Pomocy.

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.09, 11:44
Podoba mi się pewna dziewczyna. Widuję ją bardzo często w Kościele.
Nie chcę już dłużej wzlekać. Chciałbym poprosić ją o spotkanie. Czy
mogę tak poprostu do niej podejść i spytać się, czy spotka się ze
mną? Jakbyście to (do dziewczyn) odebrały? Może inaczej powinienem
nawiązać kontakt? Proszę o pomoc. Pozdrawiam:)
    • Gość: jolka Re: Pomocy. IP: *.chello.pl 06.03.09, 12:57
      Przedstaw się i zaproponuj jej spacer.Wspomnij że widujesz ją w
      kościele, że podoba się tobie.Nie będzie zła, chyba że jest zajęta
      lub głupia. Do dzieła nie trać czasu.
    • e_lia Re: Pomocy. 06.03.09, 18:46
      "leciwa dziewczyna" odpowiada...w najbliza niedziele ,jest chyba swieto
      kobiet,po mszy podejdz do niej,wrecz jej symboliczny bukiecik i zapros na
      spcer,albo do kina.W koncu ,nie masz nic do starcenia:-)
    • Gość: Kuku Re: Pomocy. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.09, 10:09
      Bardzo dziekuję wam za rady:) Ja myślę, że zrobię tak: Podejdę,
      spytam się czy nie miałaby ochoty pójść do kawiarni potem do kina,
      czy by się ze mną nie spotkała. Jak już się zgodzi to kupie na
      spotkanie bukiecik:) Odrazu kwiatów mógłbym nie zdąrzyć kupić
      wracając z Kościoła, jeszcze dziewczyna by mi uciekła:P A do
      Kościoła muszę iść upewnić się czy napewno przyszła (bo nie zawsze
      przychodzi na ta sama godzinę) Oby się udało:) W końcu jak mówicie
      nic nie mam do stracenia:] Pozdrawiam:)
    • Gość: Kuku Re: Pomocy. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.09, 09:30
      Zrobiłem z siebie kretyna;( Spytałem się czy by się ze mną nie
      spotkała dzisiaj. Odpowiedziała, że nie. Spytałem czemu,
      odpowiedziała, że się nie umawia z chłopakami. Jak to mam zrozumieć?
      Żałuję, że nie kupiłem szybko kwiatów po Kościele. Może inaczej by
      odpowiedziała. Źle się z tym czuję. Mogę to powiedzieć: Zakochałem
      się od pierwszego wejrzenia. Nie wiem co robić. Nie chcę z Niej
      zrezygnować. Zrobię wszystko by się ze mną spotkała. Ale co mam
      zrobić? Nie wiem:( Czemu ja kwiatów nie kupiłem:( Jaki ja głupi
      jestem:( Pomóżcie.
      • Gość: Jolka Re: Pomocy. IP: *.chello.pl 08.03.09, 09:45
        Nie zrobiłeś z siebie kretyna.Mam pytanie w jakim jesteście wieku?To
        jest ważne.Bo wtedy będę wiedziała co tobie doradzic.
        • Gość: Kuku Re: Pomocy. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.09, 11:36
          Ja mam 20 lat. Ona hmm moze tez około 20 lat tak myślę. Tak sobie
          myślę, że jeżeli powiedziała, że sie nie umawia z chłopakami, to
          moze jest starsza ode mnie. Chociaż wcale na starszą nie wygląda.
          Jest młodą i piękną dziewczyną.
          • Gość: Kuku Re: Pomocy. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.09, 12:09
            Nie powinienem mówić, że jest starsza, Przepraszam. Uważam, że jest
            mniej więcej w moim wieku około 20 lat.
            • Gość: Jolka Re: Pomocy. IP: *.chello.pl 08.03.09, 12:28
              Ty zachowałeś się OK."Chłopaki" tak dziewczyny mówią.Ona może jest
              młodsza od ciebie i na razie ją randki nie interesują a nauka, są
              takie mądre dziewczyny.Może jest zajęta i powiedziała tak aby coś
              powiedziec. Nie trać nadzieje, próbuj dalej.A nuż ona siedzi teraz w
              domu i myśli ale jestem głupia.Dlatego próbuj a jak nie to
              trudno.Masz dopiero 20 lat,jeszcze nie raz zakochasz sie.
              • Gość: Kuku Re: Pomocy. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.09, 12:49
                Dziękuję Ci na wspomagające słowa:) Nie będę tracił nadziei. Może za
                tydzień po Kościele się spotkamy:) Chociaż mam wrażenie, że nie
                zainteresowała się moją propozycją. Nie zatrzymała się, żeby
                porozmawiać ze mną. Przy szybkim marszu powiedziała, że z chłopakami
                się nie umawia i poszła szybko do domu. Zobaczymy, a może jednak za
                tydzień mi powie, że się zgadza na spotkanie. A Tobie życzę
                wszystkiego najlepszego z okazji dnia Kobiet. Miłego dnia:)
                • Gość: Kuku Re: Pomocy. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.09, 12:51
                  Zapomniałem dodać, że jest piękną i młodą dziewczyną i będę czekał,
                  może się zgodzi na spotkanie:) Pozdrawiam:)
                  • Gość: Jolka Re: Pomocy. IP: *.chello.pl 08.03.09, 12:56
                    Dzięki za życzenia.Powodzenia!
      • e_lia Re: Pomocy. 08.03.09, 20:21
        to tak jest ,jak nie słucha sie starszych:-DD
        kwiaty,to podstawa,wszelakich negocjacji:-)
        • Gość: Kuku Re: Pomocy. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.09, 21:03
          Wiem. Żałuję, że Ciebie nie posłuchałem. Jak w taki dzień można nie
          kupić kwiatów. Żałosny jestem:/ Teraz się muszę zastanowić jak
          naprawić swój błąd. Dzięki wszystkim za rady. Pozdrawiam:)
    • Gość: kuku Re: Pomocy. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.04.09, 13:30
      To chyba już jest koniec. Boję się, że już nigdy jej nie zobaczę.
      Przestała chodzić do Kościoła na tą samą godzinę co ja. Pewnie
      chodzi teraz na inną godzinę. Ciężko będzie mi się z nią znowu
      zobaczyć;(
Inne wątki na temat:
Pełna wersja