Sympatyczna historyjka ;-)

23.12.03, 12:51
Nie jest to "Opowieść wigilijna" Dickensa, ale
jakże urocza rzecz ;-)

Wesołych świąt :-)


SZARY KOZIOŁECZEK

Kiedy Lenin był małym chłopcem, to prawie niczego się nie bał.
Śmiało wchodził do ciemnego pokoju. Nie lękał się, kiedy opowiadano
straszne bajki. I w ogóle bardzo rzadko płakał. A miał młodszego brata Mitie,
łagodnego i dobrego chłopca. Lecz Mitia odznaczał się niezwykle
czułym sercem. Wystarczyło, by ktoś zanucił smutną piosenkę, a Miti
zaraz łzy płynęły z oczu. Szczególnie zaś gorzko płakał, kiedy
dzieci śpiewały piosenkę "O koziołeczku". Mnóstwo dzieci zna
tę piosenkę o babuleńce, która miała szarego koziołeczka. W piosence
mowa jest o tym , że babuleńka kochała bardzo szarego koziołeczka.
Nie pozwalała mu chodzić do lasu, ale koziołeczek nie usłuchał babuleńki
i wybrał się do lasu na spacer. W lesie napadły na niego szare wilki,
rozszarpały go i zjadły. A babuleńce zostawiły różki i nóżki koziołka.
Jest to naprawdę smutna piosenka. Ale rzecz jasna, nie ma powodu do płaczu.
Przecież to jest tylko piosenka. Wszystko w niej jest zmyślone, wcale tak
nie było. Prawda, że koziołeczka żal. Ale sam był sobie winien: dlaczego
poszedł do lasu bez pozwolenia. Miti zawsze drżał głos i wargi, kiedy
razem z dziećmi śpiewał piosenkę o szarym koziołeczku. A gdy
dochodził do smutnych słów: "Napadły na koziołeczka szare wilki"
- za każdym razem zaczynał płakać. Pewnego dnia dzieci zebrały
się przy fortepianie i zanuciły piosenkę o babuleńce i jej koziołeczku.
Odśpiewano spokojnie dwie zwrotki. Ale gdy przyszła kolej na
smutne słowa o tym, że koziołeczek poszedł do lasu, Mitia rozbeczał się.
Wówczas mały Wołodia zrobił straszną minę, zwrócił się do Miti
i umyślnie, jak tylko mógł najgłośniej i najgroźniej , zaśpiewał:
"Na-pad-ły na-a ko-zio-łecz-ka sza-a-re wil-ki..." Oczywiście,
Mitia dopiero teraz rozszlochał się na dobre. Starsza siostra zaczęła
strofować Wołodię za to , że drażni się z Mitią. A na to mały Wołodia
odpowiedział: - To dlaczego Mitia się boi? Ja nie chcę, żeby Mitia
beczał ze strachu. Dzieci powinny być odważne. Wówczas Mitia rzekł:
-No, to już nie będę. Dzieci od nowa zaśpiewały tę samą piosenkę.
A Mitia razem ze wszystkimi odśpiewał ją aż do końca. Tylko jedna
łza spłynęła mu przez policzek, kiedy zabrzmiały ostatnie słowa piosenki:
"Zostawili babuleńce różki i nóżki". Mały Wołodia ucałował młodszego
braciszka i powiedział: - No, teraz zuch z ciebie.
    • meg25 Re: Sympatyczna historyjka ;-) 23.12.03, 12:57
      Ja też płakałam, łzy leciały mi po policzkach jak grochy...:((

      • hetacus Re: Sympatyczna historyjka ;-) 23.12.03, 12:59
        Oj miękną nam serduszka w ten czas świąteczny ;-)
        • samowolny Re: Sympatyczna historyjka ;-) 23.12.03, 13:03
          kiedyś jak likwidowali pewną biblioteke zakładową to na śmietniku zobaczyłem
          bajki o życiu małego Lenina. Takich historyjek bylo tam multum. I wszystkie
          były piewcami jego ducha :)))) czytałem z rozbawieniem a płakałem ze smiechu:)
          • hetacus Re: Sympatyczna historyjka ;-) 23.12.03, 13:05
            He, he, zamiast się śmiać powinieneś był brać przykład ;-)
        • meg25 Re: Sympatyczna historyjka ;-) 23.12.03, 13:09
          Ejże, płakałam jak byłam mała!

          Witaj Hetakusie! Czy wiesz, że dopiero teraz zauważyłam, że nieprawidłowo
          piszę Twojego nicka?! Nie masz mi za złe? Nie wiem czy potrafię się
          przestawić, paluszki już się przyzwyczaiły:))))
          • hetacus Re: Sympatyczna historyjka ;-) 23.12.03, 13:12
            Nic nie zauważyłem :-)
            Pisz nicka jak chcesz, byle jak najczęściej ;-)
            • meg25 Re: Sympatyczna historyjka ;-) 23.12.03, 13:14
              Hetakus, Hetakus, Hetakus, Hetakus... hi, hi wystarczy?;)))
              • hetacus Re: Sympatyczna historyjka ;-) 23.12.03, 13:16
                Tak się nie liczy ;-) Za każdym razem powinno być w innym poście,
                najlepiej aby nick był obudowany jakimiś przymiotnikami ;-)
                • meg25 Re: Sympatyczna historyjka ;-) 23.12.03, 13:20
                  Aaaaa, tu Cię mam! Ha, ha!
                  Jesteś Wspaniałym i Nadzwyczajnie Uroczym Hetakusem!!!
                  Żeby Ci sprawić przyjemność od dziś będę dodawała zawsze przymiotnik!
                  A może zmienisz nick na Hetakus_Superstar?;)))
                  • hetacus Re: Sympatyczna historyjka ;-) 23.12.03, 13:22
                    Ech, jeszcze forumowicze pomyślą, że jestem próżny,
                    a przecież tak nie jest ;-)
                    Jutro masz wolne Meg czy będziesz w pracy ?
                    • meg25 Re: Sympatyczna historyjka ;-) 23.12.03, 13:27
                      Jutro nie ma mnie w pracy, ale trudno powiedzieć, żebym miała wolne:)))
                      Robienia pyszności ciąg dalszy...
                      Cudny Hetakusie;)))
                      • hetacus Re: Sympatyczna historyjka ;-) 23.12.03, 13:29
                        :-)))

                        Ech, sam tu pewnie będę wypatrywał jakichś zabłąkanych forumowiczów...
                        A Ciebie w tym czasie zapewne czekają same przyjemności gastronomiczne :-)
                        • meg25 Re: Sympatyczna historyjka ;-) 23.12.03, 13:33
                          Na pewno znajdzie się jakaś zabłąkana duszyczka, która Ci dotrzyma
                          towarzystwa:)))
                          A ja piekąc szarlotkę i robiąc sałatkę będę myślała o Tobie Przystojny
                          Hetakusie;)))
                          • hetacus Re: Sympatyczna historyjka ;-) 23.12.03, 13:37
                            Oj Meg ! Wkrótce zabraknie Ci przymiotników, może już wystarczy ;-)
                            Jaka to będzie sałatka ? Zostawisz trochę dla mnie ?
                            • meg25 Re: Sympatyczna historyjka ;-) 23.12.03, 13:48
                              Hawajska, z tuńczyka i może z pieczarek... Zależy jaką będę miała wenę
                              twórczą:))) Miły Hetakusie;))
                              A jaką lubisz?
                              • hetacus Re: Sympatyczna historyjka ;-) 23.12.03, 13:51
                                Hawajska to jest taka z ananasem ?
                                Eeee :-(
                                Ja to lubię np. takie z oliwkami i serem feta (chyba grecka ?)
                                • meg25 Re: Sympatyczna historyjka ;-) 23.12.03, 13:54
                                  Oj, tak tak, ja też uwielbiam!!! Pomidory, papryka, ogórek, sałata, oliwki i
                                  ser feta! Aż mi ślinka cieknie na klawiaturę...;)))
                                  • hetacus Re: Sympatyczna historyjka ;-) 23.12.03, 13:57
                                    UWIELBIAM !!!
                                    Najlepiej jak wszystko będzie podwójne,
                                    a do tego dobre wino ;-)
                                    Przy takiej kompozycji niekwestionowana do niedawna
                                    pozycja bigosu jest zagrożona ;-)
                                    • meg25 Re: Sympatyczna historyjka ;-) 23.12.03, 14:04
                                      A więc będziesz musiał zaszczycić moje skromne, ale gościnne progi:)))

                                      Przypomniało mi się powiedzenie "przez żołądek do serca mężczyzny", hi, hi, co
                                      to będzie jak zdobędę Twoje Hetakusowe serce?;)))
                                      • hetacus Re: Sympatyczna historyjka ;-) 23.12.03, 14:08
                                        Oj pożytku może nie być ;-) Będę się wciąż domagał specjałów i smakołyków
                                        i po kilku dniach wyrzucisz mnie precz ;-)
                                        • meg25 Re: Sympatyczna historyjka ;-) 23.12.03, 14:16
                                          Oj, to od jutra suchy chleb i woda, nie będzie problemu, serce Hetakusowe
                                          pozostanie zamknięte dla meg:((
                                          • hetacus Re: Sympatyczna historyjka ;-) 23.12.03, 14:18
                                            Nie wierzę Ci, to nie w Twoim stylu ;-)
                                            A tak na marginesie, nie zostało tam jeszcze ociupinkę
                                            bigosiku dla utrudzonego hetakusa ?
                                            ;-)
                                            • meg25 Re: Sympatyczna historyjka ;-) 23.12.03, 14:26
                                              Ha! Dorwał się do niego dzisiaj Puszek, ale... dla Ciebie... jeszcze...
                                              trochę.... mam!!!
                                              Wiesz, że mam miękkie serduszko... ech,;)))
                                              • hetacus Re: Sympatyczna historyjka ;-) 23.12.03, 14:29
                                                W razie czego pomogę Ci przy przyrządzaniu nowych porcji ;-)
                                                Najlepiej zrobimy taki olbrzymi gar bigosu i będziemy go jeść przez 2
                                                tygodnie,a w przerwach grecką sałatkę ;-)
                                                • meg25 Re: Sympatyczna historyjka ;-) 23.12.03, 14:34
                                                  Nooo, bigosik najlepszy kiedy się kończy...
                                                  Chętnie przyjmę pomoc, ale czy Ty zdajesz sobie sprawę jaki pracochłonny jest
                                                  ten mój specjał? Ja każdy składnik przygotowuję oddzielnie, nie wrzucam
                                                  wszystkiego do gara i niech się gotuje:)))
                                                  • hetacus Re: Sympatyczna historyjka ;-) 23.12.03, 14:39
                                                    Ja będę kroił pieczywo, a Ty zrobisz resztę !
                                                    To chyba sprawiedliwy podział pracy, nieprawdaż ?
                                                    ;-)))
                                                  • meg25 Re: Sympatyczna historyjka ;-) 23.12.03, 14:44
                                                    Mężczyźni...;))))
                                                  • hetacus Re: Sympatyczna historyjka ;-) 23.12.03, 14:48

                                                    Rozumiem, zgadzasz się ;-)
                                                    Ja go potem będę jadł i chwalił to
                                                    wspólnie przyrządzone danie ;-)
                                                  • meg25 Re: Sympatyczna historyjka ;-) 23.12.03, 14:49
                                                    Ręce opadają do samej ziemi:)))))))))))))
                                                  • hetacus Re: Sympatyczna historyjka ;-) 23.12.03, 14:53
                                                    Zupełnie Cię nie rozumiem ;-)
                                                    Zamiast się cieszyć.. ;-)
                                                  • meg25 Re: Sympatyczna historyjka ;-) 23.12.03, 14:57
                                                    Ależ to z tej radości ręce mi opadły!:)))
                                                    Hetakusie, jesteś niezastąpiony!:))))))))))))))
                                                  • hetacus Re: Sympatyczna historyjka ;-) 23.12.03, 14:59
                                                    No to pięknie !
                                                    Ja kroję chleb a Ty robisz bigos.
                                                    Zobaczymy kto pierwszy się uwinie
                                                    ze swoją częścią. Kto przegra zmywa naczynia ;-)
                                                  • meg25 Re: Sympatyczna historyjka ;-) 23.12.03, 15:11
                                                    O, nieeeee!
                                                    To się nazywa wykorzystywanie słabej płci! Protestuję!!!!
                                                  • hetacus Re: Sympatyczna historyjka ;-) 23.12.03, 15:12
                                                    Ale za to bardzo Cię będę chwalił ;-) Publicznie ;-)
                                                    Meg, ja pomału sie zbieram - jeszcze razwesołych i spokojnych świąt Ci życzę :-)
                                                    Będziesz tutaj między świętami a Sylwestrem ?
                                                  • meg25 Re: Sympatyczna historyjka ;-) 23.12.03, 15:19
                                                    Będę i mam nadzieję, że się przeczytamy:)))
                                                    I wypijemy szampana!!!:))))

                                                    Spokojnych Świąt...
                                                    :)))
    • mandaryn_ka Re: Sympatyczna historyjka ;-) 23.12.03, 14:25
      To rzeczywiście bardzo sympatyczna opowieść :-)

      Dzień dobry Państwu :-)
      • hetacus Re: Sympatyczna historyjka ;-) 23.12.03, 14:27
        Witaj Mandarynko :-)
        Lubię jak na moich wątkach
        jest zielono tak jak teraz :-)))
        Co porabiasz ?
        • mandaryn_ka Re: Sympatyczna historyjka ;-) 23.12.03, 14:33
          Obecnie już się cieszę, ale jeszcze 15 minut temu chodziłam wściekła jak
          rodwajler, bo miałam w perspektywie jutrzejszą pracę.
          Ale prackę kopnęłam do przodu, załatwiłam wszystko pomyślnie i od dzisiejszego
          popołudnia mam święty spokoj do 29 grudnia , 8.00 rano :-)
          • hetacus Re: Sympatyczna historyjka ;-) 23.12.03, 14:37
            Ale Ci dobrze ;-)
            Ja muszę jutro siedzieć w pracy, pewnie będę się nudził
            bo na FR prawie nikogo nie będzie... . Chyba wezmę sobie jakąś
            książkę do czytania, bo nie spopdziewam się abym
            musiał jutro cokolwiek robić...
            Może będę czytał "Opowiadania o Leninie" ;-)
            • mandaryn_ka Re: Sympatyczna historyjka ;-) 23.12.03, 14:40
              Oj...
              Czemu się skazujesz na takie cierpienia?? Nie możesz jutro pójść na urlop ??
              • hetacus Re: Sympatyczna historyjka ;-) 23.12.03, 14:43
                No, właśnie nie...
                I to muszę siedzieć do 15.30 - na pewno
                przed tą godziną nie wyjdę :-( Zapewne co niecierpliwsi (lub co głodniejsi !)
                już zdążą zasiąść do wieczerzy...
                • mandaryn_ka Re: Sympatyczna historyjka ;-) 23.12.03, 14:44
                  Oj, to bardzo smutne ! :-(

                  Ale my tu wszyscy razem wzięci i to na dodatek do kwadratu myślami będziemy z
                  Tobą ! :-)
                  • hetacus Re: Sympatyczna historyjka ;-) 23.12.03, 14:47
                    A jak zapomnicie podczas wyrafinowanej wigilijnej konsumpcji ?
                    Będę samotny niczym sienkiewiczowski latarnik ;-)
                    • mandaryn_ka Re: Sympatyczna historyjka ;-) 23.12.03, 14:51
                      Alez Sienkiewiczowski "latarnik" nie był wszak samotny - towarzyszył mu " Pan
                      Tadeusz "
                      • hetacus Re: Sympatyczna historyjka ;-) 23.12.03, 14:54
                        A mnie będzie towarzyszyło dzieciątko Lenin ;-)
                        • mandaryn_ka Re: Sympatyczna historyjka ;-) 23.12.03, 14:59
                          ha, ha, ha...;-)
                          Cieszę się, że Ci przynajmniej humor dopisuje ! :-)
                          • hetacus Re: Sympatyczna historyjka ;-) 23.12.03, 15:01
                            Jak jestem na tak bardzo zielonym wątku jak ten,
                            to nie może być inaczej :-)
                            Zastanawiam się czy będzie się tu coś działo między świętami a Sylwestrem...
                            • mandaryn_ka Re: Sympatyczna historyjka ;-) 23.12.03, 15:03
                              Między Świętami ,a Sylwestrem zabiorę Cię do lasu do pasieki. Nakarmimy
                              sarenki , chcesz ?
                              • hetacus Re: Sympatyczna historyjka ;-) 23.12.03, 15:06
                                Na całe 5 dni do lasu ?
                                Z Tobą Mandarynko nawet na koniec świata ;-)
                                Może jakies niedźwiadki pobudzimy ze snu zimowego
                                (tak dla żartu oczywiście !)
                                Już robię zapasy abyśmy głodni nie byli...
                                • mandaryn_ka Re: Sympatyczna historyjka ;-) 23.12.03, 15:11
                                  Nie Hetacusie, ja się zajmę jedzonkiem, a Ty zbudujesz w lesie jakiś
                                  szałas,zebyśmy mogli się gdzieś zatrzymać i przy ognisku pogawiedzić i... ! :-)

                                  zjeść kanapki ;-)
                                  • hetacus Re: Sympatyczna historyjka ;-) 23.12.03, 15:14
                                    Ha, ha, szczegóły zatem uzgodnimy później ;-)
                                    Ja dzisiaj się ewakuuję z mojej pracy...
                                    Pa, pa Mandarynko :-)
                                    • mandaryn_ka Re: Sympatyczna historyjka ;-) 23.12.03, 15:17
                                      Cześć Hatecusie! Bądź dzielny jutro na stanowisku pracy !! :-)
                                      Pomyśl sobie o Nadii Krupskiej, jesli Ci bedzie smutno ! ;-)
      • meg25 Re: Sympatyczna historyjka ;-) 23.12.03, 14:52
        mandaryn_ka napisała:

        > Dzień dobry Państwu :-)

        Dzień dobry Mandarynko!!!:)))
        Mam małe pytanko. Czy doszła do Ciebie kartka? Nie mam żadnych potwierdzeń i
        martwię się, że nie podochodziły moje życzenia.
        • mandaryn_ka Re: Sympatyczna historyjka ;-) 23.12.03, 15:01
          Witaj Meg ! :-)

          Tak , doszła kartka od Ciebie i od wielu innych forumowiczów.
          Wszystkim Wam serdecznie dziękuję :-)
          A czy moja kartka do Ciebie dotarła ?
          • meg25 Re: Sympatyczna historyjka ;-) 23.12.03, 15:07
            Tak i sprawiła mi wielką radość:)))
            Dziękuję.
            W takim razie już jestem spokojna.
            Gdzieś przeczytałam, że jutro pracujesz?:(
            • mandaryn_ka Re: Sympatyczna historyjka ;-) 23.12.03, 15:13
              Wiadomość z ostatniej chwili Meg ! :-)
              Od dziś popołudnia świętuję ! :-)

              Jutro mam urlopik, udało mi się wszystko dziś załatwić :-)
              • meg25 Re: Sympatyczna historyjka ;-) 23.12.03, 15:21
                Super Mandarynko, cieszę się razem z Tobą!
                Ja też nie pracuję, Hetakusa tylko żal, bo będzie trochę samotny...:(
Inne wątki na temat:
Pełna wersja