Dodaj do ulubionych

Większość dentystów to BRUDASY

29.06.08, 20:57
Pewnie dziwi was tak mocne stwierdzenie, a jednak. Przypomnijcie
sobie swoją ostatnią wizytą u dentysty i to, jakich rękawiczek
używał??? Większość dentystów używa tzw. rękawiczek diagnostycznych,
czyli lateksowych, pakowanych po 100 sztuk w tekturowe pudełka.
Stosowanie takich rękawiczek jest absolutnie niedopuszczalne przy
zabiegu, co jest zresztą wyraźnie zawarte w samej już nazwie. Są one
produkowane w różnych krajach, większość w Chinach czy Korei, ale
również są takie produkcji polskiej. Po pierwsze nie są one jałowe
(pozbawione jakichkolwiek bakterii czy zarazków), a po drugie nie są
też produkowane w sterylnych warunkach. Jedna z klinik
dentystycznych zleciła przeprowadzenie badań bakteriologicznych na
nowootwartych rękawiczkach wyprodukowanych przez różne firmy. Wyniki
były przerażające - znaleziono na nich gronkowce, SEPSĘ i wszystko,
co kto chce. Badania przeprowadził Szpital Wojewódzki w Rybniku. Co
więcej, pomyślcie sami - załóżmy, że lekarz otwiera takie pudełko i
wyjmuje pierwszą parę, która jest czysta. Zanim zużyje całe pudełko
minie trochę czasu. W tym czasie przyjdzie sprzątaczka i kichnie
akurat nad tym pudełkiem, ktoś inny wsadzi tam brudną rękę. Zabiegi
dentystyczne to jak sama nazwa wskazuje "zabiegi" i należałoby
zachować maksymalną ostrożność. Najciekawsze jest to, że na rynku są
dostępne "rękawice zabiegowe", jałowe, pakowane po parze. Śmieszy
również to, że są maksymalnie o złotówkę droższe od pary rękawiczek
diagnostycznych. Przy cenach jakie mają dentyści, to chyba nie jest
dużo.

To nie koniec stomatologicznych absurdów. Mało który dentysta
sterylizuje końcówki wierteł. Owszem, wkładają do autoklawu same
wiertła, ale nie końcówki. Głównie wynika to z oszczędności. Komplet
takich końcówek to wydatek nawet rzędu 6-ciu tysięcy złotych.
Niestety do jamy ustnej nie wkłada się samego wiertła, wkłada się
również wspomnianą końcówkę. Nie zapominajmy, że drobinek krwi
poprzedniego pacjenta nie zobaczymy gołym okiem. A przecież nikt z
nas nie wie, kto siedział wcześniej na fotelu dentystycznym i jakie
miał choroby. Często nie wie tego sam dentysta.

Jedyne co nam pozostaje, to dobrze sprawdzić z jakich usług
korzystamy i czy warto za nie zapłacić. Najlepiej jest korzystać z
usług dentystów, którzy używają czystego sprzętu a przy zabiegu
towarzyszą im dwie asystentki. Pierwsza - nazywana "czystą" ma
kontakt wyłącznie z jałowymi rzeczami w gabinecie i podaje je
lekarzowi tak, że wzajemnie się nie dotykają (np. otwiera strzykawkę
i trzyma ja za opakowanie, podczas gdy dentysta chwyta już samą
strzykawkę). Druga - nazywana "brudną" - odbiera użyte narzędzie i
pomaga przy pacjencie.

Pamiętajcie, na własnym zdrowiu nie warto oszczędzać.
Obserwuj wątek
    • zawsze.miracle Re: Większość PACJENTÓW to BRUDASY 30.06.08, 23:44
      takich zapewne jak Ty.Gdyby u nas w gabinetach byl taki brud o jakim
      piszesz zaraza zgładziłaby równiez nas:))).
      Ja sepsę miałam 3 razy , ostatnią w zeszłym tygodniu....
      To co pacjenci przynoszą w buzi to dopiero temat zachęcam do
      zajecia sie tym frapujacym tematem.
      Turbiny i kątnice , dmuchawki w przecierane po każdym pacjencie i
      CODZIENNIE sterylizowane .
      • bialyusmiech Re: Większość PACJENTÓW to BRUDASY 01.07.08, 00:10
        Pani doktor, a czym je pani przeciera, bo nie napisala pani -
        zmywakiem czy moze sciereczka do kurzu? Sterylizowane raz
        dziennie??? Czy pani sobie kpi??? Moze niech pani sie wybierze do
        chirurga co przeciera skalpel i raz dziennie go sterylizuje.

        Skoro jest pani lekarzem, to zamiast jazgotac, moze warto zadzwonic
        do tego szpitala w rybniku i zapoznac sie z wynikami badan?

        Musze przyznac, ze ma pani ciekawe podejscie do zycia. Jakies
        trzydziesci lat temu dentysci w ogole nie zakladali rekawiczek, to
        po co je pani teraz zaklada? Przeciez nikt nie umarl wtedy z tego
        powodu?

        Zycze szczescia.... pani pacjentom, bedzie im potrzebne.
        • sithicus Re: Większość PACJENTÓW to BRUDASY 01.07.08, 18:48
          A teraz do przyjmij do wiadomości ćwoku: Sepsa nie jest samodzielną jednostką
          chorobową, a obecnie definiuje się ją jako zespół ogólnoustrojowej reakcji
          zapalnej wywołanej zakażeniem. Z bakteriologicznego punktu widzenia przyczyną
          sepsy może być każdy drobnoustrój, a nawet (choć rzadko) są to pasożyty, wirusy
          i b. atypowe (np. prątek gruźlicy). Najczęściej przyczyną sepsy są infekcje w
          obrębie jamy brzusznej, zapalenie płuc, zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych i
          infekcje układu moczowego.
          Sepsę wywołują najczęściej patogeny, które w normalnych warunkach nie są groźne,
          np. Pseudomonas aeruginosa, Escherichia coli, Klebsiella pneumoniae,
          Staphylococcus aureus (może słyszeliście o MRSA - przyczyna zgonów w brytyjskich
          szpitalach).
          Do sepsy najczęściej dochodzi w warunkach oddziału intensywnej terapii. Dzieje
          się tak ze względu na ciężki stan chorych tam przebywających oraz liczbę
          wykonywanych inwazyjnych procedur medycznych niezbędnych w procesie
          terapeutycznym. Poza szpitalem sepsa dotyka głównie dzieci i młodzież oraz osoby
          starsze i osłabione. Szczególnie narażone są osoby przebywające przez długi
          okres w dużych skupiskach ludzkich, takich jak żłobki, przedszkola, szkoły,
          koszary, więzienia itp.
          Tak więc proszę mi tu nie pieprzyć że na rękawiczkach była sepsa. Zresztą do
          naprawdę inwazyjnych procedur typu implantologia czy podnoszenia zatok używa się
          rękawiczek sterylnych.
          • bialyusmiech Re: Większość PACJENTÓW to BRUDASY 01.07.08, 19:08
            To jeszcze sprawdz co to jest zabieg, bo wg mnie to kazde naruszenie
            ciaglosci tkanki!!!

            Co do twojego zapewnienia, ze sie tak robi, to przeczytaj wypowiedz
            pani doktor, ktora przeciera (nie wiemy czym, pewnie zmywakiem)
            swoje narzedzia i nawet raz dziennie je sterylizuje.

            Bardzo mi przykro, ale zdania nie zmienia. Dentysta u ktorego widze
            rekawiczki diagnostyczne, niezmienione koncowki po poprzednim
            pacjencie, jedna asystentke lub czasem nawet brak nawet tej jednej,
            to zwykly BRUDS i nieuk. Nauczyl sie czegos 40 lat temu i w tym
            tkwi, swiecie przekonany, ze ma racje. Poza tym przyczepiles sie tej
            sepsy. Chcialbym znalezc odpowiedzialnego lekarza, ktory z imienia i
            nazwiska zagwarantuje, ze ta ostatnia 50 para z pudelka jest
            czysta!!! Brudasy jestescie i nieuki. Bierzecie kupe kasy za swoja
            prace. Dlaczego nie przekonujesz nas ze i te wielorazowe ilgy sa
            calkiem dobre i wlasciwie moglibysmy je dalej stosowac? Po co w
            ogole uzywasz rekawiczek, skoro 30 lat temu nikt ich nie uzywal i
            bylo dobrze??? Golym okiem widac po stylu twojego pisania, ze tez
            jestes dentysa BRUDASEM, ktory chce tylko skasowac pieniadze i nic
            wiecej go nie obchodzi. Ile kompletow koncowek masz na jeden unit?
            Ile asystentek ci towarzyszy przy zabiegu?

            Dyskusja na tym forum podoba mi sie coraz bardziej, bo widac cale
            koltunstwo lekarzy (nie wszystkich oczywiscie, bo zawsze jazgot
            robia nieuki). Madry czlowiek przyjrzy sie sprawie, przemysli, cos
            doczyta, pogada z innymi kolegami po fachu.

            Wspolczuje waszym pacjentom.
                  • bialyusmiech Re: Większość PACJENTÓW to BRUDASY 01.07.08, 23:47
                    ja sie nie pytam o adres tylko o rekawiczki, wiec nie udawaj glupa.
                    skoro uwazasz ze uzywanie rekawiczek zabiegowych przez dentystow to
                    wybujaly problem, to sie pytam konkretnie jakich ty sam uzywales -
                    diagnostycznych czy zabiegowych????? i bez owijania mi tu w bawelne
                    z adresami kliniki.
                    • sithicus Re: Większość PACJENTÓW to BRUDASY 02.07.08, 02:05
                      Le Fort (1,2,3) to podział złamań twarzoczaszki, ćwoku. Głównie w obrębie
                      szczęki, ale i może obejmować nawet oczodoły przy 3. Jak trzeba pacjenta skręcać
                      po wypadku to oczywiście że używa się rękawiczek jałowych. Natomiast do zwykłych
                      zabiegów wystarczą zwykłe. Weź pod uwagę że w jamie ustnej znajduje się więcej
                      bakterii i są one bardziej groźne (relatywnie) niż te w odbycie. Rękawiczki mają
                      za zadanie ochronić dentystę i zapobiec przenoszeniu patogenów na innego
                      pacjenta. Sterylność nie jest tu wymagana. Zwykłe mycie zębów często wywołuje
                      większą bakteriemię niż standardowa ekstrakcja.
                      • le_szek Re: Większość PACJENTÓW to BRUDASY 02.07.08, 09:38
                        Ludzie, czemu Wy z nieudolnym trolem marketingowym dyskutujecie?
                        Mnie powaliło zdanie o rękawiczkach 'znaleziono na nich gronkowce, SEPSĘ i
                        wszystko, co kto chce'. Zwłaszcza ta SEPSA (wersaliki dla podkreślenia grozy
                        sytuacji) :) Pewnie na biurku znaleźli GRUŹLICĘ, a pod biurkiem BIAŁACZKĘ...
                        • sithicus Re: Większość PACJENTÓW to BRUDASY 02.07.08, 10:27
                          Mnie tez :) ale istnieje ryzyko ze ktos to przeczyta i wezmie na powaznie -
                          dlatego zdecydowalem wdac sie w dyskusje. Do tego ciekaw bylem czy to jakas
                          kolezanka/kolega po fachu tak "zachwala" swoj biznes ale wyszlo w dosc oczywisty
                          sposob :D ze bialyusmiech nie ma pojecia o niczym ;-)
                          • bialyusmiech Re: Większość PACJENTÓW to BRUDASY 02.07.08, 14:04
                            Jest takie powiedzenie "uderz w stol, a nozyce sie odezwa". Ciekawe
                            jest to, ze wiekszosc z was - reagujacych na moj wpis - to
                            prawdopodobnie lekarze lub osoby zwiazane z medycyna. Ja nie, nie
                            jestem lekarzem, nie pracuje tez w firmie farmaceutycznej. Mimo to,
                            nikt z was nie wyjasnia, ze nie, ze to nie tak, nikt nie pisze czemu
                            nie musi czegos tam sterylizowac. Jedyne co potraficie to przyczepic
                            sie do slowka i nawyzywac od debili. Nikt nie odpowiedzial mi na
                            pytanie czy dalby sobie dzis zrobic zastrzyk wielorazowa igla.

                            Skoro jest to tak bardzo wyssane z palca, to czemu nikt z was nie
                            zadzwoni do tego szpitala w Rybniku, ktory te badania robil i ich
                            nie spluje, ze se wyssali z palca wyniki??? Szpital Wojewodzki jest
                            tam tylko jeden, wiec latwo znalezc. W koncu to jakis wasz kolega
                            robil te badania.

                            Czystosc w placowkach opieki zdrowotnej jest nie tylko polskim
                            problemem. Ja, podobnie jak ktorys z rozmowcow tutaj, tez juz nie
                            mieszkam w Polsce. Mieszkam w Anglii, gdzie ostatnio skontrolowano
                            szpitale i na 100 z nich 30 spelnialo minimalne wymagania odnosnie
                            czystosci (oficjalny raport NHS). Reszta nadawala sie do zamkniecia.
                            Oczywiscie nikt ich nie zamknal, ale dostaly jakis tam czas na
                            poprawe warunkow higieny.

                            Owszem, wiem, ze w jamie ustnej kazdego czlowieka sa bakterie, u
                            niektorych pewnie calkiem sporo. Ale jak by na to nie patrzec, to sa
                            to nasze wlasne bakterie i to dla mnie nie jest wystarczajacy powod,
                            zebyscie wy - lekarze - wsadzali mi tam kolejne. Bierzecie za uslugi
                            tyle kasy, ze mozna oszalec, a nie chce sie wam wydac paru groszy na
                            troche lepszy standard. To zupelnie jak z tymi iglami. Kiedy bylem w
                            szkole podstawowej i rodzice gdzies tam zdobyli cudem jednorazowki
                            dla swoich dzieci na szczepienie, to inne dzieci, nauczycielki i
                            pielegniarka sie podsmiewaly. Minelo pewnie ze 25 lat i co? Czy dzis
                            ktos tych igiel jeszcze uzywa?

                            Jesli lekarze sa tacy czysci i tacy dobrzy, to skad tyle osob w
                            stowarzyszeniu Primum non nocere???

                            Wiem oczywiscie, ze jest tez wielu wspanialych lekarzy. Ludzi
                            idacych z postepem, cale zycie sie uczacych. Sam tez takich znam.
                            Niestety jest tez wielu, ktorzy kazda nowosc beda negowac (tak jak
                            te igly).

                            Nie zapominajmy tez, ze im swiat staje sie mniejszy, im wiecej
                            podrozujemy, tym bardziej jestesmy narazeni na choroby, bakterie,
                            wirusy (czy jakkolwiek by tego nie nazwal), do ktorych nie jestesmy
                            przyzywczajeni gdzies tam od pokolen. A podobno tak to dziala, ze z
                            pokolenia na pokolenie organizm staje sie odporniejszy na dana
                            chorobe.

                            Gdyby ci w restauracji podali kawe w brudej szklance, albo zupe z
                            mucha w srodku, to narobilbys pewnie takiego jazgotu, ze slychac by
                            cie bylo w tym moim Londynie. Ale kiedy sam wkladasz brudne
                            rekawiczki, to wszystko jest ok. Skoro masz i tak bakterie w jamie
                            ustnej to pij kawe w brudnej szklance, podana przez kelnera ktory ma
                            brudne rece. Zycze smacznego
                            • le_szek Re: Większość PACJENTÓW to BRUDASY 02.07.08, 15:52
                              Z czym tu polemizować? Z garścią zaprawionych pseudonaukowym bełkotem banałów?
                              A co do porównania ze szklanką - to pudło. Szklanki są myte - ale nie
                              sterylizowane, pewnie na nich znaleźć można to samo (albo i co gorszego), co na
                              tych wspominanych rękawiczkach. Więc z całego serca Ci radzę - nie chodź nigdy
                              do żadnej restauracji, o ile nie pokażą w wejściu autoklawu, a cała obsługa nie
                              będzie używać sterylnych rękawiczek. Wszystkie produkty żywnościowe przed
                              spożyciem najlepiej sterylizuj - w Anglii jest na pewno jakaś elektrownia
                              jądrowa, przy dużej ilości na pewno nie zażądają dużo za napromieniowanie
                              żywności (najpewniejszy w tym wypadku sposób sterylizacji) ;>

                              A czy zdajesz sobie sprawę, ile masz na rękach bakterii pochodzących od innych
                              ludzi? I pewnie nie wiesz, że mycie ich całkowicie nie usuwa, więc po przyjściu
                              do domu zawsze przez minimum 15 minut trzymaj je we wrzątku ;>
                              • bialyusmiech Nie dosc, ze brudas, to jeszcze czytac nie umie :) 02.07.08, 19:10
                                Drogi le_szku, zdaje sie, ze cierpisz na przypadlosc, ktora podobno
                                w 60% dotyka polskie spoleczenstwo, czyli funkcjonalny analfabetyzm
                                (czytac potrafi, ale nie rozumie tresci).

                                Przyklad ze szklanka nie opisuje szklanki jalowej i niejalowej, to
                                chyba logiczne. Chodzilo o zwyczajne szklanki - takie jak masz w
                                domu, rozumiesz, taka przezroczysta najczesciej rzecz, do ktorej
                                wlewasz herbate.

                                Nikt tez nie twierdzil, ze napicie sie takiej herbaty ze szklanki
                                brudnej (mam na mysli zle umyta, a nie zakrwawiona czy nie wiem co
                                jeszcze, bo pownie cos takiego zaraz wymislisz) nie stanowi
                                smiertelnego zagrozenia dla naszego zycia. wlasnie o to chodzilo w
                                przykladzie - mimo, ze nic mi nie grozi to wole szklanke czysta od
                                brudnej, zupe bez muchy od zupy z mucha itp.

                                Dyskusja podoba mi sie przeogromnie i bawi mnie niesamowicie.
                                Przypomina wypowiedzi niektorych politykow, glownie z prawicy.

                                Nadal nie zglosil sie chetny na zastrzyk przy uzyciu wielorazowej
                                igly!!! Co, boicie sie? przeciez nie ma czego. kiedys takich igiel
                                uzywano i ludzie nadal zyja!!!

