ciepło faceta

IP: *.com.pl 27.10.03, 14:42
Jak powiedzieć swojemu małżonkowi, że brakuje mi jego ciepła? Nie chciałabym,
zeby zrozumiał że mi jest źle... To zawsze ja do niego mówię "daj
buziaka' "przytul" itp. a chciałabym, żeby on sam takie podstawowe gesty robił
    • rb13 Re: ciepło faceta 27.10.03, 14:50
      ...a może on czeka na te same gesty z Twojej strony?
      • sowa_hu_hu Re: ciepło faceta 27.10.03, 18:51
        znowu to samo - w moim poście tez sie przyczepiłeś....

        a skąd wiesz ze ona mu tego nie okazuje? ja np. swojemu facetowi okazuje a on
        mnie nie (no może czasami) ale jak chciałabym częściej... o!!!
    • samowolny Re: ciepło faceta 27.10.03, 14:51
      a kiedys było inaczej?
      • Gość: quin26 Re: ciepło faceta IP: *.com.pl 27.10.03, 15:05
        jak już pisałam z mojej strony cały czas są gesty. Czy kiedyś było inaczej? -
        myślałam o tym , może to ja potrzebuję teraz bardziej jego ciepła, a może
        poprostu po 10 latach jest już taka rutyna, ze coś trzeba zmienić , może kiedyś
        nie potrzebowałam tyle uwagi? Ale chyba jednak było inaczej - potrafił podejść
        dać buziaka tak bez niczego
        • samowolny Re: ciepło faceta 27.10.03, 15:12
          moze mąż mysli: że tyle czułosci jakie sama sobie "wychodzisz" u niego ci
          wystarcza ? jak sama prosisz to czemu on ma jeszcze ci czułośc okazywać?
          Powstrzymaj sie od "proszenia" o czułośc i zobacz czy mąż sam na
          to "wpadnie"..:))
          • Gość: men-31 Re: ciepło faceta IP: *.walbrzych.cvx.ppp.tpnet.pl 27.10.03, 18:29
            jest dosc duza wiekszosc facetow ktorzy nie potrafia okazywac uczuc w stosunku
            do swojej partnerki. Osobiscie znam takiego, ktory potrafi powiedziec mile
            slowo do koleznaki ktora mu si epodoba , ale ni epotrafi powiedziec "fajnie
            wygladasz , podobasz mi sie" w stosunku do swojej zony . Badz co badz tez
            atrakcyjna. Powiedzial mi kiedys ze przez gardlo jakos nie moze mu przejsc
            mile slowo w kierunku swojej zony. A moze poprostu wasza milosc do siebie
            jakos sie wypalila z jego strony i trzeba by bylo zaaplikowac jakies nowe
            bodzce ktore poruszyly by zmysly twego faceta. hmmm mysle ze jest to jakies
            rozwiazanie i mozna sprobowac . Nie uwazasz??
            • amaretta Re: ciepło faceta 27.10.03, 18:51
              A może po prostu rozmowa... Rozmowa to klucz, bardzo często...na pewno warto
              rozmawiać o swoich uczuciach, marzeniach, potrzebach, wątpliwościach...po
              prostu rozmawiać...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja