Dodaj do ulubionych

I ja też mieszka łem w Ostródzie

02.03.03, 22:29
Tyle że dobre 30 lat temu.Były to najpiękniejsze lata mojego życia. Drwęca
była wtedy kryształowa. W nocy łowiliśmy w niej węgorze a uklejki łowiliśmy
tak, że zwisające trawy zagarniało się ręką na brzeg i palcami wybierało ryby
do kosza. Zamek-oddzielny temat. Nasze były lochy.To tu
torturowaliśmy "Indian" a nabojami były kulki nierozkwitłego jeszcze czarnego
bzu otaczające zamek.Zamek był wtedy zupełnie opuszczony i można było sobie
swobodnie wędrować.Długo mógłbym wspominać...:)fabryka pluszowych misiów,
pewnie już nie ma i moja podstawówka G.Gizewiusza.Mieszkałem na Os 1000-
lecia, 100 m od zamku. Na dole był taki PRL-owski bar.
Echhhhhh....:)))Wiele Ostródzie zawdzięczam.
Obserwuj wątek

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka