Dodaj do ulubionych

I ja też mieszka łem w Ostródzie

02.03.03, 22:29
Tyle że dobre 30 lat temu.Były to najpiękniejsze lata mojego życia. Drwęca
była wtedy kryształowa. W nocy łowiliśmy w niej węgorze a uklejki łowiliśmy
tak, że zwisające trawy zagarniało się ręką na brzeg i palcami wybierało ryby
do kosza. Zamek-oddzielny temat. Nasze były lochy.To tu
torturowaliśmy "Indian" a nabojami były kulki nierozkwitłego jeszcze czarnego
bzu otaczające zamek.Zamek był wtedy zupełnie opuszczony i można było sobie
swobodnie wędrować.Długo mógłbym wspominać...:)fabryka pluszowych misiów,
pewnie już nie ma i moja podstawówka G.Gizewiusza.Mieszkałem na Os 1000-
lecia, 100 m od zamku. Na dole był taki PRL-owski bar.
Echhhhhh....:)))Wiele Ostródzie zawdzięczam.
Obserwuj wątek
    • Gość: pioter Re: I ja też mieszka łem w Ostródzie IP: *.osd.vectranet.pl / 10.8.1.* 03.03.03, 06:45
      Woda w Drwęcy nadal jeszcze jest w miarę przejrzysta, czego o jeziorze Drwęckim
      już raczej powiedzieć się nie da. Ryb się raczej łowić nie da, bo paskudnie
      zarosła zielskiem. Baru już nie ma, choć jeszcze długo po przemianach
      ustrojowych stał sam budynek. Plac 1000 lecia obecnie wyładniał, władze miasta
      planują zamiast fontanny "z Syrenami" postawić kolumnę trzech cesarzy. Zamek
      jest po remoncie i użytkowany przez Urząd Miasta, tak więc o swobodnym
      chodzeniu po lochach można już zapomnieć.
      Pozdrawiam
    • Gość: Gość z Re: I ja też mieszka łem w Ostródzie IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 25.04.03, 15:23
    • Gość: Gość z Warszawy Re: I ja też mieszka łem w Ostródzie IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 25.04.03, 15:24
      Bardzo ładny wpis, łza sie kręci w oku. A gdzie mieszkasz teraz.
      • Gość: med_max Re: I ja też mieszkałem w Ostródzie IP: *.lodz.dialog.net.pl 04.07.03, 08:54
        Teraz mieszkam w Łodzi ale w czasie wolnych dni Bożego Ciała byłem w Ostródzie.
        Pochodziłem sobie po mieście i poprzypominałem to i owo. Bujna zieleń
        zaniedbania na cmentarzu poniemieckim wciąż taka sama, aczkolwiek w jego
        centralnym punkcie odkryłem pomnik, którego wcześniej nie było.
        Popatrzyłem sobie na Drwęcę i żółte kaczeńce zarastające jej ujście. Ani śladu
        ze stanicy wodnej która stała przy ujściu. Pobujałem się na huśtawce w moim
        przedszkolu. Popytałem też gdzie są jakieś fajne dyskoteki. Wymieniano jakąś
        nazwę bunkier ale generalnie mówiono mi, że nie ma gdzie potańczyć:(
        Ostróda ma kapitalne położenie na wzgórzu. Ileż w tym uroku. Jak bryłą złota,
        która wyłąnia się przed oczami strudzonego wędrowca. Jak miraż pustynny z
        palmami i studnią, który na szczęście nie znika:)
        A w Drwęcy można ponoć złowić jesiotra! Za miesiąc jadę do Starych Jabłonek.
        Znów odwiedzę Ostródę:)
    • Gość: pioter Re: I ja też mieszka łem w Ostródzie IP: *.osd.vectranet.pl / 10.8.1.* 05.07.03, 00:27
      No to serdecznie zapraszam. O jesiotrze to nie słyszałem, może gdzieś w górnym
      biegu?
      Miło tak powspominać, co?
      • med_max Re: I ja też mieszka łem w Ostródzie 05.07.03, 17:50
        > Miło tak powspominać, co?
        Oj milutko, a jeszcze bardziej miło zjechać po poręczy po której zjeżdżało sie
        tak samo miło wiele lat temu. Tylko przed zamkiem wyrównali mi górkę i nie
        mogłem zjechać na samkach / latem?:)/.
        Piękne nowe kamieniczki w centrum. Ostróda już w Europie:)
        • Gość: pioter Re: I ja też mieszka łem w Ostródzie IP: *.osd.vectranet.pl / 10.8.1.* 06.07.03, 12:16
          Centrum, przy kościele i plac 1000 Lecia - no może tak, acha, jeszcze
          nabrzeże. Reszta - jeszcze w socjaliźmie.
          A o której poręczy napisałeś - bo mi najlepiej zjeżdżało się po tej na
          Przechodniej (trzeba było w okolicach 13:00 omijać dodatkowo stojącą kolejkę)

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka