Alternatywna relacja ze spotkania (

14.12.03, 18:51

    • white.falcon Re: Alternatywna relacja ze spotkania ( 14.12.03, 18:54
      No i gdzie jest?
    • apf Re: Alternatywna relacja ze spotkania ( 14.12.03, 19:03
      Tak więc Koaa chce się umówiłby się z Messją na randkę, ale nie taka zwykła z
      piepszeniem i kwiatami tylko na 100 kilometrową wyprawę rowerową, bo taki z
      niego roweras:)

      Gdy opowiedziałem kawał o skunksie to bardzo rozbawiłem męską część
      towarzystwa, np. Janek długo chichotał, a dziewczyny długo były zniesmaczone i
      maiłem wrażenie jakby się nawzajem obwąchiwały, hehehehe.

      Zamiast podzielenia się tradycyjnym opłatkiem dzielono się suchą bułką.

      Przez długi czas dyskusja toczyła się wokoło "urządzenia" pozwalającego
      kobietom szczać na stojąco, np. do pisuaru.
      • white.falcon Re: Alternatywna relacja ze spotkania ( 14.12.03, 19:18
        No i co? Przecież nie udławiłeś się suchą bułką? I nie mów, że wycałowanie
        dziewczyn nie było przyjemne.;D

        Ponadto - faktem jest, że z Draco śmiałyśmy się jak opętane, ale to nie miało
        nic wspólnego z obwąchiwaniem się. Poprostu byłyśmy solidarne w śmiechu.

        O tym urządzeniu lepiej niech Ci opowie Von-Koza, bo on je widział. Mojego
        zachwytu ten pomysł nie wzbudza, bo łatwo przy tym podrzeć rajstopy i nasiusiać
        sobie do butów. Wolę tradycyjnie - po-damsku.

        Planów Koaa nie skomentuję. Niech sam mówi za siebie. Choć podejmowane przez
        niego dążenia są wielce ryzykowne, o czym niektórzy z Panów, obecnych na FR,
        przekonali się sami.:)
        • messja Re: Alternatywna relacja ze spotkania ( 15.12.03, 23:10
          > Planów Koaa nie skomentuję. Niech sam mówi za siebie. Choć podejmowane przez
          > niego dążenia są wielce ryzykowne, o czym niektórzy z Panów, obecnych na FR,
          > przekonali się sami.:)

          ciekawe skad w.f. moze wiedziec tak dobrze o moich spotkaniach z panami
          z "romantica", by mowic o "ryzyku"? poniewaz nie przypominam sobie by na
          jakimkolwiek moim spotkaniu jakas w.f. siedziala pod stolem w roli przyzwoitki
          sadze, ze przemawia przez nia zazdrosc.
          czyzby spotkanie bylo znowu malo owocne jesli chodzi o perspektywe randki dla
          w.f.?:PPP
          • white.falcon Re: Alternatywna relacja ze spotkania ( 15.12.03, 23:48
            A co to ma do Ciebie??? Wspomniałam Cię gdzieś? Dziękuję za uwagę i
            interpretację treści ponownie w swoja stronę. Nadmienię - tematem rozmów nie
            byłaś, a moje ewentualne randki lub nie - to moje ewentualne randki lub nie i
            nic Ci do tego, Pani Ciekawska.:)
            • messja Re: Alternatywna relacja ze spotkania ( 16.12.03, 01:10
              white.falcon napisała:

              > A co to ma do Ciebie??? Wspomniałam Cię gdzieś? Dziękuję za uwagę i
              > interpretację treści ponownie w swoja stronę.

              nie musze interpretowac twoich uwag i bajek np. o biciu "po pysku", czy "o
              jajku" by mialy jednoznaczna wymowe. chcesz prowokowac i udawac idiotke
              zarazem - twoja sprawa, ale nie udawaj obrazonej jesli ci odam "po pysku":PPP

              a moje ewentualne randki lub nie - to moje ewentualne randki lub nie i
              > nic Ci do tego, Pani Ciekawska.:)

              nie jestem ciekawa tylko dostrzegam zrodlo twojej zlosliwosci:PPP
Inne wątki na temat:
Pełna wersja