nigdy nie wierz facetowi

16.12.03, 10:48
w to co mowi przed/po/w czasie seksu. to podli naciagacze i manipulatorzy.
gdy uwierzysz w to co mowi i na podstawie jego pieknych slow zaplanujesz juz
cale zycie z nim - to nie zdziw sie gdy sie okaze ze on chce od ciebie
jedynie wspolnych nocy od czasu do czasu. lepiej zebys zrozumiala to
wczesniej niz pozniej. dla wlasnego dobra.
    • mandaryn_ka Re: nigdy nie wierz facetowi 16.12.03, 10:57
      Jeśli o mnie chodzi, to NIGDY nie wierzę !!
      • meg25 Re: nigdy nie wierz facetowi 16.12.03, 11:04
        Chyba trafiam na prawdomównych...:)))
        • mandaryn_ka Re: nigdy nie wierz facetowi 16.12.03, 11:18
          Chyba tak Meg, chyba tak :-)
          Miło Cię widzieć :-)
          • meg25 Re: nigdy nie wierz facetowi 16.12.03, 11:24
            Witaj! Prosiłam o jeszcze jedną radosną piosenkę, ale gdzieś uciekłaś
            Mandarynko!
            A faceci są całkiem fajni. Ja tam sobie nie wyobrażam bez nich życia:))))
            • mandaryn_ka Re: nigdy nie wierz facetowi 16.12.03, 11:29
              Przepraszam Cię Meg najmocniej, praca mnie zjadła. Koniec roku jest u mnie
              fatalny pod tym względem. Nastroję się trochę i postaram się jeszcze coś dla
              Ciebie zaśpiewać:-)
              • mandaryn_ka Dla Meg! 17.12.03, 09:58
                Witaj Meg! :-)

                Obiecana piosenka z gorącymi pozdrowieniami ! :-)

                "
                Biegniesz biała drogo
                Niewiadomo jak ?
                Nie ma tu nikogo
                kto by znaczył ślad.
                Tylko białe drogi
                tylko szybki koń
                tylko dzieci roześmiane
                i piosenki ton!

                Pada śnieg, pada śnieg
                Dzwonią dzwonki sań.
                Co za radość gdy saniami tak można jechać w dal

                Pada śnieg pada śnieg
                dzwonią dzwonki sań
                a przed nami i nad nami wiruje tysiąc gwiazd!"

                Nie wiem, czy dobrze odtworzyłam słowa tej piosenki, ale tyle udało mi się
                zapamiętać z przedszkola :-)
                • meg25 Re: Dla Meg! 17.12.03, 13:37
                  Mandarynko jesteś... nieoceniona:))))
                  D z i ę k u j ę!:))))
                  • mandaryn_ka Re: Dla Meg! 17.12.03, 13:58
                    Meg, cała przyjemność po mojej stronie :-)
      • elzbieta28 Re: nigdy nie wierz facetowi 16.12.03, 11:04
        A ja wierzyłam:)) Teraz już nie!!!!!!!!!!!!:))))))))) Pozdrawiam
        • mandaryn_ka Re: nigdy nie wierz facetowi 16.12.03, 11:20
          Pozdrawiam Cię Elżbieto cieplutko! :-)
          Dawno Cię tu nie widziałam.
          • elzbieta28 Re: nigdy nie wierz facetowi 16.12.03, 12:05
            mandaryn_ka napisała:

            > Pozdrawiam Cię Elżbieto cieplutko! :-)
            > Dawno Cię tu nie widziałam.
            Trochę mnie nie było, ale wróciłam:)) I Wiesz co? jak będę smutna to pokrzycz
            na mnie:)) Pozdrawiam
            • mandaryn_ka Re: nigdy nie wierz facetowi 16.12.03, 12:13
              Oj Elu, masz to u mnie jak w banku!
              Już ja na Ciebie pokrzyczę ! ;-)
              Jak wrzasnę, to uśmiechadło samo Ci się wykrzywi w kształcie uśmiechu ;-)

              Fajnie, że do nas wróciłaś !!
              • elzbieta28 Re: nigdy nie wierz facetowi 16.12.03, 12:22
                Tak naprawdę to jak tylko moglam to Was podgladałam:)) Nigdy nie odeszłam:))
                Pozdrawiam
                • mandaryn_ka Re: nigdy nie wierz facetowi 16.12.03, 12:37
                  Ty nas czytałaś , a my Ciebie wyglądaliśmy :-)
                  No ale mam nadzieję, że częściej będziesz odpowiadać na nasze zaczepki ;-)
                  • elzbieta28 Re: nigdy nie wierz facetowi 16.12.03, 12:51
                    mandaryn_ka napisała:

                    > Ty nas czytałaś , a my Ciebie wyglądaliśmy :-)
                    > No ale mam nadzieję, że częściej będziesz odpowiadać na nasze zaczepki ;-)
                    Tak teraz już będe tutaj częściej:)) Nowi ludzie, inne klimaty, większy
                    spokój:)) Chyba przeczekałam szalejace burze:)) Pozdrawiam
    • harriet_makepeace Re: nigdy nie wierz facetowi 16.12.03, 11:08
      ja w stosunku do mezczyzn stosuje zasade ograniczonego zaufania, tak jak uczy
      kodeks drogowy :))))))) ale niestety i tak czasem zdazylo mi sie na nich
      zawiesc. Staram sie jednak unikac podobnych uogolnien - (wszystcy faceci to
      swinie etc.) poniewaz takie slowa generalnie podpowiadaja nam zal,
      rozgoryczenie i urazona duma. mam nadzieje ze ci szybko przejdzie ta zlosc, bo
      to jest bardzo destrukcyjne uczucie - glownie dla ciebie. pozdrawiam
      • elzbieta28 Re: nigdy nie wierz facetowi 16.12.03, 11:13
        Prawdopodobnie zawodzimy się na nich tak jak oni na nas:)) Harriet ma rację,
        postaraj się szybko poszukać w nich cechy za które kochamy panów:)) Pozdrawiam
    • arieska Re: nigdy nie wierz facetowi 16.12.03, 11:13
      kryscha napisała:

      > w to co mowi przed/po/w czasie seksu. to podli naciagacze i manipulatorzy.
      > gdy uwierzysz w to co mowi i na podstawie jego pieknych slow zaplanujesz juz
      > cale zycie z nim - to nie zdziw sie gdy sie okaze ze on chce od ciebie
      > jedynie wspolnych nocy od czasu do czasu. lepiej zebys zrozumiala to
      > wczesniej niz pozniej. dla wlasnego dobra.
      Takich typow nie brakuje,ale nie mozna generalizowac-zdarzaja sie chlubne
      wyjatki.
      • amaretta Re: nigdy nie wierz facetowi 16.12.03, 11:24
        Właśnie - zdarzają się wyjątki:) Kobieca intuicja też się przydaje :)
    • hetacus Re: nigdy nie wierz facetowi 16.12.03, 11:22
      O nie !
      ;-)
      • mandaryn_ka Re: nigdy nie wierz facetowi 16.12.03, 11:23
        Bardziej by pasowało gdybyś zawołał:
        O'le! ;-)
        • harriet_makepeace A tak w ogole to dzien dobry wszystkim :) n/tx 16.12.03, 11:25
          • mandaryn_ka Re: A tak w ogole to dzien dobry wszystkim :) n/t 16.12.03, 11:26
            Witaj Harriet! :-)
            Miło Cię widzieć. Spokojnej pracki i miłego przed i popołudnia !
            • harriet_makepeace Re: A tak w ogole to dzien dobry wszystkim :) n/t 16.12.03, 11:36
              dzieki mandarynko - juz szczesliwie najgorszy przed swiateczny szal mam z
              glowy :))))
              • mandaryn_ka Re: A tak w ogole to dzien dobry wszystkim :) n/t 16.12.03, 11:43
                Szczęściara :-)
                Ale swą pracowitością zasłużyłaś sobie na odpoczynek !
                • harriet_makepeace Re: A tak w ogole to dzien dobry wszystkim :) n/t 16.12.03, 11:49
                  tez tak uwazam :)
                  • mandaryn_ka Re: A tak w ogole to dzien dobry wszystkim :) n/t 16.12.03, 11:54
                    Jak Ci się mieszka w nowym mieszkanku ?
                    • harriet_makepeace Re: A tak w ogole to dzien dobry wszystkim :) n/t 16.12.03, 11:58
                      super :)))) wczoraj np.zrobilam sobie jednoosobowa impreze przy muzyce - i
                      puscilam sobie 3 razy pod rzad love & understandin cher - ex dempsey nie
                      znosil tej poiosenki - ale sie wyskakalam :))))))) aha i byla salatka z
                      tunczyka i herbatka arabska :)
                      • mandaryn_ka Re: A tak w ogole to dzien dobry wszystkim :) n/t 16.12.03, 12:01
                        A widzisz !
                        Grunt to dobry pomysł na miłe spędzenie wieczorku! ;-)
                        Jakie składniki wchodzą w skład Twojej sałatki z tuńczyka ?
                        • harriet_makepeace Re: A tak w ogole to dzien dobry wszystkim :) n/t 16.12.03, 12:09
                          tunczyk :)))))))) groszek, kukurydza z puszki, majonez, oliwki, ogorki
                          kwaszone, jajko, papryka zielona, pieprz, sol.
                          • mandaryn_ka Re: A tak w ogole to dzien dobry wszystkim :) n/t 16.12.03, 12:22
                            Ja mam trochę inny przepis: tuńczyk w sosie własnym, seler konserwowany ( taki
                            krojony w paseczki), czerwona fasola z puszki, kukurydza z puszki, pieprz, sól,
                            jogurt naturalny. Dla mnie pycha !
                            • harriet_makepeace Re: A tak w ogole to dzien dobry wszystkim :) n/t 16.12.03, 12:23
                              wow nigdy sie z tym niew spotkalam musze sprobowac kiedys
                              • mandaryn_ka Re: A tak w ogole to dzien dobry wszystkim :) n/t 16.12.03, 12:31
                                Polecam, mnie to bardzo smakuje
          • hetacus Re: A tak w ogole to dzien dobry wszystkim :) n/t 16.12.03, 11:29
            Dzień dobry Pani :-)
            • harriet_makepeace Re: A tak w ogole to dzien dobry wszystkim :) n/t 16.12.03, 11:39
              czolem hetacusie kope lat :)))))))) jak bylo w gorach - ja nic nie wiem bo w
              zeszlym tygodniu nie mialam czasu was czytac :)
              • hetacus Re: A tak w ogole to dzien dobry wszystkim :) n/t 16.12.03, 11:42
                ech,prawie śniegu nie było; smętna jakaś ta zima...
                Chyba pojadę jeszcze w styczniu - może będzie piekniej ?
                Ha, na pewno piękniej - w końcu pojedziemy gadać o kobietach i pić
                szlachetne alkohole ;-)
                • harriet_makepeace Re: A tak w ogole to dzien dobry wszystkim :) n/t 16.12.03, 11:43
                  jeszcze sie nie nagadaliscie:)))?
                  • hetacus Re: A tak w ogole to dzien dobry wszystkim :) n/t 16.12.03, 11:46
                    na razie to byłem w górach na szkoleniu, z kumplami umawiam się po nowym roku ;-
                    )
                    • harriet_makepeace Re: A tak w ogole to dzien dobry wszystkim :) n/t 16.12.03, 11:53
                      aha :) a w czym cie szkolono? :)
                      • hetacus Re: A tak w ogole to dzien dobry wszystkim :) n/t 16.12.03, 12:02
                        szkolenie dotyczyło prawie wyłącznie tematów nie mających związku z moją
                        pracą :-( chyba znalazłem się tam przez pomyłkę. Ale zawszeć miło wyjechać w
                        górki :-)
                        • harriet_makepeace Re: A tak w ogole to dzien dobry wszystkim :) n/t 16.12.03, 12:11
                          no jasne. ja juz za 3,5 dnia :))))
                          • hetacus Re: A tak w ogole to dzien dobry wszystkim :) n/t 16.12.03, 12:13
                            gdzieś wyjeżdzasz ?
                            • harriet_makepeace Re: A tak w ogole to dzien dobry wszystkim :) n/t 16.12.03, 12:17
                              do zakopca na swieta!! dzis w panice dzwonilam do eks dempseya i mamy bo mi
                              sie gdzies zapodzialy spodnie narciarskie ale sa, zabezpieczone - u mamy na
                              szczescie :))))))))
                              • hetacus Re: A tak w ogole to dzien dobry wszystkim :) n/t 16.12.03, 12:21
                                cool ;-) miłego szusowania zatem ;-)
                                • harriet_makepeace Re: A tak w ogole to dzien dobry wszystkim :) n/t 16.12.03, 12:24
                                  dzieki dzis ogladalam kamerki internetowe i snieg lezy, w bialce b. dobre
                                  warunki narciarskie
        • hetacus Re: nigdy nie wierz facetowi 16.12.03, 11:25
          Cześć Mandarynko ;-)
          Wołam o'le ale z radości że tu jesteś :-)
          • mandaryn_ka Re: nigdy nie wierz facetowi 16.12.03, 11:33
            Zepchnęłam łokciem stertę papierów na podłogę. Spadły w nieładzie. Pani
            sprzątaczka zmiecie je potem na śmietniczkę i wyrzuci do kosza;-)
            A ja będę miała trochę mniej pracy, a tym samym więcej czasu na zamienienie
            kilka zdań z Wami ;-)
            • hetacus Re: nigdy nie wierz facetowi 16.12.03, 11:36
              Może lepiej wrzucić papierzyska do szuflady. Wtedy sprawy załatwiają się same
              ;-)
              • mandaryn_ka Re: nigdy nie wierz facetowi 16.12.03, 11:40
                Albo załatwią je krasnoludki;-)
                A, może masz rację! Starszych trzeba podobno słuchać !
                Tak zrobię !;-)
                • hetacus Re: nigdy nie wierz facetowi 16.12.03, 11:44
                  ale ja mam 18 lat ;-)
                  Ty pewnie 16 :-)
                  • mandaryn_ka Re: nigdy nie wierz facetowi 16.12.03, 11:52
                    Hmmm...ja mam 13, a w styczniu skończę 14 ;-)
                    • hetacus Re: nigdy nie wierz facetowi 16.12.03, 12:00
                      żartowałem ! nie mam 18 lat, chodzę dopiero do pierwszej gimnazjalnej ;-)
                      • mandaryn_ka Re: nigdy nie wierz facetowi 16.12.03, 12:04
                        Wiedziałam !! Bo skrzeczysz jak kogut, chyba przechodzisz mutację głosu!!;-)
                        • hetacus Re: nigdy nie wierz facetowi 16.12.03, 12:08
                          głos mam może "mutacyjny" ale za to bardzo bogatą osobowość i mimo młodego
                          wieku jestem niezwykle interesującym mężczyzną - oups - chłopcem oczywiście ;-)
                          • mandaryn_ka Re: nigdy nie wierz facetowi 16.12.03, 12:15
                            Chcesz zrobić na mnie wrażenie ??
                            Za późno !!
                            Zakochałam się w panu od w-f ! ;-)
                            • hetacus Re: nigdy nie wierz facetowi 16.12.03, 12:19
                              W takim mięśniaku ?! Myślałem, że masz lepszy gust ;-)
                              • mandaryn_ka Re: nigdy nie wierz facetowi 16.12.03, 12:24
                                :-( !!
                                Nie wiesz, że miłość jest ślepa ??
                                Ale on zawsze trafia do kosza z końca boiska !!
                                • hetacus Re: nigdy nie wierz facetowi 16.12.03, 12:27
                                  I klepie co ładniejsze uczennice po pośladakch ;-)
                                  Nie przeszkasza Ci to ?
                                  ;-)))
                                  • mandaryn_ka Och ! 16.12.03, 12:34
                                    Mówisz to z czystej złośliwości, chcesz mnie zrazić, ale to Ci się uda!!

                                    Nigdy nie widziałam, aby kogolowiek klepał...;-(
                                    • hetacus Re: Och ! 16.12.03, 13:00
                                      hmmmm, miłość rzeczywiście jest ślepa ;-)
                                      ale jeśli Ty nie znalazłaś się w gronie "wybranych"
                                      to obawiam się, że jesteś nie w jego typie ;-)
                                      • mandaryn_ka Re: Och ! 16.12.03, 13:10
                                        ;-( czy musisz mnie tak brutalnie sprowadzać na ziemię ??
                                        Czy musisz odbierać mi cień nadziei, że kiedykolwiek pan od w-f spojrzy na mnie
                                        łaskawszym wzrokiem i postawi mi 6, a nie 3+ za skakanie przez kozła ??

                                        Och ! Ty nie masz dla mnie litości ??;-(

                                        Zawsze zakochuję się w niewłaściwym facecie !! ;-(
                                        • hetacus Re: Och ! 16.12.03, 13:17
                                          Trzeba zatem rozejrzeć się wokół i wybrać faceta z ujmującą powierzchownością,
                                          inteligentnym poczuciem humoru, opiekuńczego, czułego i dobrego, no hetakusa do
                                          jasnej cholery ;-)))
                                          • mandaryn_ka Re: Och ! 17.12.03, 09:47
                                            A co to jest Hetacus??
                                            To jakiś nowy płyyn do mycia naczyń ?? ;-)

                                            Dzień dobry ! :-)
                                            • hetacus Re: Och ! 17.12.03, 12:39
                                              Ha, ha to tak jak w tym dowcipie - rozmawiają dwie koleżanki:
                                              - czego używasz do mycia naczyń ?
                                              - jak to czego ?! mego męża !

                                              Witaj łobuziaro ;-)
                                              • mandaryn_ka Re: Och ! 17.12.03, 12:56
                                                Ha, ha, ;-)
                                                dobre !
                                                Cześć Hetacusie! :-)
                                                • hetacus Re: Och ! 17.12.03, 12:57
                                                  Witaj moja zielona Koleżanko :-)
                                                  • mandaryn_ka Re: Och ! 17.12.03, 13:01
                                                    A napisz mi, co mam zrobić, żebyś i Ty u mnie był zielony ?
                                                    Jak to się robi ??

                                                    Tylko nie mów, że powinnam wziąć zieloną farbę i wymalować Twoją śliczną
                                                    buzię ??;-)
                                                  • hetacus Re: Och ! 17.12.03, 13:05
                                                    Trzeba wejść w "Moje forum" i tam się ustawia. Wpisać trzeba nick w odpowiednią
                                                    rubryczkę i każdy nick przyjaciela jest na ekranie zielony ! To bardzo ułatwia
                                                    nawigację ;-).
                                                    Naprawdę mam szansę być Twoim zielonym kaktusem - oups - hetakusem ? ;-)
                                                    Buzia moja nie służy do malowania tylko do obdarzania jej buziakami ;-)
                                                  • mandaryn_ka Re: Och ! 17.12.03, 13:11
                                                    dzięki!
                                                    To od dziś będziesz dla mnie świecił na zielono He - kaktusie ! ;-)

                                                    Twoja buzia nie jest do (...) tylko do (...), ale
                                                    jednocześnie na Twym czole widnieje napis : " Obcym i nieupoważnionym wstęp
                                                    wzbroniony" , a że ja nie lubię prawa łamać, no i nie mogę...bo by mnie z
                                                    roboty wywalili;-), to nie zamierzam tego robić ! ;-)
                                                  • hetacus Re: Och ! 17.12.03, 13:16
                                                    Otóż to Mandarynko ! "Nieupoważnionym" ! A któż jak nie właściciel buźki jest
                                                    upoważniającym ? Zatem - niniejszym, na podstawie (...) w związku z (...),
                                                    zważywszy na (...), w nawiązaniu do(...) bęadąc świadomym iż (...) upoważnia
                                                    się (...) do (...) ;-)))
                                                    Podpisano; właściel buźki
                                                  • mandaryn_ka Re: Och ! 17.12.03, 13:26
                                                    Zatem...
                                                    Nawiązując do pisma z dnia sygn. Nr w sprawie (...) wyjaśniam co następuje...
                                                    Buźka moja nie spocznie na buźce Pana, gdyż, ma do niej prawo tylko Pan od w-
                                                    f ;-)
                                                  • hetacus Re: Och ! 17.12.03, 13:30
                                                    Pan od w-f ma prawo do mojej buźki ?!!!!!!
                                                    Znikam z forum na zawsze i zacieram za sobą ślady...
                                                    Może mnie nie znajdzie....
                                                  • mandaryn_ka Re: Och ! 17.12.03, 13:36
                                                    Oj Stój !!
                                                    Nie ma prawa do Twojej buźki, tylko do mojej!!
                                                    Źle mnie zrozumiałeś !!
                                                    No...:-(
                                                    Nie znikaj !!
                                                    Z kim ja się tu będę kłócić ?? ;-(
                                                  • mandaryn_ka Re: Och ! 17.12.03, 13:36
                                                    Oj Stój !!
                                                    Nie ma prawa do Twojej buźki, tylko do mojej!!
                                                    Źle mnie zrozumiałeś !!
                                                    No...:-(
                                                    Nie znikaj !!
                                                    Z kim ja się tu będę kłócić ?? ;-(
                                                  • hetacus Re: Och ! 17.12.03, 13:40
                                                    Uff, odetchnąłem ;-)
                                                    A "ludzkiego materiału" do kłótni
                                                    znajdziesz tu mnóstwo, jeden hetacus wte czy wewte jaka różnica ? ;-)))
                                                    Ha, ha ja Cię za bardzo lubię, zebym sobie znikał ot tak.
                                                    Jeszcze dam Ci się we znaki i zmienisz mnie z zielonego na szary i skorzystasz
                                                    z opcji >>wygaszaj wątki nieprzyjaciół<< ;-)))
                                                  • mandaryn_ka Psoty Toma i Jerry !! :-) 17.12.03, 13:46
                                                    Oooooj nic z tego !! ;-)
                                                    Jak kogoś polubię, to na całe życie !!

                                                    A teraz ...
                                                    wskakuję do Twej miski z mlekiem, wciągam tam łódeczkę zroboną z papieru ,
                                                    rozkladam się wniej i pływam jak w basenie ? ;-)
                                                  • hetacus Re: Psoty Toma i Jerry !! :-) 17.12.03, 13:50
                                                    O, cieszy mnie deklaracja odnośnie całego życia ! Wreszcie będę mógł pokazać
                                                    prawdziwą twarz mając gwarancję, że Mandarynka nie przestanie mnie lubić ;-)))

                                                    Wyciągam Cię za ogon i zastanawiam się co z Toba zrobić... . Wyciągnę może
                                                    łódeczkę, wrzucę Cię do miski i sprawdze czy umiesz pływać ;-)
                                                  • mandaryn_ka Re: Psoty Toma i Jerry !! :-) 17.12.03, 13:56
                                                    Bul, bul, bul !
                                                    Chlup, chlup, chlup !
                                                    Aaaa, bul, aaaaa, na-po- chlup- moc !!

                                                    rzuć mi jakieś koło ratunkowe, bo zginę ...:-(

                                                    Nie-umiem, chlup pły-bul, bul -wać !!
                                                  • hetacus Re: Psoty Toma i Jerry !! :-) 17.12.03, 14:02
                                                    No i widzisz maluchu ? Trzeba było zaczynać ? ;-))
                                                    Proszę obiecać poprawę i zadeklarować grzeczne zachowanie na przyszłość, a
                                                    okażę łaskawość ;-)
                                                  • mandaryn_ka Re: Psoty Toma i Jerry !! :-) 17.12.03, 14:08
                                                    A Ty stoisz i mnie jeszcze palcem wpychasz pod wodę, tj. pod powierzchnię
                                                    mleka !:-(

                                                    No, po-bul, bul - móż mi !!
                                                    Bę bul, bul - dę już grze- bul, bul -czna...
                                                    Obie....bul, bul, bulbul...........cisza ( chyba sie utopilam
                                                  • hetacus Re: Psoty Toma i Jerry !! :-) 17.12.03, 14:13
                                                    Widzę spryciarzu, że masz słomkę i możesz oddychać ! Mnie nie oszukasz !
                                                    Bez deklaracji lojalności się nie obejdzie ;-) Musisz złożyć samokrytykę i
                                                    potępić własne rozliczne błedy odnośnie postępowania wobec mnie;-)
                                                  • mandaryn_ka Re: Psoty Toma i Jerry !! :-) 17.12.03, 14:20
                                                    Łooooj , co Ty znowu wymyślasz ??
                                                    Jaką samokrytykę ??

                                                    A jak TY bez przerwy stajesz z wiaderkiem w ręku, czekając na moje wyjście z
                                                    norki i próbując mnie pod niego złapać , to jest ok ?? ;-)

                                                    Nie ma mowy!!
                                                    Wet za WET !!
                                                    Nie będę Twoją poddaną !
                                                    Będę po Tobie skakać!!
                                                    Będę Ci podjadać jedzonko!
                                                    Kąpać się w Twojej misce!

                                                    A jak złapiesz jakąś małą kaczuszkę, i będziesz ja próbował zjeść to deklaruję,
                                                    że będę jej pomagać w ucieczce !

                                                    To Ci mogę OBIECAĆ ! ;-)
                                                  • hetacus Re: Psoty Toma i Jerry !! :-) 17.12.03, 14:26
                                                    No cóż, sama chciałaś...
                                                    Wyciągam słomkę, mleko z miski (wraz z awartością) przelewam do wiadra
                                                    (też z mlekiem) i radź sobie. A ja przygotuję Ci prośbę o ułaskawienie. Tylko
                                                    podpiszesz i Cię wypuszcze ;-)
                                                  • mandaryn_ka Re: Psoty Toma i Jerry !! :-) 17.12.03, 14:37
                                                    Aaaaaa, to Ty nie znasz mojego sprytu!!
                                                    Kuncfot jeden!!Chciał mnie utopić !!
                                                    Nie będę podpisywać czegoś, z czym się nigdy nie zgodzę!!
                                                    Choćbyś mnie torturował nie wiem jak !!
                                                    Pochodzę z bardzo patriotycznej rodziny!!
                                                    Mogę nawet zginąć w imię słusznej idei!!
                                                    Ale zastraszyć się nie dam !!
                                                    ( Co za faszysta ! )

                                                    Kiedy Ty przelewałeś mleko z miski do wiaderka, ja sprytnie złapałam się
                                                    łapkami brzegu tegoż naczynia. Podciagnęłam się. A potem sprytnie zeskoczyłam
                                                    na ziemię!
                                                    I dałam drapaka, zagrawszy przedtem na nosie i pokazując Ci język ! ;-)
                                                  • hetacus Re: Psoty Toma i Jerry !! :-) 17.12.03, 14:46
                                                    Ależ ja cały czas żartowałem i przekomarzałem się ;-)
                                                    Nie miałem żadnych złych zamiarów, żywię do Ciebie wyłącznie pozytywne
                                                    uczucia ;-) Naprawdę sądzisz, że do czegokolwiek zmuszałbym Cię wbrew Twej
                                                    woli ?! ;-) To nie w moim stylu ;-) No, chodź pogadamy jak starzy Polacy ;-)
                                                  • mandaryn_ka Re: Psoty Toma i Jerry !! :-) 17.12.03, 14:51
                                                    A ja już dawno siedzę w swojej norce.
                                                    Seruszko wali mi ze strachu, jak oszalałe!!
                                                    Oparłam się pleckami o ścianę i nawet łebka nie wychylam, aby sprawdzić, co
                                                    dzieję się na zewnątrz!
                                                    Boję się! No cóż ...może i jestem tchórzem, ale najzwyczajniej w świecie boję
                                                    się Ciebie i NIE WIERZĘ CI ! ;-)
                                                  • hetacus Re: Psoty Toma i Jerry !! :-) 17.12.03, 14:57
                                                    A ja dla Ciebie mam serek - świeżutki, pachnący i do tego edamski ;-)
                                                    czujesz jak pachnie ? Mam całkiem spory kawałek, mam pyszny soczek do picia, no
                                                    chodź nie daj się prosić ;-)
                                                    Pogadamy, powspominamy, opowiem Ci parę kawałów, fajnie będzie ;-)
                                                    Wolisz siedzieć w tej norze ?!
                                                  • mandaryn_ka Re: Psoty Toma i Jerry !! :-) 17.12.03, 15:01
                                                    Och ! :-(
                                                    Wstrętny kusiciel!!
                                                    A jestem taka głodna, aż mi w brzuszku burczy! O! i mam głodowe wzdęcie, jak
                                                    dzieci w Somalii :-(

                                                    Ale nigdzie mnie idę !
                                                    Poczekam, aż zaśniesz, wtedy może się odważę ...;-)
                                                  • hetacus Re: Psoty Toma i Jerry !! :-) 17.12.03, 15:07
                                                    Ech, ten brak zaufania i skąd to sie bierze ?
                                                    A ja mam takie dobre serce, czyste intencje, pokojowe zamiary.
                                                    Może przydałby mi się jakis kurs autoprezentacji ?
                                                    Buuuu, nie lubisz mnie, buuuu ;-((((
                                                  • mandaryn_ka Re: Psoty Toma i Jerry !! :-) 17.12.03, 15:17
                                                    Oj tam zaraz nie lubisz....!!
                                                    Lubię !! Nawet bardzo lubię !! :-)

                                                    Pamiętasz jak byłeś chory? Podsuwałam Ci wtedy pod nos ciepłe mleczko. A jak w
                                                    chorobie bezwładnie przewracałeś ślepkami, to zamiast wkładać palce do oka ( a
                                                    tak mnie to wtedy kusiło !! ;-) ), to zapuszczałam Ci krople!! i siedziałam
                                                    przy Tobie i czytałam Ci o Twojej ulubionej Sierotce Marysi w toplesie ...;-)
                                                  • hetacus Re: Psoty Toma i Jerry !! :-) 17.12.03, 15:21
                                                    mandaryn_ka napisała:

                                                    czytałam Ci o Twojej ulubionej Sierotce Marysi w toplesie ...;-)

                                                    Ale nie chciałaś mi pokazać ilustracji do tej bajki ;-)))
                                                    No chodż, zjemy ser (mam go więcej), napijemy się dobrego wina,
                                                    co będziemy sobie życie utrudniać ;-)
                                                    Zgoda buduje, niezgoda rujnuje !
                                                    ;-)
                                                  • mandaryn_ka Re: Psoty Toma i Jerry !! :-) 17.12.03, 15:26
                                                    No dobrze...;-(
                                                    Wystawiam niepewnie łebek z norki...
                                                    Uśmiecham się do Ciebie nieśmiało...
                                                    Ale jak mi zrobisz krzywdę, to Ci jutro do mleka dosypię laksigenu !!

                                                    Ide do domku ,
                                                    pa, pa Hetacusie :-)
                                                  • hetacus Re: Psoty Toma i Jerry !! :-) 17.12.03, 15:28
                                                    No to pięknie, ja też idę do domu :-)))
                                                    Pozdrawiam wesoło :-)))
        • arieska Re: nigdy nie wierz facetowi 16.12.03, 11:29
          mandaryn_ka napisała:

          > Bardziej by pasowało gdybyś zawołał:
          > O'le! ;-)
          Albo 'aloha' i hawajski 'łancuch' z kwiatow:)))
          • mandaryn_ka Re: nigdy nie wierz facetowi 16.12.03, 11:35
            No i jeszcze dobry drinki z wisienką i parasolką ;-)
            • arieska Re: nigdy nie wierz facetowi 16.12.03, 11:39
              mandaryn_ka napisała:

              > No i jeszcze dobry drinki z wisienką i parasolką ;-)

              I tance hula,czy jak to sie tam nazywa;)Najchetniej wzorem bockow odlatywalabym
              na zime od cieplych krajow:)
              • mandaryn_ka Re: nigdy nie wierz facetowi 16.12.03, 11:48
                Ariesko! To się da załatwić!
                W przyszły roku wczesną jesienią wyruszymy balonem w podróż do ciepłych śladów.
                Polecimy szlakiem, który wskażą nam bociany ;-)
                Mam nadzieję, że z tej podróży nie wrócimy w powiększonym składzie o małe
                zawiniątką , które bociany będą transportować w dziobach ! ;-)
                • arieska Re: nigdy nie wierz facetowi 16.12.03, 11:59
                  mandaryn_ka napisała:

                  > Ariesko! To się da załatwić!
                  > W przyszły roku wczesną jesienią wyruszymy balonem w podróż do ciepłych
                  śladów.
                  >
                  > Polecimy szlakiem, który wskażą nam bociany ;-)
                  > Mam nadzieję, że z tej podróży nie wrócimy w powiększonym składzie o małe
                  > zawiniątką , które bociany będą transportować w dziobach ! ;-)

                  Nie dam sie,nie jestem wiatropylna;)))
                  • mandaryn_ka Re: nigdy nie wierz facetowi 16.12.03, 12:19
                    ;-)
                    Ja tam wolę być ostrożna ! Nie wierzę bocianom ! ;-)
    • samowolny Re: nigdy nie wierz facetowi 16.12.03, 11:29
      nieplanujcie nic tylko na podstawie słów mas facetów to mniej bedzie
      rozczarowań i zgrzytania zębów... czyny sie liczą:)))))
      • harriet_makepeace Re: nigdy nie wierz facetowi 16.12.03, 12:15
        czyny sie liczą:)))))

        bingo!
        • lorena26 Re: nigdy nie wierz facetowi 16.12.03, 12:21
          harriet_makepeace napisała:

          > czyny sie liczą:)))))
          >
          > bingo!

          Czyli mam wierzyć dopiero "po fakcie"?? Że się pobierzemy - dopiero jak będę
          miała obrączkę na palcu? Nie wcześniej :))))))))))))))))
          • harriet_makepeace Re: nigdy nie wierz facetowi 16.12.03, 12:32
            chodzi o czyny a nie czyn. a slub to akurat z tych czynow najmniej wazny moim
            zdaniem. najwazniesze sa: czulosc, dbanie o twoje potrzeby, sluchanie twojej
            opini twojego zdania, wspolne planowanie, konsultacje i ustalenia, kompromisy,
            albo rzeczowa dyskusja prowadzaca do rozsadnego korzystnego dla wszystkich
            rozwiazania problemu. Prowadzenie wspolnego gospodarstwa domowego, wspolne
            wyjazdy etc.
            • samowolny Re: nigdy nie wierz facetowi 16.12.03, 12:45
              harriet_makepeace napisała:

              >rzeczowa dyskusja prowadzaca do rozsadnego korzystnego dla wszystkich
              > rozwiazania problemu.

              jeszce sie taki nie narodził coby wszystkim dogodził..:)))
              • harriet_makepeace Re: nigdy nie wierz facetowi 16.12.03, 12:48
                jeszcze by tego brakowalo zeby wszystkim!!!!!!! ma dogadzac tylko
                mi :)))))))))))
                • samowolny Re: nigdy nie wierz facetowi 16.12.03, 13:08
                  harriet_makepeace napisała:

                  > jeszcze by tego brakowalo zeby wszystkim!!!!!!! ma dogadzac tylko
                  > mi :)))))))))))
                  nie bądź samolubna...większośc kobiet powinno zaznać owego dogadzania:))))))
    • lorena26 Re: nigdy nie wierz facetowi 16.12.03, 11:30
      kryscha napisała:

      > w to co mowi przed/po/w czasie seksu. to podli naciagacze i manipulatorzy.
      > gdy uwierzysz w to co mowi i na podstawie jego pieknych slow zaplanujesz juz
      > cale zycie z nim - to nie zdziw sie gdy sie okaze ze on chce od ciebie
      > jedynie wspolnych nocy od czasu do czasu. lepiej zebys zrozumiala to
      > wczesniej niz pozniej. dla wlasnego dobra.

      A mój Kochany ciągle chce sexu. Czy w takim razie mam Mu nie wierzyć w żadne
      słowo. :(
    • Gość: Ar Re: nigdy nie wierz facetowi IP: *.cza.warszawa.supermedia.pl 16.12.03, 17:04
      Święta prawda. Ostatnio uwierzyłam jak kretynka i teraz żałuję.
      • zucinski a mowila Wam babcia/mama - oddaj sie PO slubie! 17.12.03, 10:03
        • lorena26 Re: a mowila Wam babcia/mama - oddaj sie PO slub 17.12.03, 10:20
          powiedzial ten co to przed slubem nic nie probowal.
        • white.falcon Zucinski doradził - hiii;) 17.12.03, 17:27
          W moim domu, Zucinski, szczęśliwie nikt takich głupot nie gadał. Ale skoro Cię
          tak w domu uczono - to trzymaj się dobrych rad Twojej babci/mamy, a zapewne
          wyjdziesz na tym dobrze.;D
    • kobbieta Re: nigdy nie wierz facetowi 17.12.03, 10:09
      zgoda klamie przed i w czasie seksu ale PO to juz jest soba.
      czesto nawet poirytowany Toba bo nie ma uczucia, a dostal wlasnie seksu i kwita
      • von-koza Re: nigdy nie wierz facetowi 17.12.03, 10:19
        kobbieta napisała:

        > zgoda klamie przed i w czasie seksu ale PO to juz jest soba.
        > czesto nawet poirytowany Toba bo nie ma uczucia, a dostal wlasnie seksu i
        kwita

        Ej, Kobbieta - co za dziwaczene sformułowanie - on dostał. A Ty nie? :)))
      • lorena26 Re: nigdy nie wierz facetowi 17.12.03, 10:24
        kobbieta napisała:

        > zgoda klamie przed i w czasie seksu ale PO to juz jest soba.
        > czesto nawet poirytowany Toba bo nie ma uczucia, a dostal wlasnie seksu i
        >kwita

        nieprawda. jesli bylo dobrze w lozku i mysli o "moze jeszcze kiedys" to bedzie
        milusi.

        • von-koza Re: nigdy nie wierz facetowi 17.12.03, 10:35
          lorena26 napisała:

          > nieprawda. jesli bylo dobrze w lozku i mysli o "moze jeszcze kiedys" to
          > bedzie milusi.

          O, to już bliższe prawdy :)))
          i spokojnie można wyciąc fragment "i mysli o "moze jeszcze kiedys" "
          To takie proste :)

          Pozdrawoiam
          von Koza
          • brytan Re: nigdy nie wierz facetowi 17.12.03, 12:24
            jak facet sobie ulzy Twoim kosztem, to ani mu mysli o seksi nastepnym razem.
            Jezeli nie zywi do Ciebie uczucia, to najchetniej by Cie z lozka wykopal
    • von-koza Re: nigdy nie wierz facetowi 17.12.03, 10:24
      kryscha napisała:

      > w to co mowi przed/po/w czasie seksu. to podli naciagacze i manipulatorzy.
      > gdy uwierzysz w to co mowi i na podstawie jego pieknych slow zaplanujesz juz
      > cale zycie z nim - to nie zdziw sie gdy sie okaze ze on chce od ciebie
      > jedynie wspolnych nocy od czasu do czasu. lepiej zebys zrozumiala to
      > wczesniej niz pozniej. dla wlasnego dobra.

      Ha, ha. Takiego sobie wybrałaś - takiego masz :)
      Kogo chcesz winić? Facetów? :)))

      Twoja własna rada - "lepiej zebys zrozumiala to
      wczesniej niz pozniej. dla wlasnego dobra."

Inne wątki na temat:
Pełna wersja