                                Jezeli chodzi o ciebie, drogi le_szku, to proponuje zebys zglosil
                                sie na ministra zdrowia. tam jest tyle teraz problemow
                                ekonomicznych. ty bys sobie z nimi poradzil. wrocimy do
                                wielorazowych igiel, zrezygnujemy z rekawiczek w ogole, kobiety beda
                                rodzily przy uzyciu miski z goraca woda i jakis tam szmat czy
                                przescieradel jak 300 lat temu. Chorym na choroby przewlekle i
                                zakazne moglbys zaproponowac zbawienna kuracje "15 zdrowasiek w
                                piecu" jak w "janku muzykancie". Chlopie, wiesz jakie oszczednosci
                                poczynisz. O ile nizszy bedzie ZUS! Ludzie cie beda kochali - no
                                glownie z zaswiatow beda cie kochali, ale to zawsze jakas
                                popularnosc.

                                Ciekawy jestem co sadzicie na temat tego, ze w krajach bardzo wysoko
                                rozwinietych bloki operacyjne sa po jakims czasie przeksztalcane w
                                czesci niezabiegowe, bo jak to mowia "gronkowiec jest tam juz nawet
                                w murach". Le_szku tu tez widze pole dla twojej kariery. Moze
                                pojedziesz tam i im wytlumaczysz, ze to przeciez bzdura, bo i tak
                                wiecej zarazkow mamy w sobie, wiec nie straszny nam jakis gronkowiec
                                w murach i to w dodatku nie naszych wlasnych tylko szpitalnych.

                                Nie dosc, ze jestescie brudasami, to jeszcze tluki i to potworne.
                                • octopus188 Re: Nie dosc, ze brudas, to jeszcze czytac nie um 02.07.08, 21:38
                                  Biały uśmiechu, po co to zaprzeczanie że masz cokolwiek wspólnego z kliniką o
                                  tej samej nazwie? Nie masz do czynienia z idiotami. Jedyna głupota z którą można
                                  się spotkać w tej dyskusji to sam fakt prowadzenia jej z tobą. I możesz pisać o
                                  braku argumentów, atakach ad personam czy obrażaniu - to twój pr,oblem.

                                  A cała sprawa tak na prawdę nadaje się do zgłoszenia do Śląskiej Izby Lekarskiej
                                  na terenie której działasz, bo tak otwarte pomawianie lekarzy w celu zwiększenia
                                  dochodów swojej firmy jest rażącym naruszeniem kodeksu etyki lekarskiej.

                                  Pozdrawiam kolegę dentystę.
                                    • bialyusmiech Re: Nie dosc, ze brudas, to jeszcze czytac nie um 03.07.08, 00:10
                                      Jesli ktos by chcial zlozyc na mnie donos, to proponuje raczej w
                                      Lambeth Council w Londynie, to tu mieszkam. Jesli chodzi o Polske,
                                      to pochodze z Warszawy. Natomiast jesli chodzi o PWZ, to raczej go
                                      nie strace, bo nie mozna stracic czegos, czego sie nie posiada. W
                                      jednym z wpisow wytlumaczylem zreszta, ze nie jestem ani lekarzem,
                                      ani farmaceuta. Ktos stwierdzil, ze marketingowcem, co tez nie jest
                                      prawda.

                                      A, pewnie zaraz ktos napisze, ze ten londyn to zmyslony. Nie znam
                                      sie jakos bardzo na internecie, ale proponuje napisac do
                                      administratora portalu, to wam potwierdzi (ponoc maja takie
                                      mozliwosci), ze nadaje z londynu.

                                      Przypominam o konkursie, szukamy chetnego na zastrzyk przy uzyciu
                                      wielorazowej igly. Zwyciezca bedzie mial zaszczyt poznac ta pania,
                                      co przeciera zmywakiem swoje narzedzia. Nie martwcie sie, wasza igle
                                      tez przetrze. Sa chetni???
                                    • marek009 Re: Dentyści to brudasy 03.07.08, 13:23
                                      zeszliscie na jakieś dziwne tematy igieł i rekawiczek, a ja zgadzam
                                      się z tym że dentyści to brudasy ostatnio byłem z córką u ortodonty
                                      który chodzi po gabinecie w rekawiczkach otwiera sobie dzwi dzwoni
                                      przez telefony nie widzialem zęby zmnieniła je przy nas, wsciekły
                                      byłem ale nie zwróciłem jej uwagi bo nie znam innego ortodonty który
                                      dalej bedzie leczył moja córke.Co na to Sanepid??
            • pojzon31 Re: Większość PACJENTÓW to BRUDASY 03.07.08, 15:25
              Idąc tym tokiem myślenia, niedługo dojdzie się do wniosku, że
              obcinanie włosów to też zabieg inwazyjny, bo przecież narusza się
              ciągłość tkanek [tkanka nabłonkowa], podobny wniosek można by
              wysunąć w stosunku do paznokci.

            • sithicus Re: Większość PACJENTÓW to BRUDASY 03.07.08, 15:31
              Napiszę jeszcze raz tylko dużymi literami.
              CHIRURGICZNA EKSTRAKCJA ZĘBÓW ZATRZYMANYCH I ZAWIĄZKÓW W SZCZĘCE I ŻUCHWIE.
              HEMISEKCJE. RESEKCJE. KOREKTA POBRZEŻY KOSTNYCH. IMPLANTOLOGIA.
              USUWANIE TORBIELI I CYST. KIRETAŻE. CHIRURGICZNA KOREKTA DZIĄSEŁ. PLASTYKA BŁON
              ŚLUZOWYCH. PODNOSZENIE DNA ZATOK. AUGMENTACJA KOŚCI. (Choć pobranie kości np. z
              talerza biodrowego wykonuje "zwykły" chirurg)
              ZAMYKANIE ROZSZCZEPÓW (wargi i podniebienia). ZESPALANIE ZŁAMAŃ. CHIRURGICZNE
              LECZENIE NEURALGII N. TRÓJDZIELNEGO. Tyle wystarczy?
                • pojzon31 Re: Większość PACJENTÓW to BRUDASY 05.07.08, 11:17
                  Przykro mi, ale nie masz racji - wikipedia nie jest zawsze dobrym
                  źródłem informacji. Paramedyk to także ratownik medyczny [ang.
                  paramedics]. A jeśli chodzi o "gwoli" to akurat Ty sobie sprawdź,
                  jak to się pisze- polecam słowniki PWN.

                  Mam dziwne wrażenie, że za wszelką cenę próbujesz poniżyć osoby z
                  tego forum, prowokacja nie wyszła, to teraz wchodzisz na płaszczyznę
                  językową, bo w medycznej się skompromitowałaś/eś tylko...
                  • bialyusmiech Re: Większość PACJENTÓW to BRUDASY 06.07.08, 01:41
                    pojzon31 - zwracam honor jesli chodzi o "gwoli". co do "paramedyka"
                    to portal PWN, ktorym sie posluguje podaje taka definicje. Byc moze
                    istnieje zapozyczenie tego slowa z angielskiego jako ratownik, ale z
                    kontekstu wypowiedzi kogos tam, jasno wynika, ktore znaczenie mial
                    na mysli.

                    Co do ponizania, to chyba ci z was, ktorzy sa lekarzami, sami w
                    pewien sposob sie ponizaja. Medyk, ktory sie ceni, zainteresowal by
                    sie wspomnianymi przeze mnie badaniami, probowal by do nich dotrzec,
                    czy zwyczajnie poprosil o przeslanie ich wynikow, zeby sie zapoznac
                    i wiedziec cos wiecej.
                    Natomiast kretyn uzna, ze i tak "wie lepiej" i zacznie jazgotac, ze
                    to bzdura i w ogle kto to slyszal, zeby cos takiego wypisywac.
                    Nasza pani doktor, ta od przecierania, zapytuje mnie czy nigdy nie
                    slyszalem o plynach dezynfekujacych. No oczywiscie, ze slyszalem i
                    smieszne jest to, ze pani jest lekarzam, a ja nie i ja doczytalem na
                    opakowaniu ile czasu trzeba by ta pani koncowke moczyc, zeby wybic
                    poszczegolne typy wirusow, bakterii czy grzybow, a pani nie.
                    zapewniam pania, ze jak pani doczyta dokladnie, to jest tam
                    informacja o czasie potrzebnym do tego i nie sadze, zeby przecierala
                    pani to az tak dlugo.

                    Od lat slysze protesty lekarzy odnosnie pensji. Owszem, uwazam, ze
                    lekarz powinien byc jednym z najlepiej oplacanych zawodow. Przykre
                    jest tylko to, ze wiekszosc protestujacych chce zarabiac jak np, w
                    szwajcarii, ale pracowac jak za komuny "mam dyzur od 12, to wpadne
                    ok. 15 i niech pacjent sie cieszy, ze w ogole jestem". Nie chcialbym
                    tutaj sie wdawac w dyskusje nad zarobkami, ale wydaje mi sie, ze
                    szczegolnie prywatne praktyki przesadzaja z adekwatnoscia ceny do
                    poziomu czystosci w swoich gabinetach.

                    Jestem bardzo ciekawy czy choc jena osoba z tych tu plujacych na
                    mnie sprobowala zapoznac sie z tymi badaniami. Zwlaszcza, ze podalem
                    szpital, ktory je wykonal i nie jest ciezko do nich dotrzec. To
                    jeszcze bardziej mnie przekonuje, ze jestescie "brudnymi" lekarzami,
                    zasiedzialymi w przeszlosci i absolutnie nieidacymi z postepem i
                    wiedza. Swiat sie zmienia i to jest oczywiste. Dlaczego nikt nic nie
                    pisze o podanych przykladach z igla czy rodzeniem. No bo co ma
                    napisac, jest to bezdyskusyjne.

                    Tak swoja droga, to skoro jestescie tak bardzo zapatrzeni w siebie,
                    to moze juz olejcie tych biednych pacjentow i kupcie sobie te
                    rekawiczki jalowe z mysla o sobie. Sa profilowane (lewa i prawa) i
                    dzieki temu nie bedziecie miec mikrouszkodzen nadgarstkow (nie mam
                    bladego pojecia co to jest, ale ponoc dokucza wielu dentystom).

                    Bardzo jestem ciekaw rowniez tego, czy zapytani z imienia i nazwiska
                    przed kamera telewizyjna tez byscie wysmiewali przyklady z tymi
                    iglami, ciazami, szklankami i tez kpili z problemu czystosci czy
                    wtedy juz by wam nie starczylo odwagi. czy wtedy bylibyscie
                    ostrozniejsi, bo juz nie ma zaslony dajacej anonimowosc, jaka jest
                    internet?

                    Mimo wszystko pozdrawiam was i zycze duzo zdrowia. Czekam na kolejne
                    wypowiedzi, moze jednak bardziej przemyslane, bo caly czas mam
                    nadzieje, ze ta dyskusja zrobi sie bardziej rzeczowa i na poziomie.

                    • octopus188 Re: Większość PACJENTÓW to BRUDASY 06.07.08, 22:13
                      Jasne że nikt nie kłóciłby się o to że należy kłuć się używaną igłą lub podawać
                      kawę z brudnej szklanki. Ale cała dyskusja z tobą opierała się o jałowe
                      rękawiczki i dwie asystentki. A przede wszystkim o złamanie przepisów Kodeksu
                      Etyki Lekarskiej.
                      Nie zaprzeczaj dentysto.
                      • bialyusmiech Re: Większość PACJENTÓW to BRUDASY 07.07.08, 18:33
                        Mysle, ze glownie to jednak chodzi o koszty, ktorych nie chcecie
                        ponosic. Te jalowe rekawiczki nie sa duzo drozsze, jakas max
                        zlotowke wiecej. Druga asystentka kosztuje znacznie wiecej - pensja
                        + wszystkie narzuty na wynagrodzenie to jakies 2000 lekka reka, a to
                        juz was boli, nie?

                        Co do zwrotu "dentysto", to drogi octopusie, glupek by sie
                        zorientowal, ze nie jestem dentysta, a ty dalej swoje.
                          • bialyusmiech Re: Większość PACJENTÓW to BRUDASY 15.07.08, 15:11
                            no niestety tez nie trafiles. w sumie to ciekawe, ze macie az taki
                            klopot z odgadnieciem mojego zawodu. ja, widzac tekst, gdzie brakuje
                            juz tylko srodtytulow, zeby go wydrukowac w gazecie, wiedzialbym od
                            razu, ze nie napisal tego dentysta, tylko dziennikarz.

                            Tak, moi drodzy, nie jestem dentysta, tylko dziennikarzem. Tak jak
                            napisalem wczesniej mieszkam w Londynie. Natomiast to forum
                            posluzylo mi do zebrania waszych wypowiedzi, kiedy myslicie, ze
                            jestescie anonimowi i nie wazycie slowa, tak jak przy standardowej
                            rozmowie z prasa.

                            Dziekuje wam wszystkim za udzial w dyskusji i zapraszam do sledzenia
                            mediow juz od wrzesnia, kiedy to kampania promujaca czyste leczenie
                            ruszy pelna para.

                            Pozdrawiam serdecznie i zycze wam wszystkiego dobrego.
                            • le_szek Re: Większość PACJENTÓW to BRUDASY 18.07.08, 00:28
                              > no niestety tez nie trafiles. w sumie to ciekawe, ze macie az taki
                              > klopot z odgadnieciem mojego zawodu. ja, widzac tekst, gdzie
                              > brakuje
                              > juz tylko srodtytulow, zeby go wydrukowac w gazecie, wiedzialbym od
                              > razu, ze nie napisal tego dentysta, tylko dziennikarz.

                              Nietrudno się domyślić, jakiego typu gazeta mogłaby uznać takie coś za gotowy artykuł. No cóż, pochlebia Pan sobie, nazywając się dziennikarzem w takim razie. Choć z drugiej strony niestety standardem w dzisiejszej prasie jest brak merytorycznego* przygotowania do pisania tekstów. Z życzliwości (nie wiem, skąd mi się wzięła w tym przypadku) radzę przed napisaniem ostatecznej wersji tekstu lepiej przygotować się zarówno z medycznej, jak i prawnej strony - bo to, co przeczytać można w pierwszym poście to mieszanka ogólników, pseudonaukowego bełkotu z wierutnymi bzdurami. To, co mieliśmy okazję przeczytać nadaje się jedynie do tabloidu (choć pewnie tam się ostatecznie znajdzie) - Fakt, Super Express itp. Nawet w dolnopółkowych kolorowych pismach są lepsze merytorycznie artykuły.

                              * tu definicja tego nieznanego większości "dziennikarzy" słowa
                              • bialyusmiech Re: Większość PACJENTÓW to BRUDASY 20.07.08, 01:17
                                drogi leszku, masz absolutna racje, ze jaka gazeta taki musi byc
                                tekst. jakie forum, taki musi byc tekst. jaki czytelnik, taki musi
                                byc tekst. tekst zostal napisany specjalnie pod to forum, bo inaczej
                                byscie na niego nie zareagowali. ja mam swoje wypowiedzi, o ktore mi
                                chodzilo i ktore wykorzystam sobie w zupelnie innych tekstach.
                                zauwaz, ze sam sie na to zlapales. dyskutowales z "panem dentysta",
                                bedac przekonanym, ze jakis dentysta sie tu koniecznie chcial
                                zareklamowac. mnie to tylko dziwi, ze macie czas na takie bzdury. ja
                                z wlasnej woli bym nie latal po forum, bo szkoda by mi bylo czasu i
                                zycia na takie wzajemne opluwanie.

                                Tak dla twojej informacji to nie pisze ani dla faktu, ani dla super
                                expressu, chociaz pewnie powinienem sprobowac, bo ten tekst
                                napisalem w 10 minut, a oni pewnie by sie cieszyli i zamowili trzy
                                nastepne. Zgadzam sie z toba, ze kolorowe czasopisma sa czesto duzo
                                lepsze, niz gazety codzienne. W koncu Gruner czy Axel to najlepisze
                                wydawnictwa w polsce, gdzie teksty sa dopracowane, jezyk poprawny i
                                pozbawiony szkolnych bledow.

                                jesli chodzi o mnie, to powinienes leszku mnie nawyzywac od tych co
                                pracuja dla polskojezycznych gazet w anglii. to dopiero sa szmaty.
                                przy nich twoj fakt to jak hotel pieciogwiazdkowy. na szczescie dla
                                nich tez nie pisze.

                                na koniec pozdrawiam was wszystkich i jeszcze raz wielkie dzieki za
                                wasze wypowiedzi. ja juz znikam z tego forum, bo zycie jest zbyt
                                piekne zeby je spedzac w sieci. Mozecie zatem pluc do woli na
                                dziennikarzy, na brukowe i szmatlawce. a ja wam na to z gory mowie
                                slowami naszej Violetty Villas "Caluje was w samo serce, moim
                                goracym pocalunkiem z ognia i niech Bog was blogoslawi" Amen
                                • le_szek Re: Większość PACJENTÓW to BRUDASY 20.07.08, 10:48
                                  > mnie to tylko dziwi, ze macie czas na takie bzdury. ja
                                  > z wlasnej woli bym nie latal po forum, bo szkoda by mi bylo czasu i
                                  > zycia na takie wzajemne opluwanie.

                                  Jakbyś człowieku poświęcił rzeczywiście trochę czasu na przejrzenie forum,
                                  zauważyłbyś, że lekarze z własnej woli, w prywatnym czasie i bezinteresownie
                                  starają się tu pomóc pacjentom i rozwiać choć trochę ich wątpliwości.
                                  A spory odzew na Twój post wynikał z dużej ilości bredni w nim zawartych.

                                  > jesli chodzi o mnie, to powinienes leszku mnie nawyzywac od tych co
                                  > pracuja dla polskojezycznych gazet w anglii. to dopiero sa szmaty.

                                  Współczuję kompleksów, może chociaż dobrze płacą.
                            • pojzon31 Re: Większość PACJENTÓW to BRUDASY 18.07.08, 20:00
                              Idiotyczna prowokacja!
                              Kampania bez przygotowania merytorycznego... Chcąc się wypowiadać w
                              jakimś temacie, to trzeba posiadać choćby nikłą wiedzę, a nie pisać
                              bzdury, ale to w końcu domena dziennikarzy.
                              Zbyt górnolotne to Twoje wypowiedzi "Biały Uśmiechu" niestety nie
                              były.
                              Również pozdrawiam.
                              • octopus188 Re: Większość PACJENTÓW to BRUDASY 30.07.08, 11:23
                                Uśmiechu, jeżeli już chcesz się bawić w zgadywanki to powiem Ci że jedyną przesłanką żeby uważać że nie jesteś dentystą jest to że ty tak twierdzisz. Natomiast wiele faktów z twoich wypowiedzi oraz z całego kontekstu sprawy wskazuje że jesteś związany z kliniką dentystyczną z Katowic.
                                Pozdrowienia od pani Oli z pokoju 301 :)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka