jak postapic z kobieta?

IP: *.pl / 212.160.76.* 13.12.03, 21:06
Poznałem przed kilkoma tygodniami dziewczyne.Studujemy zaocznie,widzimy sie
na zjazdach.Nasza znajomosc jest bardzo intensywna,tesknie za nią, brakuje mi
jej optymizmu,usmiechu,zapachu,bliskosci....
Byłoby pieknie gdyby ona nie miała chłopaka.Żali sie na niego,narzeka,pozwala
sie zle traktowac,mowi,ze chce odejść ale nie ma odwagi a moze woli aby
powiedzec dosyć.Wiedziałem o jej zwiazku od początku ale nie mogłem pohamowac
uczuc.Nie wiem co robic.
    • hetacus Re: jak postapic z kobieta? 13.12.03, 21:33
      1. "Kropla drąży skałę"
      2. "Uparcie do przodu" - to hasło T. Mazowieckiego z kampanii przed wyborami
      prezydenckimi w 1990 roku. Spróbój je zastosować. Życzę Ci lepszego wyniku niż
      osiągnął 13 lat temu Mazowiecki ;-)
      Pozdrawiam
      hetacus
      • Gość: Romeo Re: jak postapic z kobieta? IP: *.pl / 212.160.76.* 13.12.03, 21:43
        Myslisz,ze nie powinienem odpuscic? Hm,sam nie wiem, a własciwie dlaczego? Moja
        wina,ze sie zakochałem,mogłem traktowac ją z dystansem i cieszyc sie chwilą.
        Tylko cholernie cierpie bo wiem,ze ona jest u niego i pekam z wscieklosci kiedy
        pomysle,ze sie z nim kocha. Tak na marginesie-sympatyzuje z UW.Pozdrawiam
        • hetacus Re: jak postapic z kobieta? 13.12.03, 22:02
          No to trafiłem z tym Mazowieckim ;-)
          Jak Ci na niej zależy to dlaczego miałbyś odpuszczać ?
          Nie należy z góry zakładać, że coś się nie powiedzie...
          Ja popełniłem w życiu kilka tego typu błędów i wiem, że tak
          nie warto się zachowywać. Trzeba w trudzie i znoju walczyć
          o swoje - w miłości, przyjaźni, pracy...
          Trzymam za Ciebie kciuki i życzę szczęścia
          Pozdrawiam
        • Gość: 33 Re: jak postapic z kobieta? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.03, 22:37
          Żaden z ciebie Romeo. On jak dobrze pamiętasz ( mam nadzieję)nie odpuścił.
          Co prawda marnie skończył ale stał się symbolem.
          • Gość: Romeo Re: jak postapic z kobieta? IP: *.pl / 212.160.76.* 13.12.03, 22:42
            Nie walka jest celem.
            • Gość: 33 Re: jak postapic z kobieta? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.03, 23:09
              Celem jest Ona. Więc Ją zdobądź. Chociaż spróbuj a potem i tak może się okazać,
              że nie było warto
              • Gość: Romeo Re: jak postapic z kobieta? IP: *.pl / 212.160.76.* 13.12.03, 23:12
                Hm,nie chce biegać za nia,to upokarzajace.Nie chce byc dla niej alternatywą na
                weekendy.
                • hetacus Re: jak postapic z kobieta? 13.12.03, 23:17
                  Ech, determinacji w Tobie chyba jednak nie ma...
                  • Gość: 33 Re: jak postapic z kobieta? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.03, 23:20
                    jestem pod wrażeniem. Na jednym forum z moim idolem !!!!!!!!
                    • hetacus Re: jak postapic z kobieta? 13.12.03, 23:24
                      ???
                      • Gość: 33 Re: jak postapic z kobieta? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.03, 23:27
                        Żadko biorę udział w forum ale często przeglądam i muszę przyznać, że
                        prowadzisz najciekawsze rozmowy.
                        • hetacus Re: jak postapic z kobieta? 13.12.03, 23:29
                          O, jakże mi miło ! Bóg Ci zapłać za dobre słowa ;-)
                          • Gość: 33 Re: jak postapic z kobieta? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.03, 23:31
                            Połechtało !? Ale tak miało być.
                            • hetacus Re: jak postapic z kobieta? 13.12.03, 23:33
                              Mile połechtało moją próżność ;-)
                              • Gość: 33 Re: jak postapic z kobieta? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.03, 23:41
                                Miło sprawić komuś przyjemność na koniec tak ponurego dnia. Życzę dobrej nocy.
                                Dzieci płaczą.
                                • hetacus Re: jak postapic z kobieta? 13.12.03, 23:46
                                  Dobranoc :-)
                • Gość: 33 Re: jak postapic z kobieta? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.03, 23:18
                  To w dużej mierze zależy od ciebie, czy będziesz alternatywą. Jesteście w dosyć
                  bliskich kontaktach, więc próbuj Ją oswoić. A potem niech Twoje myśli będą jej
                  myślami. Nie biegaj, rozmawiaji zdobywaj.
                  • ja_nek Re: jak postapic z kobieta? 14.12.03, 01:21
                    Daj Jej wszystko to, co daje i czego nie daje tamten.
                    Bądź blisko, wysłuchuj, pocieszaj, flirtuj, wab, bądź szarmancki, analizuj
                    każde słowo, które usłyszysz i snuj swój plan.
                    Ona ma widzieć, że Ci zależy, że jest Ci bez Niej ciężko, ale masz Ją zdobyć.

