TFI bilans netto

31.01.11, 09:05
Od przyszłego kwartału mają wprowadzić nam fundusze ale netto tj., jeśli coś sprzedamy w danym kwartale ( z już i tak ciężkim bólem) i jakiś klient złoży u nas odkupienie to będą nam odejmować od planu. Przecież klienci , którzy zainwestowali w feralnym 2008r. tylko czekają jak jednostki trochę podskoczą by od razu złożyć odkupienie.
Dlaczego teraz pracownik ma cierpieć za fundusze z ub lat?? W 2008r. pracownicy mieli plany na fundusze, wykonali je i dostali niemałe premie, a teraz za odkupienie tych właśnie funduszy mamy pokutować ????? Może niech teraz tym pracownikom którzy je wtedy sprzedali niech będą odliczane odkupienia, gorzej z pracownikami którzy już nie pracują.... Jest to robione po to by kolejny raz pracownikowi nie dać premii!!!!!!!!!!!!!!
Jestem za akcją KROMKA2 (która coś już kiedyś dała) lub coś podobnego, to co robi Centrala jest przegięciem do potęgi!!!!!!!!!!!!! A związki nic nie robią z tym......A na forum jak zwykle cisza, co się z Wami dzieje?? Piszcie cokolwiek by na górze widzieli że jesteśmy solidarni i naprawdę możemy to zrobić!!!!!!!!!!!! Czekam na jak najwięcej wpisów popierających powyższe lub z nowymi propozycjami.
    • bankowiecpko Re: TFI bilans netto 31.01.11, 14:12
      Jestem "za akcją kromka chleba 2" Wystarczy wybrać dzień, w którym wyślemy WSZYSCY te kromki!!!!!

      Czekamy na propozycje!!! Jestem za datą: 1 marca b.r. - CO WY NA TO???
      • doradca.pl Re: TFI bilans netto 31.01.11, 20:04
        taka cisza na tyle tysięcy pracowników pko ????? narzekać każdy potrafi, ale zróbmy wreszcie coś
        • pekaolowiec Re: TFI bilans netto 31.01.11, 20:10
          Popieram. Może jak zasypiemy centralę suchym chlebem w okresie konkursu na prezesa i nowy zarząd to coś zdziałamy.
          • doradca.pl Re: TFI bilans netto 02.02.11, 09:28
            może trzeba stworzyć nowy wątek o treści akcja KROMKA 2, żeby pojawiły się w końcu jakieś wpisy?????????????????
            • xan_dra Re: TFI bilans netto 02.02.11, 13:34
              Sami sobie wyślijcie ale nie kromkę ale kajdanki to może lepiej zrozumiecie że sami jesteście sobie winni takiej doli... ile już lat wisi to forum ?, ile lat się wygłupiacie wylewając żale i myśląc naiwnie jak dzieci że samo to coś zmieni ? prawda jest niestety okrutna: wziąć się do roboty i pracować a jak nie pasuje to zmienić pracę albo przynajmniej spróbować zamiast biadolić bo po 1. nie ma co liczyć na związki w banku bo już dawno są przekupione i robią dobra minę do złej gry (w szczegóły nie ma co nawet wchodzić bo szeregowi już by się dawno wypisali) 2. rynek jest taki jaki jest tzn popsuty i nic tutaj biadoleniem nie zmienicie - jest parcie na zyski ,cięcie kosztów i .. nowe wpisy do swoich cv 3.ogólne tendencje jeśli chodzi o nasz kraj są takie - wszystkich albo ile się da na działalność gospodarczą a resztę która została wymienić by nie podskakiwała. I żeby nie było - mnie też to powyższe dotyczy natomiast nie biadolę bo to jak widać nic to nie da ... szukam innej pracy (może się uda natomiast to co obserwuję z tych poszukiwań jest bezcenne i daje dużo do myślenia) i uwierzcie nie ma nigdzie lepiej bo te same osoby na wysokich stołkach przeskakują do innych firm i tam tez byście spotkali swoje dejavu. Pozdrawiam tych którzy jeszcze nie zwariowali w tej firmie
              • czuk1 Re: TFI bilans netto 02.02.11, 17:57
                Ksandra ma rację.
                Ale jej poglądy dotyczą (wg mnie) pracowników - młodych, przebojowych, wszechstronnie wykształconych i mających świetne predyspozycje do pracy w banku (na pierwszej linii) a więc w warunkach wysokich wymagań i wielkiej konkurencji..
                Na forum piszą jednak stale, (krytykując, nie mogąc się zgodzić ze pogorszeniem warunków pracy , ze wzrostem wymagań) głównie pracownicy którzy pracowali i chcą nadal pracować w warunkach jakie były kilkoma laty . Nie mogą się oni zgodzić z wyścigiem szczurów, z "zadaniowaniem ponad możliwości wykonania" i ostrym egzekwowaniem wyników pracy, z nieludzkim traktowaniem pracowników "odstających" w zespole, z mobbingiem. A to też dlatego, że nie mają możliwości szybkiej zmiany miejsca pracy, przywiązani są pracy w PKO i oczekują uznania tej lojalności przez pracodawców, nie mogą zrozumieć dlaczego nie mają uznania dla siebie i swojej wieloletnie pracy - której wyniki nie są niższe od uzyskiwanych przez młodych pracowników. Często są to też pracownicy z regionów gdzie żadnej nowej pracy nie można znaleźć.
                Myślę, że gdyby byli w grupie pracowników młodych i przebojowych w takiej (zaistniałej) sytuacji dali by sobie radę. Po prostu zmienili by pracę.
                Tak, że te podpowiedzi Ksandry nie są uniwersalne dla ogółu pracowników krytykujących istniejące warunki pracy w PKO BP lecz można je skierować do części pracowników.
    • czuk1 Re: TFI bilans netto 02.02.11, 18:09
      Oj. Poniosło mnie. Przepraszam, że dołączyłem się do dyskusji "nie na temat".
      Choć sam często zwracałem uwagę forumowiczów, na niestosowność takiego postępowania.
      Przecież to jest wątek poświęcony TFI.
Pełna wersja