nabieram ochoty do zycia, kiedy widze nagie drzewa i stosy zółtych lisci wirujących w powietrzu. Pajęcze nitki unoszace sie na wietrze zaczepiają o policzek... no i ta ciepła ręka Ukochanego, która ogrzeje nawet w najzimniejszy jesienny wieczór... Odpowiedz Link Zgłoś
jmx Re: A deszcz ciagle pada.... 30.09.03, 16:59 Dla mnie też jesień to najpiekniejsza pora roku :-)))). A nawet jak jest plucha i nastrój nie różni się od tego co jest za oknem to... i tak jest pięknie :-) Odpowiedz Link Zgłoś
white.falcon Re: A deszcz ciagle pada.... 30.09.03, 20:13 Kiedyś lubiłam jesień, nawet tę późną, listopadową. Kiedy biegnie się do domu pod parasolem w zapadających ciemnościach, przeskakując kałuże i uciekając przed wszechobecna wilgocią, która, zdawać by się mogło, wciska się nawet do kieszeni płaszcza. Kiedyś lubiłam docierać do domu, szybciutko parzyć filiżankę czarnej jak smoła kawy, otulać sie kocem i odpoczywać, wdychając aromatyczny zapach napoju... Kiedyś... A teraz już od końca września, można powiedzieć, zbieram siły na przetrwanie pierwszej połowy listopada. Potem będę mogła odetchnąć i cieszyć się, ze mam ją za sobą. Pozdrv.:) Odpowiedz Link Zgłoś
ja_nek Re: A deszcz ciagle pada.... 01.10.03, 00:10 Ja jestem bardziej refleksyjny niż zwykle, czuję przemijanie tego co mnie otacza. Wiosną jest przebudzenie, jesienią więcej zamyślenia:) Pozdrawiam janek Odpowiedz Link Zgłoś
white.falcon Re: A deszcz ciagle pada.... 01.10.03, 00:45 Tylko pozazdrościć. Ja staram się zachować w sobie lato, które przeminęło i - w gruncie rzeczy - zajmuję się przeczekiwaniem czasu, który z każdą sekundą zbliża sie i zbliża. Szkoda, że nie można przespać tego czasu, by obudzić się dopiero wtedy, gdy sobie przeminie. Czasem czas jest darem, jest potrzebny, a czasem chce się, by szybciej sobie poszedł precz. Raczej nie mam refleksji, a takie uczucie jesiennej melancholii, dostrzegając każdego ranka coraz więcej oznak tego, jak jesień "pożera" ostatnie skrawki lata. Niedługo zapomnę, że było lato i melancholia minie. Pozdrv.:) Odpowiedz Link Zgłoś