czemu kobiety nosicie tapety na twarzy???

18.10.03, 00:14
Wyobraź cie sobie że to ty Wy musicie pocalować taki tynk!
    • Gość: zahedan Re: czemu kobiety nosicie tapety na twarzy??? IP: *.protonet.pl 18.10.03, 00:53
      profesoro napisała:

      > Wyobraź cie sobie że to ty Wy musicie pocalować taki tynk!
      a ty nosić zawsze przy sobie szpachelka malarska i po kłopot być
    • white.falcon Re: czemu kobiety nosicie tapety na twarzy??? 18.10.03, 00:54
      Niektóre nie malują się, to i całuj te, które nie malują się, skoro chcesz
      (inna rzecz, czy one będą chciały Ciebie pocałować). Ja należę do rodzaju Pań,
      które się malują, choć "tapety" sobie nie robię. I nie widzę nic złego w
      przyjemności wyglądania ładnie i podkreślenia tego, co mam ładnego w twarzy.

      Pozdrv.:)
    • waleryj Re: czemu kobiety nosicie tapety na twarzy??? 18.10.03, 01:18
      najpiekniejsza jest naturalnosc. Marilyn Monroe bez tapety byla duzo
      piekniejsza, miala tez delikatnosc, miekkosc, jak rosa.

      Zobaczcie czemu mloda buzia przyciaga? Bo jest swieza, niewinna, miekka
      Im kobieta starsza tym bardzij potrzebuje makijazu by sztucznie wywolac zalety
      mlodosci: wyrazistsze oczy, rumieniec na twarzy, kolor warg.




      • white.falcon Re: czemu kobiety nosicie tapety na twarzy??? 18.10.03, 01:26
        Ja zawsze podkreślałam to, co mam najładniejszego w twarzy - zarówno wtedy, gdy
        miałam 18 lat, tak i teraz. Cała sztuka polega na tym, by zrobić delikatny
        makijaż, a nie "tapętę", na którą przykro patrzeć. Ponadto, makijaż to jest
        nawet użycie korektora, by zatuszować n.p. pryszcz na nosie i z "tapetą" Autora
        to, o czym mówię, nie ma nic wspólnego.

        A swoja drogą, dlaczego chcesz "zabrać" Paniom to, co sprawia im przyjemność?
        Nawet dziewczyny, noszące czadory malują się, choć tego makijażu nikt nie
        ogląda.

        Pozdrv.:)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja