Dodaj do ulubionych

Gdzie w Warszawie? Niedrogo!

24.09.07, 10:16
Powiedzcie gdzie założyc w Warszawie implanty? Klinik miliony, ceny
niezłe - jak trafić dobrze i nie przepłacić?
Dzięki za sugestie!
Obserwuj wątek
    • atari800xl Re: Gdzie w Warszawie? Niedrogo! 24.09.07, 12:19
      coz..forum jest jeszcze w powijakach
      ale poeim ci, ze w warszawie ceny sa ogolnie b. wysokie.

      w kazdym badz razie duzo taniej zrobisz to poza warszawa, poznaniem i szczecinem.

      Polecam Tomaszow Maz. i Lodz. To dwa miasta specjalizujace sie w implantach.
      ceny od 2700 do 3500
      • jamonka1 Tak, w powijakach.... 24.09.07, 15:04
        Tym bardziej dzięki za radę.
        Tylko powiedz, czy jak zdecyduję się na impanty w którymś z tych
        miast to z jak częstymi wyjazdami się to wiąże? Czyli, w ile wizyt
        załatwię sprawę?
        I czy ta kwota, o której piszesz to jest za kompletny implant
        jednego zęba, czy tylko ten wkręt w dziąsło?
        • atari800xl Re: Tak, w powijakach.... 24.09.07, 15:39
          pierwsza wizyta to zdjecie panoramiczne i konsultacja, zrobienie odcisku.
          druga wizyta to wizyta na zabieg
          trzecia (po jakims tygdniu) to kontrola.
          czwarta to zalozenie koron lub po prostu konsultacja.

          zalozenie implantow trwa okolo 3-9 miesiecy, w zaleznosci od tego co bylo
          wykonywane.

          U mnie 1 i 2 wizyta odbyla sie w piatek i sobote.

          Do lodzi masz ok 100 Km, do Tomaszowa tez. Zaleta gabinetu w lodzi jest to, ze
          jest czynny w sobote. W Tomaszowie sa 4, z czego 2 sa w soboty rowniez czynna.

          A cena implantu z korona to w Tomaszowie 3000 - 4000
          w gabinecie w Lodzi - 2700







          > Tym bardziej dzięki za radę.
          > Tylko powiedz, czy jak zdecyduję się na impanty w którymś z tych
          > miast to z jak częstymi wyjazdami się to wiąże? Czyli, w ile wizyt
          > załatwię sprawę?
          > I czy ta kwota, o której piszesz to jest za kompletny implant
          > jednego zęba, czy tylko ten wkręt w dziąsło?
          • jamonka1 Re: Tak, w powijakach.... 24.09.07, 21:50
            Dzięki, super informacje!

            Pociągnę dalej temat, bo jazda do Łodzi wchodzi w grę, jeśli
            oszczędności idą w tysiące :))

            Poleć mi, proszę,konkretnie gabinet i lekarza. Jeśli, jako
            zalożyciel forum, nie chcesz podawać adresów i nazwisk to puść mi
            to, proszę na priva.

            No i jeszcze coś - dlaczego akurat Łódź i Tomaszów? Wiesz, z czego
            to wynika?
            Dzięki i pozdrawiam!
            • atari800xl Re: Tak, w powijakach.... 25.09.07, 09:32
              juz pisze.

              wogole pochodze z tomaszowa, mieszkam teraz za granica i zawsze mowilo sie, ze
              polsce uslugi dentystyczne sa duzo tansze. dlatego zaczalem dzwonic ipisac maile
              do roznych klinik - warszawa, poznan, szczecin. kolezanka z tomaszowa
              powiedziala mi wtedy, ze tomaszow i lodz to zaglebie implantologiczne w polsce i
              dala namiary na kilku stomatologow protetykow. Stad te adresy w tomaszowie.
              natomiast mam rodzine w lodzi i postanowilem pogrzebac troche po klinikach i
              gabinetach w lodzi. No i glownie cena zadecydowala. Przy 5 implantach roznica
              robi sie spora. U mnie bylo to 6000..wiec spora.

              tu masz adres do gabinetu w lodzi:

              www.klinika-stomatologiczna.pl/
              duzym plus - kiedy implant zostaje odrzucony, drugi wprawiany jest za darmo.


              w tomaszowie

              NZOZ ARTDENTIS s.c. E. Krężlik A. Krężlik
              Zapiecek 16
              97-200 Tomaszów Mazowiecki
              Telefony telefon: 44 724 25 39
              fax: 44 724 25 06
              (bardzo nowoczesny gabinet, ale tez drozszy i nie daje gwarancji)

              bardzo dobre konsultacje i swietne wyposazenie.

              forum wlasnie powstalo po to, zeby sie mozna bylo wymianiac adresami. moze
              kiedys bedzie wiecej.
              • zuzik2 Re: Tak, w powijakach.... 19.10.07, 10:04
                witam!
                No cóz ja rowniez jestem zainteresowana implancikiem.Fakt klinik
                jest b duzo. Jestem spoza Warszawy dokładnie z okolic Lublina. Moje
                pytanko: wybierajac klinike na co ,poza ceną, zwrocic uwage?
                Moze faktycznie wybiore sie do Lodzi jesli jest profesjonalnie i
                niedrogo.:) Mam na to jeszcze roczek, nosze aparacik ale juz sie
                rozgladam.
              • gen_y Re: Tak, w powijakach.... 05.11.07, 00:10
                witam,

                w moim przypadku za pytaniem o cene idzie pytanie o jakość. Z chęcią
                poznam Twoje doświadczenia zwiazane z przebiegiem zabiegu w Łodzi,
                prosze dac znac jak sie dzialo...
                • atari800xl Re: Tak, w powijakach.... 06.11.07, 09:10
                  Oj no nie wiem jak mam to opisac.. Dziala sie normalnie.. najpierw zdjecie RTG
                  (ten gabinet nie ma wlasnego RTG wiec robione bylo zewnetrznie). Potrzebne bylo
                  podniesienie zatok szczekowych po obu strnach na gorze. To byl piatek. W sobote
                  mielem zabieg. Trwal oko 4 godzin, ze znieczuleniem miejscowym. Sa zdaje sie 2
                  sopsoby podnoszenia zatok, u mnie bylo to otworzenie dziasla, wywiercenie
                  okienek i uzupelnienie braku kosci preparatem. To byl jakis preparat pochodzenie
                  konskiego. Trwal to lacznie, jak wspomnialem 4 godziny..moze 4 i pol. Po zabiegu
                  dostalem jeszcz eleki przeciwobolowe i cos na opuchlizne. Podobno zdarza si eto
                  dosc rzadko, u mnie na drugi dzien widac bylo lekka opuchlizne, a na trzeci juz
                  nic. Wiec najwyrazniej wszytsko bylo ok:)

                  No i ogolnie calkiem ok atmosfera. Gabinet dosc offowy:)

                  > witam,
                  >
                  > w moim przypadku za pytaniem o cene idzie pytanie o jakość. Z chęcią
                  > poznam Twoje doświadczenia zwiazane z przebiegiem zabiegu w Łodzi,
                  > prosze dac znac jak sie dzialo...
                  • anident Tanie implanty w Warszawie. 25.11.07, 22:12
                    Wszystkich, których interesują tanie implanty, a nie bardzo mają
                    czas na kilka wizyt w Łodzi lub gdzieś indziej, zapraszam do
                    zapoznania się z ofertą Kliniki Stomatologicznej ANIDENT. Na stronie
                    www.anident.pl/implanty.html wiele informacji o leczeniu
                    implantologicznym i najczęstsze pytania o implanty. Zaś na stronie
                    www.anident.pl/implanty-ceny.html pełny cennik implantów.
                    Koszt odbudowy jednego zęba (implant plus korona) to 4150 PLN.
                    • atari800xl Re: Tanie implanty w Warszawie. 27.11.07, 09:03
                      poniewaz jest to cena o jakies 70% wyzsza od Tomaszowa cz yLodzi..chcialbym sie
                      dowiedziec czy w tej cenie wliczony jest rowniez kolejny implant w razie
                      odrzucenia pierwszego. ?


                      > Wszystkich, których interesują tanie implanty, a nie bardzo mają
                      > czas na kilka wizyt w Łodzi lub gdzieś indziej, zapraszam do
                      > zapoznania się z ofertą Kliniki Stomatologicznej ANIDENT. Na stronie
                      > www.anident.pl/implanty.html wiele informacji o leczeniu
                      > implantologicznym i najczęstsze pytania o implanty. Zaś na stronie
                      > www.anident.pl/implanty-ceny.html pełny cennik implantów.
                      > Koszt odbudowy jednego zęba (implant plus korona) to 4150 PLN.
                      • anident Re: Tanie implanty w Warszawie. 17.12.07, 19:00
                        W Klinice ANIDENT w sytuacji kiedy zdarzy się odrzucenie implantu
                        nie z winy pacjenta (wina pacjenta to na przykład rażące zaniedbania
                        higieny jamy ustnej lub palenie tytoniu, które jest względnym
                        przeciwskazaniem do implantacji), to kolejny implant jest
                        wprowadzany bez dodatkowych kosztów ze strony pacjenta.

                        Jak do tej pory jednak w naszej klinice nie było jeszcze takiej
                        sytuacji a wszystkie wprowadzone u nas implanty służą do dzisiaj
                        swoim właścicielom.

                        Więcej o leczeniu implantologicznym oferowanym przez klinikę ANIDENT
                        na naszej stronie pod adresem www.anident.pl/implanty.html .

                        Pozdrawiam,
                        Jacek Jaśkowski
                        www.anident.pl
                        • jurman25 Re: Tanie implanty w Warszawie. 25.07.10, 23:14
                          W Warszawie można zrobić bardzo dobre i nowoczesne implanty,nie trzeba daleko
                          jechać .Koło stacji Metro świętokrzyska,ul.Bagno 2
                          lok.75,www.dentalatelier.pl.........cena za implant amerykański 3i to 2800
                          pln,polecam
                      • anident Re: Tanie implanty w Warszawie. 17.12.07, 19:03
                        W Klinice ANIDENT w sytuacji kiedy zdarzy się odrzucenie implantu
                        nie z winy pacjenta (wina pacjenta to na przykład rażące zaniedbania
                        higieny jamy ustnej lub palenie tytoniu, które jest względnym
                        przeciwskazaniem do implantacji), to kolejny implant jest
                        wprowadzany bez dodatkowych kosztów ze strony pacjenta.

                        Jak do tej pory jednak w naszej klinice nie było jeszcze takiej
                        sytuacji a wszystkie wprowadzone u nas implanty służą do dzisiaj
                        swoim właścicielom.

                        Więcej o leczeniu implantologicznym oferowanym przez klinikę ANIDENT
                        na naszej stronie pod adresem www.anident.pl/implanty.html .

                        Pozdrawiam,
                        Jacek Jaśkowski
                        www.anident.pl
                          • atari800xl Re: Witam każdy mówi cena i jakośc, a mnie intere 06.05.08, 19:19
                            zdaje sie, ze na implanty NIKT nie da ci gwarancji.
                            bo to w zalezy duzo od twojego zdrowie, stanu jamy ustnej itd.
                            mnie interesoala gwarancja w przypadku odrzucenia implantu w czasie "gojenia".




                            > GWARANCJA NA PAPIERZE. To wg mnie świadczy o jakości. Skoro klinika
                            > daje 10-15 lat gwarancji, bez żadnych wyjątków tzn że jakość jest
                            > jest b.dobra i wiem, że warto wydać pieniądze. A ILE PAŃSTWO DAJĄ
                            > GWARANCJI ???
                            • cpajak Co oznacza " implantu w czasie "gojenia"" ??? 22.05.08, 17:31
                              Poważnie, nie rozumiem kontekstu.
                              Nawiązując do swojej wypowiedzi upieram się jednak przy swoim, że
                              gwarancja jest najważniejsza i można ją pacjentowi dać. Pod
                              warunkiem wizytowania tego samego stamatologa min raz na 4 miesiące
                              udzielono mi gwarancji np. plomby 2 lata, na mostek na 5 lat. I
                              wszytsko wytrzymuje. A mostek mam go 12 lat i nic poważnego się nie
                              dzieje. Czyli twierdzę, że stomatolog starał się wykonać swoją pracę
                              starannie, bo dawał gwarancję na 5 lat, a nie na rok i chciał aby
                              pacjent wrócił. CZYŻBY OBECNI STOMATOLODZY MYSLELI TYLKO ABY
                              ZAROBIĆ, ZŁOIĆ PACJENTA ? A GDZIE DBAŁOŚĆ OTO ABY KLIENT ZECHCIAŁ
                              KIEDYŚ DO NICH WRÓCIĆ ? Wiem wiem WARSZAWY I DUŻYCH MIAST TO NIE
                              DOTYCZY. Bo tam jeleni-pacjentów w dostatku.
                              Może stomatologów stać na wymianę mostków i implantow w swoim
                              uzębieniu co rok, co pół roku, ale mnie i wiele ludzi na ten luksus
                              nie stać. ALE DO TEGO TRZEBA ZROZUMIENIA WŚRÓD STOMATOLOGÓW
                              PROBLEMÓW PACJENTÓW. Dlatego ponawiam i twierdzę, że najstotniejsza
                              w tym wszystkim jest GWARANCJA, bo oznacza ona, że klinika,
                              stomatolog znają się na swojej pracy i starają się ją wykonać tak,
                              aby
                              1) przetrwała w 100% okres gwarancyjny
                              2) czyli solidnie
                              3) i tak aby pacjent wrócił do tego samego gabinetu.
                              Odnosząc się jeszcze do zdania
                              "NIKT nie da ci gwarancji, bo to w zalezy duzo od twojego zdrowie,
                              stanu jamy ustnej itd"
                              CZY TO OZNACZA, że jest tak duzo odrzuceń implantów, że stomatoloczy
                              boją się brać odpowiedzialność za zabiegi ???
                              PRZECIEŻ mówi i pisze się o 99,5% przyjęć implantu.
                              CZYLI PRAWIE NIE MA RYZYKA, a stomatolog i tak jest z reguły
                              ubezpieczony. WIĘC NIE WIDZĘ PROBLEMU.
                              POZA TYM TAK NAPRAWDĘ TO TEN ZABIEG CZĘSTO WYKONYWANY JEST Z OGROMNA
                              NAWIĄZKA FINANSOWĄ, BO SAM IMPLANT KOSZTUJE 850-1500 zł. OCZYWIŚCIE
                              ROZUMIEM ŻE NIKT NIE PRACUJE ZA DARMO.
                              Ale w takim razie nie rozumiem braku gwarancji i to nie chodzi mi
                              tylko o implanty, ale wogóle o jakiekolwiek zabiegi. Z UPOREM WIĘC
                              POWTARZAM MANTRĘ, ŻE GWARANCJA ŚWIADCZY O DBAŁOŚCI O PACJENTA I
                              JAKOŚCI USŁUG.
                              • atari800xl Re: Co oznacza " implantu w czasie "gojenia"" ??? 23.05.08, 09:01
                                no nie, rzeczywiscie nie rozumiesz.
                                Implanty to cos co wszepia sie W organizm, mostek i plmby to zewnetrzne
                                elementy. Nikt nie jest w stanie przeiwdziec, jak zachowa sie twoj organizm za
                                2 lata, czy za 5 lat. Wtedy moze odrzucic implant (nie myl z korona) i po
                                ptakach. Musisz albo wtawic nowy,ktory nie wiadomo czy sie przyjmie, albo
                                wstawic np mostek.

                                To co ja otrzymalem od dentyski to forma "bonusu". Jezeli po wszepienie, implant
                                si enie przyjmie czyli zostanie odrzucony, drugi wszepiany jest juz darmo - co
                                nie znaczy, ze tez zostanie w 100% zaakceptowany.

                                Takze nie znadziejsz kliniki ktora ci do na implanty 100% gwarancje, ze na pewno
                                sie przjma i ze nic si enie stanie przez 10 lat, tego sie po prostu nie da
                                przewidziec.


                                >CZYŻBY OBECNI STOMATOLODZY MYSLELI TYLKO ABY
                                > ZAROBIĆ, ZŁOIĆ PACJENTA ? A GDZIE DBAŁOŚĆ OTO ABY KLIENT ZECHCIAŁ

                                > Może stomatologów stać na wymianę mostków i implantow w swoim
                                > uzębieniu co rok, co pół roku, ale mnie i wiele ludzi na ten luksus
                                > nie stać.

                                implantow sie nie wymieinia co pol roku. Mostek mozesz sobie wymienic co
                                miesiac, jak cie stac. Implant zrasta sie z koscia i koniec.


                                >ALE DO TEGO TRZEBA ZROZUMIENIA WŚRÓD STOMATOLOGÓW
                                > PROBLEMÓW PACJENTÓW.

                                Do tego trzeba zrozumienia, ze implant to cialo obce w organizmie i moze zostac
                                za kilka lat odrzucony.


                                > 1) przetrwała w 100% okres gwarancyjny

                                na korone tak, na implant nie.

                                > "NIKT nie da ci gwarancji, bo to w zalezy duzo od twojego zdrowie,
                                > stanu jamy ustnej itd"
                                > CZY TO OZNACZA, że jest tak duzo odrzuceń implantów, że stomatoloczy
                                > boją się brać odpowiedzialność za zabiegi ???

                                to nie ma nic wspolnego z odpowiedzialnosci, u mnie na 6 implantow nie przyjal
                                sie jeden, tego nie jest w stanie przewidziec NIKT.

                                > PRZECIEŻ mówi i pisze się o 99,5% przyjęć implantu.

                                Klamie sie... okolo 93-96%

                                > CZYLI PRAWIE NIE MA RYZYKA, a stomatolog i tak jest z reguły
                                > ubezpieczony. WIĘC NIE WIDZĘ PROBLEMU.

                                Ryzyko zawsze jest, odrzuty nie sa czeste..ale sa mozliwe.


                                > POZA TYM TAK NAPRAWDĘ TO TEN ZABIEG CZĘSTO WYKONYWANY JEST Z OGROMNA
                                > NAWIĄZKA FINANSOWĄ, BO SAM IMPLANT KOSZTUJE 850-1500 zł. OCZYWIŚCIE
                                > ROZUMIEM ŻE NIKT NIE PRACUJE ZA DARMO.

                                Implant kosztuje owieciej niz 850 PLN - srednio kolo 2600. Jak ci enie stac..to
                                musizs miec mostek. Takie sa realia.
                                A to ze skladasz przez 4 lata na kilka implantow nikogo nie upowaznia do dania
                                cie gwarancji ze za rok bedziesz je mial. To niestety twoje ryzyko. Za rok,
                                mozesz na cos zachorowac i twoj organizm w ramach "sammoobrony" odrzuci takze
                                implant.

                                > POWTARZAM MANTRĘ, ŻE GWARANCJA ŚWIADCZY O DBAŁOŚCI O PACJENTA I
                                > JAKOŚCI USŁUG.

                                W niektorych przypdkach po prostu sie nie da nic zagwanatowac, mimo szczerych
                                checi:)
                                • cpajak Szanowny atari800xl . Nie chciałbym aby ta dysputa 31.05.08, 18:32
                                  przeszła w tekst wzajemnie obrażający się. Nie trudno odnieśc
                                  wrażenie, że jesteś stomatologiem, broniącym uczących się na
                                  naszych organizmach. Na marginesie kiedyś było tak, że uczeń
                                  (czeladnik) PRAKTYKOWAŁ pod okiem mistrza 7 lat zanim przystąpił do
                                  ezaminu mistrzowskiego, uzyskał dyplom mistrza i mógł działć
                                  samodzielnie. A dzisiaj... Resztę proszę sobie wywnioskować, ale
                                  wracając do meritum. Owszem Pańskie argumenty przemawiają do mnie.
                                  Twierdzisz, że nie można dostać na usługi stomatologiczne, implanty
                                  i wogole na leczenie gwarancji, bo nie wiadomo jak organizm
                                  zareaguje. Jak widac na moim przykladzie (opisałem) nie potwierdza
                                  to Pańskiej teorii, że nie można dać gwarancji, Tym bardziej, że
                                  pisze Pan tak potwierdzając moje stanowisko

                                  """"""""""""""""""""""""""""""""""""""
                                  U mnie na 6 implantow nie przyjal
                                  > sie jeden, tego nie jest w stanie przewidziec NIKT.
                                  >
                                  > > PRZECIEŻ mówi i pisze się o 99,5% przyjęć implantu.
                                  >
                                  > Klamie sie... okolo 93-96%
                                  >
                                  > > CZYLI PRAWIE NIE MA RYZYKA, a stomatolog i tak jest z reguły
                                  > > ubezpieczony. WIĘC NIE WIDZĘ PROBLEMU.
                                  >
                                  > Ryzyko zawsze jest, odrzuty nie sa czeste..ale sa mozliwe.

                                  """"""""""""""""""""""""""""""""""""""


                                  CZYLI. BEZ OBRAZY, ale konkurencyjnośc sama narzuca rozwiązanie.
                                  MOZNA DAĆ GWARANCJĘ !!! A a nawet gdyby się implant nie przyjął w 7-
                                  10% to na to jestO UBEZPIECZENIE.
                                  O CZYM PISAŁEM poprzednio i piszę z uporem.
                                  Uważam, że KLINIKOM WCALE NIE WYSZŁOBY DROGO, prestiż i zaufanie
                                  pacjentów wzrósłby niewspółniernie korzystnie., bo i tak te 90-93%
                                  implantów wytrzyma ten okres gwarancji wpływając na renomę firmy.

                                  TERAZ to już nie rozmiem sensu naszej dyskusji, bo jak widac
                                  rozwiązanie nasuwa się samo.


                                  • atari800xl Re: Szanowny atari800xl . Nie chciałbym aby ta dy 02.06.08, 13:40
                                    nie jestem stomatologiem. ale zanim zdecydowalem sie na implanty zapoznalem sie
                                    z duza iloscia materialu, zeby co nieco na ten temat wiedziec.

                                    Jezeli ktos Panu daje 100% gwarancje na implatny to jest to raczej 100%
                                    wyciaganie kasy. Bo niestety nie ma 100% gwarancji.,.bo na co.. ze ile Panu te
                                    implanty wytrzymaja? 10 lat? 100 lat?
                                    Implant moze sie przyjac, ale potem zostanie np. po 5 latach odrzucony i co
                                    wtedy z gwarancja?


                                    > > > CZYLI PRAWIE NIE MA RYZYKA, a stomatolog i tak jest z reguły
                                    > > > ubezpieczony. WIĘC NIE WIDZĘ PROBLEMU.

                                    prawie robi duza roznice. U mnienie przyjal sie 1 implant. W cenie, ktora
                                    placilem przy wszczepie byl wliczony taki przypadek.


                                    > CZYLI. BEZ OBRAZY, ale konkurencyjnośc sama narzuca rozwiązanie.
                                    > MOZNA DAĆ GWARANCJĘ !!! A a nawet gdyby się implant nie przyjął w 7-
                                    > 10% to na to jestO UBEZPIECZENIE.
                                    > O CZYM PISAŁEM poprzednio i piszę z uporem.

                                    konkurencyjnosc... moze i narzuca, ale pytanie czy to wlasciwe? bo to raczej
                                    znaczy, ze ktos oferuje gwarancje na cos czego nie mozna zagwarantowac. Ok.
                                    jezeli taki przypadek pokrywa kt´res ubezpieczenie to super, wtedy kolejny
                                    implant bedzie placony z "odszkodowania".




                                    > Uważam, że KLINIKOM WCALE NIE WYSZŁOBY DROGO, prestiż i zaufanie
                                    > pacjentów wzrósłby niewspółniernie korzystnie., bo i tak te 90-93%
                                    > implantów wytrzyma ten okres gwarancji wpływając na renomę firmy.

                                    pewnie tak, zakladajac, ze rzeczywiscie ktoras firma ubezpieczeniowa zgodzilyby
                                    sie na tego typu ubezpiueczenie.

                                    Do tejpory nie spotkalem sie z tym, al emoze rzeczywiscie byloby to rozwiazanie.
                                    • cpajak Niestety, ale z wielu wypowiedzi Pana w tym 04.06.08, 02:49
                                      i innych tematach widać, że ma Pan związek z branżą stomatologiczną.
                                      I nie trudno zauwazyć brak obiektywizmu w Pańskich wypowiedziach
                                      dotyczących szczegolnie gwarancji. Nie ogólniam, ale żałuję ze tak
                                      wyglada obsługa pacjentów w tej branży. Z doświadczenia wiem, że
                                      można znaleźć wspaniałych zapaleńców stomatologów, implantologów
                                      dla których liczy się efekt leczenia, dobro i zaufanie pacjenta, a
                                      nie tylko zysk. Czasy się zmieniają, więc firmy i lekarze powoli
                                      będą jednak zmieniać nastawienie do pacjenta m.in. w temacie
                                      gwarancji. Tego jestem pewien.
                                      • atari800xl Re: Niestety, ale z wielu wypowiedzi Pana w tym 04.06.08, 12:30
                                        cpajak napisał:

                                        > i innych tematach widać, że ma Pan związek z branżą stomatologiczną.


                                        tak, glownie taki, ze wszczepilem sobie implanty i odwiedzam stomatologa raz na
                                        6 miesiecy..to tak:)

                                        > I nie trudno zauwazyć brak obiektywizmu w Pańskich wypowiedziach
                                        > dotyczących szczegolnie gwarancji.


                                        serio..chcialbym zobaczyc stomatologa dajacego gwarancje na implanty... no chyba
                                        ze rzeczywiscie jakies ubezpieczenie zgodziloby sie na ubezpieczenie tego typu
                                        rzeczy.,



                                        >Czasy się zmieniają, więc firmy i lekarze powoli
                                        > będą jednak zmieniać nastawienie do pacjenta m.in. w temacie
                                        > gwarancji. Tego jestem pewien.

                                        a ja nie...bo moj brat mieszka w Niemczech i tam np implanty pokrywa
                                        ubezpieczenie, ktore trzeba sobie samemu zorganizowac. Zaden lekarz nie daje
                                        gwarancji na implanty.
                                      • evee1 Re: Niestety, ale z wielu wypowiedzi Pana w tym 05.06.08, 04:16
                                        Mimo, ze nie mam nic wspolnego z branza stomatologiczna (poza
                                        wizytami u dentysty) zgadzam sie z atari800xl, ze gwarancja na
                                        implanty wcale nie da zadnej gwarancji :-), ze implant sie przyjmie
                                        i nie ma nic wspolnego z "leczniem, dobrem i zaufaniem pacjenta".
                                        Efekt leczenia nie zalezy tu jedynie od zdolnosci i checi lekarza,
                                        ale takze od tego jak zachowa sie organizm pacjenta, na co lekarz
                                        wplywu nie ma, nie widze wiec powodu dlaczego mialby byc za to
                                        odpowiedzialny i ponosic koszty z tego powodu.
                                        Oczywiscie mozna postulowac, zeby implantolodzy dawali gwarancje na
                                        10 lat, ale podejrzewam, ze znacznie podniosloby to koszt tej uslugi
                                        (i slusznie).
                                          • evee1 Re: Niestety, ale z wielu wypowiedzi Pana w tym 05.06.08, 15:54
                                            Mnie wlasnie czeka wstawienie implantu. Oczywiscie moglabym mostek, ale ze
                                            koronka do zastapienia jest w miejscu gornej czworki, to szkoda mi pilowac
                                            trojke i piatka (zdrowe i ladne) pod mostek. Dentystka tylko machnela reka na
                                            pytanie o mostek. Chyba musze zaczac oszczedzac na ten implant :-)).
                                          • cpajak To mój ostatni post do Pana, bo.... szkoda pisać 17.06.08, 23:35
                                            Życzę Panu tylko abuy ktos panu wstawił implanta w Warszawie 6 tys
                                            sztuka i po roku sorry nie przyjeło sie. Ale skoro jest Pan
                                            implantologiem to ąby Pan kupił psujący się samochód i nie korzystał
                                            z gwarancji. Co tam kilkadziesiąt tysięcy. Pestka.
                                            A tak naprqawde to nikomu tego nie życzę tylko refleksji nad swoim
                                            zadufaniem i pytam..... czy zawsze należy się godzić na popieranie
                                            partactwa. Bo tak nazwę leczenie bez gwarancji i ubezpieczenia.
                                            NIESTETY W ANglii to nie przechodzi i wNiemczech też nie, bo sam
                                            fundusz zdrowotny wymaga aby lekarz miał ubezpiecznie. A PAN KŁAMIE>
                                            Tylko z jakiego powodu. Branża implantologiczna ??? Jednak czasy się
                                            zmienią na lepsze, bo już wiele się zmieniło. Rynek czyli ludzie
                                            sami wybiorą. A reszta ZIELONA TRAWKA CZARNE PODZIEMIE lub UCZYĆ
                                            SIĘ !!!!
                                            • atari800xl Re: To mój ostatni post do Pana, bo.... szkoda pi 18.06.08, 17:09
                                              > Życzę Panu tylko abuy ktos panu wstawił implanta w Warszawie 6 tys
                                              > sztuka i po roku sorry nie przyjeło sie.

                                              no dlatego wstawialem implanty sobie w lodzi, gdzie co prawda nei bylo
                                              gwarancji, ale p. doktor wstawiala drugiego w miejsce tego ktroy sie nie
                                              przyjal. Ale zycze panu, zeby znalazl pan impalntologoa, ktory da panu
                                              gwarancje.....

                                              >Ale skoro jest Pan
                                              > implantologiem to ąby Pan kupił psujący się samochód i nie korzystał
                                              > z gwarancji.

                                              Cos Pan sie upar, ze jestem implantologiem..jezu....

                                              >Co tam kilkadziesiąt tysięcy. Pestka.

                                              Zawsze sobie mozne mostek zalozyc prawda? Wtedy dostanie pan gwarancje...

                                              > zadufaniem i pytam..... czy zawsze należy się godzić na popieranie
                                              > partactwa. Bo tak nazwę leczenie bez gwarancji i ubezpieczenia.

                                              Ubezpieczyc sie pewnie mozna..jak znajdzie pan ubezpieczenie, ktore takie cos
                                              pokryje..

                                              > NIESTETY W ANglii to nie przechodzi i wNiemczech też nie, bo sam
                                              > fundusz zdrowotny wymaga aby lekarz miał ubezpiecznie.

                                              Musze Pana zawiesc... w NIemczech zadnen stomatolog nie daje gwarancji na
                                              implanty. I zaden fundusz nie pokrywa kosztow implanow. Co najwyzej mozna sie
                                              ubezpiespieczyc dodatkowo, ale trzeba przed zalozeniem implantu co najmniej 1
                                              rok placic skladke. Nie wiem skad Pan wyciagnal te bzdurne informacje.


                                              >A PAN KŁAMIE>
                                              > Tylko z jakiego powodu. Branża implantologiczna ??? Jednak czasy się
                                              > zmienią na lepsze,

                                              az sie Pan uparl..jezu....

                                              >bo już wiele się zmieniło. Rynek czyli ludzie
                                              > sami wybiorą. A reszta ZIELONA TRAWKA CZARNE PODZIEMIE lub UCZYĆ
                                              > SIĘ !!!!


                                              Powodzenia w szukaniu implantologoa ktory da Panu gwarancje...!!!
                        • jandzbankowski Re: Tanie implanty w Warszawie. 01.02.11, 15:59
                          Witam, rozpuszczam zapytanie o implanty na forach, jaki rodzaj implantów warto teraz robić?
                          Znalazłem coś takiego
                          www.e-implanty.com/index.php/implanty-plusy-i-minusy-
                          oraz to:
                          www.lekarze-online.tv/stomatologia/zabiegi/implanty-zebowe
                          czy jakiś specjalista mógłby to skomentować?
                        • mirkowies Re: Tanie implanty w Warszawie. 15.11.13, 19:11
                          Osobiście korzystałem kilka razy z gabinetu DentoCity i jestem zadowolony i to mocno. Ceny nie wygórowane jak na poziom usług i sprzętu jaki posiadają. Tanie implanty, chyba najtańsze w Warszawie, a jednak dobre i profesjonalnie wykonane. Jak widać można :)
                          Resztę informacji macie na ich stronie: www.dentocity.com
              • rozsadna_w_wa Bojerowa - odradzam !!!!! 26.11.08, 22:53
                Byłam na Bojerowej. To nie klinika, a zwykły gabinet. Zwykły - w
                dodatku potwornie brudny! Inplanty to skomplikowana procedura
                medyczna - gdzie zachowanie m.in. czystości to warunek
                przeprowadzenia prawidłowego zabiegu. Nie wiem jak ta lekarka robi
                zabiegi, na mnie wywarła jak najgorsze wrażenie. Włosy brudne,
                fartuch brudny. Nie jest prowadzona normalna dokumentacja medyczna.
                Pełny brak profesjonalizmu. Mają ładną stronę internetową i niskie
                ceny.I tyle! Nie chciałabym się leczyć np. z powodu zakażenia po
                zabiegu ... A pojechałam tam właśnie zwabiona tym forum. Odradzam
                jazdę - bo szkoda pieniędzy na podróż do tego mizernego gabineciku z
                bardzo dziwną panią stomatolog !
                • dentist08 Re: Bojerowa - odradzam !!!!! 03.12.08, 20:14
                  Witam!!!
                  Nasza mała klinika może nie należy do najdrożej wyposażonych i nie
                  kusi przepychem, ale we wszystkich kontrolach czystości dokonywanych
                  przez Sanepid nie było żadnej uwagi dotyczącej czystości. Zapraszam
                  do kliniki na Bojerowej, w celu chociażby sprawdzenia, czy
                  wypisywane przez autorkę oszczerstwa są prawdziwe. Dr Danuta
                  Wróbel
                  • zibi336 Re: Bojerowa - odradzam !!!!! 19.03.13, 13:24
                    Oczywiście odradzam wizytę u niejakiej Danuty Wróbel która ponoć specjalizuje się w zakładaniu implantów i innych pracach protetycznych.

                    Otóż odradzam wizytę u tej pani. Ona podejmuje sie tylko prostych spraw nie wymagajacych wielkiej wiedzy stomatologicznej. Ciekawe co robią te "dyplomy" u niej na ścianie. To chyba jakaś lipa za "masełko"
                    Dla Pani Wróbel liczy sie tylko KASA.
                    Nie podejmie się niczego co by sprawiało jakąś trudność, nawet nie bardzo wie o co chodzi bo ogląda pacjenta a nie zdjęcie które przyniósł. OLEWA PACJENTÓW RÓWNO. No albo nie wie o co chodzi albo za mało kasy jest za to. ŻENADA.
                    ODRADZAM wizyte konsultacyjną u tej pani.
                    • zibi336 Re: Bojerowa - odradzam !!!!! 19.03.13, 13:58
                      W Konstantynowie Łódzkim przy ul. Srebrzyńskiej 52 pani Wróbel Danuta ma drugi gabinet stomatolgiczny (gabinet "córka"). Nie ma znaczenia gdzie odbywają sie KONSULTACJE. Wszędzie pacjent jest olewany równo. TYLKO KASA LICZY SIĘ DLA TEJ PANI, i prostota zabiegu.
                  • zibi336 Re: Bojerowa - odradzam !!!!! 19.03.13, 13:27
                    Oczywiście odradzam wizytę u niejakiej Danuty Wróbel która ponoć specjalizuje się w zakładaniu implantów i innych pracach protetycznych.

                    Otóż odradzam wizytę u tej pani. Ona podejmuje sie tylko prostych spraw nie wymagajacych wielkiej wiedzy stomatologicznej. Ciekawe co robią te "dyplomy" u niej na ścianie. To chyba jakaś lipa za "masełko"
                    Dla Pani Wróbel liczy sie tylko KASA.
                    Nie podejmie się niczego co by sprawiało jakąś trudność, nawet nie bardzo wie o co chodzi bo ogląda pacjenta a nie zdjęcie które przyniósł. OLEWA PACJENTÓW RÓWNO. No albo nie wie o co chodzi albo za mało kasy jest za to. ŻENADA.
                    ODRADZAM wizyte konsultacyjną u tej pani.
                  • zibi336 Re: Bojerowa - odradzam !!!!! 19.03.13, 13:44
                    Oczywiście zarzuty są prawdziwe.

                    Byłem u tej pani.

                    Oczywiście odradzam wizytę u niejakiej Danuty Wróbel która ponoć specjalizuje się w zakładaniu implantów i innych pracach protetycznych.

                    Otóż odradzam wizytę u tej pani. Ona podejmuje sie tylko prostych spraw nie wymagajacych wielkiej wiedzy stomatologicznej. Ciekawe co robią te "dyplomy" u niej na ścianie. To chyba jakaś lipa za "masełko"
                    Dla Pani Wróbel liczy sie tylko KASA.
                    Nie podejmie się niczego co by sprawiało jakąś trudność, nawet nie bardzo wie o co chodzi bo ogląda pacjenta a nie zdjęcie które przyniósł. OLEWA PACJENTÓW RÓWNO. No albo nie wie o co chodzi albo za mało kasy jest za to. ŻENADA.
                    ODRADZAM wizyte konsultacyjną u tej pani.
                • zibi336 Re: Bojerowa - odradzam !!!!! 19.03.13, 13:41
                  rozsadna_w_wa napisała:

                  > Byłam na Bojerowej. To nie klinika, a zwykły gabinet. Zwykły - w
                  > dodatku potwornie brudny! Inplanty to skomplikowana procedura
                  > medyczna - gdzie zachowanie m.in. czystości to warunek
                  > przeprowadzenia prawidłowego zabiegu. Nie wiem jak ta lekarka robi
                  > zabiegi, na mnie wywarła jak najgorsze wrażenie. Włosy brudne,
                  > fartuch brudny. Nie jest prowadzona normalna dokumentacja medyczna.
                  > Pełny brak profesjonalizmu. Mają ładną stronę internetową i niskie
                  > ceny.I tyle! Nie chciałabym się leczyć np. z powodu zakażenia po
                  > zabiegu ... A pojechałam tam właśnie zwabiona tym forum. Odradzam
                  > jazdę - bo szkoda pieniędzy na podróż do tego mizernego gabineciku z
                  > bardzo dziwną panią stomatolog !

                  Zgadzam się z rozmówczynią.

                  Oczywiście odradzam wizytę u niejakiej Danuty Wróbel która ponoć specjalizuje się w zakładaniu implantów i innych pracach protetycznych.
                  Otóż odradzam wizytę u tej pani. Ona podejmuje sie tylko prostych spraw nie wymagajacych wielkiej wiedzy stomatologicznej. Ciekawe co robią te "dyplomy" u niej na ścianie. To chyba jakaś lipa za "masełko"
                  Dla Pani Wróbel liczy sie tylko KASA.
                  Nie podejmie się niczego co by sprawiało jakąś trudność, nawet nie bardzo wie o co chodzi bo ogląda pacjenta a nie zdjęcie które przyniósł. OLEWA PACJENTÓW RÓWNO. No albo nie wie o co chodzi albo za mało kasy jest za to. ŻENADA.
                  ODRADZAM wizyte konsultacyjną u tej pani.
      • dani1979 Re: Gdzie w Warszawie? Niedrogo! 23.10.08, 22:45
        czesc mam pytanie do ciebie.czy mogla bys mi napisac adres tel do specjalisty
        od implantow .bardzo mi na tym zalezy .chcialabym wstawic implanty .klinik jest
        tysiace .ceny tez rozne.a chodzi o kogos sprawdzonego,
      • mandragora39 Re: Gdzie w Warszawie? Niedrogo! 05.02.15, 13:58
        Poszukując informacji na temat implantów (mam do wstawienia dwa) znalazłam taką stronkę www.pgi.edu.pl jest na niej wyszukiwarka klinik, które wszczepiają implanty. Zastanawiam się nad dwiema warszawskimi Wychowański Stomatologia oraz DeClinic. Ktoś zna może i powie mi coś więcej?
    • cpajak Oto Klinika dająca gwarancję na wszytsko. 30.08.08, 18:13
      Klinika HAHS
      ul. Czwartaków 3
      70-774 Szczecin
      Tel. (091) 4614 318
      Dzisiaj przez przypadek znalazłemn i przypomniała mi sie nasza
      dyskusja, więc wklejam. Klinika udziela pięcioletniej gwarancji na
      wszystkie usługi, również i implanty. A 5 lat gwarncji świadczy o
      tym, że robi porządnie, a nie liczy kasę i że kilka miesięcy
      wytrzyma, a pacjenta ma gdzieś. Rynek się zmienia i zmieni.
      Co do niemiec rownież się Pan myli. W niemczech nie daja gwarancji
      jedynie osóbom ktore nie opłaca skaldek ubezpieczenia. Tak.tak.
      A jeśli ubezpieczyciel doplaca do implantu to on wymaga od kliniki
      gwarancji po to aby nie zmarnować pieniędzy ubezpieczyciela.
      Z innymi klinikami ubezpiecznei nie współpracuje. Taka prawda.
      • atari800xl a jakie sa ceny tej kliniki? 29.10.08, 21:45
        bo jakos musza te koszty wliczac w cene. nic za darmo.
        jezeli bora za implant wiecej niz 4000 to na 100% im si eoplaca dac gwarancje,
        bo na innych pacjentach sobie dorobia. ale reklama dobra.

        oczywiscie moga miec umowe z firma ubezpieczeniowa, ktora pokrywa koszty. ale
        GWARANCJI NIKT PANU NIE DA... prosze nie wciskac ludzim glupoty.
        Gwarancja w tym przypadku to ew. powtorne wykonanie zabiegu, ale nikt NIKT panu
        nieda gwarancjei, ze na 100% implant si eprzyjmie.
      • e-implanty.com Re: Gdzie w Warszawie? Niedrogo! 28.11.08, 14:06
        sww77 napisała:

        > Czy moze ktos polecic klinike/implantologa w Warszawie?
        > Dziekuje za pomoc.
        Witam
        Szczerze mogę polecić gabinety stomatologiczne KORDENT.
        Jeden jest w Warszawie na ulicy Korotyńskiego 23 a drugi w Zielonce pod Warszawą na ulicy Lipowa 6. Firmy implantologiczne wskazują te gabinety jako rekomendowane. Koszt implantu to 4000zł. Pacjent dostaje 5 lat gwarancji. Lekarz, który wszczepia te implanty posiada duże doświadczenie. Wiem że inne gabinety zatrudniają go na zabiegi implantacji w całej Polsce.
        Link: www.kordent.com.pl
    • xil Re: Gdzie w Warszawie? Niedrogo! 12.05.10, 21:34
      Zdecydowanie polecam KORDENT.
      www.kordent.com.pl/
      Dostałem informacje o tej klinice od znajomego z pracy, który był bardzo
      zadowolony. Ja również jestem zadowolony z ich usług, pełny profesjonalizm na
      poziomie o który w naszym kraju ciężko.
      Z tego co wiem to maja 2 gabinety, jeden na Ochocie a drugi pod Warszawa w Zielonce.

      Pozdrawiam, Marcin
    • kuszko_s Dlaczego w Warszawie? 15.06.10, 06:13
      Nie lepiej podjechac do dobrego lekarza, ktory zrobi Ci to fachowo,
      a nie ze pozniej zaczna Ci gnic kosci? Polecam dr Rozwadowskiego z
      Krakowa - fachowiec (gral w reklamie Sensodyne)
      • mizioa Re: Dlaczego w Warszawie? 17.06.10, 23:47
        Fachowy doktor nie ma czasu na takie pierdoły jak granie w reklamie...
        Dr. Paweł Cichosz to jeden z pierwszych , który to robił w Polsce, ma dużą
        wprawę i jest podobno delikatny. Poza tym potrzeba kilku wizyt , żeby zakończyć
        leczenie+wizyty kontrolne, a to już jest czas i koszty jeśli za każdym razem
        jedziesz np do Krakowa to trzeba przekalkulować.
        • koliberek15 Re: Dlaczego w Warszawie? 27.12.10, 15:11
          Na mnei Kordent nie zrobił dobrego wrażenia. POjechałam na wizyte, Pan tylko wzila mój pantomogram i w ciągu tygodnia dostałam mailem wycene leczenia w dwóch wariantach, tańszy - ok. 40 tys, droższy ok. 70 tys. oczywiście w grę wchodzą 3 mosty podnoszenie zatoki, kilka implantów. ale ceny z kosmou jakby nie patrzec. to co mnie jednak najbardziej zirytowałao to to że nikt ze mna nie rozmawiał tylko na podst mojego zdjęcia podjał decyzje o leczeniu i zaprosił juz za tydzień do pracy.

          pojechałam do kliniki BULE DENTAL na Zamenhoffa do doktora Okonia. I pierwsze co wpoeidział, to że zanim cokolwiek zrbimy to najpier musze sie zglosic na periodontologię, bo mam stan zapalny dziąśeł, ktos mi za dlugie korony na jedynkach zrobil, i najpierw to trzeba wyleczyc, bo stan zapalny zwięsza ryzyko ze się implant nie przyjmie. jakby w KORDENCIE pan chociaz obejrzał moja jamę ustna to może by tez doszedl to takiego wniosku, ale po co skoro mozna mi laikowi wszczepić implanty a jak sie nie przyjmą to mi powiedza ze to z mojej winy....
          • kordent Re: Dlaczego w Warszawie? 17.01.11, 19:22
            Szanowna Pani. Postaram się wyjaśnić moje postępowanie podczas rozmowy z Panią. Mamy ustalony schemat wizyt, taki sam u wszystkich naszych Pacjentów. Podstawowym badaniem na którym opieram opracowanie planu leczenia jest pantomogram dostarcza on mi znacznie więcej informacji niż badanie wewnątrz ustne . Zmiany paradontalne dzielimy na takie które dotyczą tylko dziąseł i te które dotyczą dziąseł i kości ( te są doskonale widoczne na pantomogramie ) samo badanie jamy ustnej nie powie mi jakiego typu zmiany mam leczyć. Obie te postacie leczymy u nas w gabinecie przed rozpoczęciem leczenia implanto - protetycznego. Decyzji o leczeniu nie podejmuje ani ja ani żaden z lekarzy Kordentu. My w planie leczenia proponujemy drogę którą chcielibyśmy przebyć z pacjentem aby wyszedł on z mojej kliniki wyleczony i zadowolony. Pacjent podejmuję decyzję czy ta droga mu odpowiada.
            Następną wizytą na którą Panią zapraszałem nie jest rozpoczęcie roboty tylko właśnie omówienie planu leczenia , rozmowa której Pani zabrakło . Dlaczego taka kolejność ? W momencie którym ma pacjent możliwość wcześniejszego poznania mojej propozycji leczenia i w momencie spotkania jest lepiej przygotowany do rozmowy , wie jakie pytania chciałby zadać.
            Korony za długie wywołujące stan zapalny były na pewno uwzględnione w planie leczenia jeśli tylko to było przyczyną stanu zapalnego. Implanty są ostatnim elementem układanki i przystępuję do nich po oczyszczeniu jamy ustnej ze wszystkich potencjalnych źródeł zakażenia : paradontopatii , zaległości endodontycznych , zębów do ekstrakcji itp.
            Przykro mi , że nie przedstawiłem Pani mojego postępowania i że powstało to nieporozumienie. Mam nadzieje , że następnym razem będę potrafił przedstawić pacjentowi w sposób jasny i zrozumiały moje podejście , nie wywołując wrażenia , że winy za niepowodzenie będę zrzucał na pacjenta.
            Pozdrawiam Jarek Marciniak Implantolog
            www.kordent.com.pl
            • arozwadowski56 Pytanie 28.02.11, 01:03
              Panie Jarosławie, przeglądając internet zobaczyłem, że Pan odpowiada na posty, więc zamiast zawracać Panu głowę telefonicznie postanowiłem zadać pytanie tutaj, na które odpowiedź może i innym osobom być przydatna.
              Pytanie jest takie czy można wszczepiać dwa implanty na raz, jeden mam w trakcie całego procesu implantowania jak Pan pamięta, ale zastanawiam się już nad drugim zębem.
              Czy robiąc jeden implant można byłoby w między czasie robić drugi?
              • arozwadowski56 Re: Pytanie 28.02.11, 01:17
                Tak jeszcze żeby sprecyzować pytanie, czy można tuż po zdjęciu szwów w trakcie procesu implantowania robić implant następnego zęba czy jednak lepiej trochę poczekać?
                • magma_pl Re: Pytanie 24.05.11, 22:10
                  niedrogo w warszawie jest w implantexpert. za nobel biocare 1800 podobno.ja byłam na konsultacji .przyznaję ,jestem pod wrażeniem.jednak jeszcze nie wiem co zrobię,bo teraz czekam na wycenę za całokształt leczenia u mnie (( a z drugiej strony zaczęłam już co nie co w innym gabinecie i ? i sama nie wiem co dalej...(
    • damianzx2 Re: Gdzie w Warszawie? Niedrogo! 01.06.11, 13:05
      ja swoje robiłem w Dentart w Otrębusach i jestem niesamowicie zadowolony z efektu, w ogóle nie widać że nie są to moje prawdziwe zęby, polecam ci ten gabinet gdyż pracują tutaj dobrzy specjaliści, szczególnie polecam panią dr Dorotę Chojnacką, jet to bardzo sympatyczna i kompetentna osoba
    • madzi.kop Re: Gdzie w Warszawie? Niedrogo! 02.03.12, 16:06
      Moja mama wkładała sobie 2 implanty z tyłu u znanego podobno doktora z Holandii. Mówi, że wszystko wyglądało prawie jak przy normalnej wizycie u dentysty, nic nie bolało, normalnie była obudzona i w ogóle. Tylko ją ubrali. Teraz czeka aż jej się wygoi. Jesteśmy zadowolone z wyboru, na stronie kliniki można się dużo dowiedzieć o systemach tych implantów i w ogóle. Klinika mieści się przy Stawki 6. Z tego co się zorientowałam, bo biegałyśmy w tej sprawie sporo, to najlepsze na świecie są Straumann i Nobel. My wybrałyśmy Nobla, ale to się decyduje już po rozmowie z doktorem (po polsku! ), bo on wszystko dokładnie tłumaczy. Cena implantów u nich to średnia krajowa, więc byłyśmy przygotowane spokojnie, ale i tak nie płaciłyśmy całości tylko po kawałku. Daję link do strony: www.artodonto.pl
      • beatrix56 Re: Gdzie w Warszawie? Niedrogo! 02.03.12, 18:20
        madzi.kop napisała:

