Wspomnienie o ex na randce...

IP: 212.95.49.* 03.02.09, 22:31
Czy napomknięcie o ex-dziewczynie w kontekście tego jak dziwne
pomysły na życie miała jest dyskwalifikującym faux pas?
    • villa.nova Re: Wspomnienie o ex na randce... 03.02.09, 22:41
      Tak.
      • Gość: Thom Re: Wspomnienie o ex na randce... IP: 212.95.49.* 03.02.09, 22:46
        Pomimo tego, że to była rozmowa n/t dzieci, gdzie oboje
        stwierdziliśmy, że co za dużo to niezdrowo, a ja dodałem, że moja
        była dziewczyna chciała mieć 7?
        • villa.nova Re: Wspomnienie o ex na randce... 03.02.09, 22:51
          Tak, pomimo. Skoro o czyms mowisz, znaczy ze tym myslisz, a myslenie o bylym czy
          bylej nie jest mile widziane w "rodzacym sie" zwiazku.
          Tak mysle.
          • Gość: viviene Re: Wspomnienie o ex na randce... IP: 212.59.248.* 03.02.09, 23:01
            fakt.
            • Gość: Thom Re: Wspomnienie o ex na randce... IP: 212.95.49.* 03.02.09, 23:11
              Ale to było z uśmiechem powiedziane, nie na zasadzie, wiesz ja ją
              kochałem i w ogóle była ideałem, ale miała dziwny pomysł na życie.
              • villa.nova Re: Wspomnienie o ex na randce... 04.02.09, 00:15
                To nie ma znaczenia sa rzeczy, czy tematy raczej, zakazane.
                Jak sie potoczyly losy nowego zwiazku?
    • poszerzenie-pola-walki Re: Wspomnienie o ex na randce... 04.02.09, 03:05
      nie słuchaj tych przygłupów
      rozmawianie o exach jest normalne
      a szczególnie obgadywanie
      • villa.nova Re: Wspomnienie o ex na randce... 04.02.09, 14:39
        Mylisz sie, rozmowa o ex jest delikatnie mowiac nietaktem. Zreszta, autor watku,
        dawal swojej "date" sprzeczne sygnaly; z jednej strony mowil o dzieciach, co
        mogloby wskazywac na plany stabilizacji, z drugiej wspominal ex, jako szalona,
        czyli nietuzinkowa, nieprzewidywalna. Chlopcy, tak sie nie robi, do sexu mozna
        dojsc bez takich bajerow.
        • poszerzenie-pola-walki Re: Wspomnienie o ex na randce... 04.02.09, 16:01
          prezentujesz rynsztokową psychologię
          • villa.nova Re: Wspomnienie o ex na randce... 04.02.09, 16:38
            Jestesmy na Forum Romantica, to zobowiazuje. Mowienie o ex nie ma nic wspolnego
            z romantycznoscia.
        • Gość: Thom Re: Wspomnienie o ex na randce... IP: 212.95.49.* 04.02.09, 18:28
          Czy Ty droga forumowiczko sądzisz, że umawiam się na randki po to
          by "zaliczyć" dziewczynę?
          • villa.nova Re: Wspomnienie o ex na randce... 04.02.09, 19:19
            Oooo, przepraszam drogiego forumowicza, ja nic nie sadze i nie chcialam urazic.
    • kropeczka79 Re: Wspomnienie o ex na randce... 05.02.09, 10:28
      Gość portalu: Thom napisał(a):

      > Czy napomknięcie o ex-dziewczynie w kontekście tego jak dziwne
      > pomysły na życie miała jest dyskwalifikującym faux pas?

      A to odwróć sytuację: idziesz na randkę z dziewczyną i słuchasz co chwilę "No wiesz, mnie na moim ex już nie zależy - on był brudas. Nie, już dawno o nim zapomniałam - on miał dziwne pomysły na zycie. Ja wcale o nim nie myślę - przecież to jakiś porąbany dziwak. A do tego w łóżku był do niczego".

      Mniemam, że mężczyzna czuje się w pełni doceniony i podbudowany słysząc bez przerwy jaki to jego poprzednik był do bani ;-)
      • Gość: Thom Re: Wspomnienie o ex na randce... IP: 212.95.49.* 06.02.09, 01:31
        Dzięki za odpowiedzi. Moim zdaniem stwierdzenie, że pomysły byłej
        dziewczyny były dziwne i nieżyciwe (a obiektywnie rzecz biorąc były)
        W KONTRAŚCIE z normalnymi pomysłami nowo poznanej dziewczyny to
        chyba nic złego, a nawet jakby docenienie ich dojrzałości i mądrości.
        • Gość: nie Re: Wspomnienie o ex na randce... IP: *.adsl.inetia.pl 06.02.09, 09:09
          bzdura. na randkach nie opowiada się o byłych partnerach i nie porównuje ich z
          nowymi!! to swięta zasada. chyba że wprost ta druga osoba o jakies szczegóły pyta.

          bo co nową dziewczynę może interesować, że twoja była była głupia a w związku z
          tym ona jest mądra "na tle głupiej dziewczyny".....
          bez sensu.
          jesli ciągle podkreślasz że ktos jest wspaniały w porównaniu do byłego partnera-
          to znaczy, że nie jestes gotowy na nowy zwiazek bo ze starym się jeszcze nie
          rozstałeś, ze twoje emocje tkwią u byłej a nie u nowej!
          • Gość: Thom Re: Wspomnienie o ex na randce... IP: 212.95.49.* 06.02.09, 10:58
            Zgoda, ale tutaj nie było żadnego opowiadania, tylko jedno wtrącone
            zdanie... A co porównywania, to nie porównuję tych dwóch dziewczyn.

            Tak, czy owak - czy to "napomknięcie" jest w stanie przekreślić moje
            szanse u nowo poznanej osoby pomimo tego, że Ona widzi, że mi bardzo
            zależy?
            • Gość: nie Re: Wspomnienie o ex na randce... IP: *.adsl.inetia.pl 06.02.09, 11:31
              nie rozumiem Twojego problemu.

              dlaczego się nad tym zastanawiasz? czy nowa dziewczyna zaczęła ćię jakoś inaczej
              traktowac po tamtej jednorazowej "wpadce"? czy ty sam sobie tak teoretyzujesz bo
              czujesz , że zrobiłeś cos nie tak.

              to indywidualna sprawa czy akurat ta dziewczyna przyłoży do tego dużą wagę czy
              przymknie oko, bo to zalezy też od całokształtu Twoich pozostałych zachowań.
              Może Ci wybaczy to foux pa, ale jesli jest inteligentna to będzie cię baczniej
              obserwować czy na pewno już się z byłej wyleczyłeś. Bo jesli takie "wpadki"
              zdarza się jeszcze kilkakrotnie to wiadomo, że ze związku nic nie będzie...
              Zrozum - wspominanie byłych w czasie "podrywania" nowych - źle świadczy o
              obgadującym. Po pierwsze źle - bo to brak szacunku wobec bylej i obecnej, po
              drugie źle bo świadczy o tobie jako tym co najpierw wiąże się z beznadziejnymi
              dziewczynami a potem im pupę obrabia, choc sam je wybrał!...
          • Gość: Anne Re: Wspomnienie o ex na randce... IP: *.ovh.net 06.02.09, 11:19
            A co jesli ten chłopak miał np. wcześniej jedną partnerkę i jest
            uczuciowy? Sadze, ze to jest naturalne, że ma jakieś tam wspomnienia
            z tym zwiazane, ale jesli jest tak jak pisze, ze daje dowody
            zainteresowania nowo poznaną kobietą, to chyba jest to ok? Licza sie
            gesty a nie słowa.
    • Gość: pyszczek Re: Wspomnienie o ex na randce... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.09, 23:32
      ...to niewybaczalne faux pas, ponieważ dziewczyna odczytuje to jako:
      a) wciąż o niej myślisz
      b) jesteś palantem, który obgaduje byłe dziewczyny. Mnie pewnie też
      będziesz.
      • Gość: tak Re: Wspomnienie o ex na randce... IP: *.adsl.inetia.pl 06.02.09, 09:09
        tak właśnie jest !
      • kropeczka79 Z innej beczki 09.02.09, 13:22
        Gość portalu: pyszczek napisał(a):

        > b) jesteś palantem, który obgaduje byłe dziewczyny. Mnie pewnie też
        > będziesz.

        U mnie w firmie zatrudniona została nowa pracownica. Formalnie, mimo że nie
        jestem jej szefową, powierzono mi opiekę nad nią na czas 3 miesięcy w celu
        podszkolenia dziewczyny.Raptem już w pierwszych dniach tego podszkalania
        dziewczyna zaczęła narzekać i obgadywać jak to źle w poprzedniej firmie miała:
        szefowa taka, koleżanki siakie, koledzy nie lepsi!

        Aż mną zatrzęsło i trzymam się na dystans o ile to w tej sytuacji możliwe, bo
        jak kiedyś będzie pracować w kolejnej firmie to mnie też tyłek obrobi, jaka ja
        zła wobec niej byłam. No naprawdę przyjemności mi to wszystko nie sprawiło, a
        chyba powinno, bo to też miał być "kontrast". No i wydaje mi się, że niezależnie
        od sytuacji ludzie instynktownie czują, że być może kiedyś to oni zostaną
        przedstawieni jako ta ciemna strona jakiegoś nowego kontrastu. Nieważne: praca,
        przyjaźń, miłość. Lepiej ugryźć się w język w takiej sytuacji.


        • Gość: kazia Re: Z innej beczki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.09, 18:19
          faktycznie, lepiej;
          ale może intencją tej dziewczyny była inna: chciała normalnosci i
          cieszyła sie że trafiła do pracy z normalnymi stosunkami? ludzie
          czasem sa poddawani dużej presji, doswiadczają mobbingu? stąd może
          takie odreagowanie?
          • kropeczka79 Re: Z innej beczki 10.02.09, 09:55
            Ha! Prawdę mówiąc ja nie wiem jak było w przypadku tej dziewczyny. To młoda
            osoba, niedawno po studiach. Załapała się gdzieś na trzymiesięczny okres próbny,
            potem pracodawca nie przedłuzył. Wiem, że na próbę przyjął więcej absolwentów
            niż potrzebował. No i u nas też są teraz trzy dziewczyny a tylko jedna dostanie
            przedłużenie na stałe.

            Ale jeśli ta konkretna się nie załapie to znowu będzie rozgoryczona - kto wie co
            nagada gdzieś dalej? Dletego jednak wolę te jej narzekania traktować
            podejrzliwie i z dystansem.
    • dwausmiechy Re: Wspomnienie o ex na randce... 11.02.09, 16:32
      a czy jedynym ciekawym i wartym wspominania wydarzeniem w Twoim życiu jest ta
      była dziewczyna? nic innego ciekawego się nie zdarzyło czym by można opowiadać
      innym? ... jesli tak, to pewnie nie masz wyjścia ;)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja