Dodaj do ulubionych

wartościowanie stanowisk - sytuacja zgoła inna

13.07.11, 20:54
Czy jest wśród nas ktoś jeszcze taki co po wielu latach pracy, awansach, pochwałach i informacji że powinien mieć podwyżkę do minimum - jednym ruchem Dyrekcji otrzymuje ocenę poniżej standardu i pracuje dalej z pensją poniżej minimum? Co z tym robicie? Rok czasu na to czekaliśmy... super informacja w liście do pracownika ..... i jedno kliknięcie Dyrekcji....
Obserwuj wątek
        • ad63 Re: wartościowanie stanowisk - sytuacja zgoła inn 15.07.11, 21:34
          Kurcze .... przecież to, że ktoś Cię nie zna i nie potrafi ocenić, to nie powód żeby OCENIAĆ Cię poniżej standardu.

          A czy masz takie argumenty że np ze trzy kwartały wstecz plan miałaś wyrobiony lub jeśli mieliście generalnie problemy z wyrobieniem planu, to akurat Twoja sprzedaż nie była gosza niż innych? Miałaś wizytę "tajemniczego klienta"? Może dobrze wypadłaś?
          Zrób rachunek sumienia i jeśli widzisz, że nie jesteś gorsza niż inni to zawalcz. Jak się sama nie upomnisz to nikt za Ciebie tego nie zrobi.
          Może złóż na piśmie zapytanie dlaczego zostałaś nisko oceniona, skoro ....... (i tu użyj argumentów j.w.) z wysłaniem jej do wiadmości któryś związków zawodowych?
    • gienek0244 Re: wartościowanie stanowisk - sytuacja zgoła inn 14.07.11, 18:34
      Tak to jest bardzo przykre ,ale prawdziwe wypluwasz z siebie wszystko ,a pani Dyrektor władca sama w sobie najważniejsza czuje się nie pokonana, bo od niej wszystko uzależnione i tak zrobi swoje.Co zrobic ,by otrzymac to co mi się należy za moją cieżką pracę gdzie się zwróci by sobie dalej nie zaszkodzic
    • gienek0244 Re: wartościowanie stanowisk - sytuacja zgoła inn 19.07.11, 21:57
      I co z tego ,ze tyle szumu wokół wartosciowania stanowisk pracuj wykonuj plany bo masz tyle a moze jeszcze wiecej zrobisz by P,Dyrektor miała minę na chwilę a co do oceny to moze nie bo poco.Nasza P.Dyrektor bedzie się wysilała by dla starych dac podwyżkę będą i tak tyrac jak te głupki dla młodego lepiej by go przytrzymac chociaż na chwilę bo dłużej kto młody z tą nadętą wytrzyma.Jestem wykończona i nie wiem gdzie się z tym udac gdzie to zgłosic bo moja P,Dyrektor czuje się nie zastąpiona tylko sprawdza i pisze notatki które daje do podpisu,co gorsze bardzo sra w swoje gniazdo a może też przeciwko sobie za chwilę
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka