poznalam faceta twardziela - okazal sie baba

19.11.03, 09:14
Jest słaby
on ciągle się stresuje, ma "doły", ma humorki jak kobieta,jest
nieopanowany,pije piwko na relaks, bierze jakieś tam lekarstwa na
uspokojenie, ma migrene z powodu stresu. I do tego rozpłakał się ostatnio!!!
A do tego naprawdę ma łatwe życie.Tylko reaguje w ten sposób.Fuj!

Gdzie są prawdziwi mężczyźni???

    • harriet_makepeace Re: poznalam faceta twardziela - okazal sie baba 19.11.03, 09:17
      moze ma depresje?
      • grazynka18 Re: poznalam faceta twardziela - okazal sie baba 19.11.03, 09:25
        harriet_makepeace napisała:

        > moze ma depresje?

        no możliwe, bo ma doły jak to mowi.Ale depresje mają kobiety głownie.
        jeżeli on ma to jest baba mięczak.
        • harriet_makepeace Re: poznalam faceta twardziela - okazal sie baba 19.11.03, 09:27
          nie prawda, depresja wcale nie jest tylko kobieca domena - to choroba jak wiele
          innych.
    • harriet_makepeace Re: poznalam faceta twardziela - okazal sie baba 19.11.03, 09:31
      www.polbox.com/d/depresja/w1depr.htm poczytaj sobie, to calkiem ciekawe.
    • samowolny Re: poznalam faceta twardziela - okazal sie baba 19.11.03, 09:36
      moze facet potrzebuje abys go przytuliła, pogładziła po włosach i powiedziała
      czułe słówko... nie bądź taka twardzielka ...
      zacytuje Pijanowskiego .."Magda pocałuj pana"..:)))))))))))))))
      • harriet_makepeace Re: poznalam faceta twardziela - okazal sie baba 19.11.03, 09:36
        witaj samowolny jaka jest zlota mysl na dzisiejszy dzien :))))))))?
        • samowolny Re: poznalam faceta twardziela - okazal sie baba 19.11.03, 09:54
          dzieńdoberek wsiem wam:)
          moja złota mysl na dzisiaj..robota to głupota picie to jest życie..:))))
          bede odreagowywał stresy a miewam w tej czynności liczne sukcesy:))))

          • harriet_makepeace Re: poznalam faceta twardziela - okazal sie baba 19.11.03, 10:03
            jak wol haruję podle się czuję :)))))))
      • arieska Re: poznalam faceta twardziela - okazal sie baba 19.11.03, 09:39
        samowolny napisał:

        > moze facet potrzebuje abys go przytuliła, pogładziła po włosach i powiedziała
        > czułe słówko... nie bądź taka twardzielka ...
        > zacytuje Pijanowskiego .."Magda pocałuj pana"..:)))))))))))))))
        Ja tez caluje wirtualnie milusinskich:) Milego dnia dla znajomych z FR pomimo
        szarugi za oknem-grunt,ze cieplej:)
        • harriet_makepeace Re: poznalam faceta twardziela - okazal sie baba 19.11.03, 09:40
          czesc ariesko :)
      • meduza4 Troche filozofii... 19.11.03, 10:03
        samowolny napisał:

        > moze facet potrzebuje abys go przytuliła, pogładziła po włosach i
        powiedziała
        > czułe słówko... nie bądź taka twardzielka ...
        > zacytuje Pijanowskiego .."Magda pocałuj pana"..:)))))))))))))))

        Samowolny, to nie takie proste. Widac, ze nie jestes "twardzielem" ;-)
        Twardzielowatosc polega na tym, ze facet rzeczywiscie
        tego potrzebuje, ale sie nie przyzna, wrecz zaprzeczy,
        wysmieje kobiete, ktoraby mu chciala okazac troche
        zrozumienia i czulosci, z drugiej strony -bedzie mial
        do niej zal, ze tej czulosci mu nie okazala. Potem zacznie
        sie zastanawiac nad soba, ale wnioski beda niemile
        a mianowicie, ze nie warto byc twardzielem. Ale on chce
        byc twardzielem, wiec te przykre refleksje zaleje
        kieliszkiem alkoholu... i tak w nieskonczonosc...
        Trudno zrobic cos z takim typem czlowieka, bo do tanga
        trzeba dwojga. Co z tego, ze mezczyzna potrzebuje uczucia,
        jesli sie tego wstydzi i do tego nie przyznaje?
        Co z tego, ze kobieta moze sie domyslac i traktowac go
        cieplo? Urazona duma z powodu "rozpracowania" jego osoby
        moze go zmusic do wzgardzenia uczuciem, ktorego tak
        pragnal. Znalam kiedys nawet kilku takich facetow i nic
        dobrego z tego nie wyszlo. Jak ktos sie uprze, zeby byc
        "twardym" to nie wygrasz z takim :-(

        • samowolny Re: Troche filozofii... 19.11.03, 10:14
          meduza4 napisała:

          > Jak ktos sie uprze, zeby byc "twardym" to nie wygrasz z takim :-(

          rety ja to sie faktycznie nie znam na facetach ale to może dlatego że
          nijakiej śmiałosci do nich nie zaposiadam:))))) ale jak sie kiedyś okazało to
          i na kobietach sie nie zapoznałem . rety ja beksa sie robie i miętki jakiś:)))
          • meduza4 Re: Troche filozofii... 19.11.03, 10:21
            Nie martw sie Samowolny -poplaczesz sobie to Ci ulzy i z radosna twarza
            ruszysz przez zycie droga zwyciestw i sukcesow :-)))
            Ja tez sie swego czasu na facetach nie poznalam i stad to wszystko.
    • meduza4 Twardzieli omijam z daleka. 19.11.03, 09:54
      To zazwyczaj zakompleksione baby, ktore przybieraja poze
      "prawdziwego mezczyzny". A gdzie sa ci "prawdziwi"? Z reguly
      ci, ktorzy sie na twardzieli nie zgrywaja, ktorzy czasem
      nawet robia wrazenie "cieplych kluchow" okazuja sie o wiele
      silniejsi i zrownowazeni psychicznie. Ot, maja swiadomosc
      tego, ze sa tylko ludzmi, akceptuja wlasne slabosci i moze
      dlatego ja osobiscie bardziej sobie cenie niezbyt twardych
      mezczyzn.
      Jakos w decydujacych chwilach to "twardziele" wymiekaja,
      a rzekome "mieczaki" okazuja sie czasem naprawde OK.
      • samowolny Re: Twardzieli omijam z daleka. 19.11.03, 09:56
        ciekawa "sekcja zwłok" została przez ciebie meduza przedstawiona:))
        moge sie z nia zgodzić:)))
        • jmx Re: Twardzieli omijam z daleka. 19.11.03, 10:00

          Bo siła i "twardzielstwo" to tak naprawdę umiejętność okazywania emocji a nie
          ich ukrywania :-)
          • samowolny Re: Twardzieli omijam z daleka. 19.11.03, 10:05
            jmx napisała:

            >
            > Bo siła i "twardzielstwo" to tak naprawdę umiejętność okazywania emocji a
            nie
            > ich ukrywania :-)
            >
            czyli twardziel i męstwo to to samo?
            "kto jest beksą i mazgajem ten sie do nas nie nadaje..":))))
            • jmx Re: Twardzieli omijam z daleka. 19.11.03, 10:08

              Trzeba mieć męstwo by od casu do czasu pozwolić sobie na mazgajstwo.
              Byle nie za często, bo co za dużo to niezdrowo ;-)
              • meduza4 Re: Twardzieli omijam z daleka. 19.11.03, 10:31
                O to chodzi, o to wlasnie chodzi! :-)))
      • arieska Re: Twardzieli omijam z daleka. 19.11.03, 10:02
        meduza4 napisała:
        Jakos w decydujacych chwilach to "twardziele" wymiekaja,
        > a rzekome "mieczaki" okazuja sie czasem naprawde OK.
        Mam dokladnie takie same doswiadczenia:)
    • mandaryn_ka Re: poznalam faceta twardziela - okazal sie baba 19.11.03, 10:21
      Grażynko!
      Prawdziwi mężczyźni zmieniają pieluchy swoim dzidziusiom :-)

      To jest niezaprzeczalny fakt!

      Pozdrawiam !
      • samowolny Re: poznalam faceta twardziela - okazal sie baba 19.11.03, 10:30
        mandaryn_ka napisała:

        > Grażynko!
        > Prawdziwi mężczyźni zmieniają pieluchy swoim dzidziusiom :-)
        >
        > To jest niezaprzeczalny fakt!
        >
        > Pozdrawiam !

        i nie tylko, przewijają, karmią(z gotowaniem zupek włącznie), kąpia i na
        spacery chadzają... same pieluchy to przedszkole prawdziwego faceta:))))
        zwłaszcza teraz w dobie pampersów jak tetrowe pieluchy tylko były to dopiero
        kształtował sie charakter faceta bo i prać trza było...i ja tam byłem miód i
        wino piłem i wam opisałem co jeszcze robiłem..:))))
        • mandaryn_ka Re: poznalam faceta twardziela - okazal sie baba 19.11.03, 10:37
          I za całokształt bycia 100% mężczyzną otrzymujesz ode mnie 6 z wykrzyknikiem.;-)
          Ten wykrzyknik to na zachętę, bo podobno "małe dziecko nie daje spać, a duże
          nie daje żyć".
          Więc trudna droga przed Tobą :-)
          • samowolny Re: poznalam faceta twardziela - okazal sie baba 19.11.03, 10:50
            mandaryn_ka napisała:

            > I za całokształt bycia 100% mężczyzną otrzymujesz ode mnie 6 z
            wykrzyknikiem.;-
            > )
            > Ten wykrzyknik to na zachętę, bo podobno "małe dziecko nie daje spać, a duże
            > nie daje żyć".
            > Więc trudna droga przed Tobą :-)

            moje dziecka od niemowlecia nocki przesypiały tylko na karmienia wstawały..
            ponoc to zależy od zachowania mamy jak w ciąży jezd ale nie jestem ekspertem w
            tej dziedzinie:)))
            teraz to jest juz młodsza młodzież i faktycznie wiecej absorbuja umysł jak to
            powiadają małe dziecko mały kłopot duze dziecko duzy kłopot...ale nie narzekam
            byleby tylko zdrowe były...:)))
            • mandaryn_ka Re: poznalam faceta twardziela - okazal sie baba 19.11.03, 10:58
              daj im Boże jaknajlepiej !
              • samowolny Re: poznalam faceta twardziela - okazal sie baba 19.11.03, 11:01
                mandaryn_ka napisała:

                > daj im Boże jaknajlepiej !

                a za takie życzenia to niech ci bozia w tłustych dzieciach wynagrodzi:))))
                • mandaryn_ka Re: poznalam faceta twardziela - okazal sie baba 19.11.03, 11:03
                  Hmmm, byłabym w pełni ukomtentowania gdybyś wyraz "tłustych" raczył zamienić
                  na "zdrowych " :-)
    • gidanka no ale meduca jest stronnicza 19.11.03, 12:30
      zawsze lubila mieczakow :-)))
    • arieska Re: poznalam faceta twardziela - okazal sie baba 19.11.03, 13:13
      grazynka18 napisała:
      > Gdzie są prawdziwi mężczyźni???
      Trudno o definicje slowa 'prawdziwy' mezczyzna.Dla mnie to wlasnie nie
      twardziel,ale facet,ktory potrafi okazywac uczucia i wzruszy sie czasem nie
      wstydzac sie tego:)Jednak mazgaj,placzliwa mimoza to juz przesada.

      • samowolny Re: poznalam faceta twardziela - okazal sie baba 19.11.03, 13:23
        arieska napisała:

        > grazynka18 napisała:
        > > Gdzie są prawdziwi mężczyźni???
        > Trudno o definicje slowa 'prawdziwy' mezczyzna.Dla mnie to wlasnie nie
        > twardziel,ale facet,ktory potrafi okazywac uczucia i wzruszy sie czasem nie
        > wstydzac sie tego:)Jednak mazgaj,placzliwa mimoza to juz przesada.
        >
        "Płacz Kargul nie krępuj sie bo to musi być naprawde wielka rzecz jak
        prawdziwy chłop płacze"...powiedział Pawlak do Kargula..:))))
        • arieska Re: poznalam faceta twardziela - okazal sie baba 19.11.03, 13:25
          samowolny napisał:
          > "Płacz Kargul nie krępuj sie bo to musi być naprawde wielka rzecz jak
          > prawdziwy chłop płacze"...powiedział Pawlak do Kargula..:))))
          O to sie rozchodzi:))) Dziekuje za kolejny cytat, mozna na Ciebie chlopie
          liczyc:)
          • ja_nek Re: poznalam faceta twardziela - okazal sie baba 19.11.03, 22:41
            Nie ma to jak "złoty środek", a nie piórka twardziela:)

            Pozdrawiam
            janek
            • gapka Re: poznalam faceta twardziela - okazal sie baba 25.11.03, 03:05
              ja_nek napisał:

              > Nie ma to jak "złoty środek", a nie piórka twardziela:)
              >
              > Pozdrawiam
              > janek

              nie piorka kochany, tylko pancerz
    • Gość: quickie Re: poznalam faceta twardziela - okazal sie baba IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.11.03, 16:29
      cóż, moja droga, z zewnątrz macho w środku wrażliwiec. typowy androgynik. ciesz
      sie, tego najbardziej pożądaja kobiety na całym swiecie...;)
    • Gość: milka Re: poznalam faceta twardziela - okazal sie baba IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.11.03, 16:41
      Mój jest podobny i taki słodki...za to go kocham, ale uwierz mi potafi zachować
      sie jak prawdziwy facet gdy sytuacja tego wymaga..może Twój tez..olej go na
      zdrowie wam to wyjdzie , a on znajdzie sobie babke ktora go takiego jakim jest
      pokocha i doceni, a ty trafisz na prawdziwego macho i pozałujesz..
    • grazynka18 Re: poznalam faceta twardziela - okazal sie baba 23.11.03, 07:16
      grazynka18 napisała:

      > Jest słaby
      > on ciągle się stresuje, ma "doły", ma humorki jak kobieta,jest
      > nieopanowany,pije piwko na relaks, bierze jakieś tam lekarstwa na
      > uspokojenie, ma migrene z powodu stresu. I do tego rozpłakał się ostatnio!!!
      > A do tego naprawdę ma łatwe życie.Tylko reaguje w ten sposób.Fuj!
      >
      > Gdzie są prawdziwi mężczyźni???


      I do tego łatwo traci panowanie nad sobą - wyzywa, wpada w histerie jak baba.
      ciągle go boli głowa ze stresu.
      Rzucacie sloganami, ale wiadomo jakie typy mają powodzenie.Natury się nie
      zmieni.

      • jmx Re: poznalam faceta twardziela - okazal sie baba 23.11.03, 23:23
        grazynka18 napisała:

        > I do tego łatwo traci panowanie nad sobą - wyzywa, wpada w histerie jak
        baba.
        > ciągle go boli głowa ze stresu.
        > Rzucacie sloganami, ale wiadomo jakie typy mają powodzenie.Natury się nie
        > zmieni.
        >

        Wydaje mi się, że to nie jest kwestia "babskości" ale przeciążenia. Może
        powinien odwiedzić lekarza?
        • grazynka18 Re: poznalam faceta twardziela - okazal sie baba 06.12.03, 22:38
          jmx napisała:


          > Wydaje mi się, że to nie jest kwestia "babskości" ale przeciążenia. Może
          > powinien odwiedzić lekarza?

          moze racja, ale dla mnie on nie jest juz seksowny twardziel
          • kobbieta Re: poznalam faceta twardziela - okazal sie baba 07.12.03, 13:35
            grazynka18 napisała:

            > jmx napisała:
            >
            >
            > > Wydaje mi się, że to nie jest kwestia "babskości" ale przeciążenia. Może
            > > powinien odwiedzić lekarza?
            >
            > moze racja, ale dla mnie on nie jest juz seksowny twardziel

            zgadzam sie z grazynka18
Inne wątki na temat:
Pełna wersja