Gość: Luki IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 24.11.03, 16:14 Pomóżcie! Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
quickly Re: Poszukuję polskich stron o dojrzałych kobieta 25.11.03, 00:17 Tak siedze sobie i dumam: "I po cholere Ci te polskie strony o dojrzalych kobietach"? Odpowiedz Link Zgłoś
kasia-s Re: Poszukuję polskich stron o dojrzałych kobieta 25.11.03, 00:35 może niedouczony biedaczek i się chce dokształcić ... Odpowiedz Link Zgłoś
bradka Re: Poszukuję polskich stron o dojrzałych kobieta 25.11.03, 00:47 kasia-s napisała: > może niedouczony biedaczek i się chce dokształcić ... a to napewno. Podejrzewam że quickly miał maksimum jedną kobietę. Odpowiedz Link Zgłoś
kasia-s Re: Poszukuję polskich stron o dojrzałych kobieta 25.11.03, 00:52 oj bradka, bradka, zamiast podejrzewać zapytaj go wprost, zdrowsze to i efektywniejsze... (a ja pisalam o autorze wątku, a nie o quicklym) Odpowiedz Link Zgłoś
bradka Re: Poszukuję polskich stron o dojrzałych kobieta 25.11.03, 00:54 kasia-s napisała: > oj bradka, bradka, zamiast podejrzewać zapytaj go wprost, zdrowsze to i > efektywniejsze... > (a ja pisalam o autorze wątku, a nie o quicklym) Myslisz ze prawde on powie? Przeciez to fantasta. ja nie podejrzewam, to jest jasne. Odpowiedz Link Zgłoś
bradka Re: Poszukuję polskich stron o dojrzałych kobieta 25.11.03, 00:56 bradka napisała: > Myslisz ze prawde on powie? Przeciez to fantasta. > ja nie podejrzewam, to jest jasne. sorry kasia to nie do Ciebie - to pytanie retoryczne. Odpowiedz Link Zgłoś
quickly Re: Poszukuję polskich stron o dojrzałych kobieta 25.11.03, 00:59 Nie mialem nawet tej jednej. Miec to mozna grabki w altanie, albo dziure w kieszeni. Kobieta to nie "rzecz", ktora sie "ma" promyczku... A tak naprawde, dziecko gdybym Ci powiedzial ile, to bys nie zasnela z wrazenia... A powiem! Jedna, ale jaka!!! Nie masz szans bradka... Odpowiedz Link Zgłoś
bradka Re: Poszukuję polskich stron o dojrzałych kobieta 25.11.03, 01:01 quickly napisał: >> > Jedna, ale jaka!!! Nie masz szans bradka... noooo, tak ja zadowoliłes, ze zwiała do lepszego... Odpowiedz Link Zgłoś
ja_nek Re: Poszukuję polskich stron o dojrzałych kobieta 25.11.03, 10:41 Czy nie można byłoby zostawić w spokoju tematu Quickly i jego kobiety? Pozdrawiam janek Odpowiedz Link Zgłoś
messja Re: Poszukuję polskich stron o dojrzałych kobieta 25.11.03, 11:34 ja_nek napisał: > Czy nie można byłoby zostawić w spokoju tematu Quickly i jego kobiety? > > Pozdrawiam > janek powiedzial janek, ktory na innym watku, twierdzi, ze jest "nietaktem" pouczanie innych. (moze kali uwaza, ze nietaktem jest, kiedy tylko jego sie poucza:))) "Pamiętanie krzywd to sprawa własna, ja Ci nie mówię, kiedy masz coś zapomnieć. Jest nietaktem upominanie kogoś, kiedy ma to zrobić. Zwłaszcza w kontekście, kiedy trzymasz konkretną stronę. A moja kłótnia z Messją, to nie Twoja sprawa. Jak ktoś mnie zaczepia, to mam prawo do obrony w zakresie jaki uznam za stosowne. To moje prawo i nie sądzę, by ktoś Ci dał prawo do WYBIÓRCZEGO pouczania w tym względzie." a swoja droga dobry nauczyciel, to nie ten, ktory najglosniej poucza, ale ten, ktory sam zrozumial, czego naucza i odrobil lekcje:) Odpowiedz Link Zgłoś
bradka Re: Poszukuję polskich stron o dojrzałych kobieta 25.11.03, 11:35 ja_nek napisał: > Czy nie można byłoby zostawić w spokoju tematu Quickly i jego kobiety? a Ty skad sie urwales? Nie widzisz ze to quickly caly czas prowokuje? Proponuje Janku zebys sie zajal balaganem na swoim podworku Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jmx Re: Poszukuję polskich stron o dojrzałych kobieta IP: *.opa-carbo.com.pl 25.11.03, 12:32 Widać niewiele Ci potrzeba do sprowokowania ;-))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
bradka Re: Poszukuję polskich stron o dojrzałych kobieta 25.11.03, 12:53 Ty jmx natomiast jestes mistrzynia robienia zamieszania. zawsze bierzesz czyjas strone, nie dlatego ze ta osoba ma racje, ale tak dla smiechu. Lubisz klotnie. Oj brzydko... Odpowiedz Link Zgłoś
jmx Re: Poszukuję polskich stron o dojrzałych kobieta 26.11.03, 00:14 A kto ma "rację" we wzajemnych prowokacjach? Na ogół mądrzejszy ustępuje... Kiedyś to forum służyło do rozmów i dzielenia się poglądami, nawet kontrowersyjnymi. Fajnie by było gdyby mogło być tak nadal. Odpowiedz Link Zgłoś
messja Re: Poszukuję polskich stron o dojrzałych kobieta 26.11.03, 00:37 jmx napisała: > > A kto ma "rację" we wzajemnych prowokacjach? Na ogół mądrzejszy ustępuje... > > Kiedyś to forum służyło do rozmów i dzielenia się poglądami, nawet > kontrowersyjnymi. Fajnie by było gdyby mogło być tak nadal. rotfl:) i kto to mowi? jmx - ktora nie oposcila jeszcze zadnej prowokacji, przeciwko mnie skierowanej. hahahaha. parada hipokrytow:) Odpowiedz Link Zgłoś
ja_nek Re: Poszukuję polskich stron o dojrzałych kobieta 25.11.03, 18:02 bradka napisała: > a Ty skad sie urwales? Nie widzisz ze to quickly caly czas prowokuje? > Proponuje Janku zebys sie zajal balaganem na swoim podworku Dziękuję za propozycję, ciągle pracuję nad swoim podwórkiem, ale do tego trzeba współpracy, poza tym nie mam nerwów ze stali. Co do Quickly: widzę, że prowokuje i odzywa się niegrzecznie. Myślę, że ma jakiś gorszy czas, może coś mu się tam zawaliło albo go co trapi, ale nie powie co. A co do USA, to jest uczulony, co mam zrobić? Powiedz raz co sądzisz o tym co powiedział i wystarczy. Przeczyta i nie będzie się nakręcał jak nei odpowiesz. Pozdrawiam janek Odpowiedz Link Zgłoś
messja o janku, ktory smieszy:) 25.11.03, 20:29 ja_nek napisał: > bradka napisała: > > > a Ty skad sie urwales? Nie widzisz ze to quickly caly czas prowokuje? > > Proponuje Janku zebys sie zajal balaganem na swoim podworku > > Dziękuję za propozycję, ciągle pracuję nad swoim podwórkiem, ale do tego > trzeba współpracy, poza tym nie mam nerwów ze stali. do tego by na spokojna dyskusje czy rozmowe nie reagowac chamstwem i obrazliwymi epitetami nie trzeba "wspolpracy", czy "nerwow ze stali" ale troche dobrej checi i manier. a jesli ktos nad soba az tak dalece nie umie panowac, to powinnien zrezygnowac z pisania na forum, szczegolnie forum "Romantica". nie wspomne juz o udzielaniu "dobrych rad" innym, w tym kontekscie, bo to zakrawa na wynioslosc i zarozumialstwo na pograniczu absurdu i glupoty:) > Co do Quickly: widzę, że prowokuje i odzywa się niegrzecznie. Myślę, że ma > jakiś gorszy czas, może coś mu się tam zawaliło albo go co trapi, ale nie > powie co. A co do USA, to jest uczulony, co mam zrobić? Powiedz raz co sądzisz > o tym co powiedział i wystarczy. Przeczyta i nie będzie się nakręcał jak nei > odpowiesz. > "prowadzil slepy kulawego". janku, szkoda, ze nie potrafisz zastosowac wlasnych rad w praktyce, bo wydajesz sie poprostu smieszny kiedy tak pouczasz, zaraz po tym jak dales juz po raz setny popis braku opanowania, zacietosci i kierowania dyskusji na przepychanke z upierdliwym wypominaniem domniemanych "krzywd":) znowu janku pokazujsze jak latwo ci przychodzi wyzywac i upominac innych i jak trudno zachowac sie zgodnoscia, dac dobry przyklad wlasna postawa? zrob sobie przysluge - sprobuje sie nie osmieszac:) Odpowiedz Link Zgłoś
censura Re: Poszukuję polskich stron o dojrzałych kobieta 25.11.03, 22:31 Janek jak zwykle ugodowy. Odpowiedz Link Zgłoś
to_ja_obiekt sedno sprawy 25.11.03, 18:16 Jak zwykle wątek zszedł na manowce, zakończył się pyskówkami i tzw. wycieczkami osobistymi. A mnie na przykład interesuje, od jakiego wieku kobietę nazywa się dojrzałą. Raz słyszałam, że od 30-tki, innym razem od 35-tki, a jeszcze innym, że są to kobiety w przedziale wieku 40-50. Czasem też mówi się, że kobieta jest dojrzała, żeby nie użyć mało sympatycznego wyrazu "stara". No i co, moi mili, jakieś sugestie? Odpowiedz Link Zgłoś
jmx Re: sedno sprawy 26.11.03, 00:08 to_ja_obiekt napisała: > Jak zwykle wątek zszedł na manowce, zakończył się pyskówkami i tzw. > wycieczkami osobistymi. A mnie na przykład interesuje, od jakiego wieku > kobietę nazywa się dojrzałą. To zależy od wieku mówiącego... Odpowiedz Link Zgłoś
gazimierz Re: sedno sprawy 26.11.03, 00:10 mloda kobieta to tak do 30stki 30latka to juz jest dojrzala potem sa Panie w srednim wieku gdzies tak 35+ (ale sa rozne tego definicje, niektore dane mowia ze od 40stki) Odpowiedz Link Zgłoś
quickly Ja tam bardzo lubie dojrzale kobiety... 26.11.03, 00:20 ...zupe umieja ugotowac i wiele innych fajnych rzeczy. Odpowiedz Link Zgłoś
ja_nek Re: sedno sprawy 26.11.03, 00:25 Ja myślę, że dojrzała kobieta jest to kobieta po 30-stce. Nie mylić z okresleniem "stara". Myslę, że kobiety 30-letnie i nieco więcej wiedzą, czego dokładnie chcą, ukształtowały się wewnętrznie pod względem pewnej mądrości życiowej, mają ustaloną hierarchię ważności. Osobiście myślę, ze te poniżej tego pułapu dużo częściej cechują się niedorosłością, są inteligentne, ale brakuje im rozwagi, rozsądku, mądrości. Co do kobiet sporo starszych: kobiety po 50-tce nazywa się dojrzałymi, bo nie wiadomo, jak je określić, żeby nie poczuły się dotknięte. Jezyk polski czasem jest ubogi. Pozdrawiam janek Odpowiedz Link Zgłoś
messja Re: sedno sprawy 26.11.03, 00:41 > Co do kobiet sporo starszych: kobiety po 50-tce nazywa się dojrzałymi, bo nie > wiadomo, jak je określić, żeby nie poczuły się dotknięte. Jezyk polski czasem > jest ubogi. > sugerujesz, ze kobiety po 50 to "stare pudla"?:) janku twoja wypowiedz sugeruje, ze (psychicznie przynajmniej) jestes jeszcze w wieku dojrzewania:) Odpowiedz Link Zgłoś
quickly messja... 26.11.03, 00:42 ...wiesz, ze Cie lubie, ale na litosc boska odpusc sobie z dolowaniem ja_nka, jmx i innych... Bylo, minelo. Zycie idzie do przodu. Odpowiedz Link Zgłoś
messja "szybko"... 26.11.03, 00:51 quickly napisał: > ...wiesz, ze Cie lubie, ale na litosc boska odpusc sobie z dolowaniem ja_nka, > jmx i innych... Bylo, minelo. Zycie idzie do przodu. > odezwal sie nasteny "sprawiedliwy" w ostanich dniach:) a jak nie zostawie, to wyzwiesz mnie od "tluka", czy bedziesz straszyl "kawalem miesa"?:) p.s. co do janka - raczej trudno zdolowac takie zarozumiale "cos" ktoremu sie zdaje, ze ma prawo jednoczesnie obrzucac inwektywami i pouczac innych:PPP szkoda, ale nie jest to mozliwe:) Odpowiedz Link Zgłoś
quickly Re: "szybko"... 26.11.03, 01:11 messja napisała: "...odezwal sie nasteny "sprawiedliwy" w ostanich dniach:)" he he he, a no stoczylem sie ostanio - oj, zeszlem na psy... :))) "...a jak nie zostawie, to wyzwiesz mnie od "tluka", czy bedziesz straszyl "kawalem miesa..." No wiesz co messja!? Pod twoim adresem napisze cos znacznie bardziej odrzutowo-wulgarnego! :))) No to co? Bedziesz scigac ja_nka i innych, az do konca swiata (ewentualnie smierci Michnika i zamkniecia GW)? Przeciez On Cie nie atakuje od dluzszego czasu... Nie mozna boksowac, czegos czego nie ma. To strasznie meczy... A moze chwilowe zawieszenie broni? Zawsze mozemy zaczac jakis ciekawy temat... :))) Odpowiedz Link Zgłoś
messja Re: "szybko"... 26.11.03, 01:29 > Przeciez On Cie nie atakuje od dluzszego czasu... Nie mozna boksowac, czegos > czego nie ma. To strasznie meczy... > no jesli od dwoch dni, to dla ciebie "dluzszy czas" to mozemy miec "troszke" problemow w ustaleniu wspolnych defincji takich pojec jak "dluzszy" i "krotszy", w zwiazku z czym jakakolwiek dyskusja moze sie wydac "troszke" jalowa:) a ta przenosnia z "boksowaniem", to rozumiem, ze bierze sie z twoich doswiadczen w jednostronnych utarczkach z Marcinem i sympatykiem USA?:) Odpowiedz Link Zgłoś
quickly Re: "szybko"... 26.11.03, 02:00 "...a ta przenosnia z "boksowaniem", to rozumiem, ze bierze sie z twoich doswiadczen w jednostronnych utarczkach z Marcinem i sympatykiem USA?:)..." ******************************************************************************** Bez przesady. Jakie tam znowu boksowanie? Z tymi siusmajtkami!? Jeden przyglup zakochany w bogactwie i potedze USA, drugi podlacza sie do EKG, zeby wypisywalo mu jakies bzdety... Przeciez z psychicznymi nie bede sie bil... ******************************************************************************* Mimo wszystko, to jakos dla mnie dziwne... Kiedy widze Twoj nik i za kazdym razem kiedy otwieram Twoj wpis, znajduje jedynie same cierpkie slowa pod adresem tego, lub tamtej... Smutne to... Pamietasz, kiedys bylo inaczej... Potrafilas pisac bardzo ciekawie na rozne tematy. Bylo jakos... jakos inaczej. Odpowiedz Link Zgłoś
messja Re: "szybko"... 26.11.03, 03:31 > > Mimo wszystko, to jakos dla mnie dziwne... Kiedy widze Twoj nik i za kazdym > razem kiedy otwieram Twoj wpis, znajduje jedynie same cierpkie slowa pod > adresem tego, lub tamtej... Smutne to... quickly brawo! rozbawiles mnie:) troche sie posmialismy... ale to nie ja nazywam forumowiczow, i to w dodatku, nowych, takich ktorzy ani ciebie, ani mnie, ani nikogo innego w zaden sposob nie urazili, czy zaczepili: "psychicznymi", "tlukamia" itp. itd..... przemysl sobie nastepna wypowiedz, chyba, ze nadal chcesz mnie rozsmieszac:) Odpowiedz Link Zgłoś
quickly Re: "szybko"... 26.11.03, 04:03 "...ale to nie ja nazywam forumowiczow, i to w dodatku, nowych, takich ktorzy ani ciebie, ani mnie, ani nikogo innego w zaden sposob nie urazili, czy zaczepili: "psychicznymi", "tlukamia" itp. itd....." To nie moja wina, ze oni sa tacy znow obrazliwi. Ja to pisze im kochana z czystego serca, w dobrych intencjach, w celach naukowo-profilaktycznych... Ah, co tu duzo pisac! Ja tam mam po prostu mam zlote serce i kocham blizniego swojego... ******************************************************************************** "...przemysl sobie nastepna wypowiedz, chyba, ze nadal chcesz mnie rozsmieszac:)..." Przemyslalem. To Ty naprawde chcesz zostac forumowa baba jaga? Taka wiecznie wyklocajaca sie jedza, bez przerwy czepiajaca sie... messja, kto wiatr sieje ten burze zbiera. Ja to tam ostatnio prawdziwy huragan mialo. "Bradka" chciala mnie zywcem wypatroszyc, "marcin" udlawic kawalem swojego miecha, a "kocham_USA" naslal na mnie nawet pchly, o ile dobrze pamietam, na moj lewy poldupek... I taka sympatyczna dziewczyna "obiektywnie" kazanie mi zrobila, ze jestem BEZPRAWNY no i teraz nawet kawa przestala mi smakowac... Ale ja ich i tak wszystkich lubie. Bez wzgledu na to, co na mnie powiedzieli. Bo to sa zywi ludzie (jeszcze), moze troche sfiksowani, psychicznie koslawi i ze swoimi urojonymi obsesjami i problemami... Odpowiedz Link Zgłoś
messja Re: "szybko"... 26.11.03, 15:47 > Przemyslalem. To Ty naprawde chcesz zostac forumowa baba jaga? Taka wiecznie > wyklocajaca sie jedza, bez przerwy czepiajaca sie... widze, ze z braku argumentow juz siegasz po inwektywy. naprawde, az tak nisko musisz schodzic? a jesli chodzi o "czepianie", to sam sie najpierw uderz w serce i przepros ludzi, ktorych bez powodu obraziles wyzwiskami na tym forum. ani marcin, ani sympatyk USA, bowiem w zaden sposob sobie nie zasluzyli na prowokacje i inwektywy. ty zas swoja postawa robisz wiecej zlego, niz zwykle awantury ze starymi "wyjadaczami". poniewaz zniechecasz "nowych" do pisania i zakladania watkow. a bez "nowych" to forum w koncu umrze, zje wlasny ogon. a swoja droga nie czepiaj sie z byle pretekstu (jakim na tym watku, byl moj niewinny zart z bzdur janka) bowiem oczywiste dla mnie jest, ze obecne "lekcje" i nawet inwektywy, biora sie tak naprawde z faktu, ze wczesniej, bardzo subtelnie zreszta, wyrazilam moja dezaprobate wobec twojego zachowania. z jednej strony moze i to rozumiem - spotrzegasz moja opinie, jako atak personalny. z drugiej ty sprobuj zrozumiec mnie - pamietam, ze byles jednym z niewielu, ktorzy zachowali sie przyzwoicie wobec mnie, kiedy wiekszosc oszolomow toczyla tutaj piane i plula na mnie. i doceniam to. nie zmienia to jednak faktu, ze brzydze sie tego typu zachowaniem, ktore ostatnio prezentujesz na forum. i tylko dlatego wprost nie powiedzialam dotad, co o tym mysle - bo mam wobec ciebie szacunek i duzo sympatii. nie chce sie z toba klocic, ani wzajemnie obrazac. nie moge jednak zmienic moich pogladow i przekonan, tylko dlatego, ze cie lubie. to bylaby hipokryzja, ktora kiedys prezentowal janek np. wobec mario2. messja, kto wiatr sieje > ten burze zbiera. zaczynasz uzywac argumentow typowych dla janka. az boje, ze pojdziesz dalej jego sladem, i twoje "argumenty" zaczna i skoncza sie na sloganach w niewlasciwym kontekscie i inwektywach... Ja to tam ostatnio prawdziwy huragan mialo. "Bradka" > chciala mnie zywcem wypatroszyc, "marcin" udlawic kawalem swojego miecha, > a "kocham_USA" naslal na mnie nawet pchly, o ile dobrze pamietam, na moj lewy > poldupek... I taka sympatyczna dziewczyna "obiektywnie" kazanie mi zrobila, ze > > jestem BEZPRAWNY no i teraz nawet kawa przestala mi smakowac... > > Ale ja ich i tak wszystkich lubie. Bez wzgledu na to, co na mnie powiedzieli. > Bo to sa zywi ludzie (jeszcze), moze troche sfiksowani, psychicznie koslawi i > ze swoimi urojonymi obsesjami i problemami... wybacz, ale pleciesz bzdury. Odpowiedz Link Zgłoś
brytan Re: sedno sprawy 26.11.03, 21:45 zalezy od gustu. Znam kogos w pracy, ktory uwaza ze jak kobieta jest po nastce (19 lat) to dojrzala, a on lubie te nastkowate. Odpowiedz Link Zgłoś
gazimierz messjo nie daj sie nabrac na slodkie slowka quikl 26.11.03, 09:10 quikly każdej mowi ze ją lubi - dosłownie każdej, nawet tym, ktore go nie lubią. Taka taktyka by go lubiły. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: cicho gazomierz... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.03, 02:53 a wydupcyłes ja wreszcie ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: quickly Re: cicho gazomierz... IP: *.nudgeeinternational.com / 210.18.213.* 27.11.03, 02:58 gazomierza? Co ty? panienke-cnotke gazomierza zostawiam tobie malutki... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: cicho gazomierz... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.03, 03:00 chodziło o te drugie panienke - ale z ciebie, widze, takie uniwersalne zwierze, co dupcy wsytko, co sie rusza Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: quickly Re: cicho gazomierz... IP: *.nudgeeinternational.com / 210.18.213.* 27.11.03, 03:20 Aaaa, chodzilo o ta druga panienke? To znaczy cizie gazomierza? Z tego co sie zorientowalem gazomierz musi byc lekko zboczony (ciekawi go na przyklad robienie kup do zlewu), wiec cos w sam raz dla ciebie... Poza tym piszac, ze "...ale z ciebie, widze, takie uniwersalne zwierze, co dupcy wsytko, co sie rusza..." bardzo mnie tym uraziles. Jest to podle pomowienie, nie majace nic wspolnego z rzeczywistoscia. Powinno byc: "...ale z ciebie, widze, takie uniwersalne zwierze, co dupcy wsytko, co sie rusza - Z WYJATKIEM TEGO CO NIE ZDAZY UCIEC NA DRZEWO..." A teraz zboczek idz juz spac, bo ci sie zylaki na mozgu robia od tego nocnego myslenia... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: cicho gazomierz... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.03, 03:26 ale podobno małpy i papugi tez sie ciebie bojom Odpowiedz Link Zgłoś
quickly Re: cicho gazomierz... 27.11.03, 03:36 bojom to ty mozesz mondrala w lep oberwc! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: cicho gazomierz... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.03, 03:40 oberwac to ty mozesz, banany z drzew malpo Odpowiedz Link Zgłoś
ja_nek Re: cicho gazomierz... 27.11.03, 16:46 Mam prośbę: poluzujcie. Mi to się nie udaje na tyle jak bym chciał, ale może Wam? Pozdrawiam janek Odpowiedz Link Zgłoś