                    Powodzenia
                    janek
                    • Gość: Romeo Re: jak postapic z kobieta? IP: *.pl / 212.160.76.* 14.12.03, 13:41
                      Daje jej bardzo wiele-jestem szarmancki,słucham z uwagą,interesuje sie nia
                      realnie.Ona jest natomiest bardzo nieufna,miała trudne dzieciństwo. Czuję sie
                      jak jelen-mam ją tylko wtedy kiedy jest ze mną.
                      • ja_nek Re: jak postapic z kobieta? 14.12.03, 17:23
                        Musisz brać pod uwagę swą porażkę.
                        Na dłuższą metę takie zdobywanie wykańcza psychicznie.
                        Pytanie brzmi, czy chcesz tę malutką szansę próbować wykorzystać, czy koszt
                        nie będzie za wysoki.

                        Pozdrawiam
                        janek
                        • Gość: Znam te rzeczy Re: jak postapic z kobieta? IP: 213.155.168.* 14.12.03, 17:27
                          Tak daj jej wszystko.

                          Ona ci da d... a ty dasz jej cala kase jaka masz.
                        • Gość: Romeo Re: jak postapic z kobieta?do Jan_ka IP: *.pl / *.77.classcom.pl 14.12.03, 19:14
                          Dziekuje za przemyślaną odpowiedz. Szansa wydaje mi sie zupełnie realna.Ona z
                          pewnością jest zainteresowana moja osoba.Zapewnia mnie,ze tęskni za mna.Moze
                          nie jest wystarczajaco dorosła aby podjąc decyzje-ma 21 lat,ja jestem 8 lat
                          starszy.Z moim rywalem jest (była?) zareczona.Nie potrafie sobie odpowiedziec
                          na pytanie czy koszt nie jest zbyt wysoki.I te piekielne mysli kiedy wiem,ze
                          ona sie z kocha....
                          • Gość: Triss Merigold Re: jak postapic z kobieta?do Jan_ka IP: *.acn.waw.pl 14.12.03, 19:22
                            Daj jej czas. Generalnie widzę dwie możliwości: ona traktuje Cię jak kolegę,
                            odpoczywa przy Tobie, czuje się dowartościowana i ma jeszcze siły i ochotę
                            inwestować w tamten związek; zastanawia się kogo wybrać - nowego mężczyznę
                            atrakcyjnego przez kontrast z aktualnym ale mało znanego czy zostać z tym, z
                            którym łączy ją (oprócz innych uczuć) przyzwyczajenie i znajomość.
                            • Gość: Romeo Re: jak postapic z kobieta?do Jan_ka IP: *.pl / *.77.classcom.pl 14.12.03, 19:53
                              Mysle,ze mozesz miec racje.Ona czesto mowi o tamtym,niemal zawsze krytycznie i
                              z zalem ale mimo tego wyjezdza i mieszka u niego.Czasami mnie do niego
                              porownuje i zawsze w jej oczach wygrywam te konfrontacje. Niepokoi mnie
                              troche,ze nasza pierwsza i jak dotad jedyna wspolna noc nie przyniosła nam
                              takich doznan jakich oboje oczekiwaliśmy.
                              • triss_merigold6 Re: jak postapic z kobieta?do Jan_ka 14.12.03, 20:01
                                Za dużo oczekiwań przy pierwszym wspólnym kontakcie intymnym często przynosi
                                rozczarowanie więc się nie przejmuj. Trochę luzu bo pewnie oboje byliście
                                zestresowani a Ty chciałeś jak najlepiej. Przypuszczam, że dziewczyna nie ma
                                zbyt dużego tj. zróżnicowanego doświadczenia.
                                Skoro mówi i wspomina często faceta, z którym de facto jest, to znaczy, że
                                nawet jeśli odejdzie do Ciebie będzie jeszcze musiała rozstać się z nim
                                emocjonalnie. Krytyka nic nie znaczy tzn. pod krytyką może być żal, pretensja,
                                uraz, rozczarowanie, że on nie jest taki jakim chciałaby go widzieć.
                                • Gość: kobieta Re: jak postapic z kobieta?do Jan_ka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.03, 19:04
                                  jeżeli jest z facetem który ją tak naprawdę nie interesuje a jest z nim z
                                  przyzwyczajenia albo dla poczucia bycia z mężczyzną, porównuje Cię do niego i
                                  sypia z nim a jednocześnie z Tobą a do tego ma 21 lat
                                  to będzie to robiła - sorry to już nie jest mała dziewczynka i jeżeli trudne
                                  dzieciństwo nie przeszkodziło jej w byciu z tamtym facetem, to też chyba nie
                                  powinno przeszkadzać być z Tobą
                                  to też nie jest kwestia wieku ale podejmowania decyzji
                                  jezeli kobieta jest z jakimś facetem tak aby być i mówi o nim źle i tak
                                  naprawdę nie chce z nim być a jest to jest to zwykłe pieprz..enie,
                                  jaką masz pewność, że będąc z Tobą nie byłaby w stanie robić tego samego?
                                  wszystko działa w dwies strony - tak samo mogłaby innemu mówić jak jej źle ale
                                  być z Tobą albo Cię zdradzać
                                  wiadomo, że trudno się rozstać jeżeli jest się z kimś w związku - od tak -ale w
                                  życiu powinny liczyć się świadome decyzje
                                  potem powstają tylko problemy i nieszczęśliwe duszyczki, które nie umiejąc się
                                  zdecydować albo zaryzykować tego że chwilę mogą być same po prostu są z kimś
                                  przy kim są nieszczęśliwe i do tego jeszcze unieszczęśliwiają innych
                                  1 pytanie - to takie czy ona chce z nim być - jeżeli tak - to choćbyś był
                                  romeem nic nie wskurasz - owszem walka się liczy itd. ale też bez przesady
                                  normalna kobieta, która się ceni i ceni swoje słowa nie będzie z nikim na siłę
                                  2 . jeżeli nie chce z nim być a jest - to tylko o niej świadczy - o tym ze boi
                                  sie ryzyka, ze idzie na łatwiznę a moze ma kompleks starej panny jak większosc
                                  pan
                                  3 jezeli jest tobą zainteresowana to po prostu powiedz jej ze chcesz zeby była
                                  z toba i postaw sprawę jasno - nie łudź się gadaniem o trudnym dziecinstwie
                                  albo tym ze ktos potrzebuje czasu - to bzdura - jezeli na czyms albo na kims ci
                                  zalezy to wiesz jak bys postapił na jego miejscu- czasami jak wiemy czego
                                  chcemy i na czym nam zalezy jestesmy w stanie zrobic dla tego czegos wszystko
                                  wiec gadanie kogos - na zasadzie mam trudne dziecinstwo albo potrzebuje czasu
                                  jest bzdurnym gadaniem i tak naprade szkoda twojego czasu

                                  juz inna sprawa, ze wy faceci sami wolicie jakies zdradzające pipy a
                                  jednoczesnie mowicie ze wiekszosc kobiet to k........
                              • jmx Re: jak postapic z kobieta?do Jan_ka 20.12.03, 03:26
                                Gość portalu: Romeo napisał(a):

                                > Mysle,ze mozesz miec racje.Ona czesto mowi o tamtym,niemal zawsze krytycznie
                                i
                                > z zalem ale mimo tego wyjezdza i mieszka u niego.Czasami mnie do niego
                                > porownuje i zawsze w jej oczach wygrywam te konfrontacje. Niepokoi mnie
                                > troche,ze nasza pierwsza i jak dotad jedyna wspolna noc nie przyniosła nam
                                > takich doznan jakich oboje oczekiwaliśmy.

                                Uuuu.... Wielokrotnie czytałam na tym forum opinię, że jeśli ludziom dobrze w
                                łóżku to w pozostałych rzeczach też się dogadają. Więc wnioski sam sobie
                                wyciągnij...

                                • Gość: Romeo Re: jak postapic z kobieta? IP: *.pl / *.77.classcom.pl 21.12.03, 12:53
                                  Ona sama nie wie czego chce.Męczy mnie to wszystko troche.Widzielismy sie w
                                  ten weekend,zauważyłem dystans,mniej krytyki jej chłopaka i tłumaczenia,ze ona
                                  boi sie zostac na lodzie,ze nie ma gwarancji,ze jej nie opuszcze kiedy
                                  zdecyduje sie na mnie.Szkoda,te niemal codzienne telefony,wszystko w tajemnicy
                                  były takie przesycone namietnoscia i takie obiecujace.Ona nie znosi prawdziwej
                                  bliskosci,chyba zbyt dobrze ja traktuje.Mam pierwsze watpliwości,podejrzenia.
                                  Szkoda,ze tak trudno jest zrezygnowac z marzen,planów,namietnosci....
                                  • barnaba7 Tak cienko z Toba? 21.12.03, 21:25
                                    jak Ci naprawde zalezy, to walcz dalej.
                                  • Gość: kobietka Re: jak postapic z kobieta? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.03, 00:35
                                    no właśnie - sam sobie odpowiadasz, że ona po prostu boi się zostać na lodzie
                                    coż kazdy sie tego boi - przecież Ty też - ale życie też polega na ryzyku
                                    a przede wszystkim jakimś świadomym podejmowaniu decyzji
                                    rozumiem ten strach ale jest to żałosne - nie decyduje sie ani na białe ani na
                                    czarne a bierze to co ma w zasięgu ręki żeby zaspokoić swoje ego i nie być sama
                                    dla ludzi dla innych i dla siebie
                                    a nawet jakbyś ją zostawił? to co by się stało? to byłaby sama ale przecież
                                    nie do końca świata - więc moim zdaniem jako kobiety uważam że nie zależy jej
                                    ani na nim ani na Tobie
                                    jej zależy na tym, żeby być z kimś po prostu, może nawet z kimkolwiek - po to
                                    właśnie żeby nie być sama jak sam mówisz - nie zostać na lodzie!!!
                                    kobieta jeżeli kocha i wie, że chce być z jakimś facetem jest gotowa na wiele
                                    rzeczy - tego możesz być pewien

                                    moim zdaniem - Twoja walka jest stratą twojego czasu, nawet gdyby się
                                    zdecydowała być z Tobą prędzej czy później sam miałbyś taką sytuację - że
                                    byłaby z Tobą robiąc Cię w balonika i zastanawiajac się czy odejsc do innego
                                    faceta, który akrualnie stałby przy jej boku
                                    czy Tobie będzie odpowiadalo to miejsce - miejsce faceta tylko po to żeby laska
                                    miała poczucie że jest z kimś i nie jest na lodzie????
                                    czy może chciałbyś być tym jedynym i wyjątkowym??? - dla niej w każdym razie
                                    taki nie będziesz
                              • samowolny Re: jak postapic z kobieta?do Jan_ka 22.12.03, 13:44
                                Gość portalu: Romeo napisał(a):

                                Niepokoi mnie
                                > troche,ze nasza pierwsza i jak dotad jedyna wspolna noc nie przyniosła nam
                                > takich doznan jakich oboje oczekiwaliśmy.

                                Powiedziała ci czego oczekuje po pierwszej spędzonej nocy z tobą czy to tylko
                                twoje zdanie że ten pierwszy raz ci sie nie spodobał? a swoja droga to ty
                                musisz sie spytac siebie czego ty własciwie chcesz . Bo teraz to wygladasz
                                na :"chciałbym ale boje sie a właściwie to mi sie nie chce, ale moze fajnie by
                                było jakby ona sama przyszła do mnie i nie musiałbym sie wysilać, ale nie wiem
                                czy by mi sie chciało"...:) czyli takie "lelum polelum"
                                • Gość: chicha Re: jak postapic z kobieta?do Jan_ka IP: *.pl / 195.136.126.* 22.12.03, 23:58
                                  wypowiadam sie ze strony tej dziewczyny. Rozumiem ja. Sama jestem podobna...
                                  nie tlumacze jej ani nie bronie - racja, ona moze calkiem nie wiedziec, czego
                                  chce/trudne dziecinstwo - to znaczy, ze szuka bezpieczenstwa, milosci i oddania
                                  (Ty) a z drugiej strony podswiadomie pragnie nie wiem, moze nazwijmy to
                                  pomiataniem soba...
                                  moze wydaje jej sie ze kocha was obu.. ja wyszlam za maz, za nie Romea a do
                                  teraz bije sie z mylami, czasem jest pieknie, czasem nasz zwiazek to koszmar,
                                  tak ja wiecej daje
                                  a romeo jest zawsze obok i moge na niego liczyc, to dobry przyjaciel, pocieszy,
                                  pomoze, zawsze ma czas dla mnie, z uwaga mnie wyslcha, nie rani, po prostu jesst

                                  moja rada - chcesz miec normalna rodzine (rozpatruje to jako kwestie powazna)-
                                  zastanow sie, bo ona,tak jak ja, moze na zawsze pozostac posrodku dwoch koncow
                                  mostu, nie decydujac sie na przejscie na zadna z ze stron ... fizycznie z
                                  jednym, a myslami, bladzaca za drugim (a nigdy nie wiadomo, jakby z nim bylo,
                                  bo moze z tamtym, tez kiedys inaczej bylo) - w kazdym razie
                                  POWODZENIA
                                  • Gość: ona do Chiny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.03, 00:27
                                    i co dobrze jest Ci pośrodku tego mostu????????
                                    jestes załosna
                                    • Gość: kobietka Re: do ROMEO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.03, 00:36
                                      no właśnie - sam sobie odpowiadasz, że ona po prostu boi się zostać na lodzie
                                      coż kazdy sie tego boi - przecież Ty też - ale życie też polega na ryzyku
                                      a przede wszystkim jakimś świadomym podejmowaniu decyzji
                                      rozumiem ten strach ale jest to żałosne - nie decyduje sie ani na białe ani na
                                      czarne a bierze to co ma w zasięgu ręki żeby zaspokoić swoje ego i nie być sama
                                      dla ludzi dla innych i dla siebie
                                      a nawet jakbyś ją zostawił? to co by się stało? to byłaby sama ale przecież
                                      nie do końca świata - więc moim zdaniem jako kobiety uważam że nie zależy jej
                                      ani na nim ani na Tobie
                                      jej zależy na tym, żeby być z kimś po prostu, może nawet z kimkolwiek - po to
                                      właśnie żeby nie być sama jak sam mówisz - nie zostać na lodzie!!!
                                      kobieta jeżeli kocha i wie, że chce być z jakimś facetem jest gotowa na wiele
                                      rzeczy - tego możesz być pewien

                                      moim zdaniem - Twoja walka jest stratą twojego czasu, nawet gdyby się
                                      zdecydowała być z Tobą prędzej czy później sam miałbyś taką sytuację - że
                                      byłaby z Tobą robiąc Cię w balonika i zastanawiajac się czy odejsc do innego
                                      faceta, który akrualnie stałby przy jej boku
                                      czy Tobie będzie odpowiadalo to miejsce - miejsce faceta tylko po to żeby laska
                                      miała poczucie że jest z kimś i nie jest na lodzie????
                                      czy może chciałbyś być tym jedynym i wyjątkowym??? - dla niej w każdym razie
                                      taki nie będziesz



                                      • Gość: Romeo Re: do Kobietki IP: *.pl / *.77.classcom.pl 23.12.03, 00:48
                                        dziekuje za odpowiedz,Twoje słowa daja duzo do zastanowienia.Chyba niepredko
                                        dzisaj zasne....
    • Gość: Doświadczony Ostrożnie z tą znajomością IP: 213.76.146.* 30.12.03, 16:14
      Człowieku uważaj. Dwa lata temu ja też zabujałem się w "zajętej"
      dziewczynie. "Tamten" był nieczuły, nieodpowiedzialny, nudny itp, a ja
      jakoby "ten wymarzony". Czułem się jak rycerz na białym koni, który przybywa z
      odsieczą. I co ? Po dwóch miesiącach tej "zabawy" zostałem kopnięty jak pies
      i "leciałem" kilka miesięcy. Teraz mam cudowną dziewczynę, która na wiosnę
      zostanie moją żoną, ale co wtedy wycierpiałem to moje.
      Tak więc ostrożnie z takimi znajomościami.

      Pozdrawiam i powodzenia w Nowym Roku
      • Gość: Alfonso Re: Ostrożnie z tą znajomością IP: *.korczyna.sdi.tpnet.pl 08.01.04, 13:12
        Stary powiem prosto-olej ją.Chdzi z gosciem i wali sie z toba,tak samo
        postepowałaby wobec Ciebie.Poza tym ona sama nie wie czego chce.Powiedz jej Ty
        albo on i finito! Inne wyjscie to udawaj,ze niby jeste OK,ruchaj sobie ale sie
        nie zakochuj.
        • Gość: Doświadczony Re: Ostrożnie z tą znajomością IP: 213.76.146.* 09.01.04, 16:18
          :-)))) Można i tak :-))))))
    • Gość: facq Re: jak postapic z kobieta? IP: *.telis.gda.pl 10.01.04, 12:34
      Musisz go przebić.. postarać się zeby Ciebie pokochała...
      • Gość: ona Re: jak postapic z kobieta? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.04, 18:15
        bzdura
Inne wątki na temat:
Pełna wersja