ka_27
26.11.03, 08:14
Kapać, jak ze świecy,
kroplą być, znaczyć każdy dzień.
W ciemną chmurę palce wbić
i uformować dźwięk.
Z zimna dobyć ciepły głos,
zrozumieć małych kwiatów cień.
Z zakamarków życia wziąć,
to, co chcę ...
Dziś wiem, życie cudem jest,
co chcę, mogę z niego mieć.
Jak dzwięk, słyszę jego głos,
co dzień pragnę więcej ...
Po lekkich śladach bosych stóp,
czasem się lawina śle.
A wielki grzmot
i błysk czarnych chmur.
Z ziemia też spotkania chce
I mały motyl wie, gdzie jego brzeg.
Natura już ubiera cię,
a krawcy świata zły szyją strój.
Nie daj się już ...
Dzis wiem, życie cudem jest ...