Kapać, jak ze świecy ...

26.11.03, 08:14
Kapać, jak ze świecy,
kroplą być, znaczyć każdy dzień.
W ciemną chmurę palce wbić
i uformować dźwięk.
Z zimna dobyć ciepły głos,
zrozumieć małych kwiatów cień.
Z zakamarków życia wziąć,
to, co chcę ...

Dziś wiem, życie cudem jest,
co chcę, mogę z niego mieć.
Jak dzwięk, słyszę jego głos,
co dzień pragnę więcej ...

Po lekkich śladach bosych stóp,
czasem się lawina śle.
A wielki grzmot
i błysk czarnych chmur.
Z ziemia też spotkania chce
I mały motyl wie, gdzie jego brzeg.
Natura już ubiera cię,
a krawcy świata zły szyją strój.
Nie daj się już ...

Dzis wiem, życie cudem jest ...
    • amaretta Re: Kapać, jak ze świecy ... 26.11.03, 09:03
      KA:)))))

      Życie cudem jest... i niech tym cudem pozostanie...:))))
      • ka_27 Kapać, jak ze świecy ... 27.11.03, 14:03
        ... woskiem życia swego,
        formować z tego
        coś nowego, pięknego ... :-))))
        • kwasna_cytryna Re: Kapać, jak ze świecy ... 27.11.03, 16:19
          Gdyby wszystko proste jak łzy nieboskłonu
          Gdyby miłość zmywała cały mrok pozostawiając jedynie światło
          Gdyby śmiech zastępował smutek i cierpienia kwiat
          Gdyby świat był szczęśliwszy .....
          • ka_27 Kapać, jak ze świecy ... 28.11.03, 08:25
            Gdzie są kwiaty z tamtych lat? Jasne kwiaty ...
            Gdzie są kwiaty z tamtych lat? - Czas zatarł ślad
            Gdzie są kwiaty z tamtych lat? Każda z dziewcząt wzięła kwiat ...
            Kto wie czy było tak ... Kto wie czy było tak

            Gdzie dziewczęta z tamtych lat? Jak te kwiaty ...
            Gdzie dziewczęta z tamtych lat? - czas zatarł ślad
            Gdzie dziewczęta z tamtych lat? Za chłopcami poszły w świat
            Kto wie czy było tak ... Kto wie czy było tak ...

            Gdzie są chłopcy z tamtych lat? Dzielne chwaty ...
            Gdzie są chłopcy z tamtych lat? - Czas zatarł ślad
            Gdzie są chłopcy z tamtych lat? Na żołnierski poszli szlak
            Kto wie czy było tak ... Kto wie czy było tak ...
            • kwasna_cytryna Re: Kapać, jak ze świecy ... 28.11.03, 09:38
              Kto wie, co zakręt bliski kryje,
              Drzwi tajemnicy, dziwną ścieżkę.
              Tylem ja razy w życiu mijał,
              Aż przyjdzie chwila, gdy nareszcie
              Otworzy mi się droga nowa
              Tam, dokąd księżyc nam się chowa,
              I zaprowadzi mnie najdalej,
              Tam, skąd nad ziemią słońce wstaje
              • ka_27 Kapać, jak ze świecy ... 28.11.03, 09:42
                odległe góry
                czarny kszałt
                łodki przeciął
                słoneczna drogę
                z małego pąka
                w butelce
                rozkwita żonkil
                słoneczna droga
                drzewa porozkwitaly ... :-))))
              • samowolny Re: Kapać, jak ze świecy ... 28.11.03, 09:44
                Wyklety powstań ludu ziemi
                powstańcie których dręczy głód,
                mysl nowa blaski promiennymi
                dzis wiedzie nas na bój na trud.....

                lub inny cytat.."Mówisz Polska myslisz Lenin.."

                ech to była twórczość:))))))
                • ka_27 Kapać, jak ze świecy ... 28.11.03, 09:46
                  Ku chwale (...) !! :-P
Pełna wersja