Gość: zakręcona
IP: *.cza.warszawa.supermedia.pl
18.12.03, 16:19
Rozmawiałam z moim dobrym kumplem przedwczoraj, gość ma ok 40ki, kawaler,
opowiadał jak to jest z facetami. Facet poluje na dziewczynę/kobietę, nie
zależnie od tego jak bardzo jest nakręcony i napalony w chwili gdy ona
zaczyna się nim interesować jego zainteresowanie automatycznie zaczyna
słabnąć. I tu już nawet nie chodzi o seks lecz o etap dużo wcześniejszy.
Jak myślicie, czy takie reakcje mogą być specyficzne dla tego konkretnego
faceta, czy jest to raczej powszechna u facetów kolej rzeczy??