        > Moja mama wkładała sobie 2 implanty z tyłu u znanego podobno doktora z Holandii
        > . Mówi, że wszystko wyglądało prawie jak przy normalnej wizycie u dentysty, nic
        > nie bolało, normalnie była obudzona i w ogóle. Tylko ją ubrali. Teraz czeka aż
        > jej się wygoi. Jesteśmy zadowolone z wyboru, na stronie kliniki można się dużo
        > dowiedzieć o systemach tych implantów i w ogóle. Klinika mieści się przy Stawk
        > i 6. Z tego co się zorientowałam, bo biegałyśmy w tej sprawie sporo, to najleps
        > ze na świecie są Straumann i Nobel. My wybrałyśmy Nobla, ale to się decyduje ju
        > ż po rozmowie z doktorem (po polsku! ), bo on wszystko dokładnie tłumaczy. Cena
        > implantów u nich to średnia krajowa, więc byłyśmy przygotowane spokojnie, ale
        > i tak nie płaciłyśmy całości tylko po kawałku. Daję link do strony: www.artodon
        > to.pl

        A ja też uważam, że warto trochę dołożyć i mieć gawrantowany najwyższej jakości implant do końca życia. Przestrzegam przed grouponowymi promocyjnymi implantami "made in china" i pozdrawiam tych zdrowo myślących z artodonto (?)
    • jloaub Re: Gdzie w Warszawie? Niedrogo! 12.03.12, 18:04
      Polecam ARTODONTO.
      Najlepsze implanty Nobel w promocyjnej cenie 6 tys, Za korzeń i korone.
      Profesjonalista wykonuje zabieg. Ma wieloletnie doświadczenie.
      Dr Nicolas Hann był pionierem implantów w Polsce.
      Moja siostra robiła u niego implant. Zero komplikacji po zbiegu. Implant sie przyja i po 3 miesiącach już miała nowy ząb.
    • juliakazub Re: Gdzie w Warszawie? Niedrogo! 27.06.13, 10:38
      Polecam DeClinic - implanty Astra w super cenie i rabat na koronę porcelanową, w sterylnych warunkach stomatologicznej sali operacyjnej, lub pod narkozą dla bardziej wrażliwych, chirurg Ocalewski robi to super profesjonalnie!
    • ania_kic Re: Gdzie w Warszawie? Niedrogo! 23.07.13, 17:35
      Robiłam u dr'a Nicolasa Hahna (Holender, ale mówi biegle po polsku) - jestem b. zadowolona. Bez bólu. Widać, że gość naklepał w życiu implantów - działa jak maszyna - pewnie i precyzyjnie. Przyjmuje w Qdental na Puławskiej i jeszcze w jakimś jednym gabinecie.
    • oliwia.natal Re: Gdzie w Warszawie? Niedrogo! 08.08.13, 22:47
      Niedrogo....moim zdaniem się nie da zrobić tej usługi niedrogo. Dobry implant musi kosztować. Jeśli miałabym polecić przychodnie to zdecydowanie będzie to studio uśmiechu mm dent. Ceny są ok a jakość - top!

      całość informacji jest na ich stronce: www.mmdent.waw.pl
      szczerze polecam

      O.
    • daniel.pucus Re: Gdzie w Warszawie? Niedrogo! 31.12.13, 11:29
      Witam,
      Ja miałem wszczepiane 2 jedynki w klinice u dr. Okonia (Blue Dental)- może nie jest najtańszy ale leczę tam moje zęby od dłuższego czasu i nigdy nie miałem jakiś większych problemów (poza przełożeniem wizyty w dzień przed), ceny były różne w zależności od marki implantu ale ja po konsultacji z doktorem i odwiedzeniu kilku forów zdecydowałem się na bardziej ekonomiczny wariant i wszczepili mi implanty Dentium (Pan dr zapewniał że są nie drogie a jakościowo są nawet leprze od tych droższych) i na razie wszystko jest ok. Za wszczepienie zapłaciłem 2200 zł.
    • markos75 Re: Gdzie w Warszawie? Niedrogo! 23.01.15, 18:48
      Witam,
      Ja robilem implanty w STOMIE u DR Falkowskiego . Szczerze powiem że moj przypadek byl dosc trudny . Nie bylo wystarczajacej ilosci kosci trzeba bylo robic dodatkowe zabiegi przez wszczepieniem implantu. W sumie calośc troche trwała ale jestem zadowolony. Dr zrobil mi 4 implanty . Cena byla 3000 zl z jeden ale wiem ze to nie bylo jakies byle co z izraelu (a i takie wiem ze w niektorych gabinetach robia za 1500 zł) potem tylko same problemy i w rezultacie placisz dwa razy wiecej. To zdrowie i nie chcialem oszczedzac. doktora polecila mi znajoma mojej Mamy która leczy się tam z całą rodzina. Wiec jesli chodzi o implanty w warszawie to polecam Falkowskiego i klinikę S.TOM na wiktorskiej.
    • monikazwoli Re: Gdzie w Warszawie? Niedrogo! 20.12.15, 18:17
      polecam doktorów z woli z centrum stomatologii na jana kazimierza, miałem wszczepiany implant, było względnie niedrogo, mają różne implanty do wyboru ale ja nie chciałęm mieć jakiegoś chińskiego wynalazku wkręconego w kość....
    • kizzi Re: Gdzie w Warszawie? Niedrogo! 22.07.19, 21:32
      Centrum Demed w Warszawie ma bardzo dobrych specjalistów. Ja szczerze mówiąc jestem bardzo zadowolona z nich, dokładnie leczą i bezboleśnie Dla mnie to na prawdę bardzo dobre i sprawdzone miejsce.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka